-
Posts
13833 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lili8522
-
Maluszek Roki ma się bardzo dobrze, wczoraj był na zmianie opatrunku - ranka bardzo ładnie się goi a w piątek idziemy wyciągać szwy. Roki jest bardzo wesolutki jak na to co przeszedł. Z moim Rottkiem się nie polubił :shake: ciągle na niego burczy (Roki na Rottka) taki cwaniaczek z niego :cool3: Z resztą towarzystwa chce się bawić, gonić i szaleć więc muszę nad nim czuwać. Aa pieszczoch z niego..... Rany..... Tylko głaskać i głaskać i na kolanka brać :loveu: Przed wzięciem Rokiego pytałam Bubu czy jest grzeczny jak zostaje sam, dostałam informacje, że tak grzeczny był w lecznicy jak zostawał sam... ALE zaczyna poszczekiwać jak zamykam go gdy wychodzimy czy idziemy spać już nie chce być sam :diabloti: W sumie nie ma się czemu dziwić jak ma takie super towarzystwo :cool3: Coś czuje, że im bardziej się będzie klimatyzował to będzie dawał czadu bo mimo wszystko Gagatek z niego :cool3: Trochę mi sika po domu... Szczególnie upodobał sobie dywan :angryy::mad: Na szczęście nie jest niszczycielem jak mój drugi tymczasowicz... A no i jest zakochany :loveu: W mojej Lili też pomieszanie shih-tzu z maltańczykiem i są identyczni PRAWIE tylko że Lila jest biała i ciutkę mniejsza... No ale ona chyba woli 'łysych' :evil_lol: Może się jeszcze pozna na Rokim hihi Próbowałam mu zrobić w niedziele zdjęcia, nie było szans bo on chce cały czas być przymnie i łazi za mną krok w krok :roll: I narazie tyle co u Maluszka ;) Będę pracować nad zdjęciami :diabloti:
-
Farcik miewa się bardzo dobrze chodź na początku buntował się i był bardzo zazdrosny o nowego tymczasowicza. Apetyt mu dopisuje a nawet bardzo dopisuje :D Demolki w domu się troszkę zmniejszyły :diabloti: W tym tygodniu powinniśmy już mieć gryzaczki naturalne więc myślę że tym bardziej będzie dobrze! Jak na zdjęciach widać Farcik jest bardzo nie zadowolony z faktu że na dworze musi być na smyczy :shake: a reszta towarzystwa gania wolno a to w razie bezpieczeństwa bo nie mamy ogrodzenia w Fartek jest nieprzewidywalny, dzisiaj ulotnił się za moimi plecami razem z moją Lilą i gonitwa po ogrodzie :angryy: na szczęście tylko wokół domu zatrzymał się na siku i go dopadłam :mad::diabloti: Ale co się strachu najadłam to moje znowu... Ehhh... :shake::shake: Cwaniak taki z niego, że oczy do okoła głowy trzeba mieć... Dzisiaj go umówię na kastrację ;)
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/824/p9080003.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/4406/p9080003.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/809/p9110006h.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/1842/p9110006h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/853/p9110009.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/3536/p9110009.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/p9110010u.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/9444/p9110010u.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
Lili8522 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psineczko w górę! Pokazuj się... -
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
Lili8522 replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Dalej żadnego odzewu? :-( Już po wakacjach... -
Rokuś dzisiaj przyjechał do mnie, moje towarzystwo jest nim strasznie zainteresowane. Całe popołudnie siedział z nami w domu a później na tarasie teraz poszedł do osobnego pokoju żeby sobie odpoczął i odetchnął bo kiedy ktoś się rusza to on też od razu leci a że u Nas często jest ruch to i on jest w ruchu. Jest wyjątkowym psem i nieziemskim pieszczoszkiem, coraz lepiej radzi sobie na 3 łapkach ;)
-
[quote name='Iljova']Wszystko możliwe, tym bardziej jesli podglądał co pisałaś ;-)[/QUOTE] On o niczym nie wie ciiiiii ;) Dzisiaj mam nadzieje że nie będą za bardzo łobuzować bo przyjeżdża do Nas nowy tymczasowicz połamany Roki i trzeba na niego uważać... [url]http://www.dogomania.pl/threads/213885-kudłatek-Roki-po-amputacji-łapki-wciąż-walczy-z-sepsą-[/url]!
