Jump to content
Dogomania

dusiek

Members
  • Posts

    333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dusiek

  1. Jamnik mojej koleżanki nawet jednego pazurka nie zamoczy w kałuży, a Sherry jak komandos dzielnie biega po kamieniach,pływa,nurkuje.Zuch dziewczyna:loveu:
  2. Fioneczko nie odpuszczajcie z ta ramą.Nie jestem pewna czy producent ma 14 dni czy 21 na odpowiedź.Jeżeli po tym terminie oficjalnie nie dostaliście żadnej odpowiedzi to prawo jest po waszej stronie i w sądzie wygracie. Twój młody odważny jest i lubi adrenalinę :evil_lol: Mój od bardzo dawna trenuje sztuki walki i może zostać znokautowany.:shake:Zaczął od lajtowego taekwondo,przez kyokushin,shidokan aktualnie ćwiczy muay thai.Dobrze się kamufluje bo jest szczupłym i grzecznie wyglądającym chłopakiem.W gimnazjum jakiś mięśniak chciał go publicznie sprać i jak dostał z półobrotu odechciało mu się ,a młody do końca szkoły miał dużo kolegów :evil_lol:
  3. Żeby dojść do takiej wiedzy co jest dla mojego psa niezbędne trochę musieliśmy się nabiegać do weta.Bardzo pilnujemy zaleceń bo szkoda psa który wymiotuje przez dwie godziny ,a jak jeszcze dołączy się bardzo bolesna kolka jelitowa to naprawdę jest horror.Czasem słyszałam że z tym dbaniem o Duśka przesadzam ale po ostatnim ataku jak wszyscy zobaczyli jak to wygląda już nikt się nie dziwi. Murzynek też lubi nam robić niespodzianki.Najgorzej było jak miał duży obrzęk krtani i prawie nam się udusił.Wetka w ostatniej chwili dożylnie podała hydrokortyzon. Chorowite te nasze chłopaki.:shake:Dziewczyny w porównaniu z nimi to okazy zdrowia.
  4. Jak ja nie lubię jak nasze pieski chorują.:-( Mój to weteran,jego dzienna porcja leków to enzymy trzustkowe,lek p.kolkom,lek zobojętniający kwasy żołądkowe.Co drugi,trzeci dzień magnez i raz w miesiącu pożyteczne bakterie z inuliną.No i oczywiście dieta.Jak tego przestrzegam piesek jest szczęśliwy i nie muszę biegać do weta.:multi:
  5. :cunao: Jestem ciekawa ile osób się zgłosi i czy będą skuteczne :lol:
  6. Fioneczko mój westik ma koleżankę stafficzkę,zaczynam się już bać jeżeli one takie agresywne :roflt: A tak na poważnie owy westik głośno ochrzaniał koleżankę stafficzkę za brak delikatności :evil_lol:,a przechodzący obok nas koleś głośno z dezaprobata powiedział co on taki nerwowy (na staficzkę)I tak wyglądają stereotypy w naszym społeczeństwie.Weścik słitaśny a bulowaty agresor.:roll:
  7. Pozwoliłyśmy na zapoznanie z żabką bo dziewczyny były bardzo delikatne, chyba trochę się jej bały.Długo przyglądały się jej i delikatnie wąchały. Myśliwym z całej czwórki jest westik.Ma na sumieniu jedną myszkę:shake:dlatego wolę żeby cały czas kopał:lol: Jeździmy nad Narew w kierunku Tykocina.
  8. Żabka przeżyła,Tosia bardzo delikatnie wzięła ją do pyska.Wpuściłyśmy ją drugi raz do wody i odpłynęła.:smile:
  9. Nie przypuszczałam że z Sherry jest taką twardzielką.Zdjęcia z nurkowania rewelacyjne.:loveu: A Niunieczkę wygłaskaj ode mnie za to że jest, mimo choroby, taka dzielna:loveu:
  10. A moja mamuśka mówi na niego brudas :placz::lol:
  11. Szkoda że nie mam zdjęcia ile piasku może się wysypać podczas suszenia z 30 cm weścika :evil_lol: Chyba muszę mojego Duśka bardzo kochać że na takie szaleństwa pozwalam :cool1:
  12. [quote name='tłamsik'] Brudasek ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/2509256resized.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/195/2509256resized.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Nie brudasek tylko szczęśliwy terier :evil_lol: Sama się sobie dziwię że pozwalam na takie kopanie,ale cóż jak pańcia kocha to umyje,wysuszy,rozczesze...to nic że inni już śpią...
  13. Jaka ona była malutka :loveu:: Pamiętasz jak w pierwszy dzień szukała jedzenia,kradła co się dało ,bałyśmy się żeby nie dostała biegunki :-(
