Jump to content
Dogomania

Lili8522

Members
  • Posts

    13833
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lili8522

  1. [quote name='jo ka']podpytam, zasugeruję skromnie.. jeśli nie znajdzie się nikt do prowadzenia wątku finansowego Ozziego, to - o ile Wszyscy wyrazicie zgodę na to - mogę przyjąć funkcję skarbnika :razz: (całe szkolne życie miałam takie stanowisko hehh)[/QUOTE] To przejmij tą funkcję, przynajmnie to już będzie 'z głowy' :)
  2. [quote name='jo ka']:placz:nie nie n ie!! zbyt dużo cierpienia zwierząt wokół nas, taki mikro i tak sponiewierany, przez los (złego człowieka...?) błagam ratujcie tego pyszolka!! chłopak wpadł mi w oko -->ja ze swojej strony deklaruję co mc 20 lub 30 zeta dla niego, jestem daleko, to choć w taki sposób mogę spróbować pomóc...[/QUOTE] Świetnie! Grosik do grosika i mały nazbiera deklaracje :) Jeszcze raz zapytam czy ktoś już zbiera pieniążki?
  3. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Lili, a jaką przeglądarkę używasz? Mozillę? Spróbuj w innej przeglądarce to zrobić, np. w Internet Explorerze.[/QUOTE] Ja mam Operę.... ide do Internet Explorer... zobaczymy...
  4. [quote name='ewu']Jestem w stałym kontakcie telefonicznym z dziewczyną z Krosna. Załatwiłam dt (znajome, super) za 250 zł ale szukajcie nadal bo są dwa psiaki do ratowania, ten drugi nie ma wątku , jest średniej wielkości, poszukam go na stronach Krosna....:( [B]Zbieramy deklaracje i oczywiście szukamy bdt....[/B] Każda pomoc potrzebna. Błagam pomóżcie....[/QUOTE] Dwa bidulki :placz: Potrzebne wsparcie! Ja deklaruje 5 zł miesięcznie to kropla w morzu ale jest Nas dużo 50 osób po 5 zł to 250 zł!!!!!!!! Edit. Kto się zajmuje rozliczeniem\finansami?
  5. Potrzebuje kogoś kto zrobi bazarek dla Rino... wyciągnięty z tego samego miejsca co Tinka ma tylko 90 zł stały deklaracji...:placz: a jego hotelik kosztuje 360 zł miesięcznie.... :placz: Podeśle zdjęcia,opisy,zajmę się wysyłką i zbieraniem kasy... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237476-Uratujmy-Rino-przeraźliwie-smutne-wychudzone-psie-dziecko[/url]
  6. [quote name='diana79']chciałam bardzo podziękować za tak dużą pomoc i ratunek dla Dżekusia :loveu::loveu::loveu::multi: dzięki tym pieniążkom możemy od razu go wyciągnąć ze schronu i nie czekać na zabranie deklaracji bo mogło by być już za póżno... jak się uda to już jutro jedziemy po niego :)[/QUOTE] Największym podziękowaniem dla Nas będzie szczęśliwy Dżekuś :)
  7. Potrzebuje kogoś kto zrobi bazarek dla Rino... wyciągnięty z tego miejsca gdzie był Węgielek... Podeśle zdjęcia,opisy,zajmę się wysyłką i zbieraniem kasy... http://www.dogomania.pl/forum/threads/237476-Uratujmy-Rino-przeraźliwie-smutne-wychudzone-psie-dziecko
  8. [quote name='haliza']A mówiłam zmieńcie doktora :diabloti:[/QUOTE] :diabloti: _____________________________________________________________ Mamcia się zajęła ratowaniem bezdomiaków i o swojej galerii zapomniała :oops: Gdyby ktoś pytał to u moich dzieci wszystko dobrze :) Basti stał się 'mamin synkiem' o co jego tatuś ma wielkie pretensje :roll::diabloti: a co ja mu poradzę że woli baby :evil_lol: No a Li.... staje się już nie do wytrzymania...bo wiecznie jest głodna... rano,popołudniu, wieczorem, godzinę po kolacji... nic tylko jeść, jeść i jeść... :shake:a dupka rośnie....