-
[quote name='Drzagodha']A ile chcesz plus minus na karmę wydawać? To coś wtedy dobierzemy ;) A Roki śliczny :)[/QUOTE] 100-110zł myślałam o 15kg więcej nie wyskobie na dzień dzisiejszy :roll: Myślałam o karmie z 'Brit' ale nie wiem jakie opinie ma ta firma... Kiedyś mu przywiozłam na spróbowanie od rodziców to nawet zjadł...
-
[quote name='Drzagodha']A wiadomo od czego ma ten łupież? U nas w schronie bardzo dużo psów dostało łupieżu jak dostawały Ariona. Zmiana karmy wystarczyła, łupież sam zniknął.[/QUOTE] Nie mam pojęcia właśnie :shake: Ja mu cały czas gotuje jak całej mojej gromadzie ale to chyba nie możliwe żeby od mięsa z kurczaka, marchewki i ryżu czy czegoś podobnego dostał łupież... Teraz chce ich powoli przestawiać na suchą karmę bo gotowanie dla tak dużego psa daje po kieszeni :-( Może mu kupie jakąś specjalną? Może coś polecicie? I też się pochwale że dzisiaj na DT przyjeżdża do mnie takie cudo :loveu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213885-kudłatek-Roki-po-amputacji-łapki-wciąż-walczy-z-sepsą-[/url]!
-
Szadi już w nowym dogomaniackim domu u Magdyski!! :)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
O rany... :shake::shake::shake: Nie wiem co powiedzieć, to jest chyba czysta złośliwość a nie nuda. Bo nudą nazwałam to co robił Farcik ale kiedy dostał zabawki niszczy je a nie wszystko dookoła, a może założycie sobie na szafki takie zabezpieczenia przed dziećmi? Nie wiem jak to działa... I nie wiem czy by tego nie odgryzł, trzeba by się było zorientować... -
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
Lili8522 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"Bozia dała pieskom zbyt krótkie to życie, coś się Jej popsuło w wielkim, boskim planie. Może nie powinnam, lecz zapytam skrycie- czemu mi zabrano me pieskie kochanie ? Czemu nie zobaczę więcej słodkiej mordki uśmiechniętej stale z rana do wieczora? (...) Czemu nie usłyszę już więcej szczekania? Jak można zamienić to mądre spojrzenie na samotne chwile gorzkiego czekania? Może Bóg się jednak nie pomylił w planie i dobrze obliczył kruche, pieskie życie. Gdy zsyła tu dobre, przyjacielskie dusze daje im też tajny plan do wykonania- mają nas nauczyć zapomnianej dawno sztuki bezinteresownego kochania. Daje Bóg im więc kilka tylko lat, by nauczyć ludzi kochać tak po prostu i cudowne oczy, których krótki blask roztopi serc wielu lodowe komnaty, a do tego przecież wielu nie potrzeba lat, by uczynić człowieka wewnętrznie bogatym..." Jeszcze jeden dla Was Cioteczki, trzymajcie się! Skarbuś jest szczęśliwy -
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
Lili8522 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"Dokąd idą psy gdy odchodzą? No bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba. Ja proszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuje z anielskich chórów tudzież innych nagród nieboskłonu. W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy." -
[quote name='AgaG'][B]a imię Nutek? to tak od Nut[/B], do ogłoszeń się nada :) bo można wokół imienia zbudować sens, który chcemy podkreślić, że teraz nadszedł czas, by nuty jego zycia komponował ktoś, kto da mu serce itd :)[/QUOTE] Czytam, śledzę kibicuje... I trzymam kciuki za psiaczka!! A Nutek brzmi cudownie :loveu:
-
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
Lili8522 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skarbuś [*]....:-( -
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
Lili8522 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Każdy grosz się liczy, nawet najmniejszy... ;)