-
Posts
13833 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lili8522
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']jezeli nie zrozumialas to podpowiem . jezeli Drops jest strachulcem i boi sie wszystkiego to schodzenie z trzeciego pietra 3 x dziennie na spacery o do tego przy boku pies socjalny to jest uwazam problematyczne. Chyba ze ten jeden pies nie jest na lince (ale z tego wiem nie wolno puszczac psow bez uwiezi samopas. Poza tym czy Drops umie chodzic po schodach? Drops probowal i probuje ucieczek ,w jaki sposob on jest zabezpieczony Rozumiesz moich obaw i zapytan? Umiesz wyczerpujaco odpowiedziec?[/QUOTE] Drops jest zabezpieczony w sposób odpowiedni. I ze schodów też umie schodzić nieproblematycznie. -
Dzisiaj mieliśmy zębową przygodę, rano po śniadanku i po zabawie zauważyłam że Lili przedni ząb stoi na sztorc i się chwieje :crazyeye: No to szybko do weta... ząb do usunięcia... i albo pod narkozą i może też czyszczenie ząbków albo na żywca rwiemy... po krótkim zastanowieniu że szkoda mi ją na narkozę... więc prosimy na żywca... (tzn ja proszę Lila niczego nie świadoma, jaka ta matka podła i bez serca....) Pani Doktor z wielkimi kleszczami do malutkiego ząbka... Fik i po ząbku :evil_lol: Śmiali się z Lili że nawet nie poczuła :roll: a teraz jakaś taka niezadowolona... Przy okazji poszła ze mną do pracy i smacznie śpi po poranku pełnym wrażeń... O tak sobie leże... jestem taka zmęczona... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/706/dscn3670vj.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/6322/dscn3670vj.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']jak wygladaja spacery i schodzenie z 2 psami z trzeciego pietra?[/QUOTE] Nakręcimy filmik... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='bakusiowa'] Postaram się wysłać coś dla Dropsika. Na czyje konto?[/QUOTE] Już wysyłam numer konta :) -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Lilii, nie martw się kochana, w przypadku Dropsa to było najlepsze i chyba jedyne wyjście....W bloku na pewno będzie większa kontrola nad nim, niż w domu z ogrodzeniem, dodatkowo z tego co pisałaś Pani będzie mogła mu poświęcić sporo czasu, a to będzie bardzo cenne, jak już Dropsik pójdzie do behawiorysty i będzie wiadomo jak powolutku, małymi kroczkami z nim pracować:)[/QUOTE] Dziękuję Ci za pocieszenie :) trochę lżej mi się zrobiło... Na pewno lepiej dla niego jak nie będzie siedział długo sam mam nadzieję, że da sobie pomóc... -
[quote name='Asiaczek']Dzisiaj zrobiłam przelew dla Rino - 20 zł (stała). pzdr.[/QUOTE] Dziękujemy wpłata jest już na koncie :) [quote name='Mattilu']Ja tez zagladam, a po 15 przesle pieniadze.[/QUOTE] Dziękujemy :) Kawaler ma się dobrze, zadomowił się na całego muszę go pochwalić bo jest grzeczny nie brudzi, nie niszczy, lubi się przytulać pies ideał tylko brać i kochać :) Znalazł ostatnio pod szafką gumową piłkę i dał by się za nią pokroić nikomu nie daje tylko chodzi dumnie i ją gryzie :) Jak w końcu pogoda dopiszę to zrobię jakieś fotki żebyście mogli oko nacieszyć :) Aha i najważniejsze wsuwa samą suchą karmę :multi: Oczywiście do jedzonka różne przysmaki dostaję ale przy suchej nie wybrzydza :)
