ważne ,że ja uratowałaś ,zabrałaś ze schroniska!!!!i umożliwiłaś szybkie znalezienie domu!gdyby nie Ty pewnie długo jeszcze by tam nie zauważona siedziała
to jesne,że sie do niej przywiązałaś ale dla łatka i męża chyba lepiej ,że znajdzie domek!!!!
ja juz przestałam moim diabłom kupowac zabawki,mam takiego dziadka pudla mini /znaleziony/
on jak dostanie zabawke nawet z lateksu niby niezniszczalne tak długo pracuje aż z zabawki zostają strzepki ,
zapomniałam czy on jest po kastracji?
mojemu zs schroniska agresja minela po kastracji a z psami mam nadal problemy ,prawie żadnego nie lubi,musi łazic w kagańcu jak go zabieram na spacery,,,
czy łatek boi sie troche łuny?na tym drugim zdjęciu od dołu ma takie przerażone oczka....
wogóle zdjęcia super!!!!!widać ,że mała czuje się komfortowo!!!!
porządny pies!!!!moje diabły jak dostaną zabawkę to bardzo ciężko pracują,,,,ok godzinki,,,,i z zabawki zostają kruszynki ,wszystko zepsują nawet te zabawki ,które niby sa nie do zniszczenia!takie diabły!!!!