Jump to content
Dogomania

kavala

Members
  • Posts

    932
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kavala

  1. kavala

    Ruda Żaba

    [quote name='AgataP']piesek jest już u swoich właścicieli :) najprawdopodobniej ktoś otworzył bramkę od posesji:shake: tylko szkoda także, że suczka nie miała żadnej obroży, identyfikatora... [/QUOTE] A jak znaleźliście właścicieli?
  2. [quote name='Martens'] Ale to tylko moje domysły, jak ktoś ma inne teorie to jestem bardzo ciekawa ;)[/QUOTE] Ja jeszcze dodam, że te psy też na pewno maja skoki w bok i czasami gdzieś się same wypuszczają, tyle, że tego akurat nikt nie widzi. A łażą tez za ludźmi, żeby nie przegapić obiadu. Ja zaś u mojego psa zaobserwowałam dziwne zjawisko. Jak idziemy z nim na spacer do lasu, na łąki czy gdzieś indziej trzyma się zawsze blisko nas. Jeśli zaś spuszczą go ze smyczy koło domu (a mam nieogrodzony ogród) to zaraz gdzieś go nosi, a to idzie w stronę ulicy, a to do sąsiadów, tak więc wtedy zostaje smycz lub linka. Dlaczego tak się dzieje?
  3. kavala

    Na grzyby

    Po dzisiejszym spacerze w lesie przyszedł mi do głowy taki trochę dziwny pomysł. Chciałabym nauczyć psa szukać grzybów. Czy to w ogóle jest możliwe? Wiem, że są psy które szukają narkotyków lub żywności na lotniskach, więc dlaczego nie mogłyby szukać grzybów. Tylko jak rozpocząć naukę? Może z klikerem? Gdy pies popatrzy na grzyba - klik, gdy go powącha - klik, następny etap to ukrycie grzyba itp. Oczywiście do ćwiczeń muszę mieć grzyba, ale to najmniejszy problem. Jak myślicie, da się zrealizować ten pomysł? Czy każda rasa ma równie dobry węch? Ktoś coś takiego próbować? jakieś rady czy wskazówki?
  4. A jeśli chodzi o goldeny to mogę dodać, że faktycznie szybko się uczą, taką może maja przewagę nad innymi rasami, ale uczyć się muszą. Ich inną cechą jest to, że są bardzo ruchliwe, aktywne i trzeba im na co dzień poświecić wiele uwagi. Jeśli się tego nie zrobi potrafią dużo zniszczyć lu nauczyć się różnych głupich rzeczy same, bo przecież są inteligentne ;) Trop, sama widzisz ile już ze swoim szczeniakiem miałaś problemów, pomyśl co by się stało gdybyś ich na bieżąco nie próbowała rozwiązywać - golden zmarnowany.
  5. [quote name='omry']To może coś napiszę, bo mi się nudzi. Zauważyliśmy jakiś czas temu, że Iwan zbiera jedzenie z ziemi. Jakieś kości, wyrzucone chleby itd. Bierze to w pysk i idzie tak dumnie, że aż chce mu się zdjęcia robić. Ale co, przecież nie pozwolimy mu tego jeść. Postanowiliśmy jednak, że będziemy mu gotować kości, podrzucać, a on sobie będzie to znajdywał. [/QUOTE] A nie boisz się, że właśnie tym ugruntujecie jego nawyk zbierania śmieci i starego jedzenia skąd popadnie? Bo nie zawsze zdołacie coś podrzucić, a zepsutego jedzenia leży sporo.
  6. kavala

