doris66
Members-
Posts
8238 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by doris66
-
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Hiltonek od wczorajszego wieczora już jest panem na swoich włościach. Martwiłam się o niego, o to jak się zachowa, jak sobie poradzi w nowych warunkach bez wsparcia Hop!. Chyba trochę na zapas się martwiłam bo już wczoraj późniejszym wieczorem dostałam wiadomość od Pana Jarka, ze Hiltonek radzi sobie świetnie, jest przekupny a to na początek droga do jego serca. Na spanie zameldował się w łóżku jednej z córek z zamiarem pozostania tam na całą noc i zapewne tak było. Na szczęście nie jest to dla państwa problemem , bo pies jest tam na prawach członka rodziny i spanie w łóżku jest dozwolone. Mam zdjęcia w telefonie ale nie mogę ich otworzyć, dostane później na poczte to wstawię na wątek. Chcę bardzo, bardzo serdecznie poczękować Hop! za opiekę nad Hiltonkiem przez ostatnich kilka miesięcy, za prace z nim i przygotowanie chłopaka do adopcji. Wiele pracy Hop! włożyła w to aby dziś Hilton zachowywał się tak jak się zachowuje czyli dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Hop! dziękuję ci bardzo, bardzo mocno. Dziękuję równiez Pani Ewie, która na pewnym etapie życia Hiltonka otoczyła go serdeczna opieką i w tamtych trudnych chwilach dała mu wiele ciepła, troski i cierpliwości. Moje marzenie o dobrym domu dla Hiltona, na miarę jego potrzeb i wyrozumiałych , mądrych opiekunach oraz obietnica dana Hiltonowi tej pierwszej krytycznej nocy, kiedy po zabraniu z lasu i podaniu pierwszych leków zaklinałam los i obiecywałam mu że jeśli przezyje będzie szczęśliwym psem......wczoraj się spełniło. -
Foksik z Radys przekroczył granicę w drodze do DS :)
doris66 replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
O Boziulku jaki ten Foksik jest piękny. Kropeczki jak u dalmatyńczyka. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
O...ooo....to, to.....perfumki jak najbardziej. Jak się Hiltonkowi szykuje srebrna zawieszka na szyje z najpiękniejsza na świecie grawerką to bez perfumki nie da rady. Mus taki i koniec. -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
List wysłałam wczoraj piorytetem o siódmej rano. poczta czasami doręcza jak chce, choc powinna ten list doreczyc dzisiaj. Gołębia pocztowego nie było w okolicy, bo pewnie byłoby szybciej, hii.....hiii A tak na poważnie to też czekam z niecierpliwoscia i do mnie Pan dzwonił i wiem że z utęsnieniem czekaja na Hiltonka. Łapcie śliczne......a to ostatnie zdjecie powaliło mnie ze śmiechu. Ze śmiechu na minę Hiltonka nie dlatego, ze mógłby ugryźc. On rzeczywiście zrobił taka minke? -
No i sa pierwsze straty.................rzeczy osobiste LILU ucierpiały od zębów Soni. A to świnka jedna........
-
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
-
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
W sobotę byłyśmy z Ana10 n a wizycie poadopcyjnej u naszej Perełeczki. Sunia jest śliczna, ma piękne aksamitne futerko i o dziwo całkiem inny kolor futerka niż miałą przedtem. Na pleckach ma ciemniejsze czarne włoski co wygląda jakby była w płaszczyku. Perełka ma super warunki i bardzo cierpliwych oddanych opiekunów. Lęki z przeszłości powoli mijają ale sunia nadal boi się obcych ludzi nawet dzieci, dobrze jej tylko w domu z opiekunami i na własnym podwórku. Swoich ludzi kocha bardzo, na nas najpierw szczeknęła po czy schowała się pod ławę . Pani wzięłą ja na rączki to najpierw dygotałą ale z każda minutą było już lepiej . Oczywiście Perełeczka to oaza łagodności , można ją pogłaskać nawet wtedy gdy się boi, ona się poddaje całkowicie człowiekowi. Pod koniec naszej wizyty nadal siedząc na kolanach pani już się nie trzęsła ze strachu i nawet z zaciekawieniem patrzyłą na gości. Sunia przybrała na wadze ale tylko tyle ile trzeba, jest w sam raz, kondycję ma świetną. Wieczorem postaram się wstawić zdjęcia. Dostałyśmy sporo fotek bo Pan robi dla Soni sesje zdjęciowe i ma tych zdjeć bardzo dużo. Jestem całkowicie spokojna o dalsze losy Perełki. -
Sonia umie się cieszyć.........i cieszy się na widok człowieka, a konkretnie to cieszy się na widok LILUtosi. Jak ją zobaczy po nocy albo po powrocie do domu to kręci dupcią z radości że mało jej nie odpadnie. To bardzo dobrze wróży na przyszłość.
-
Zapraszam na bazarek, z którego dochód zostanie przeznaczony na utrzymanie Soni w hotelu.
-
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Pozdrawiajac Hiltonka zapraszam na bazarek dla Soni -
Zapraszam na bazarek dla Soni
-
O tak.........uwielbiam te Sońkowe uszy. A jakie sa mięciutkie i delikatne w dotyku.
-
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Tak, tak......to wszystko prawda. Doczekał się chłopak domu. Dopełnimy szybciutko wszelkich formalności i siooo........chłopaku do siebie. Na Hiltonka czeka czterosobowa rodzina, tata, mama i dwie córki studentki. Az tyle rąk do głaskania, oby tylko to psiunio wytrzymał, hi...hi. -
Potwierdzam wpływ na konto Soni kwoty 200zł i pięknie dziękuje za otrzymana pomoc.
-
Potwierdzam wpływ na konto kwoty 300żł od Elik i Usiatej - 200zł spadek po Huzarku i 100zł spadek po Majusi.
-
Portret........stojąca psia dama.
-
Portret......leżąca psia dama w kwiatach.
-
A kuku..................
-
O rany Sonia wywieziona do lasu..............
-
Jest piekna i madra.
-
Chodzę sobie luzem po podwórku słonko grzeje,zwiedzam kolega sie przyplatał........luzik, jest dobrze.
-
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
doris66 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Łapki futrzałki piękne podobnie jak cały Hiltonek, ale wiem, ze niewygodnie z takimi łapkami, zbiera sie brud, patyczki a zima robią sie kulki sniegowe. Dziekuje Hop że się zajmiesz tymi futrzałkami, no chyba ze zrobią to juz jego nowi opiekunowie. Mnie tez bardzo podobała się rozmowa z dzisiejszym panem i mocno, mocno trzymam kciuki. Nie mogę sie napatrzeć na te zdjecia są piękne, bo i model piekny i fotografka znakomita. Zdjecia idealne do nowych ogłoszeń, ale poczekam do niedzieli................ -
Elik i Usiata Dziekuję bardzo. potwierdze jak tylko pieniazki wpłyna . Dziękuje Wam wszystkim za pomoc i za wsparcie. Dzis zakupiłam dla Soni karme na jakies dwa miesiace wystarczy, pojechał juz do Lilu, koszt około 119zł , paragon wstawie później bo padam juz teraz na twarz, Do jutra.
-
mnie wzruszaja te uszy te cuda które Sonia potrafi zrobic z uszami. Kazde w inną strone. Nietoperek mój jednouchy,.....