Jump to content
Dogomania

RudaFoto

Members
  • Posts

    78
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RudaFoto

  1. Justyno jesteś WIELKA! mam nadzieję, że będzie dane mi poznać Cię osobiście, nie spotkałam tak wytrwałej i niesamowitej osoby! Łzy mi w oczach stoją jak czytam o tych ogoniastych nieszczęściach i sercem jestem z wami .. i aż boli mnie to że nie mogę bardziej pomóc.
  2. [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=161532123921701[/url] wydarzenie - można zapraszać ludzi na Zwierzakom Pstryk tez kilka zdań wrzuciłam: [url]http://zwierzakompstryk.blogspot.com/[/url]
  3. Agato, czy jest szansa, żebyśmy dostali namiar na ludzi którzy suczkę brązową wyadoptowali?mejl wystarczy :) Strasznie byśmy się chcieli kiedyś z nimi spotkać, bo ta sunia to klon Fada naszego :) Na facebooku zrobię akcję dla Kastora z wytycznymi podanymi we wcześniejszych postach
  4. jak kwestie finansowe wyglądają? myśle jak zorganizować bazarek -- zeby pieniażdze na psiaki były przeznaczone ktore konto moge podać do przelewu? czy ktoś kto robił bazarek w interencie podawał swoje prywatne konto i dopiero potem przelewał na fundacyjne? ta sunia po prostu jest boska, tak podobna do fadzia :) oby dobry dom znalazła - jesli jest zachowaniem taka jak Fado to będzie idealnym psem :)
  5. pierwszy maluch to jakby nasz Fadosław! przepiękne psy ... zaraz puszcze wątek na FB jeszcze - Fadem przez weekend na jurze wszyscy ludzie się zachwycali że taki piękny i dostojny więc może ktoś będzie chciał któregoś z jego rówieśników. - roześlę po forach wspinaczkowych ;)
  6. dziękujemy całe piękno to Fado ;) a z racji tego że już nie atakuje aparatu to mogę go focić do woli :)
  7. no ja myślę, że przy takiej ilości psiaków, każdy coś znajdzie do roboty i do oswajania a Fado jest fantastyczny ;) jutro na weekend na jurę krakowsko-częstochowską jedziemy w skały, oczywiście z młodym :)
  8. [img]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/281794_201464663244947_144525645605516_589775_934704_n.jpg[/img] [img]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/281273_201465393244874_144525645605516_589785_6945927_n.jpg[/img] wczoraj nadwodą byliśmy ;) nie będę zasypywać zdjęciami więc odeślę na stronę: [url]www.psiefotografie.pl[/url] kobitki jak wyjazd do psiaków, na FB czytałam że warunki mieszkalne dobre są i że szczeniaki są już odseparowane od stada i oswajają psiaki biegające
  9. serduchami i łapkami jesteśmy z wami, jeśli trzeba coś zrobić, rozesłać w necie ogłoszenia, cos przygotować (tak że mogłabym na odległość) to piszcie i dzwońcie! kilka zdjęć Fada z kąpieli :) się okazało że kawaler uwielbia kałuże i po spacerze trzeba było kąpać :P [img]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/253212_262225313791209_100000112265911_1183485_2579764_n.jpg[/img] [img]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/224517_262225347124539_100000112265911_1183486_7517770_n.jpg[/img] [img]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/216737_262225420457865_100000112265911_1183488_2885608_n.jpg[/img] [img]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/223182_262225447124529_100000112265911_1183489_6194752_n.jpg[/img]
  10. szybkim rzutem z sobotniej wyprawy na grilla :) [img]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/189255_260607263953014_100000112265911_1176283_3676849_n.jpg[/img] Fado jeszcze nie jest pewny aparatu i nie bardzo wie co to wielkie czarne oko robi :) ale szybko zapomniał jak zobaczył troche piasku do przekopania :) [img]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/285285_260607457286328_100000112265911_1176287_2602152_n.jpg[/img]
