-
Posts
13833 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lili8522
-
Hihi mnie nie było ale również podobne wieści bym przyniosła jak Pipi :) Wszystko w jak najlepszym porządku, Państwo są baaardzo zadowoleni i szcześliwi. Ma kolege za płotem, pierwsze na siebie szczekali teraz już kumple ;) Wczoraj po przyjeździe był bardzi wystraszony (dotarli do domu po 23) ale dziś już jest o niebo lepiej :)
-
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
Lili8522 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Jak się czuję śliczna Szczęściara? ;) -
[quote name='Pipi']A ja bede jechac na dniach do Wawy przez Zambrow. Jak chcecie moge zajechac i zobaczyc jak sie miewa.[/QUOTE] Tak, tak, TAK!! Bardzo proszę zrobić kontrolę ,przy okazji' ;):diabloti: [B]Nutusiu[/B] nawet nie wiesz jakie mam wyrzuty sumienia że on sobie tak myśli...:-( Że zdradziłam, zostawiłam itd... Wredota mała z niego ale uczuciowa baaardzo... Ja szybko nie zapomnę o tym małym diabełku ;) A zapomniałam napisać że wczoraj straszliwie płakał przy czipowaniu... A przy obcinaniu pazurków chciał weta chapnąć.... :roll:
-
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Dziewczyny, możecie jeszcze dopytać w schronisku, w Żywcu np.wszystkie psy są chipowane. Może w Pszczynie jest podobnie? Choć, jak Alf był tam tak krótko to pewnie nawet by nie zdążyli.[/QUOTE] Alfik był zaraz po kwarantannie zabierany więc wątpię :shake: Nutusiu ja też właśnie się martwię żebym niczego nie zaniedbała... i ciągle myślę i myślę co by tu jeszcze... przed ostatnim wydaniem nie miał ze sobą nic i traktowałam to na luzie.... a teraz najchetniej bym po ścianach chodziła...
-
Śliczne te Twoje kropeczki :loveu:
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
[quote name='Nutusia']Tym razem zależy od psa ;) Moja Pchełka musiałaby mieć towarzystwo takich luzaków jak moje ogony. W nowym domu trafiła na kocio-charakterne yorczki, jedna wycofana, druga sama nie wiem i się... nie sprawdziło :( Lili, nie martw się - MUSI być dobrze. Myślę, że dla Alfa lepiej, jeśli nie będzie miał konkurencji. Nie będzie sam w domu siedział godzinami, będzie rozpieszczany... głowa do góry! :)[/QUOTE] Przynajmniej jest jakieś doświadczenie na przyszłość czego Pchełka potrzebuje i na co muszą być przygotowani przyszli właściciele Alficzka. Może to i lepiej? Wielkim plusem jest to że ciągle ktoś sie będzie przewijał w przyszłym domu Alfika... Bo źle znosi samotność jak było widać. Damy radę :cool3: (tak myślę... ;))
-
[quote name='Nutusia']Dużo zależy od domku. Moja Pchełcia jednak wróciła z adopcji. Myślałam, że będzie jakaś trauma, cofka, a ona się zmieniła na korzyść (fakt, od 3 tygodni bierze stress-out ;)). W tamtym domu, pomimo najszczerszych chęci opiekunki nie miała szans się odnaleźć. Głównie z winy suczek-rezydentek...[/QUOTE] Czasami nie wiem czy lepiej jak pies trafia do towarzystwa czy jak jest sam... Alfik będzie sam i to mnie trochę martwi ale jeżeli Państwo poświęcą mu odpowiednią ilość czasu i uwagi powinno się wszystko udać... (mam nadzieję) :roll:
-
[quote name='Nutusia']Jakby był problem - polecam stress-out. Mój Doktor się śmieje, że producent powinien mi prowizję płacić (a nie płaci!), bo tak się zachwycam, ale u moich boidudków CUDA zdziałał ;) Właśnie od wczoraj testuję już na trzeciej sztuce. Jedyną jego wadą jest to, że efekty zaczynają być widoczne po jakimś tygodniu stosowania...[/QUOTE] stress-out to chyba mi by się przydał :D Zobaczymy jakie będą jego pierwsze dni w nowym domu, może to że u mnie się uspokoił dalej będzie kontynuował?
-
[quote name='zerduszko']Z tym demolowaniem, to nie jest tak pięknie, bo to pewnie stresowe... a po przeprowadzce stres murowany. Muszą dać mu szanse i czas na zadomowienie. Trzeba będzie ostro kciukać ;)[/QUOTE] My o tym wiemy, oni mam nadzieję też przynajmniej usiłowałyśmy to wszystko dobrze zobrazować... Kurcze denerwuje się... Zawsze się denerwuje jak wyadoptowauje takie 'zwykłe kundle' niż te piękne wylalane pssiaczki... Dziwne :roll:
-
[quote name='zerduszko']Trzymam kciuki za przeprowadzkę. Najgorsze pierwsze tygodnie, oby tym razem trafił na wyrozumiałych ludzi :)[/QUOTE] Właśnie... Pani jest pewna że dzadzą radę i nie będzie demolował bo będą się nim bardzo dobrze zajmować... :roll: Zesztą Pipi tak ich nastraszyła że wiedzą (mam taką nadzieję) na co się piszą ;)
-
[SIZE=4][I][B]Śliczne [COLOR=#ee82ee]poduszeczki [/COLOR]i [COLOR=#800080]serduszka [/COLOR]ręcznie szyte! [/B][/I][/SIZE][SIZE=3][U][B]ZAPRASZAM!! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/225721-REAKTYWACJA-bazarku-z-poduszkami-i-serduszkami-dla-Alfa-30-04-12-Godz-22-00[/url][/B][/U][/SIZE]