Jump to content
Dogomania

Donata

Members
  • Posts

    1384
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Donata

  1. Piękny i wzruszajacy film, tak dobrze wkomponowane zdjecia w teksty; one tak naprawde wyrażaja to o czym myśli ten wspaniały madry pies. A myśli i czuje tym więcej im mniej widzi... Nadrabia ten ubytek zmysłu wzroku niebywałym węchem; porusza się swobodnie potrafi dotrzec do swojego człiowieka nawet z pewnej oległosci . jak on to robi? To już na pewno tajemnica zawodowa Fufusa.
  2. [quote name='Romka']Ba,nawet wychodzi na spacery,kąpie się w stawie i czeka na nas przy wejściu...jest co raz lepiej...[/QUOTE] Wcale z Barrym nie jet tak zle; przeszedl juz tę okresową traumę schroniskową, wychodzi do wolontariuszy, mozna go poglaskac, przyjmuje lalkocie i chodzi na dalsze juz spacery. Ciagle nawykowo chce wracac do boksu ale poslusznie idzie dalej jesli jest taka wola czlowieka. okazuje sie ze nawet dobrze idzie na smyczy, nie ciagnie, troche chodzi w kolko, lubi sie kąpać ; piesek taki jak wiele innych. Wyciagniety ze schroniska[I][B] moze byc dobrym gospodarzem dla dobrego gospodarza[/B][/I] pod warunkiem że będzie traktowany właścicwie. Buda, łańcuch brak kontaktu z człowiekim a może jeszcze bicie ogłupiaja psa.... i później takie fobie u psa... ale do naprawienia jeśli sie tego chce. Barry stał sie nawet odwazniejszy chodzac po dziedzińcu, jest duży nie zwraca uwagi na inne szczekajace psy... po prostu czuje sie pewniej i robi swoje.
  3. [quote name='Kaja10014']Pani Ewa była dziś z Igorem na spacerze. Mówiła, że bardzo ładnie chodzi na smyczy. ;)[/QUOTE] Okazuje sie ze Igor nie taki straszny jesli ma czlowieka ktory mądrze sie nim zajmuje . Jest duzy to prawda ale nie taki zly jak poczatkowo sie nam wydawalo. Powinien byc sam na podworku a bedzie dobym stróżem .....
  4. [COLOR=green]Dopisalam Leona. ( lista z soboty). Tak ze razem bylo tych psiakow na spacerze 23 i 1 biegal.[/COLOR] [COLOR=red]A w niedziele byly na spacerze:[/COLOR] [COLOR=red]Laska, Reks, Deki, Paula, Frida, Irys, Karmel, Rufus, Izi, Franek, Slodzik, Ares, Borys, Misiek, Grei - 15 psów.[/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=darkslateblue]A[SIZE=3] najbardziej potrzebuja wyjscia ( od 2-ch tygodni) te psiaki:[/SIZE][/COLOR] [SIZE=3][COLOR=#483d8b][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#483d8b] Brenda, Lobo, Tajga, Riko, [/COLOR][COLOR=#483d8b]Miki,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#483d8b] Falco, Nuka, Zoska, Harry, Ronald.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#483d8b][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#483d8b]Musimy to uwzglednic w nastepny weekend. Koniecznie...[/COLOR][/SIZE]
  5. [COLOR=black]sobotnie wyjscia na zewnatrz:[/COLOR] [COLOR=red]hera, refleks, kaska, kleks, fiona, rebus, fikus, lolek, smyk, samba, karol, telma, semir, toska, antoska, rafik, nodi, pianka, figaro, jantar, barry, igor, leon - 23 psy[/COLOR] [COLOR=darkgreen]biegal po dziedzincu: Uzi[/COLOR] [COLOR=blue]w niedziele prosza o zabranie na spacer w pierwszej kolejnosci:[/COLOR] [COLOR=#0000ff]lobo, tajga, brenda, frida, riko, miki, paula, irys, szymek, tymek, zoska, edzia , nuka, harry, ronald.[/COLOR] [COLOR=#0000ff]a takze:[/COLOR] [COLOR=#0000ff]misiek, kiko, borys, LEON, rufus, izi, grej.[/COLOR] [COLOR=black]lolek i barry odbyly regularny spacer wlacznie z kapiela w stawie- brawo....[/COLOR]