  11. się*wam muszę*pochwalić, że cwaniak Fado to piekielnie mądra bestyja :) już umie komendę siad i nawet reaguje na "równaj" jak idziemy jest komenda "stój" to się zatrzymuje i zazwyczaj sam z siebie siada (znaczy się*już nie muszę wydawać komendy siad) :) - cielaczek oczywiscie cały czas ogląda się za smakami poza tym reaguje na "nie" - nawet jak próbuje gonić koty jestem bardzo mile zaskoczona tym jak ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie i jak czuje że smycz się napina to sam zwalnia - szok :) apetyt dopisuje, jutro kolejna porcja antybiotyku na jego jelita - krwi juz nie ma, na szczęście rozmawialam z Panem Zbyszkiem, zadzwonil do mnei jak tylko dowiedzial sie ze Fado jest chory, ale uspokoiłam go że wszystko jest ok - Pan powiedział, że będzie zwracał uwagę na maluchy jutro idziemy na działkę, więc będą zdjęcia :) wydarzenie na facebooku zaraz upłynnię na grupach, mam nadzieję, że znajdą się chętni którzy pomogą
  12. wydarzenie na FB: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=237636226270882[/url] dzis jeszcze po forach roześlę temat- jeżeli są jakies działania w necie, w ktorych mogę pomóc to piszcie i dzwoncie
  13. moge ogarnac temat facebooka i zrobic wydarzenie i je rozesłać po sieci
  14. witam, witam dobre wieści tak z rana, Fado nie ma parwo, to jakieś ostrzejsze wirusowe zapalenie jelit, dostał sielny antybiotyk, narazie spacery ograniczamy do minimum - ale już jest znaczna poprawa, jest bardziej energiczny (sie okazuje że do tej pory nie pokazał jakiego ma powera) :) i już nie ma krwi, poza tym apetyt mu coraz bardziej dopisuje :P
  15. wszystko jutro sie wyjasni, ale krwi coraz wiecej jest w kupach, wet nas troche nastraszyl. w sumie poza ta krwia to nie ma innych objawow .. sama juz nie wiem
  16. ludki, dość ważna informacja, nie chcę siać plotek, bo to jeszcze nie jest potwierdzona diagnoza (czekamy na wyniki badań) ale psiaki mogą być chore na parwowirozę! Pojechaliśmy dziś z Fadem do weta, na szczepienie i wspomnieliśmy o krwi w kupie, że od tygodnia caly czas jest, Fado jest już odrobaczony, nawet zaczęłam gotować kurczaka z ryżem (bo padła możliwość że kupy są za suche i mogą podrażniać jelita) i pierwsze dwa razy były prawie bez krwi, po czym następne dwa to była sama krew :/ Dziś padło podejrzenie o parwo - jesteśmy już po pierwszej dawce leków, jutro jedziemy na dalsze konsultaje i badania. To tak informacyjnie dla nowych właścicieli i osób które opiekują się psiakami, zwłaszcza maluchami, żeby nie ignorować żadnych objawów potencjalnych chorób. będę informować co z naszym maluchem, narazie największą krzywdą był bolesny zastrzyk i zakaz jedzenia do jutrzejszej wizyty
  17. jest fantastyczny :) oj będzie wysoki :) a jak narazie, to chyba za dużo łap ma, bo się jeszcze o nie potyka :P
  18. kilka zdjęć Fado z sobotniego spaceru na działkę :) [img]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/281267_256676944346046_100000112265911_1155931_4821677_n.jpg[/img] [img]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/250095_256677037679370_100000112265911_1155932_3171168_n.jpg[/img] [img]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/197814_256677084346032_100000112265911_1155933_6263875_n.jpg[/img] [img]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/264352_256677194346021_100000112265911_1155935_3883272_n.jpg[/img] a taki zmęczony był, że w pozycji na pleckach spał prawie 4 godziny :) [img]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/188217_256677381012669_100000112265911_1155939_2992941_n.jpg[/img] Fado dziś dostał*ostatnią tabletkę na odrobaczanie, teraz jeszcze szczepienia. Początki były ciężkie, maluch bał się wszystkiego, do tego był zarobaczony, na szczęście kupy już bez krwi i tylko raz zwymiotował (z robalami) :/ Teraz jest szczęśliwy i radosny, gania po mieszkaniu koty :) z psami na dworze staramy się unikać kontaktu dopóki go nie zaszczepimy. Dziś miał pierwszy kontakt z małym dzieckiem (11 miesięcy) i był trochę wystraszony, ale podchodził z ciekawością i jak Bartuś na niego nie patrzył to go trącał nosem :) Z chodzeniem na smyczy nie mamy żadnego problemu :) bardzo ładnie reaguje na nas gdy go wołamy lub gdy próbuje zjeść jakąś część mieszkania i uslyszy "nie" wtedy zostawia zdobycz i się kładzie :) jak zostaje sam w domu, nie piszczy ani nie niszczy niczego - mamy nadzieję,*że to się nie zmieni :P a tak to typowy energiczny szczeniak :) teraz po wizycie u rodziców śpi snem sprawiedliwego :) jeżeli będę mogła w jakikolwiek sposób pomóc, piszcie! porozsyłałam info z psiakami po swoich znajomych, może się ktos odezwie.
