-
Posts
1261 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mona1991
-
Fredzio - starusieńki ma szanse, Już w domu
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
W górę!!!!!!!!!!!!!!!!!! Co by tu zaśpiewać... 20 lat minęło... Jak jeden dzieńńńńńńńńńń!!!!!!!!!!!!!!!!! :diabloti: -
Po raz 1529 BEDZIE GIT :sg168: Tylko pewnie dużo palić będziemy :eviltong:
-
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
:cool:Loooooz Majonez:cool: -
Zostałam uprzedzona :cool1: Ka Bum :cool1:
-
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Sznupa Ma około 1,5 roku, wysoka do kolan... Pies, który przeżył w swoim krótkim jeszcze życiu więcej niż nie jeden człowiek i nie jedno zwierzę. Cała połamana trafiła do schroniska. Nie dała do siebie podejść, warczała, gryzła... Po chwil oddechu uspokoiła się na tyle, że można było z nią rozmawiać. Pojechała do weterynarza. Zapadła decyzja o ratunku. Poważna operacja, dom tymczasowy... Wracała do życia i wraca dalej. Po pierwszej operacji, musiała być druga, bo kość się źle zrastała, a wręcz wogóle. Złamane udo, panewka, miednica... Nikt nie spodziewał się cudu, ale wierzyliśmy. Teraz psina nabiera sił, mimo że jedna noga jeszcze w gipsie. Uwielbia towarzystwo człowieka, chce z nim przebywać... Chyba uwierzyła, że niektórzy potrafią pomóc, a nie tylko zapomnieć. Mimo uziemienia, wie kiedy powinna wyjść na spacer, cieszy się niemiłosiernie na widok smyczy, ale niestety, jeszcze nie może na niej chodzić. Jednak pamięta. Jest bardzo mądrym psem. Jest silna i fizycznie i psychicznie, chce żyć... Co można o niej jeszcze powiedzieć? Toleruje inne psiaki, nie wiadomo jak z kotami. Nie lubi piszczących zabawek. Wręcz nienawidzi. Czy znajdzie się ktoś, kto da jej ten prawdziwy dom, którego ktoś zapomniał jej dać wcześniej? Da jej miłość i poświęci się dla niej, dla jej życia, o które ona walczy już szmat czasu? Kontakt bla bla bla Ja za bardzo chcę włazić ludziom na uczucia w takich tekstach... Co jeszcze tam wcisnąć? -
Istna panika... Żeby tylko nie odejść, nie zostawić, przed innym obronić... Przykre. [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/2723/dscf5544g.jpg[/IMG]%20By%20[URL="http://profile.imageshack.us/user/mona1991"]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/2577/dscf5537q.jpg[/IMG]%20By%20[URL="http://profile.imageshack.us/user/mona1991"]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/7362/dscf5547g.jpg[/IMG]%20By%20[URL="http://profile.imageshack.us/user/mona1991"]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] Wacik, pociecha jakich mało. [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/6797/dscf5556x.jpg[/IMG]%20By%20[URL="http://profile.imageshack.us/user/mona1991"]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4578/dscf5562m.jpg[/IMG]%20By%20[URL="http://profile.imageshack.us/user/mona1991"]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] I nasz faworyt w walce o puchar Psa który powinien nie żyć a jeszcze żyje! Najpierw istna galareta, żywa śmierć... Tak jak ALFred... Skubany tak zasuwa na spacerze, że aż mi się śmiać chciało, a jak sie z nim rozmawia, to sie przytula, kreci zadkiem i warczy... Normalnie Coś ma z Mikusi i Dziadka Mikusiowatego... [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/2631/dscf5571n.jpg[/IMG]%20By%20[URL="http://profile.imageshack.us/user/mona1991"]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2882/dscf5570q.jpg[/IMG]%20By%20[URL="http://profile.imageshack.us/user/mona1991"]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/4071/dscf5575v.jpg[/IMG]%20By%20[URL="http://profile.imageshack.us/user/mona1991"]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] Jego imię to... Johny Walker... Dla znajomych Mikuś... :diabloti::diabloti::diabloti: :cool1:
-
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
.............. Myślę .................. -
