oliva
Members-
Posts
138 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by oliva
-
[quote name='Jaga.']grzywek (facio) szkolony - komendy łapie w lot, w jedną sesję uczy się całej sztuczki, nie raz go smyczą musiałam bodźcować na spacerze[/QUOTE]No, ale to pp, a zdaniem hodowczyni mojej Su pp mają nieco inne temperamenty i psychikę niż hl. [quote name='Jaga.']ggeneralnie wydaje mi się że łysole są bardziej histeryczne niż owłosione i delikatniejsze.[/QUOTE]Po kilku miesiącach z grzywką nabrałam głębokiego przekonania, że nazywanie golasów histerycznymi jest niesprawiedliwe i błędne. One są wrażliwe, o delikatnej psychice i trzeba się po prostu do ich psychiki przyzwyczaić i przystosować. Sama przeżyłam lekki szok ;) przestawiając się z boksera na grzywcię, ale przy nieocenionej pomocy hodowczyni i otwarciu się na psiaka poznaję i coraz bardziej doceniam intelekt tych piesków. [quote name='Jaga.']ga może byś Su założyła galerię, ona jest taka śliczna że nie mogę oderwać od niej oczu. [/QUOTE]Dziękuję za komplementa, ogromnie to miłe. Jednak udzielam się dość intensywnie na 2 forach i nie dam czasowo rady się angażować w kolejne. ALe zaglądam do Waszych psiaków, do twojego trio też :fadein: [quote name='paniMysza']ha! a franka była dziś na golasa!:) [/QUOTE]O, to znaczy, że cieplutko u Was, skoro panna zmarźlińska się roznegliżowała, też niecierpliwie czekam na gołe, spacerowe fotki. [quote name='paniMysza'] osobiście uwielbiam franie uczyć sztuczek. tak szybko pojmuje, az miło.[/QUOTE]Fakt, praca z takim myślącym pieskiem to sama przyjemność, a Frania wygląda na spryciulkę. A te miny, jak psiak kombinuje, czego to właściwie się od niej chce :D
-
No, no, plan zajęć imponujący. Planujesz zdawać egzamin PT? Metodami pozytywnymi to znaczy z klikerem? Ja byłam do klikera niechętnie nastawiona, bo to kolejny gadżet do noszenia, ale po tym,, jak w ciągu 10 minut nauczyłam Su warowania, którego nie mogłam jej wytłumaczyć 2 miesiące przekonałam się do klikania. Mam wrażenie, ze grzywacz niechętnie reaguje na jakikolwiek przymus fizyczny, nawet delikatny. Wcześniej szkoliłam boksera i z nim się zupełnie inaczej pracowało. Grzywki mają jednak wrażliwą psychikę, na szczęście inteligencji im nie brakuje, wręcz przeciwnie :p
-
[quote name='paniMysza'] jak nie będziesz wystawiała su - polecam sterylizację - dla zdrowia:)[/QUOTE]Wszystko w swoim czasie :) Frania jakie pozycje :lol: wygląda, jakby kręgosłupa nie miała. Plamki ma przecudne, bardzo mi się podobaja takie dropiate golaski. Su jest jednolita, ma malusie znaczenia na piersi i brzuszku. Za to w grzywie i ogonie ma całą tęcze kolorów. Su też potrafi łapać niezłe pozy i z upodobaniem korzysta z miękkich, kocich legowisk :p [URL="http://img5.imageshack.us/i/41208180.jpg/"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9954/41208180.th.jpg[/IMG][/URL] Widzę, że ubierasz ja w domu, Su na szczęście nie jest takim zmarźlaczkiem, w domu jej nie ubieram a na dworze, jesli jest słonecznie to od +10 biega na golasa :) A na jaki kurs chodzicie? PT czy agility? I jak Frani idzie? Jaką metodą pracujecie? Położenie się na trawie duża rzecz. Moja łobuzica też wybiera sobie podłoże i najgorsze są panele, czasem, jak powiem waruj, wskakuje na kanapę i dopiero tam się kładzie ;) My mieliśmy zaczynać posłuszeństwo od kwietnie, ale nadeszła cieczka, więc zaczniemy od maja, tymczasem klikamy sobie trochę w domu. Na sikaczy łózkowych można kupić podgumowane prześcieradła, co prawda kosztują trochę, ale sprawdzają się lepiej niż folia no i są dużo trwalsze.
