-
Posts
3997 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by necianeta89
-
Ciocie, ja zaoffuje, za co bardzo przepraszam, ale proszę ślicznie, jeśli macie konto na miau, zagłosujcie w KrakVecie proszę na fundacje Zmieńmy Los W Bielsku Białym... [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=133887&start=15&sid=f357379b967b7128bcaf8d9f650d6f7b&view=viewpoll[/url] Mają ogromne długi i to bardzo im się przyda...
-
Ciocie, ja zaoffuje, za co bardzo przepraszam, ale proszę ślicznie, jeśli macie konto na miau, zagłosujcie proszę na fundacje Zmieńmy Los W Bielsku Białym... http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=133887&start=15&sid=f357379b967b7128bcaf8d9f650d6f7b&view=viewpoll Mają ogromne długi i to bardzo im się przyda...
-
Połamany szczeniak Nikon - już w nowym domu :)
necianeta89 replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Ciocie, ja zaoffuje, za co bardzo przepraszam, ale proszę ślicznie, jeśli macie konto na miau, zagłosujcie proszę na fundacje Zmieńmy Los W Bielsku Białym... [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=133887&start=15&sid=f357379b967b7128bcaf8d9f650d6f7b&view=viewpoll[/url] Mają ogromne długi i to bardzo im się przyda... -
Ciocie, ja zaoffuje, za co bardzo przepraszam, ale proszę ślicznie, jeśli macie konto na miau, zagłosujcie proszę na fundacje Zmieńmy Los W Bielsku Białym... http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=133887&start=15&sid=f357379b967b7128bcaf8d9f650d6f7b&view=viewpoll Mają ogromne długi i to bardzo im się przyda...
-
Połamany szczeniak Nikon - już w nowym domu :)
necianeta89 replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Justyna Lipicka']ogłoszenia już są?? oficjalne poszukiwania domku rozpoczęte?? bo, że kupione i tekst przesłany to wiem:)[/QUOTE] Czekają w kolejce ;) -
[SIZE="4"][FONT="Book Antiqua"][I][B] Witajcie moje kochane Ciocie. Dziś dzień zaczął się okropnie! Obudziłam się o godzinie 6, wraz z siostrą cioci Neci, bo to u niej śpie sobie smacznie na kocyku. Ta dobra duszyczka wzięła mnie od razu na dwór, zrobiłam co trzeba, kupka wygląda o niebo lepiej, brzuszek już rano mniej bolał. Gdy zrobiłam wszystko, Siostra wzięła mnie na rączki i zaniosła do pokoju Cioci Neci. Była godzina 6:15, dobrze pamiętam godzinę, bo zaczełam strasznie płakać gdy Siostra wyszła z pokoju zamykając za sobą drzwi. Tak płakałam, tak płakałam, że Czoko zaczął szczekać po mnie, że mam się uciszyć. Ciocia Necia głaskała, tuliła, próbowała uciszyć, kładka do łóżka, ale na nic. Ja chciałam wracać spowrotem do Siostry.. Ona mnie tak bardzo kocha! A ja nie chce się z nią rozstawać! I płakałam, płakałam.. Aż po 20 min Necia zniosła mnie na dół do łazienki do Siostry! Ona się gdzieś szykowała, ale i tak się cieszyłam, że mogę przy niej być, więc znalazłam sobie jakieś miłe i miękkie miejsca na ręczniczku koło jej nóg.. i tak sobie siedziałam i patrzyłam co Pańcia robi do 7 rano. Niestety Siostra musiała wyjść i spowrotem zaniosła mnie do Cioci Neci. Wcale mi się to nie podobało, bo chciałam spędzić z nią każdą minute i chciałam żeby mnie zabrała ze sobą.. Ale byłam potwornie zmęczona, więc położyłam się spać. Obudziłam się o 9 gdy Ciocia Necia wstała, Zrobiłyśmy małą toaletę na dworze (strasznie tak zimno i deszczowo dziś, nie podoba mi się ta pogoda :( ), Necia mnie wzięła na ręcę i pojechałyśmy