  9. [quote name='diana79']tak na szybko mam super wieści :) dzięki Lili8522 i pinczerka_i Gizmo Dzekuś i już jutro może wyjść ze schronu do DT cioteczki przekazały po Węgielku dla Dżekusia 250zł :multi: + 50zł :multi:od AlkaM i dzięki temu mamy na pierwszy miesiąc w DT:multi::multi::multi::multi: Danusia dziś załatwiła dla niego miejsce w PDT w Katowicach, nie wiem jeszcze jakie to będą koszta, Danusia się jeszcze targuje aby było taniej bo to jest mały pies, w tym są już koszty wyżywienia dzięki tym pieniążkom Dżeki zostanie uratowany i jak dobrze pójdzie to już jutro go wyciągamy ze schronu :) bardzo Wam dziękuję :loveu::loveu::loveu: teraz tylko trzeba zebrać miesięczne deklaracje bo nie chcemy aby za miesiąc musiał wrócić do schronu ... kto może jeszcze pomóc?[/QUOTE] Bardzo się cieszę że pieniążki po Węgielku [*] pomogą Dżekusiowi przeżyć... Szybko go zabierajcie i prosimy o zdjęcia z uśmiechniętą mordką chłopaka :loveu:
  10. Chciałam zrobić bazarek dla Rino ale to dogo znowu wariuje i znika mi duża część pierwszego postu z bazarku przez co staje się niezgody z regulaminem :angryy::angryy::angryy: zwariuje:angryy::angryy::angryy::angryy: może ktoś chciałby zrobić bazarek, ja wyślę fanty, zajmę się wysyłką i zbieraniem kasy... dajcie znać...
  11. Wiecie co a Cioteczka Hałabajówka? Proponowała DT na wątku Tiny... może ona by go wzieła??????????????? Jest przecież mały i ugodowy a na transport się nazbiera
  12. [quote name='Makila']To, że przytył 6 kg nie znaczy że dobrze wygląda. Jak do mnie przyjechał to była skóra i kości :shake: Znajoma, która była u mnie trzy dni temu, pytała dlaczego on jest taki chudy? Tak więc jeszcze przynajmniej kolejne 6 kg zanim będzie można powiedzieć, że Rino dobrze wygląda ;)[/QUOTE] I tak na pewno wygląda lepiej niż przed przyjazdem do Ciebie :) Wysłałam 30 zł za paliwo do weta, proszę potwierdź tutaj jak dojdą pieniążki
  13. Dotarłam Ewu.... zaczyna mnie to przerastać powoli... Ale jest jakaś koncepcja DT? Zbieramy na hotelik? Może Anetka by go przyjeła?
  14. Ja się cieszę... bardzo :multi: Dzielny Kochany chłopczyk... Czyli może do domku zmykać... a domku ani widu ani słychu... Oj Rinuś, Rinuś.... gdzie Twoja kochająca rodzinka się chowa....
  15. A ja sobie tutaj zaglądam dla poprawy humoru bo życie ostatnio nie rozpieszcza... Hańcia jest piękna... jestem w niej zakochana... :loveu:
  16. [quote name='AlkaM']Ja proszę o przekazanie mojej wpłaty na rzecz Dżekusia.Zamrażanie pieniędzy w tak dramatycznej sytuacji wielu psów uważam za niewłaściwe.Tutaj przekonałyśmy się jak ważny jest czas.To nie znaczy że odcinam się od waszych działań.Tinę będę wspierała i inne biedako przez was ratowane.Jednak w tej chwili na już pieniądze są potrzebne Dżekusiowi. http://www.dogomania.pl/forum/thread...błaga-o-pomoc! Nikt tutaj nie zamraża pieniędzy, napisałyśmy żebyście podjęli decyzję co robimy z Waszymi wpłatami i jeżeli chcecie przekazać na innego psiaka to prześlemy tam gdzie trzeba, tak więc Pinczerka jak tutaj zajrzy wyślę Twoje pieniążki na Dżekusia. Dziękujemy za chęć pomocy.
