[IMG]http://nataly7.webd.pl/Pieski/Hotelik/Sidnej/011.jpg[/IMG]
[IMG]http://nataly7.webd.pl/Pieski/Hotelik/Sidnej/012.jpg[/IMG]
Udało mi się zachować zamieszczone zdjęcia z hoteliku i informację ze straconych dni więc zamieszczam :
,,U Sidnejka wszystko w porządku. Na spacerach nadal jest samotnikiem, ale zauważyłam, że od czasu do czasu zwraca jednak uwagę na moje wołanie.
Wczoraj wpuściłam go do budynku biurowego, a dokładniej do sypialni. Pierwsze co zrobił to wskoczył na łóżko i wycierał się w poduszki - widać było, że się cieszył "