-
Nie, nie są z Marcelem spokrewnieni. Frania może i niteczka, ale za to mocno rozkoszna :) A Lola nie wygląda na taką, co na stole sypia, jak to pozory mylą ;)
-
[quote name='paniMysza']tak - robi miny! no i jest tak urocza w tym, że czesto nawet jak coś robi źle, nie jestem w stanie jej skarcić:)[/QUOTE]Mam tak samo, czasem trudno mi zachowac powagę, chociaż powinnam. [quote name='paniMysza']ale ta twoja su jest piekna. bardzo ładnie jest zbudowana i ma tak slicznie stojace uszka:) bardzo mi sie kojarzy z mamą marcela. a na zdjęciu gdzie zjada zabawkę (pszczoła?) widać, że tez łobuziak:) bedziesz ja wystawiała?[/QUOTE] Dziękuję, ja nie jestem znawcą rasy ale widze, że Su jest harmonijna i miła dla oka, ma też cudownie miękką, aksamitną w dotyku skórkę, ciągle ją przez to całujemy. W rodowodzie ma psy z Sasquehanny i Germaniki, więc ma po kim być ładna ;) Wystaw raczej nie planuję, ale na 100% decyzji nie podjęłam. Łobuzować faktycznie potrafi, ale w sensie bycia żywiołową a nie szkodnikiem, chociaż pomysły to miewa, np. spanie na stole :lol: [quote name='paniMysza']a właśnie, bo miałam zapytac i zapominam cały czas, jak duża jest su? mam taka upierdliwośc, że u psów zawsze musze wiedziec, jaki jest duzy, a u ludzi - ile ma lat:P takie natręctwo:) oczywiście o wiek cię nie pytam;)[/QUOTE]Ma 31cm w kłębie i ok. 5kg wagi. Wydaje mi się taka akuratna, nie jest rachityczna ani jakaś wielka. Pewnie jak się jeszcze trochę rozrośnie to i masy nabierze, ale w górę już raczej nie pójdzie. Mi się podobają raczej takie harmonijnie umięśnione grzywki, pomijając fakt, że podobają mi się wszystkie ;)
-
[quote name='paniMysza']jak masz ochote, wstawiaj foty. ja uwielbiam ogladac takie łysolki:)[/QUOTE] A bardzo proszę :) [URL="http://img405.imageshack.us/i/77444199.jpg/"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/1030/77444199.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img863.imageshack.us/i/12127759.jpg/"][IMG]http://img863.imageshack.us/img863/3106/12127759.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img31.imageshack.us/i/37765102.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/2211/37765102.th.jpg[/IMG][/URL] Czy Frania też robi takie śmieszne miny? Jak oglądam fotki to mimika grzywek wydaje mi się przebogata, szczególnie golasów. Chyba mają mine na każdą okoliczność, a jedna śmieszniejsza od drugiej. [quote name='paniMysza']marcel jak był młody miał koleżanke charcicę, byli w tym samym wieku. był od niej szybszy:)[/QUOTE]Coś podobnego :-o Chociaz jak patrzę na grzywkę w pędzie to jestem w stanie w to uwierzyć [URL="http://img156.imageshack.us/i/63247352.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4852/63247352.th.jpg[/IMG][/URL] ;)
-
[quote name='paniMysza']wierze, ze i frania będzie zostawała bez problemu, bo pracowac trzeba:)[/QUOTE] Też tak sądzę, czas i Twoja cierpliwość powinny pomóc. [quote name='paniMysza']a skąd jesteście? ja cały czas mam nadzieję kiedys poznac franię z jakims grzywkiem, ale coś nie jest nam to dane we wrocławiu, mimo, że na pewno jest ich tu sporo. marcel miał kiedys kolege pp, jak razem szaleli - inne psy uciekały od tych wariatów;)[/QUOTE]My niestety z drugiego końca Polski, zdjęcie na piasku to bałtycka plaża. Su też nie ma kolegi ani koleżanki, a jak już kogoś znajdzie, to nikt jej dogonić nie może :evil_lol: Grzywki powinny się przyjaźnić z grzywkami albo małymi chartami ;) Dziękuję za miłe słowa o Su i już się w galerii Frani nie rozpycham, ale będę czytać, co u niej słychać :)
-
Frania bardzo dużo przeszła. Moze jak jej się w główce poukłada, zrozumie, że już nikt jej nie zostawi, to i problemy zaczną odchodzić. Na to potrzeba czasu. Su zostaje sama, a właściciwe z kotami, na 5-6 godzin, raz w tygodniu na 8 i problemów brak. Wzięłam ją dośc późno, bo jak miała 6 miesiecy, ale w hodowli dostała wiele serca i uwagi, jest doskonale zsocjalizowana, przekochana do ludzi i widać, że się nią zajmowano i kochano. Trudno porównać wypieszczoną sunie do takiej, co ma takie doświadczenia, jednak psiakowi bez takich doświadczeń łatwiej. Miło mi, że Su Ci się podoba :) osobiście ją uwielbiam. Wierzę, ze Ci Pana Marcela strasznie brakuje, ja zawsze miałam duże psy, grzywcia to mój pierwszy maluch, i nie sądziłam, że one są aż tak cudne z charakteru.
