-
Posts
2678 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Becia Lublin
-
Wszelkie pytania na temat BAZARKU zadajemy TUTAJ!
Becia Lublin replied to Formica's topic in Bazarek
mam pytanie, a jednocześnie prośbę ... czy ktoś może podesłać mi linka do regulaminu bazarku, bo na stronie regulamin forum, gdzie jest link do regulaminu bazarku wyskakuje jakiś błąd -
[quote name='pomóżpomagać']O rany, czekam na więcej zdjęć i robie ogłoszenia! Z takimi cudooo fotkami ona NAPEWNO znajdzie dom! :)[/QUOTE] mam jej cały album, mogę wysłać na maila [IMG]http://i39.tinypic.com/23sxesw.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2yzj79z.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/261bz8o.jpg[/IMG]
-
Wczoraj razem z muzzy byłam w Szczebrzeszynie i robiliśmy zdjęcia psiakom przebywającym w DT. Pierwsza do zdjęć pozowała Sonia. Widziałam ją pierwszy raz a ona tuliła się do mnie jakbyśmy znały się całe życie. Gdy stałam ocierała sie o mnie, żeby tylko zwrócić na siebie moją uwagę. Zakochałam się w tym psie i jestem w szoku, że do tej pory nikt jej nie adoptował. [IMG]http://i39.tinypic.com/2ekiq6v.jpg[/IMG]
-
[quote name='DORA1020']Kurcze,to niedobrze z tym sikaniem,nikt takiego psiaka nie wezmie:( ale u Beci bylo podobnie z Czikunia Becia,napisz jak to bylo z Czikunia....kiedy sie oduczyla lac na lozko, bo,ze sie oduczyla to wiem,moze tak bedzie z Filpicia.[/QUOTE] Czika bardzo długo sikała w domu (nawet kilka miesięcy) na podklady albo na moją poduszkę :) pewnego dnia zapomniałam kupić podkłady, Czika podeszła na miejsce, gdzie były podkłady zobaczyła, że nie ma i zgłupiała... od tamtej pory ani razu nie nasiusiała w domu
-
Nie wiemy jaka jest jej historia, nie wiemy gdzie się urodziła i kim była jej mama. Sonia ma 2 miesiące, jest bardzo malutka i pewnie zbyt duża nie urośnie. Sunieczka była 2 krotnie odrobaczona, posiada książeczkę zdrowia. Została "podrzucona" Krysi. Niestety nie może u niej pozostać. Szukamy dla niej domku tymczasowego a najlepiej stałego. [IMG]http://i42.tinypic.com/2gv1v15.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/dcc7bq.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2gv635y.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2uzezd2.jpg[/IMG]
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Becia Lublin replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pucek pokazuj się światu :) -
ostatnia sunia, która wyjechała do Warszawy nosi imię Trzcinka i pozdrawia z domku tymczasowego. [IMG]http://i41.tinypic.com/289a91l.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/27wt7r5.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/dy4ml4.jpg[/IMG] opiekunka napisała o niej: Trzcinka urodziła się w Szczebrzeszynie, więc szuka domu, w którym miłuje się ortografię;-) Sunia przyjechała do domu tymczasowego na warszawskim Bemowie. Początkowo sprawiała wrażenie bardzo nieśmiałej, ale to raczej efekt męczącej podróży. Malutka ma absolutnie bzika na punkcie każdego dwunożnego, który "kupi" jej zaufanie. Biega za człowiekiem krok w krok, plącze się pod nogami w tak wyrafinowany sposób, że jej docelowi opiekunowie nie powinni należeć do roztargnionych i ciężkich;-) Ulubioną zabawą jest rozdawanie buziaczków na czas. Trzcinka przy tym zachowuje osobliwą sarenkowatą delikatność i wdzięczność. Sunia prawdopodobnie urośnie max. do kolana. Aktualnie waży 4.5 kg. Jest zaczipowana, odrobaczona.
-
[quote name='handzia']Piękne macie tam tereny :) Psiaki nareszcie się doczekały wyjazdu i teraz będą już pod najlepszą opieką :) Bo do tej pory miałyśmy jedynie możliwość jeździć do nich dwa razy dziennie na karmienie i spacer...poza tym siedziały same... Powtórzę co napisałam na fb, to Wam należą się podziękowania :loveu:, bo gdyby nie Wy, nie miałybyśmy gdzie ich podziać...[/QUOTE] podpisuję się pod słowami handzi .. wielkie dzięki za pomoc dla Sonii i Igorka
-
nie będę komentowała tej sytuacji, bo to co się stało jest nienormalne... gdy kobieta odbierała psa w Torunia, Kudlata pytała ją kilkakrotnie czy na pewno chce tego psa, baba powiedziała, że tak i obiecała że będzie się nim dobrze opiekowała, ale gdy dojechała do Gdyni obejrzała sobie zdjęcie z ogłoszenia i psa, którego przywiozła (zmęczonego po podróży, wystraszonego) i stwierdziła, ze to nie ten sam pies i tego psa nie chce, tylko tego co jest na zdjęciu. Mam nadzieję, że dziś ta sytuacja zakończy się pomyślnie.
-
[quote name='ala123']Dziękujemy:loveu: Kudlatej za transport psiaków;jak zawsze można na nią liczyć w tej kwestii. Mam nadzieję,że maluchy dobrze zniosły podróż w taki upał? Becia,wiesz coś może,bo widzę ,że fotka chyba z Warszawy już?[/QUOTE] Ala fotka jest z Lublina, pod moim domem (to ja przytulam tą wystraszona sunię) ... Kudłata przyjechała do mnie po większy kontenerek, żeby dzieciaczki wygodnie jechały, zrobiłyśmy toaletę maluszkom, bo w drodze wydalały z siebie wszystko.
-
[quote name='Ty$ka']Te? [URL]http://images63.fotosik.pl/53/7e86b69d5980318fmed.jpg[/URL] [URL]http://img821.imageshack.us/img821/4577/ssmn.jpg[/URL] A to nie chłopaki?[/QUOTE] z tego co wiem, wszystkie ciemne gładkie to są sunie a jedna jest kudłata, ale czy to akurat ta ze zdjęcia trudno powiedzieć, może Dora je bardziej rozróżnia :D