do Pani Weterynarz. Oczywiście, przy zastrzykach krzyczałam jak nie wiem co, ale dziś była taaaaakaaaa miłaaaa Paniiiii, że mnie przytulała, tyliła, głaskała, pocieszała... Bardzo ją lubię mimo iż sprawiła mi tymi zastrzykami ból. Ale zniosę to.. Jestem dzielna! Dodatkowo dostałam próbkę karmy, prescription diet i/d, w domu Necia mi ja rozmoczyła i dała do skosztowania. Pychotka! Byłam taaaka głodka! Zjadłam wszystko i wylizałam miseczkę i teraz idę spać... Miłego dnia życzę wam Ciocie moje kochane! Jest lepiej! Pozdrawiam was ciepło. Wasza kochana Śrubka. [/B][/I][/FONT][/SIZE]
-
[quote name='Poker']Ale słodzizna z małej Śrubki. Problemy z nią typowe dla niemowlaków.Papu , kupka , ząbkowanie, rozrabianie i tak w kółko ,żeby się opiekunom nie nudziło.[/QUOTE] No fakt. Nie nudzi się z małą. Chociaż sama umie zająć się sobą gdy mój czoko ma jej dość i chce pospać. [quote name='misiu']jak tak można ???? termometr w pupę :crazyeye: to musiał być dla małej szok DROGIE Panie , pewna Pani szuka pomocy : [B]idusiek [/B] Dołączył Apr 2008 Mieszka w ze wsi :P Postów 13,564 Dziewczyny i chłopaki, szukam pilnie kogos z Czechowic - Dziedzic albo Bielska- Białej na wizytę przedadopcyjną. Znacie kogoś kto mógłby nam pomóc? bardzo proszę o pomoc. i przepraszam za offa.[/QUOTE] Z tego co wiem, wizyta chyba już jest umówiona..?
-
[quote name='Basia1244'][B][I]Boks nr: [/I][/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B][B]1002/11[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][/B][B]1341[/B] [B][I]W schronisku od: [/I][/B][B]02.06.2011[/B] [B][I]Imię: [/I]Balbinka[/B] [B][I]Wiek: [/I][/B][B]16 lat ( a może mniej)[/B] [B][I]Opis:[/I]znaleziona[/B] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/1003/mg3388.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/969/mg3377.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/5709/mg3391.jpg[/IMG][/QUOTE] Cudo, i nie dowierzam, że ona ma aż tyle lat :-o
-
Takie fajne suczki – wrocławskie schronisko
necianeta89 replied to fochu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia123']W izolatce znajduje się przepiękna młodziutka Rottweilerka! Troszkę wystraszona, ale po bliższym poznaniu zupełnie milutka. [IMG]http://i53.tinypic.com/xdtpmr.jpg[/IMG][/QUOTE] Piękna i dostojna.. -
[quote name='Roszpunka']Ja to wiem i Ty to wiesz, tylko biedna Śrubka tego nie wie i dlatego takie rozpaczliwe posty pisze ;) Śrubeńko kochana, wkrótce będzie lepiej, zobaczysz :loveu:[/QUOTE] Ja jej to mówiłam, ale ona panikara jest ;) I taaaaakaaa wrażliwaaaaa..... Dama ;) Typowa Kobieta :D Aktualnie śpi, odsypia cały czas te stresy. A potem pewnie w nocy spać nie będzie ;)
-
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
necianeta89 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
chrapie?? :loveu: Mój też, i kocham jak to robi... bo to takie słodkie :loveu: -
[quote name='fernari']Jestem u malutkiej :) Ile ona ma ?? Wygląda na góra 2 miesiące ...[/QUOTE] Pani weterynarz wpisała jej do kartoteki 2 miesiące. Chociaż mała jest nieporadna i jej się łapki plątają. A teraz................................... Czas na zdjęcia :) Oto nasza mała modelka :) Straszna z niej wiercipięta. Taaaak się źle czuje... Pańcia pogłaska... [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/4880/dsc09092.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/2298/dsc09094.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/87/dsc09106y.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/4842/dsc09117t.jpg[/IMG]