  14. Dusiek tylko wyjmował jajo z pokrzyw :eviltong: Jak wam się podoba mój West Highland GREY Terier? :evil_lol:
  15. Na moim brudek widać i czuć.Podwozie zawsze brudne bo łapki króciutkie,dodatkowo w sierść wczepione liście,gałązki itp Jak wyjadę z nim nad rzekę i pozwolę na kąpiele z kopaniem dołków pachnie jak akwarium :evil_lol: a że robimy to często mój weścik nie jest białą pluszową zabaweczką.Dobrze że nie śpimy razem :razz: Fajnie że Monisia pokonuje swoje lęki ,a to dopiero obiecujący początek :lol:
  16. Szkoda Niunieczki z tym RZS.Dobrze że psy są dzielniejsze od nas i jakoś się do tego swojego pieskiego życia przystosowują i mają dobrych opiekunów :smile:
  17. Bardzo się cieszę że u Was same dobre wiadomości.Teraz to już będzie tylko lepiej.Niunia miała dużo szczęścia,no i pomogła nasza pozytywna dogomaniackia energia :lol: My też wykorzystaliśmy pogodny weekend na spacery i wyjazd nad rzekę.Będą nowe zdjęcia.
  18. [quote name='fioneczka']a na boisku w drodze powrotnej znalazła zabawkę którą zostawił Scotti :) ... zabawka nie żyje :diabloti: [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_7440.jpg[/IMG] [/QUOTE] Znalezione nie kradzione :evilbat: Monisia jest prześliczna :iloveyou:
  19. A następną ciekawostką z wczoraj jest sytuacja w której Dusiek przerwał kopanie dołka po to żeby przerwać :diabloti: Murzynkowi za ostrą według niego zabawę z Pestką, a potem jak wracaliśmy samochodem pozwolił jej przytulić się do siebie.Czyżby to ta noc spędzona razem ? ;) :lol: A pisałam że nie ma socjalnych zachowań i z każdym chce być na dystans :hmmmm:
  20. Ma nas,a konkretnie mnie.Jestem jego najukochańszą pańcią.Chociaż wcześniej różnie między nami bywało :p bo ja też mam trochę terierkowy charakter :evil_lol: Po wcześniejszych perturbacjach od dawna kwitnie między nami przyjaźń i zaufanie.Poza tym Dusiek jest bardzo karnym pieskiem i to go ratuje. Jak patrzę na pieski Tłamsika to chciałabym żeby mój tak radośnie korzystał z życia. Tłamsikczu wstaw zdjęcia z wczorajszego spotkania :Dog_run:
  21. [quote name='tłamsik']Jeśli chodzi o Tosię, to Dusiek trochę przesadził z "ustawianiem" i teraz Tosik mu nie wierzy, że mu chodzi tylko o zabawę ;) A Murzynka rzeczywiście uwielbia- to zgrana para, był czas, że Tośka chodziła za nim jak cień, teraz przerzuciła się na mnie, bo ona jest pieskiem, który potrzebuje kogoś, żeby prowadził ją za rączkę. Może to moja wina, że nie zadbałam o to, żeby była pewna siebie, a może to jej taka natura. Bo np. Pestka.. ta to jest rezolutna, żeby się chciało to nie ma szans, żeby ją ostudzić. Może jak podrośnie i zapachnie dziewczyną do Dusiek skusi się w końcu i chociaż milej na nią spojrzy :evil_lol:[/QUOTE] Dusiek ma specyficzny charakter.Nie ma socjalnych zachowań tak jak Murzynek.Ja to tłumaczę tym że kupiony z pseudo,bardzo zaniedbany dodatkowo musiał być bardzo wcześnie zabrany od matki.Chociaż wcześnie trafił do psiego przedszkola i na tresurę to jego podejście do psów polega na tym żeby stworzyć dystans do każdego,nie ma mowy o wspólnych zabawach,leżeniu koło siebie,lizania jego itp. on chce być sam :-(
  22. Jamnikowa suczka pozostanie w sferze marzeń bo koleżanka wyciągnęła z niezbyt ciekawej hodowli suczkę stafficzkę.
  23. Pestka to optymistka,nie odpuszcza i stara się rozbawić Duśka ale on woli ganiać się z Tosią.Tylko ze Tosia nie chce się z nim bawić bo woli Murzynka. I w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało na raz:roflt:
  24. Z odwiedzin Sherry Dusiek by się ucieszył ale jeszcze bardziej jego kolega jamnik Pako i jego pańcia która jest w jamnikach zakochana :loveu:i marzy o suczce.
  25. Całusków nigdy nie za dużo :lol:
×
×
  • Create New...