  17. [quote name='Makila']Przepraszam że tak późno ale miałam dziś urwanie głowy. Najpierw z Rinusiem do kastracji, a później z chorą sunią do innego weta i wróciłam dopiero przed 21 Rino był baaaardzo grzeczny, pomijając fakt że zmaltretował moją mamę która jechała z nim na tylnym siedzeniu :evil_lol: Wszystko jest ok. Rino już doszedł do siebie. No i chłopak waży 31 kg :-o jak do mnie przyjechał ważył 25 kg. Myślałam, że będzie mniej ważył, bo jak dla mnie to dalej jest chudy. Myślę, że docelowo to będzie ważył ze 40 kg. Kawał chłopa z niego będzie :lol: Puszki jeszcze nie doszły.[/QUOTE] Przytył 6 kg w miesiąc :cool3: cudnie :multi: Chociaż teraz bez jajeczek jeszcze pewnie lżejszy jest :cool3:(hi hi)
  18. Ciekawe jak tam Nasz chłopczyk...
  19. Chodziło o 'to samo miejsce' czyli uratować psineczke z tego samego miejsca mam nadzieję że teraz wyraziłam się jasno :)
  20. Pinczerka napisała że jeżeli ktoś będzie chciał przekazać swoje pieniążki Dżekiemu ona przeleje tam gdzie trzeba. Ja wciąż mam nadzieję że one wspomogą kogoś z tej samej bajki co Węgielek, ale to już nie mnie o tym decydować.
  21. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Wierzę, że wieloma z Was szarpią w tej chwili emocje. Ja również siedziałam dziś w pracy z trzęsącymi się rękoma i napuchniętymi oczami nie wierząc, że to zdarzyło się naprawdę. W takiej sytuacji również łatwo szukać winnego. Ja na przykład obwiniam najbardziej siebie za to, że zostawiłyśmy go w sobotę w schronisku. Że nie wzięłyśmy go w ciemno do jakiegokolwiek miejsca. Bo być może wtedy by żył... W tej chwili można wyłącznie gdybać. Co by było gdyby ktoś zrobił tak, a nie inaczej. Gdyby ktoś zrobił cokolwiek, podczas, gdy nie zrobił nic. Ale nic już w tej chwili nie wróci życia Węgielkowi - to wiemy na pewno. Chcę wyjaśnić parę spraw bo sporo osób całą winę zrzuciło na instytucję Miejskiego Schroniska Dla Zwierząt. Po pierwsze informuję, że żadna z nas nie napisała na wątku, że Węgielek był specjalnie, celowo i z premedytacją polewany wodą. To były wyłącznie nasze przypuszczenia, to mógł być równie dobrze głupi przypadek... Zwłaszcza, że w piątek padał u nas intensywny mokry śnieg i tak mógł wyglądać każdy pies, który choć dłuższą chwilę spędził w niezadaszonej części boksu. Po drugie żadna z nas nie chciała, aby informacja o pogryzieniach Węgielka została zrozumiana na opak, czyli, że schronisko tak pozbywa się nadmiaru psów. Informuję zatem, że po wyjaśnieniu całej sytuacji okazało się, że Węgielek został przeniesiony do boksu suczek po pogryzieniach, zatem był gryziony w innym boksie. W naszym schronisku nie praktykuje się łączenia suczek z psami w jednym boksie, więc to była sytuacja wyjątkowa - jako, że nie było do jakich chłopców przenieść Węgielka, a gryźli go towarzysze - przeniesiono go do dziewczynek, żeby tam zapewnić mu spokój. Po trzecie to, że Węgielek zamarzł to tylko moje i Lili8522 przypuszczenia, nie fakt. Znaleziono go martwego w boksie. Przykro mi - ale każda zima niesie ze sobą setki psich ofiar w schroniskach - nie tylko w tym, z którego pochodził Węgielek. U nas i tak miał lepiej, bo to nowe, kilkuletnie schronisko z zamkniętą częścią boksu, a nie zbita z desek rudera, jak to było przed powstaniem nowego schroniska i w porównaniu do tego, jak wygląda obecnie większość schronisk w Polsce. Węgielek mógł być chory, o czym nie wiedzieliśmy. Był stosunkowo nowym psem w schronisku, mógł coś ze sobą przynieść. Jasne, powiecie, że mógł zostać poddany obserwacji weterynaryjnej - ale uwierzcie, w każdym schronisku są dziesiątki takich psów, wciśniętych w kąt i trzęsących się z zimna. Zważając na to, że w naszych terenach obecnie temperatury spadły mocno poniżej zera