Dostojna, smutna mix benia lub leonbergera już w domu.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Ciapa?!?!?!?!?!?!?! :crazyeye: Wczoraj jak cholere małą wzięłam na spacer to tak wystrzeliła z kojca, że dopiero się zatrzymałam na środku polanki... Ciężko sapiąc :placz: ... Jak ją szczypłam w bok i zapytałam co o było? to się bawić zaczeła, podszturchiwała, podłapywała, kręciła się, cisła do nóg... Może wychowana za bardzo nie jest bo mećka jakich mało, ale jest kochana... A z tego co widziałam przebłysk jej zębów, to ma białe :cool1: ... Iwona też miała problem z jej chwilowym utrzymaniem, bo jak coś lub kogoś zobaczyła, od razu chciała lecieć to zobaczyć... [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/8377/dscf5620m.jpg[/IMG]%20By%20[URL=http://profile.imageshack.us/user/mona1991]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/584/dscf5622.jpg[/IMG]%20By%20[URL=http://profile.imageshack.us/user/mona1991]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4570/dscf5628z.jpg[/IMG]%20By%20[URL=http://profile.imageshack.us/user/mona1991]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8215/dscf5629f.jpg[/IMG]%20By%20[URL=http://profile.imageshack.us/user/mona1991]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/9268/dscf5630i.jpg[/IMG]%20By%20[URL=http://profile.imageshack.us/user/mona1991]mona1991[/URL]%20at%202011-11-16[/IMG] A jeśli chodzi o czesanie futra... Nie podołałam... Trzeba drugiej pary rąk i porządnych szczot. ;) -
Fredzio - starusieńki ma szanse, Już w domu
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Starsze psiaki są THE BEST... Dzisiaj poznałam Johny'ego Walkera... ^^ Stwierdzam, że by sie dogadały obydwa :diabloti: Do góry Alf! -
Powiem tak... Za każdym razem rozmawiałam z kimś innym na temat Żwirka w lecznicy... Każdy z przebywających tam weterynarzy wie, który to pies. Oni się interesują losem tych zwierząt... W całym Jebiu tylko im ufam do końca i wierze, że wszystko pójdzie dobrze. Operacja będzie na pewno ciężka, ale nie jest niewykonalna. Bedzie dobrze, nie martwcie się. Na pewno będzie po niej obolały i zdezorientowany, ale każda suczka po sterylce daje sobie rade w schronisku, każdy piers po kastracji też, nawet Dinuś sie wylizał ze swojej (wycinanie ślinianki?), mimo tego że powinien być w sterylnych warunkach, a nie był. To Żwirek w chałupie ma se nie poradzić? Skubaniec gryzł i warczał na pobieraniu krwi, zeskakuje z blatu, ucieka z samochodu, jak chce go złapać to spieprza że po całym schronisku za nim latam jak jakaś wariatka... NO NIE POWIECIE MI, ŻE SIĘ NIE UDA... :morning::WTF:
-
Zaniedbana sznaucerka w schronisku .Ma super dom.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Oby wszystko było w porządku :) -
Fredzio - starusieńki ma szanse, Już w domu
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Podnoszę :) -
[IMG]http://img5.imageshack.us/img5/5111/dsc00143abb.jpg[/IMG] To jest Bros od Iwony, tej co miała Lole na DT... I tak cały dzień... Tylko ktoś zadzwoni do drzwi to sie wydrze i za chwile z powrotem leży... Zwierzęta mają więcej uczuć niż niektórzy ludzie... Co do opisu... Jak dla mnie bomba. Moje, to są marne w porównaniu z tym. :-o
-
:diabloti:Przyjmę na klatę wszystko:diabloti: Tak jak już mówiłam... Jeden telefon i jestem ;)
-
Zaniedbana sznaucerka w schronisku .Ma super dom.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
W końcu to starsza psina, miało prawo jej cokolwiek zaszkodzić... Bedzie git. :) -
Dostojna, smutna mix benia lub leonbergera już w domu.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Czyli zostaje Didi :) -
Fredzio - starusieńki ma szanse, Już w domu
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
W kwestii FB to się nie wypowiadam, bo mimo dobrego internetu i komputera szlag mnie przy nim trafia. Nadrobie zaległości w środę z Iwoną, to wtedy bedę na FB działać... Anielską cierpliwość trza mieć.... -
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Ja ją już mam na blogu. Jak bede miała chwile, to zrobie jakieś ładne sprawozdanie ;) -
:p:p:p:p:p:p:p:p:p:p:p
-
Oj tam oj tam. Z glodu sie nie zesro jak to moj dziadek mawia... :eviltong: Patrzcie pozytywnie. Juz nie bedzie wiecej cierpial. :p
-
Jeżeli nie będzie innego wyjścia, tak trzeba będzie zrobić. Dzwoniłam. Od dzisiaj głodówka. Nic, zero jedzenia, tylko picie i syrop Lakublabla... Zeby go wyczyscilo. Niestety musi wytrzymac. Piatek - 11.00 operacja. :) Jest dobrze. :)