-
Posts
2678 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Becia Lublin
-
[quote name='olusia977']Jutro Majka wyrusza w podróż do nowego świata - do domu :)) Akurat na majówkę, długie spacery, wylegiwanie się w ogrodzie ale też wspólną naukę ( nie ma obijania :cool3:) . Mam nadzieję że się jej spodoba życie na wsi - nie , krówek nie będzie miała ani świnek u nas :) Spacerki, cały duży ogród do jej dyspozycji i stary dalmat :loveu: Bedziemy pracować z Majką, oswajać. I szkolenie koniecznie - jestem w tym nawet całkiem dobra - okrzesałam mojego dalmata jako 9 latka :p[/QUOTE] Ola trzymam kciuki :) mam nadzieję, że juz do Was dojechała :D
-
dostałam wiadomość od DS Kredki Cześć Chciałam Wam tylko powiedzieć że Kredka ma się dobrze . Jest super dziewczyną. Przeprowadziłyśmy się na wieś więc teraz może sobie latać po trawce większość dnia bo mi nigdzie nie ucieknie. Najbardziej lubi opalać się na słońcu teraz dopiero widać jaka jest naprawdę - płacze ze szczęścia jak wracamy do domu i ogonek jej wiruje, że mało co nie odleci. Nadal ma swoje lęki ale walczymy z tym i jest coraz lepiej. Teraz niedługo pewnie czeka nas sterylizacja, ponieważ niedawno miała cieczkę i jak to na wsi ledwo się odgoniłam od kandydatów i ona sama trochę zgłupiała i uciekała mi strasznie ale przeszło jej - na zew natury nic się nie poradzi. Dzięki Wam za taką fajną przyjaciółkę! Powodzenia w dalszych adopcjach. Patrycja dla takich chwil warto walczyć z bezdomnością zwierząt :)
-
[IMG]http://oi61.tinypic.com/2cdc2g3.jpg[/IMG] Suczka, około 2-3 miesiące. Radosna, ale trochę strachliwa. Jest w klatce sama, bo podobno gryzła mniejsze szczeniaki.[/QUOTE] Andzia akurat byłam przy tym i nie jest do konca tak jak napisalas, sunia musiała zwolnic miejsce w szczeniakarni, ponieważ do schroniska przyjechała mamusia z 3 dzikimi szczeniakami
-
[quote name='as_ko']Nowodworska berneńka Tola, która po wypadku i pobycie w klinice w Lublinie, gdzie była operowana trafiła do Fundacji Pasterze, gdzie dalej dochodziła do siebie. Niestety na jednej operacji się nie skończyło :( a w rezultacie okazało się że oprócz połamanej w miazgę miednicy sunia była także w ciąży, miała wrośnięte i ropiejące wilcze pazury i silny stan zapalny w uszach. Tolcia cierpiała strasznie, szkoda że wcześniej nie została porządnie zdiagnozowana :placz: Teraz sunieczka dochodzi powoli do siebie i uczy się człowieka i życia na nowo w DT :) Wygląda super. [IMG]http://images57.fotosik.pl/592/48481c7eeb288663.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images57.fotosik.pl/630/3206ba7337d23b47.jpg[/IMG][/URL] jaka piękna :) wracaj szybko do zdrówka :)
-
nie podobają mi się tacy "pseudo" właściciele ... uważam że powinni dostać nauczkę, ale czy kosztem pobytu psa w schronisku ??!! nie wiem :(
-
dziękuje za zaproszenie na wydarzenie... tego psiaka już wcześniej widywano na ulicy Glinianej w Lublinie. Przychodził w odwiedziny do suczki, która miała akurat cieczkę. Gdy dziewczynka przestała być atrakcyjna piesek więcej się nie pojawił. Wydaje mi się, ze on ma właścicieli i jest wypuszczany samotnie na spacer.