3miastówka
Members-
Posts
119 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by 3miastówka
-
teraz już Gabi wszystko jest bardzo klarownie wyjaśnione :)
-
wszystko się zgadza :)
-
Bardzo się cieszę :).... a Tobie gratuluję za szybką akcję z pozytywnym zakończeniem. Życzę więcej takich :)
-
ale takie zamieszanie lepiej wyjaśnić wcześniej niż później :)
-
może się mylę ale ja dałabym sobie rękę odciąć, że Figa to grzywka.....:) pyszczek identyczny
-
luka1....Przyznam, że gdy mówiłaś o innych domach chętnych do wzięcia Kodiego , myślałam, ze nie masz chęci na przekazanie go do mnie
-
Dajcie treść ogłoszenia....powrzucam trochę ogłoszeń. Gdzie dokładnie jest teraz psiak?
-
I ja chcę wziąć Kodiego.... Dla mnie szokiem jest, ze taki słodki maluch spedza 7 lat w zamknięciu...na kilku metrach bez spacerów, zostawiony sam sobie. Pisałyście wczesniej w jego watku, ze ma bardzo niewielkie szanse na adopcję. Stad moja chęć wzięcia go do siebie....dać mu dom, to najważniejsze. Kłopot jednak z transportem na teraz.W międzyczasie luka1 pisze, ze ma kogoś chetnego do wzięcia Kodiego na już. Jesli dom jest ok, i maluch mógłby juz wyjść ze schroniska to ja nie mam nic przeciwko.... Jemu należy się szybko dom i kochający opiekun. Czy Wy mnie zrozumiałyście? Bo chyba nie o nas tutaj chodzi...a o psiaka. O jego dobro!!!
-
a może zaadoptować ?....jest tyle psiaków tęskniące za własnym domem i kochającym włascicielem. Zobacz link....może się spodoba [url]http://www.dogomania.pl/threads/204267-MORGAN-owczarek-szkocki-collie-4-miesi%C4%99czny-Krak%C3%B3w.?highlight=morgan[/url]
-
luka1....Tak jak pisałam wczesniej....decyzja nalezy do Ciebie. Tu nie chodzi o nasze aspiracje lecz o dobro Kodiego. Najważniejszą rzeczą jest zabrać go ze schroniska. Dość się tam nasiedział. Jesli uznasz, że zabranie go przez tą kobietę będzie dla niego dobre....ja się dostosuję
-
[quote name='luka1']Kontener przygotowany, Kodiemu obiecane, teraz tylko, autko i wio[/QUOTE] Byłaś ostatnio u maluszka?....Może dowiedziałaś się coś więcej o nim?
-
Trzymaj Itske.... ja szukam ale na dzień dzisiejszy mam tylko poza Warszawą :(
-
Nie mam powodu być urażona :)....Jest to normalna procedura adopcyjna i ja nie mam nic przeciwko temu, wręcz przeciwnie - zapraszam :). Wiem doskonale w jakich warunkach żyją psiaki. Tutaj na dogomanii jestem nowa ale to nie znaczy, ze nie znam tego forum. To Kodi sprowokował mnie do zarejestrowania sie tutaj. Sama bardziej działam na Skrzydlaty Pies. Potrzebujących czworonogów mamy wszędzie a takich portali jest sporo.....nie możemy być wszędzie.
-
W sumie to decyzja w sprawie Kodiego, należy do Ciebie. Nadal nie wiem jaka jest Twoja decyzja w stosunku do mnie. A swoją drogą..... muszę przyznać Tobie rację. Gdyby wcześniej Kodi trafił na forum już dawno byłby domowym, szczęśliwym psiaczkiem. Sęk w tym, że nadal jest dużo takich schronisk na uboczu gdzie wiedzą o nim tylko lokalni mieszkańcy....a w nim sporo takich perełeczek które tkwią tam całymi latami :( Ta świadomość mnie przeraża
-
luka1......Strasznie żałuję, że odwołano przyjazd....:( Dałam ogłoszenie o transport na dogomanii, rozesłałam wiadomości wśród znajomych. Dziewczyny będą jechały ze Zgorzelca 01.04 i mogłyby go zabrać.....ale czy byłaby możliwość przewiezienia Kodiego na trasę A2 w okolice Konina?
-
Ja szukam w międzyczasie transportu....może się uda wczesniej
-
To ostatnie zdjęcie jeszcze ze schroniska.... to mój Bobi :( Jak myslicie....zasługuję na wzięcie Kodiego do tej gromadki?
-
Jak widzicie całe towarzystwo żyje w zgodzie :)).....co mnie bardzo cieszy :)
-
[quote name='luka1']czyli akcja odwołana. Szkoda, Kodiego miała przywieźć pracownica przytuliska do mnie w czwartek. Muszę to odwołać.[/QUOTE] Ja będę szukać transportu.....nie poddam się tak bez walki
-
Jak wstawić zdjęcie ? :(
-
Problem w tym, że Itske wysłała mi sms, że ma awarię samochodu i nie będzie mogła teraz zabrać Kodiego :( A moje zwierzaczki ?.....ok....Tina - to typ sznaucerki średniej. Jest z nami od ok 15 lat. Ozzy - maltańczyk ( ten mały ), ma rok. To małe ADHD....szalony i rozbiegany. Emma- wzieta ze schroniska Ciapkowo w Gdyni, ma ok 1.5 roku, no i Bobi - maltańczyk nad którym siedziałam 4 dni aby doprowadzić go do porządku i rozczesać jego futerko. Też ze schroniska w Gdyni. Po zębach ok 3-4 lata. To ten puchaty :) Tylko kłopot ze wstawieniem zdjęcia :(
-
No i nasz plan chwilowo uległ zmianie :(.....musimy poczekać. Ja poszukam innej opcji przewiezienia Kodiego
-
[quote name='luka1']Kodi w czwartek przyjedzie do mnie do domu. W piątek jakoś do Warszawy dostarczymy. Teraz trzeba resztę dograć. Ponieważ pies jest jakby fundacyjny, trzeba będzie chyba umowę na DT spisać. Co wy na to?[/QUOTE] luka1.....znajdziesz transporterek do pożyczenia? Transport Z Warszawy już mam....teraz tylko DO Warszawy jakoś Kodiego dostarczyć :(
-
Wielka sercem i czynem :) w pozytywnym tego słowa znaczeniu.... Ja mam transporterek ale z tego co piszesz to Ty już jedną nogą w drodze :(
-
Itske jesteś wielka :) Ja będę po Kodiego tak jak państwo odbierajacy inne psiaki :) ok 20 w Gdańsku