    Ruda Żaba

    Pięknieje z każdym zdjęciem! A jaka grzeczna :) Dużo sukcesów wam życzę :)
  7. [quote name='iwonka341']pies jest zawsze na smyczy jednak sam ruch w kierunku każdej osoby niektórych przyprawia o ból głowy.. [/QUOTE] A, to co innego. Myślałam, że biega luzem, bo napisałaś, że podbiega do innych osób. Jak przechodzisz koło kogoś to po prostu skracaj smycz i po problemie.
  8. [quote name='iwonka341']mój maluch spotyka się czasami z dezaprobatą ze strony starszych pań wracających z kościoła, biegnie aby się przywitać język na wierzchu uszy do tyłu tyłek nisko a ona macha na niego już z 4 m laska.. [/QUOTE] To ja ci radze jednak psa na smyczy trzymać, żeby nie miał możliwości "witać" osób które sobie tego nie życzą, bo w końcu się to skończy źle dla spa albo dla ciebie.
  9. [quote name='dombor'] Razem z koleżanką próbowąłyśmy nagrodami nauczyć go komendy zostać na miejscu. całkiem nieźle szło. [/QUOTE] Proponuję więc tym samym sposobem nauczyć go komendy "nie rusz" i "do mnie". Przyda się na spacerach gdy pies znajdzie coś do jedzenia. Tylko bądźcie cierpliwi i dużo ćwiczcie. Pies się tego nie nauczy w kilka dni.
  10. Myślę, że jak jakiś czas nie będzie dokarmiany to o żebraniu po prostu zapomni. Ja mam jednak mam na to trochę inny sposób. Gdy coś jadłam a pies miał na to ochotę, a ja chciałam się z nim podzielić to kazałam mu wpierw warować. Po pewnym czasie tak się wyuczył, że jego żebranie polega na tym, że waruje mi u stóp, nie jest to wcale uciążliwe, a jak nic nie dostanie, to po chwili przestaje się interesować. Również nie popieram takiego słownictwa. Jeśli nawet ci ludzie zrobili coś złego, to prawdopodobnie w dobrej wierze i nieświadomie.
  11. [quote name='Marta1990'] Żyje w mieście ,gdzie często wyprowadza się psy bez smyczy. Zawsze gdy wychodzę z moimi kundelkami, a obok przechodzi rasowy pies(dajmy na to west) z właścicielem spotyka mnie sytuacja: właściciel widząc, że moj kundelek chcę się przywitać z jego psem .szybko bierze psa na ręcę , nie wiem czego się bojąc. Natomiast gdy za chwile przechodzi inny właściciel z rasowym psem np yorkiem lub innym rasowym psem, właściciel przykładowego westa pozwala się z nim przywitać, nawiązują rozmowę o pieskach , psy się bawią ;/ [/QUOTE] Może tu nie tylko chodzi o rasowość czy nie rasowość, ale o to czy podchodzący piesek jest na smyczy, czy jego wielkość jest odpowiednia, czy jego właścicielka jest w zbliżonym wieku itd ? Może tylko ci się wydaje, że chodzi o rasę, a tu może chodzić o wiele innych rzeczy przy okazji. [quote name='kalyna']ja mam i kundelka i suczke w typie ON. I to jest bardzo denerwujące, bo co spotykam ludzi na spacerze to mówią na Sonię jaka piękna itp, a Ciapka jakby nie było. [/QUOTE] Bo widocznie jest piękna :lol: Mnie się podobają psy rasowe, ale nie wszystkie rasy. Podobają mi się kundelki, ale też nie wszystkie. To po prostu rzecz gustu. :)
  12. Warto zarejestrować w jak największej ilości baz :)
  13. [quote name='Karolina1992']W klinice na Bemowie sami rejestrują, więc właściciel nic już nie musi robić[/QUOTE] We wszystkich dostępnych bazach? Tych płatnych też?
  14. [quote name='Martens']Nie, za to słyszałam, że jak TTB poczuje, że kobieta ma okres, to może zagryźć, bo czuje krew :D[/QUOTE] Ja to samo słyszałam o niedźwiedziach grizzli, ale jeśli chodzi o nie to ponoć jest prawda :)
  15. kavala

    Pies i dziecko

    To raczej pytanie na jakiś wątek psychologiczny dla ludzi, bo tutaj to z ludźmi jest coś nie tak. Trudno mi coś poradzić, bo nie wiem w jakich stosunkach jesteś z babciami i mamusią dziecka, w jakim jesteś wieku i w czyim domu akcja się rozgrywa. Ja na pewno byłabym bardziej stanowcza. Skoro nie wolno dotykać psa, to nie wolno!
  16. kavala

