-
Posts
3997 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by necianeta89
-
Starsza donka, od 4 mcy bezdomna po smierci opiekunów. Ma dom.
necianeta89 replied to beka's topic in Już w nowym domu
jak co to też się piszę na wspólny spacer! ;) -
Młody Maks w typie husky - wątek DO ZAMKNIĘCIA
necianeta89 replied to terierfanka's topic in Już w nowym domu
niepoważni.... niepoważni... żal mi psiaka :( -
Starsza donka, od 4 mcy bezdomna po smierci opiekunów. Ma dom.
necianeta89 replied to beka's topic in Już w nowym domu
Może spotkam kiedyś Sabę na spacerze :) -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
necianeta89 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Jak taka piękna psina może nie mieć jeszcze domku! :(( -
Starsza donka, od 4 mcy bezdomna po smierci opiekunów. Ma dom.
necianeta89 replied to beka's topic in Już w nowym domu
Wrocław kocha psiaki ;) Pozdrowienia i buziaki dla Saby właśnie z Wrocławia... :) -
[quote name='WILCZUREK']Czy ten kaganiec fizjologiczny to takie coś ---> [URL]http://allegro.pl/kaganiec-fizjologiczny-m-a-s-z-e-r-i1516034050.html[/URL] ??? Jezeli tak i jezeli uwazacie ze to dobry produkt (MASZER wydaje mi się być porzadną firmą) - to zaraz Delkowi go kupię na Allegro..... Tu ---> [URL]http://allegro.pl/listing.php/search?string=Kaganiec+fizjologiczny&description=1&category=90059&country=1[/URL] jest lista innych tego typu kagańców.... pomózcie mi jakis najlepszy dla Delka dobrać..... A może ten ---> [URL]http://allegro.pl/chopo-kaganiec-owczarek-niemiecki-pies-i1597840529.html[/URL] ??? Byloby bardzo szybko, bo odbior możliwy we Wroclawiu, firma gdzieś przy Stanislawowskiej... To chyba gdzieś w okolicy Avicenny / stacji PKP Wroclaw Zachodni? Jakby byla możliwość i ktoś mieszkalby tam w okolicy i by go Delkowi kupił i nam na chatkę przywiozł - to oczywiście oddałbym pieniądze i za kaganiec i za jego dowóz... mi nie bardzo tam teraz jak podjechać.... ten Kudłaty Płaczek Chilijski płacze nawet jak na 15 minut na zakupy wyszedłem do sklepu... Help please.... [B]DEL sprzed chwilki.... po śniadaniu na wyrku[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/843/dea9122fa5e4017fmed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] tak tak, to ten kaganiec :) zmierz maluchowi dokładnie pyszczek. a co do tęsknoty za właścicielem, zapraszam do lektury: [quote name='strix']Co do lęku separacyjnego, to są różne metody. Mój pies (też 'z odzysku') miał chyba jeszcze większy, bo nie dość, że płakał, to niszczył, chorernik jeden. Mi się udało obejść bez kraty, a to dlatego, że piesek był pod moją nieobecność izolowany w przedpokoju, gdzie miał zabawki (kong nafaszerowany czymś dobrym to super sprawa). Przygotuj się do wyjścia, wyjdź, ale za 10 minut wróć. Na początku nie głaszcz psa, nie mów do niego. To jest ludzki odruch, ale w psie wzmacnia to emocjonalną niestabilność. Po wejściu do domu ignoruj psa i zachowuj się normalnie, tzn. bądź zrelaksowana, zdejmij buty itp. Kiedy pies się uspokoi, wtedy możesz do niego podejsc i się przywitać. To jest żelazna zasada - pies uczy się czytając nasze emocje, że zostawanie samemu jest normalne i 'no big deal'. Bo jesli my się stresujemy, ekscytujemy i lecimy z rączkami do pieska, to pies uczy się, że zostawanie samemu to stres i prowadzi do zaburzenia równowagi. Wtedy problem będzie się pogłębiał. To ćwiczenie z wracaniem najpierw po 10 potem po 20 minutach trzeba często powtarzać. Głaskanie i pieszczoty to dla psa sygnał akceptacji. Jesli pies jest pobudzony, a my pokazujemy mu, że właśnie to akceptujemy, pies będzie się pogrążał w takim zachowaniu. Podobnie jest z sytuacjami, kiedy pies się boi, np. traktora, dźwięku itp. Dajemy mu wtedy cza, żeby sam się