-
Tak, mam golaskę. Ma na imię Sushi. Sporo czytałam o kłopotach, jakie właściciele mają z grzywkami, ale moja mała to ideał pieska, nie miałam z nią żadnych kłopotów, nawet najmniejszych. Za 3 dni kończy 10 miesięcy. Dla mnie jest najśliczniejsza na świecie :) [URL="http://img51.imageshack.us/i/34556017.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/291/34556017.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img822.imageshack.us/i/60087420.jpg/"][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/9137/60087420.th.jpg[/IMG][/URL] Jak czytałam historię Frani wyobraziłam sobie moją małą, porzuconą, cierpiącą, przerażoną :shake: Różnica między wyglądem Frani na pierwszych zdjęciach a teraz jest kolosalna. I bardzo mi się podoba jej awangardowa fryzura :mdrmed: chociaż mi by było żal grzywę obciachać, ale Frani dodaje to pieprzu, wygląda na łobuzicę. Pan Marcel miał wspaniałą grzywę jak na true hairlesa i piękny ogon, cały piękny był.
-
[quote name='paniMysza']o:) to wiesz, jaka to świetna rasa:) frania jest moim drugim grzywaczem. wcześniej był pan marcel:)[/QUOTE] Wiem, wszystko czytałam. O Marcelu-Wojskim też :)
-
Wszystkim znajomym wcisnęłam ile mogłam, ciężko o dobre domy :( Tak, mam grzyweczkę, idealnie grzeczną, przekochaną, niezwykle bystrą dziewuszkę. Frania mnie tak zauroczyła bo na niektórych zdjeciach ma takie samo spojrzenie :loveu:
-
[quote name='paniMysza']dziekuję:) też sie zastanawiam, jak było można:| prawdopodobny powód pozbycia się - sika w domu (na łóżko) jak sie ją na dłużej zostawi, no ale się nauczy (mam nadzieję). kupiłam wczoraj ceratę i dziś po pracy tylko ściereczką starłam:) frania jest mega wesoła, zwariowana, trudna do okiełznania, ale mega urocza! uwielbiam ją, mimo tego, ze wczoraj po pracy dwie godziny sprzątałam zasikane i okupkane łóżko (zaznaczam, że moje);)[/QUOTE]Tak, czytałam, że ma problemy z czystością, ale to nie usprawiedliwia sposobu, w jaki się jej pozbyto. A z charakterku: typowa grzywcia :) [quote name='paniMysza']oliva, zapraszam tez tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205298-przesympatyczny-m%C5%82ody-piesek-ze-schroniska-pilnie-szuka-DT-albo-DS.-PROSZ%C4%98-O-POMOC"]http://www.dogomania.pl/threads/205298-przesympatyczny-młody-piesek-ze-schroniska-pilnie-szuka-DT-albo-DS.-PROSZĘ-O-POMOC[/URL] tydzień temu znalazłam tego bidoka. teraz jest w schronisku i obiecałam mu, ze znajde dla niego człowieka;)[/QUOTE]Ja już swojego pieska mam, a jeden, a własciwie jedna, w zupełności mi wystarczy ;) Ale skoro obiecałas maluchowi dom, to na pewno go znajdziesz, życzę z całego serca powodzenia psiakowi.
-
PaniMyszo, zarejestrowałam się na DM specjalnie, żeby móc napisać, jak się cieszę, że Frania trafiła do Ciebie. Przeczytałam cały wątek i nie mogę zrozumieć, jak można pozbyć się takiego skarbu. Frania jest cudna i słodka, będę Was dalej podczytywać. Pozdrawiam :)