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Doszła wpłata MATTILU - 23 zł Dziękujemy! -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Wpłaty: Ewu- 100 zł Natie - 30 zł Kama79 - 15 zł Wydatki: Podróż po Dropsa - 50 zł Wizyta u weta - 57 zł dojazd do weta - 10 zł Stress Out - 19,98 zostaje: 8,02 zł -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Dropsia wczoraj odwiozłam do docelowego DT, będzie miał jednego kolegę to nawet lepiej bo był zestresowany kiedy moje duże psy się bawiły, poza tym uważam że w bloku łatwiej upilnować takiego Uciekiniera niż w domu w którym jest stado które lubi mieć cały czas dostęp do ogrodu a on biedak się męczył cały czas przywiązany co by czasami nie uciekł. Mimo iż długo biłam się z myślami i wyrzutami sumienia (nadal się bije) czy na pewno dobrze robię przenosząc go bo to kolejny stres dla niego ale doszliśmy do wniosku, że nie ma innego wyjścia, bo nie dość że nie mam go już gdzie izolować od mojej małej Lili a on na nią poburkiwał to jeszcze siedział by dzisiaj 10 godzin sam i strach pomyśleć co by nawywijał :-( Strasznie go żal... Dropsio bierze już Stress Out więc myślę że powinno zaczynać to na niego działać. Jesteśmy dobrej myśli a co będzie dalej? Zobaczymy bo do tej pory jego zachowania nie da się przewidzieć... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Dropsio dzisiaj zmienia tymczas na taki który będzie go miał cały dzień na oku bo Pani pracuje w domu... Ja już nie mam go gdzie izolować a jutro znikam na 10 godzin do pracy... Kenel ma wyłamaną ścianę, jest cały pogięty i jest do spawania albo do wyrzucenia.... :shake: ehhh..... Dzisiejsze wyczyny: [IMG]http://imageshack.us/a/img819/1183/dscn3648r.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img521/429/dscn3647i.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img801/9122/dscn3649n.jpg[/IMG] -
Ojej a gdzie to takie fajne miejsce? :lol:
-
[quote name='Bgra']dobrze,że masz kenele:lol:jemu musi być bardzo w nim ciężko,uwięziony wolny ptak...ale inaczej się nie da :shake: Lili kochana,Ty złoto dziołcha żeś jest!szacun![/QUOTE] Oj na pewno ciężko mu siedzieć w jednym miejscu... ale za to widzę radość jak go wypuszczam :) A czy Hana jest obcięta tak jak moja Lili? Bo coś mi się zdaje że to ten sam styl :cool3:
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Teraz śpi jak zabity, nawet się dał głaskać i łapy oglądać bez protestowania :) -
[quote name='Bgra']po co Lili,ważne jest tu i teraz!i tak nie byłoby dla nich dostatecznej kary! wydaje mi się,że on strasznie tęskni za tym kimś! ale to minie,trzeba czasu i znowu pokocha... Lili Ty pracujesz na etacie?jak dajesz radę,trzy ogromne psy(dwa po przejściach) i Lileczka...aż strach pomyśleć[/QUOTE] Masz rację - tu i teraz :) Ta, pracuje 6 dni w tygodniu po 7-8 godzin no jakoś daje radę... Chłopaki siedzą w kenelach - każdy w osobnym a Lila ma cały dom dla siebie :) W innym razie chłopaki wynajęty dom znając życie przerobili by na wióry :cool3: Ale to chyba kwestia przyzwyczajenia, teraz jedyny problem to latanie z Dropsem na spacer czyli smycz obowiązkowa trochę mi to czasu zabiera....
-
[quote name='Bgra']nie pisz tak,bo aż się pobeczałam sponiewierany tak,ale ktoś go musi chcieć,pokochać! Lili jak nie ma doświadczenia,nie wiem czy sobie poradzi,wiesz jak poczuje się pewniej to dopiero wyjdzie z niego prawdziwy Drops sęk w tym,że nie wiadomo czego się spodziewać dobrze wiemy czego potrzebuje...doświadczonego psiarza z domem,wielkim ogrodem z wysokim płotem i ogromem miłości ale wiesz...raz zdarzył się CUD[/QUOTE] Myślę, że on ma więcej szczęścia niż rozumu i mam nadzieję, że domek się znajdzie i wszystko będzie dobrze.... Chodź czasem odnoszę wrażenie że jemu się żyć nie chce...nie mogę sobie wyobrazić co go spotkało że tak się zachowuje i to duży silny pies chce zniknąć... Czasami marzy mi się poznać całą przeszłość psów które są u mnie....