uspokoił (sami będąc przykładem opanowania, inaczej to nie podziała). A kiedy pies się zrelaksuje i uspokoi, wtedy pokazujemy mu akceptację. Mój pies bał się wszystkich i wszystkiego, miał nawet agresję lękową. Obecnie po 6 miesiącach to już inny pies. I nie stresuj się jak wychodzisz z domu, bo pies to wyczuwa i zostaje taki zestresowany, bo psy wyczuwają emocje ;) Co do tego,ze za Tobą chodzi, domaga się głaskania, a potem zachowuje się lękowo, to normalne u psów o niestabilnej psychice, najczęściej niestety spaczonej przez złe traktowanie. Zastanów się więc, jakie zachowania będziesz nagradzać a jakie nie. I tak na przykład: kiedy pies na Ciebie skacze i domaga się pieszczot, ignoruj go. Kiedy się uspokoi, nagródź go swoją uwagą, pieszczota, itp. Pies musi się nauczyć, że próby wymuszania określonych zachowań nie przyniosą rezultatu, za to kiedy zachowuje się w sposób odpowiedni, zostanie to nagrodzone. Pies mi wygląda na bardzo zorientowanego na człowieka, a to jest bardzo dobra cecha. Pies żyje tu i teraz i wystarczy te nawyki, które mu zostały po złym właścicielu odpowiednio skorygować, tzn nie nagradzać w żaden sposób zachowań, których nie akceptujesz. Nie jestem za karceniem szczeniąt poza przypadkami tzw. hard puppies, czyli szczeniąt, które wyjątkowo wcześnie prezentują zachowania dominacyjne w tym agresję terytorialną itp (ale i wtedy werbalna uwaga wystarczy). O to jednak nie masz się co niepokoić, ten pies do nich nie należy. Co do wycia i piszczenia, to jest nagromadzona energia. Minie z wiekiem. Dobrze by było, gdyby pies mógł się wybiegać zanim zostanie sam. Czasem pomaga włączony telewizor, radio albo własny głos nagrany na cd.[/QUOTE] więcej znajdziesz na tym oto wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/207120-Roczna-Bruna-dla-niej-tylko-cz%C5%82owiek-si%C4%99-liczy[/url]! buziaki dla malucha!
-
Starsza donka, od 4 mcy bezdomna po smierci opiekunów. Ma dom.
necianeta89 replied to beka's topic in Już w nowym domu
trzymam mocno kciuki! -
Bona,swoj domeczek ma i z talerza nikt jej nie podjada:)
necianeta89 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
śliczna! i dziewcze nie ma jeszcze domku? Wciskaj się wyżej mała! -
Roczna Bruna - dla niej tylko człowiek się liczy-ma kochający dom
necianeta89 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem, ale takie szczęście miałam, że żadne z moich psiaków, chociaż zawsze od szczeniaka je miałam, nigdy w życiu nic nie pogryzły i nie zdemolowały ;) -
Starsza donka, od 4 mcy bezdomna po smierci opiekunów. Ma dom.
necianeta89 replied to beka's topic in Już w nowym domu
Ogólnie powiem tak. Mogłabym pięknej naszej kochanej zaproponować DT. Jeśli by była wysterylizowana. Mam już jednego psiaka na DS. Z jajami, wiec nie chciałabym mieć małych sabek ;) Oczywiście DT za symboliczną kwotę, za część karmy i za ewentualne koszty weterynarza... Jeśli chodzi o mój DT... mam duży ogród. Pełno czasu, bo nie pracuje. Wiec gdyby było trzeba koniecznie przygarnę śliczną pod swój dach. -
Starsza donka, od 4 mcy bezdomna po smierci opiekunów. Ma dom.
necianeta89 replied to beka's topic in Już w nowym domu
I ja :( chlip. Piękna a domku jeszcze nie ma :( -
Sanda, ma m rodzinke i jestem wdzieczna cioteczkom i Fundacji:)
necianeta89 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Gdy widzę takie piękności od razu myślę o filmie: "Hachiko: A Dog's Story". Normalnie płakałam cały film i zakochałam się w tych psinach ;) Jeśli ktoś nie oglądał, polecam! ;) -
Roczna Bruna - dla niej tylko człowiek się liczy-ma kochający dom
necianeta89 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='strix']Czasami bywam, studiowałam tam :)[/QUOTE] Zawsze można się spotkać i skoczyć na piwko ;)