w połączeniu z intensywnymi śnieżycami. Podsumowując proszę o zakończenie zbędnych spięć na tym wątku, a wszelkie pytania dotyczące warunków w jakich przebywał Węgielek, jak i samego schroniska proszę kierować prywatnie do mnie bądź Lili8522. Chętnie odpowiemy na każde pytanie i wdamy się w każdą dyskusję - tylko nie róbmy tego tutaj, na watku Węgielka, bo tak jak mówię - życia mu to nie wróci. A może zaszkodzić innym psiakom, które czekają w dłuuugiej kolejce na udzielenie pomocy. Węgielka nie ma już z nami... I wiele nocy nie prześpię widząc jego mordkę przed oczami. Po raz kolejny powtórzę - najbardziej obwiniam siebie i ten żal pozostanie w moim sercu jeszcze długi czas. Choćby ze względu na to błagam Was - skończmy kłócić się tutaj, bo po prostu (zwłaszcza dziś) nie mam na to siły. Na tłumaczenie, przepraszanie, gdybanie oraz roztrząsanie sytuacji na miliony kawałków. Węgielku... jeszcze raz przepraszam. Na zawsze zapamiętam Twoje spojrzenie wyrażające to wszystko, co spotkało Cię w życiu. Śpij spokojnie nasz Księciu... Wybaczcie, co do finansów - pozbieram wszystko do kupy najpóźniej jutro, przypuszczam, że kwota to ok.500-600zł i wspólnymi siłami zastanowimy się co dalej. Dziękuję. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Eh, napisałam długi post, dogo mnie wywaliło i wszystko się usunęło :angryy: Podliczyłam na spokojnie wszystkie finanse Węgielka i na dzień dzisiejszy wychodzi: -50zł Bjuta -330zł Panna Marple -10zł Bgra -50zł obiezyswiat75 -50zł black_dorian -50zł basia -50zł AlkaM -10zł danyww -80zł rzepek ------------------- RAZEM: 680zł Być może spłyną jeszcze jakieś wpłaty to na pewno uwzględnię je w poście 3 na pierwszej stronie wątku. Z różnych powodów nie byłyśmy w stanie pojechać dzisiaj z Lili8522 do schroniska. Przy ostatniej wizycie poza Węgielkiem nikt pilnie nie rzucił nam się w oczy, ale na pewno to tylko kwestia czasu. W sobotę będziemy tam jak co tydzień na spacerach i wtedy pomyślimy (i popatrzymy) co dalej. Dzięki Wam oraz cioteczce markaz, która chciała zapewnić Węgielkowi BDT i nadal chce pomóc kolejnej schroniskowej biedzie możemy dalej pomagać. Dziękuję. Obecnie mamy pod opieką dwa schroniskowce - Tinę(link w moim podpisie) oraz duże psie dziecko Rino. Oba psiaki mają jednak stabilną sytuację finansową, także moim zdaniem nie ma potrzeby przydzielania im części kwoty uzbieranej dla Węgielka. Zobowiązuję się, że wszystkie finanse Węgielka zostaną zamrożone na moim koncie do momentu potrzeby wykorzystania ich na rzecz kolejnego psiaka, a jeśli taki się znajdzie to na pewno wszyscy wpłacający zostaną o tym powiadomieni. Czy jest jakaś osoba, która zechciałaby zwrot wpłaconych pieniędzy na konto lub przeznaczenie na innego konkretnego psiaka? Jeśli tak to proszę o informację. Podpisuję się obiema rękami pod tym...
  22. [quote name='b-b']Rusza [URL="http://tiny.pl/h2gb2"]BAZAREK [/URL]dla małego. Fanty podarowała cioteczka Ewu :) Zapraszamy cioteczki na zakupy i prosimy o pomoc w podrzucaniu :)[/QUOTE] Piękny bazarek! Dziękujemy Ewu, dziękujemy b-b :loveu:
  23. [quote name='Makila']Kastracja jest zaplanowana na jutro.[/QUOTE] Ojej... trzymaj się chłopie....
  24. [quote name='elik']Zgłoszono mi, że jakiś psiak, za zabieg którego będzie płacić Fundacja, będzie miał zabieg u weta w okolicy Fundacji, ale juz zauważyłam, że to raczej nie Rino, bo on przebywa chyba poza Krakowem.[/QUOTE] A już rozumiem, to Basia ewu musi odpowiedzieć bo ja nie wiem czy to akurat 'on' Wiem że on ma być kastrowany w Krakowie więc może to on? Znajduję się pod Krakowem.
  25. Basia tylko na chwilę się zalogowała... każdy ma problemy z dogo... ja też... i zaczyna mnie to mocno irytować :angryy:
×
×
  • Create New...