-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Everything posted by anica
-
Super zdjęcia Aniu ,jakaż ona jest śliczna! i też ma to 'mądre spojrzenie' może jutro sama ją będę mogła wymiziać :)
-
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
anica replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Witam się u Żabuni :) słodka jest! i państwo nie wiedzą co stracili! nie zasługiwali na sunię i tyle!. -
Usia jeszcze raz, pierwszy dzień :) Usia, ładnie! Widać ,że jest zestresowana... ale to przecież pierwszy dzień, jak się poczuje bezpieczna to na pewno się uspokoi! ... mam nadzieję :)
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
Zajrzałam z serdecznościami i żeby nadrobić zaległości a tu....taki wpis?? czy dogo znowu płata figle? ale jak najbardziej zgadzam się z w/wym cytatem ! bo to, oczywista, oczywistośśśśś ;) -
Ewa odeszła ['] dogomaniaczka EVA2406 potrzebuje pomocy !
anica replied to terra's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Kasiu ja poproszę, chociaż skromnie wspomogę :) -
Dziękuję Tysiu :) ...jak można sprawdzić samemu, czy gorzej słyszy? .. zadzwoń Aniu, proszę przekaż te rady a ja zadzwonię kontrolnie w przyszłym tygodniu do Pani, żeby nie 'męczyć' za bardzo telefonami :) zadzwonię do Ciebie jutro :) ....to, tak średnio dobre wieści?! zwłaszcza na początku znajomości... zawsze się martwię jak domek na początku zgłasza jakieś nawet , niewielkie problemy, żeby .... jednak nie zrezygnowali! Panią aldonkę nawet spytałam wprost... czy też Karacik, już złapał za serducho, całą rodzinkę? Tak! usłyszałam , kochamy go bardzo! :)
-
Ponieważ pojawiła się mała ryska?? na adopcji Karacika, bardzo proszę o radę :) korzystając z wolnej chwili ,zadzwoniłam do Pani ,Karacika z serdecznościami, po krótkiej rozmowie ,okazuje się że Karacik... może mieć problem z mężem Pani! wygląda na to ,że się go boi! :( można powiedzieć ,że raczej boi się ... również , postawnych , dobrze zbudowanych ,mężczyzn /tak jak mąż Pani? wygląda to trochę tak nietypowo?! jeśli pan podchodzi do niego ze smaczkami czy też głaszcze go i pieści, Karacik jest spokojny i przyjmuje pieszczoty oraz zjada smaki ale jeśli Pan podejdzie do niego znienacka lub Karacik śpi i pan nagle stanie koło niego, kiedy się budzi, szczeka i wyraźnie jest przerażony! :( ponieważ jestem na wyjeździe i skorzystałam z grzeczności koleżanki ,żeby zajrzeć na dogo / nie wiem jak uda mi się jutro?/ jeśli są jakieś rady ? bardzo proszę, Aniu, Basiu , zadzwońcie do Pani , Aldonki i spróbujecie jakoś pomóc? coś doradzić? otoczyć opieką rodzinkę? Pani , powiedziała ,że pokochali ,bardzo Karata ale , martwi się dlaczego tak reaguje na jej męża?? .. jutro spróbuję zajrzeć na dogo, żeby chociaż sprawdzić czy może coś się udało pomóc?
-
Ja nawet nie zdążyłam!... tak się to wszystko ... zadziało ale przy Panu Dominikowi to też chyba , nie bardzo?! ;) Aniu , wszystko co najlepsze to jeszcze przed-nami! :)
-
Czytam! i jeszcze raz! i jeszcze! Aniu, rozważałyśmy to wszystko na różne sposoby... ta tęsknota ... jest okropna :( ale... na drugiej szali..... to są dobrzy ,ciepli ludzie, wygodny dom, ogród a nawet dwa /z przodu domu i większy z tyłu domu/ nawet jak go próbowali głaskać ,przytulać to widziałaś jak delikatnie to robili?! jak Pani uważnie słuchała co mówiłyśmy o karmieniu, jak go pilnować... wszystko, wszystko! mówi , to najlepszy domek na świecie ,dla Karacika Lajków dzisiaj nie ma? czy cooo?...