-
[quote name='Bgra']Lili nie zazdroszczę,masakra,trzeba mieć oczy dookoła głowy on jest totalnie skołowany,nie wiem czy dla jego bezpieczeństwa na początek nie byłby lepszy hotelik z kojcem w sumie to nie wiadomo co wymyśli,dobrze,że dajesz mu Stress Out,może to go przytłumi[/QUOTE] Sama nie wiem co dla niego będzie dobre... już mi nawet przebiegła myśl że może wolność? :-( Myślimy o innym DT w bloku... ale ten DT nie ma doświadczenia i czy znowu zmiana otoczenia mu nie zaszkodzi? Taki niechciany, sponiewierany psiak... Sory, że Ci tutaj tak ględzę ;)
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bgra']o matulu,dobrze,że nie zwiał,widać będzie próbował[/QUOTE] Gagatek........ I chwalę się że zjadł dzisiaj więcej niż zawsze a nawet wyjadał swoim współlokatorom... :) -
[quote name='Bgra']a dziękuję:)szkoda,że słońca nie było,może jutro,mam jeszcze parę;)zdjęć,to może wkleję Lili nada się,nada,to dla niego kolejny szok strasznie mi go szkoda i Was mi strasznie szkoda,chciałby mu się nieba uchylić... ja bym m się nie narzucała,nich sam zrobi krok,musi być lepiej i będzie! jemu trzeba domku anielskiego,o ile taki się znajdzie.[/QUOTE] Ja też mam nadzieję na jutrzejsze słońce :) Ciocia on to samobójca jest! Dzisiaj go złapaliśmy w połowie wisiał na barierce balkonowej....... Chciał chyba do psów na ogród..... A z domkiem może być ciężko :-( Tyle przeszło biedaczysko....
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Kupiłam dzisiaj dwa opakowania Stress Out niecałe 10 zł za 10 tabletek a na jego masę muszę dać 3,5 tabletki... Bardziej opłaca się w większym opakowaniu ale nie mieli, będą sprowadzać... Może to dziwne ale jest spokojniejszy ale nie wiem czy to przez tabletki w sumie to pierwsza dawka to nie powinna zadziałać jeszcze... Czy przez to co dzisiaj wykonał a mianowicie chciał wyskoczyć przez balkon... Mało na zawał nie zeszłam... Toż to samobójca... Oczy dookoła głowy muszę mieć... I dostaliśmy 12,5 kg karmy dla Dropsa od Sklepu Nakarm Pupila bodajże Happy Dog :) -
[quote name='Bgra']Lili,słońce Ty moje,ja czekałam tylko na CUD,bałam się,że coś w lesie... ale widać ten pies ma łeb na karku,co będzie w zimie po lasach latał:evil_lol:ale czytam i się niepokoję tym jego cierpieniem, żeby tylko nie zeżarł czegoś niestrawnego!albo tak tęskni za wolnością Aleś już bez kucyka,trochę mi szkoda,bo mu się podobał,nawet nie próbował ściągać:loveu:ale na spacerki,nie,nie chciałam mu tego robić,niby bez jajeczek ale w końcu chłop:razz:[/QUOTE] Ja też się bałam że zasnął gdzieś w tych mrozach i odszedł po cichutku... Ale jego psychika jest w stanie.... :shake: Czy on kiedyś nada się w ogóle do adopcji ? :-( Twoje dzieciaczki jak zawsze elegancie na spacerku :loveu:
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bgra']Lili a Drops stolec oddaje normalnie?miał Usg brzucha?trzeba zdjęcie przeglądowe brzucha zrobić?czy te jęki nasilają się po posiłku czy to bez znaczenia?Jakby mu tak dać parafiny chociaż z pół szklanki nie zaszkodzi a łatwiej wydali,jakby coś zalegało. a wet co a to?[/QUOTE] Kooope to on wali 2 razy dziennie elegancką - nie mam żadnych zastrzeżeń... On nie piszczy z bólu... bo inaczej piszczy jak go łapa boli a inaczej jak dostanie ataku piszczenia... To piszczenie to z głowy się bierze... tak myślę... Np. nasilone piszczenie jest wtedy jak jeden z psów zejdzie na dół albo wskoczy na kanapę albo nawet wstanie, piszczy ja pójdę do łazienki, piszczy jak TZ jedzie do pracy, piszczy jak go czeszę, jak był kompany też piszczał, piszczy jak leży i obserwuje no i w nocy dostał napadu i zastanawiam się czy to nie temu że jeden z psów poszedł na dół napić się wody tylko nie da się go uspokoić... :shake: -
[quote name='Paulinka10']Niesamowita historia,ja po cichu podglądałam cały czas ale myślałam że już się chłopak nie znajdzie...a tu taka niespodzianka :multi:[/QUOTE] Ja Ci dam nie znajdzie :mad: Ale fakt... też tak myślałam... Alesiowy kucyk jest troszkę nie męski Cioteczko Bgra! ;)
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Wczoraj i dziś dostał puszkę z ryżem i chyba lepiej mu to smakowało bo zjadł ciutkę więcej... W nocy dostał takiego ataku piszczenia, że wszystkich Nas pobudził... Trwało to chyba ze 40 minut aż nie zasnął... Tragedia... :shake: :-(