    Pies i dziecko

    [quote name='Izura'] Macie jakiś pomysł żeby psu nie włączyła się opcja gryzienia dzieci albo dobry pomysł na odizolowanie jednego od drugiego?[/QUOTE] Pogadać z matką czy babcią dziecka, ale tak na poważnie. Ewentualnie pogadać z samym maluchem, a nuż coś zrozumie.
  17. [quote name='motyleqq']no wiesz, x lat temu to chyba było całkiem normalne, bułka rozmaczana w mleku dla szczeniąt... moja babcia tak robiła:oops:[/QUOTE] Lata temu? Mnie ostatnio sąsiad radził/pouczał żeby tak kota karmić. Kota, który powinien mieć nawet więcej mięsa w karmie niż pies!
  18. [quote name='NightQueen']o przeciętny Kowalski nie lubi jak mu się czegoś zakazuje, więc będzie robił tak by zakaz obejść, dlatego efektowniejsze będzie zmienianie mentalności a dopiero później wprowadzanie zakazu[/QUOTE] Ale zakaz już mamy. Poza tym trochę więcej wiary w ludzi. Ja naprawdę sądzę,że przeciętny Kowalski nie jest taki zły. Tylko nieliczne jednostki będą świadomie łamać zakaz. Fakt, ze za mało edukacji jest, nie wszyscy w ogóle wiedzą, że jest jakiś zakaz.
  19. [quote name='Trop2011']Mam taki odstraszacz, jest strasznie gorzki i pies śmiesznie na niego reaguje, ale moi rodzice boją się że preparat zniszczy meble.[/QUOTE] To mozna jeszcze czymś zastawić meble jak pies zostaje sam, kocem itp, albo zostawić psa w kuchni czy przedpokoju.
  20. [quote name='Trop2011']Moi rodzice wymyślili, że zrobimy taki zadaszony kojec zamykany na kłódkę z budą, żeby posiedział tam pod naszą nieobecność. To chyba niezły pomysł, co? Bo psiak nic sobie nie zrobi i marne szanse, że go ukradną.[/QUOTE] Nie do końca jestem przekonana do goldena w budzie. A ile godzin będzie tam przebywał i jak duży jest ten kojec? Izolowanie go od ludzi nie pomoże także w jego problemach wychowawczych. Ja na twoim miejscy, teraz w wakacje, przyzwyczajałabym psa stopniowo do zostawania w domu. Na początku zostaw go kilka razy po 15 minut, potem po pół godziny i tak codziennie, regularnie zostawiaj go samego na coraz dłuższy czas. Jeśli jest mały jeszcze nie przekraczaj czasu w którym wytrzyma bez wychodzenia na siusiu. dom dobrze przygotuj, schowaj wszystkie rzeczy które mogłyby mu się spodobać i które są w zasięgu jego mordki. Przed pozostawieniem go w domu zapewnij mu dłuższy spacer. Jeśli zaś chodzi o gryzienie mebli to w sklepach zoo są jakieś "odstraszacze" w sprayu, możesz je wypróbować. Ja tego nie stosowałam, ale czasami miejsce które Frodo lubił podgryzać przed wyjściem spryskiwałam perfumami. Miałam gwarancję, że przez kilka godzin nie zbliżał się tam :)
  21. [quote name='understandme'] Który to Cesar a który Aston? http://img9.imageshack.us/img9/6060/psy4f.jpg No tak, w tej pozycji to już się robi mega trudne. Jak tak czytam ten wątek, to sobie myślę, że fajnie robisz zabierając Cesara wszędzie i na spacerki w pola i na pokaz teatrów ulicznych. Ja też tak robię z moim Frodem, raz go nawet zabrałam na szkolny piknik gdzie było mnóstwo biegających dzieciaków. Niestety właściciele (szczególnie dużych) psów często zapominają jak ważna jest dla nich socjalizacja. Szczególnie żal mi tych łańcuchowych, wychowanych na groźnych co świata poza swą budą nie widzą. Cesar na pewno wyrośnie na mądrego i zrównoważonego towarzysza. :)
  22. [quote name='NightQueen'] Taaak... dokładnie, zakazanie czegoś nic nie zmieni, tym bardziej w Polsce bo "Polak potrafi" w Pl. zakazana jest aborcja i co nie wykonują jej na lewo? zakazana jest sprzedaż narkotyków i co nie sprzedają? zakażą kopiowania i co? [/QUOTE] To,że zawsze znajdzie się ktoś łamiący prawo, to nie powów, żeby znieść wszelkie zakazy. Wtedy dany proceder będzie uprawiany przez dziesięć razy więcej osób. Jednak zakazy skutkują przynajmniej co do części społeczeństwa, zawsze to coś. Ja myślę, że zakaz to dobry pierwszy krok, później edukacja, zmiana mentalności społeczeństwa i może coś osiągniemy. Bądźmy dobrej myśli, nie warto z góry zakładać, że zakaz nic nie da, ja na ulicach widuję coraz więcej niekopiowanych psów jednak.
  23. [quote name='ania z poznania'] Pojechaliśmy, [B]wetka od razu zapytała kto psa okaleczył.[/B] 7 dni na antybiotyku, po 10 dniach narkoza i wyciąganie szwów.[/QUOTE] Mam nadzieję, że powiedzieliście kto to zrobił i podaliście go na policję.
  24. [quote name='Trop2011']Tak trop wymyślił sobie, że jak wgryzie się w nowe meble z ekologicznej skóry to zwrócimy na niego uwagę. Doszło do tego że są w nich dziurki od kłów. Nie powiem rodzice się nieźle wkurzyli i uznali, ż4e będziemy zostawiać go w ogrodzie, ale zobaczymy jak to wyjdzie.[/QUOTE] Nie radzę zostawiać samego na długo w ogrodzie, bo po pierwsze będzie tak jak u moich znajomych - zgryzie drzewka lub coś innego i będzie kolejny kłopot, albo go ktoś po prostu ukradnie.
  25. Kamila, chodzi mi o to czy ZK np zobowiązuje się zakazać wstępu kopiowanym psom na wystawy, albo nie rejestrować u siebie takowych... Czy ktoś już wystąpił publicznie z ramienia ZK i coś o tym mówił?
×
×
  • Create New...