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
anica replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Tak jak ja! wyraźnie chce żyć! i dlatego wierzę ,że będzie dobrze! -
Aniu dzwoń , zobaczymy jakie wieści!... też mi bardzo ,bardzo smutno :( on tak bardzo był w Ciebie zapatrzony... i wszystko , wszystko jakby wiedział.... nawet na spacerku , ja się wycofałyśmy ale .... tak trzeba! pamiętasz?!
-
A tak! można tak powiedzieć... szyty na jego miarę Karacik został w ''swoim''domku, chcę wierzyć że to dla niego najlepszy domek na świecie! ludzie sami dorośli ,bez dzieci, wprawdzie młode małżeństwo to rodzina rozwojowa ale rodzice państwa mieszkają razem w jednym domku i zawsze tak jest że jak już się razem zżyją 'nauczą siebie' to nawet jak przyjdzie na świat dziecko to w kochającej rodzince nie jest to problem, Karacik jest bardzo spokojnym i grzecznym chłopcem , raczej z tego na ile go poznałam, jakieś szaleństwa z dziećmi?... tak średnio ;) wyraźnie wszyscy domownicy czekali na Karacika, wyraźnie czuć było od pierwszych chwil ,że chłopak będzie kochany! i on to chyba też wyczuł ;) zresztą Pani, seniorka rodziny tak to ujeła... mieliśmy już w domu ,cztery pieski, teraz długo była przerwa! ale dom bez pieska, to , tak czegoś brakuje?!... długo szukaliśmy! zanim znaleźliśmy Karacika /imię zostaje / żeby nie męczyć wszystkich całą wizytą , napiszę jeszcze tylko ,że umówiliśmy się dzisiaj na telefon, Ania dowie się jak minęła pierwsza noc? a ja zadzwonię za ok 2tygodnie i umówimy się na jakiś wspólny spacerek , wprawdzie to daleko ode mnie ale okolica bardzo urokliwa , Karacik będzie miał swój domek i jeszcze nawet własny ogród :) A z tym klinem??... nooo... to do wyjazdu, jeszcze trochę czasu ,chyba jest... na tego ,klina
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
...a może nasze ciocie, zafundują swoim futerkom porcje ,pysznego ciacha! gwarantuję ,że będzie smakowało Eliczku ,że się powtórzę ... Gdzie mam kochana słać paczkę? proszę napisz Głaski dla Benitki -
Taką sunię na łańcuch?! sami niech się przypną! co możemy dla niej zrobić?
-
To dobrych wiadomości ciąg dalszy, bo i Karacik już w swoim domku szłyśmy z Anią do Państwa pełne niepewności i obaw, do tego jeszcze Karacik był bardzo niespokojny, nawet popiskiwał, jeszcze nie widziałam u niego takiego zachowania jakby wiedział?!... one po prostu ,wiedzą! rozumieją!... telepatia? nie sposób tutaj nie wspomnieć o wspaniałym młodym człowieku, którego Ania poznała na wspólnych spacerkach z Karacikiem, ponieważ mój transport odpadł z uwagi na zmianę godziny /wszyscy domownicy ,wracają dopiero po 17 a chciałyśmy ,żeby wszyscy byli obecni w domciu/ Pan Dominik zaoferował swoją pomoc w podwiezieniu nas do nowego domku ,Karacika, bo tak już teraz ,można powiedzieć , pomimo że pierwsze chwile po wejściu do domku, były pełne niespokojnego popiskiwania Karacika, to już po chwili zaczął z zainteresowaniem obwąchiwać 'teren' i o dziwo podchodził do każdego z domowników, obwąchując , jednak nie spuszczał oczu z Ani, pilnując Jej wzrokiem :) w dość krótkim czasie, jednak przestał nerwowo dyszeć, wyraźnie się uspokajał jakby... docierało do niego ,że zostaje ... że to 'jego miejsce na ziemi' ... ufnie patrzy Pani w oczy... pokochaj mnie! ... to już chyba 'ostatnie' spojrzenie na ukochaną Anię! na nas czas! Karacik zostaje u siebie
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
anica replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Ja również się cieszę ,że się zgodzili operować! to najważniejsze! a z resztą sobie poradzimy, jest wsparcie dla suni od tylu wspaniałych osób tutaj ,że musi być dobrze! -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
Przyda się