-
[SIZE="4"][FONT="Book Antiqua"][I][B]Jeeezu! Weterynarz to koszmar!! Przyszłam, Pani mnie znowu obmacała, wcale mi się to nie podobało i zaczełam krzyczeć, żeby mnie puściła! Potem wsadziła mi termometr w tyłek! Boziu!! Ależ to bolało!! A ja tylko krzyczałam i się wyrywałam, żeby przestali, bo to boli...!! Nigdy tego nie zapomnę... Ale to nie wszystko... Pani weterynarz Powiedziała, że mam bardzo niską temperaturę, sięgnęła do szafki i wzięła wielką tubkę. Wsadziła mi ją do pyska i wcisnęła. Wcale nie było to smaczne. Nic a nic. Potem mnie zbadała stetoskopem. No dobra. To było jeszcze ok. Obróciła się, ja patrzę a ona wyciąga igłe! I to nie jedną a trzy!! I wbiła mi ją w tyłek...! Co za babsztyl!! Darłam się w niebogłosy!! To tak strasznie bolało!! Tak krzyczałam, tak krzyczałam, że ludzie przyszli zobaczyć co się dzieje. Myślałam, że mnie ze skóry obrywają. Necia aż uszy mówiała zasłonić, bo tak głośno krzyczałam...!! Jutro znowu... Jak ja nie chce! Potem mnie Pani przytuliła i się uspokoiłam... Ale ze mnie dama jest wrażliwa... Już mi troszkę lepiej.. Nie chce chorować. Bo znowu będę musiała iść do weterynarza!! Teraz ide spać... Za dużo wrażeń jak na jeden dzień.. Oddaje komputer cioci Neci. Do usłyszenia jutro! Pozdrawiam, mała! P.s. Siostra Neci dała mi nowe imię - Śrubka :) W końcu nie jestem Bezimienna.. [/B][/I][/FONT][/SIZE]
-
Dog Tales ma dom :) Bądz szczęśliwy Talesiku!
necianeta89 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
nowe wieści Talesa: [quote name='_bubu_']U Talesa w normie. Wszyscy mówią, że dobrze wygląda. Wczoraj Karolinka była z nim na spacerze i tez potwierdza. Kupki się narazie unormowały. Doszła do hotelu karma od holly101 :) Nowe wpłaty są w pierwszych postach wątku ogólnego. Był ostatnio w dzienniku , pojedyncze telefony nic konkretnego niestety nie wniosły :( Szukamy dalej. b.[/QUOTE] -
Cezar - już w nowym domu:))) Hura!!!!!!!!!
necianeta89 replied to Kapsel's topic in Już w nowym domu
najlepiej zmieć tytuł :P -
Dog Tales ma dom :) Bądz szczęśliwy Talesiku!
necianeta89 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Zapytam o chłopaka... :) -
[SIZE="5"][B][FONT="Book Antiqua"][I]Cześć ciocie! Dziś dzień pierwszy mojego pobytu tutaj. Dzisiaj źle się czuje, boli mnie brzuszek i jestem głodna. Koczuje pod lodówką, żeby mi coś dali, ale mówią, że mi nie wolno. Że mam głodówkę... A ja tak bardzo chce jeść :( Oddaje mojej pańci komputer.. Pozdrawiam was, mała. [/I][/FONT][/B][/SIZE] Ja właśnie wróciłam dziewczynki z pracy. Mała jest przekochana. Mama trochę na początku krzyczała, ale potem ją ją tuliła i się z nią bawiła ;) Siostra się w niej zakochała. Mała śpi u niej ;) Została przez nią nazwana Kupa :P Bo wszędzie narobi ;) A co do kupek, nie są za ładne :( Ciemna papka. Bez krwi i robaków. Pobiegłam od razu dziś do weta, maleńka ma głodówkę do jutra. Jeśli nie przejdzie, to włączymy antybiotyk. Wtedy szczepienie opóźni się o jakieś 3 tyg. Ale trzymać kciuki, żeby było wszystko ok. Narazie strasznie płacze, bo jest głodna i brzuszek ją boli. Zdjęcia będą dzisiaj. Jeszcze nie wiem o której, bo mała śpi :) A tak poza tym mała szaleje w ogrodzie z moim psiakiem :) Humor jej dopisuje, apetyt ogólnie ma.