  19. [img]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/268360_254743644539376_100000112265911_1147126_5111246_n.jpg[/img] prawe jak morderca :) [img]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/271078_254743751206032_100000112265911_1147129_3174789_n.jpg[/img] niby taki odważny a na aparat szczekał :P [img]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/282696_254743997872674_100000112265911_1147133_1099415_n.jpg[/img] stary kapeć :P [img]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/268920_254743947872679_100000112265911_1147132_2902357_n.jpg[/img]
  20. mamy nadzieje, że psina się znajdzie cała i zdrowa i że Pan Zbyszek sobie radzi. Przesympatyczny człowiek, dawno nie spotkałam kogoś z tak dobrym serduchem i tak emanującego dobrem i spokojem, choć widać było, że ciężko było mu się rozstać z maluchem. Wysłałam mu zdjęcia, w mejlach cały czas dopytuje się o Fado - ten Człowiek jest niesamowity! zdjęć Fado za chwilę wrzucę więcej, jesteśmy po nieprzespanej nocce, bo maluch po odrobaczaniu miał troche perturbacji jelitowo-żołądkowych, więc jestem padnięta z niewyspania i z nieciekawej atmosfery w pracy. Jakie to szczęście że w domu jest merdający ogon. aaa zapomniałabym, Fado super chodzi na smyczce, śpi grzecznie na posłaniu i sam już wychodzi z domu i pokonuje schody :) i dziś pierwsza kupa na dworze była :P
  21. będzie wysoki po tatusiu :) ale szczupły :) w domu świetnie się zaaklimatyzował, koty jeszcze go unikają :P Wczoraj zrobil kilka razu kupe (po odrobaczaniu) i zdecydowanie odżył, niestety w nocy wymiotowal i maluch jest zarobaczony. Na spacerach już pełna swoboda, musimy tylko uważac bo szczepienia dopiero za tydzień, więc wychodzimy tylko na chwile zeby teren obwąchał - wszystkie potrzeby narazie zalatwia w domu :P
  22. wiemy wiemy, na pewno będziemy poświęcać mu cały nasz czas ;) jest przeuroczy :)
  23. wymiziany na pewno zostanie :) musi miec troche czasu żeby oswoic sie z nowa sytuacją, w domu zaczyna się wygłupiac, juz zaczyna reagowac na nasze głosy :)
  24. w drodze: [img]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/268490_2139141191980_1049668833_2521628_4111959_n.jpg[/img] w domu [img]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/268494_2139142472012_1049668833_2521630_2877818_n.jpg[/img] [img]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/284066_2139148072152_1049668833_2521633_2198007_n.jpg[/img] Fado, bo tam ma na imię nasz maluch, całą drogę praktycznie przespał u boku mojego chłopaka :) Psina jest zestresowana, ciekawy okolic, ale zbyt wystraszony żeby swobodnie się poruszać. Dziś rano wystraszył się yorka który zbyt energicznie chciał się z nim przywitać. Koty go interesują (ze wzajemnoscią) ale widac że troche sie ich boi. A koty mają go w nosie, jak się poruszy zbyt intensywnie to sie napuszą i fukną ale nie boją się obok neigo przechodzić :) Do nas lgnie i cały czas chcialby być glaskany. Dziś na 17 jesteśmy umówieni do weta na odrobaczanie, szczepienia i oględziny :) Fado został sam w domu więc jestem ciekawa w jakim stanie zastaniemy mieszkanie :P - oj będzie sprzątania :P
×
×
  • Create New...