  6. Wspaniale, że ten mądry psiak znalazł domek i będzie teraz nocowal w przytulnym i ciepłym mieszkanku... Serwusik też mnie wyjątkowo ująl za serce ( nie potrafie tego wytlumaczyc) ale chyba dlatego, że na jego wątkach tyle było pochlebnych o nim opinii... Będzie miał regularne spacerki , tylko proszę na niego bardzo uważać zanim się przyzwyczai do miejskiego życia.
  7. Och takie to smutne a co z jej maleństwem? Biedulka mała....
  8. [B][SIZE=3]Refleks- piękny, młody psiak w typie labradora poszukuje domu...[/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] Refleks to porzucony w śnieżną zimę psiak, któremu wola przetrwania nakazała znaleśc sobie przytulne i bezpieczne miejsce w miejscowym kinie . Sądził że tu może pozostac po tym jak pracownicy zaopiekowali sie nim - karmiąc go a następnie pozwolili mu przespac noc . Następnie po pobycie u weterynarza Refleks trafil do schroniska i tak znosi swój nieciekawy jak dla takiego uroczego i żywego psiaka los ....czeka i wypatruje sobie człowieka poprzez wyrażne sygnalizowanie ruchem swoich łapek zainteresowania ze strony czlowieka chcąc w ten sposób wymóc na nim aby przyjrzal mu sie uważnie ... i zabrał go z tego miejsca. Schronisko to nie jest miejsce dla tego młodego o pięknym umaszczeniu psiaka a do tego psa pełnego radości i energii. Ta jego żywiołowośc po prostu w nim kipi, rwie sie do człowieka, który zabierze go na spacer, który sie z nim pobawi a wtedy pozwoli mu nawet odebrac sobie kosc - nie wykazuje przy tym agresji. Pies uwielbia wodę jest wtedy w swoim żywiole. O stosunku do innych zwierząt możemy powiedzieć tyle , że na potencjalne zagrożenie ze strony innych psów reaguje poprzez odszczekiwanie sie nim; w relacjach ze swoimi boksowymi partnerkami równiez zachowuje sie poprawnie i nie widać w nim cech psa dominanata, jest psem zrownowazonym. Opiekun Refleksa, który zapewni mu swoje towarzystwo, możliwośc spacerów nie będzie miał z nim kłopotów typu ciągniecia smyczy a znajdzie zabawnego, wesołego i przyjaznego kompana w swoim domu. [I][B]Refleksik[/B][/I] proporcjonalnie zbudowany pies o pięknej zmieniającej sie pod wpływem światła siersi i zalotnym na szyi krawaciku - zasługuje na dobry , ciepły i bezpieczny dom na cały swój psi zywot. [I][B]Pozwól zainteresować się Refleksem, pozwol mu żyć na wolności , daj mu możliwość czerpania radości z życia u swego boku pod wspólnym dachem.[/B][/I] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/3191/dsc02051y.jpg[/IMG] MA
  9. [quote name='mamanabank']Ja również poproszę o numer konta na PW, żebym mogła przelać 34zł z bazarku (należność za przesyłki od Romki)[/QUOTE] Informuje wszystkich że Rufusek ma założone już nowe konto bankowe a uruchomienie jego nastapi w dniu 8 lipca 2011 ( po 48 godzinach). także proszę o troszke cierpliwosci.... Podam wszystkim zainteresowanym na PW.
  10. [quote name='Romka']Szkoda,że dowiedziałam się ostatnia i tak póżno([B]drogą mailową i już po ustaleniu terminu zabiegu)[/B],że suczka trafiła do Fundacji Emir..może miejsce zajęte przez suczkę mogłaby wykorzystać inna potrzebująca suczka... Bezpośrednio po tej informacji via skrzynka pocztowa Mamanabank otrzymałam komunikat z Zarządu tej fundacji...kto jest zainteresowany udostępniam na PW.[/QUOTE] Przepraszam, ale zaczynam sie w tym wszystki gubić. suczka umówiona na sterylizacje w Łowiczu a zostaje wywieziona do Fundacji Emir w jakim celu/ może ktoś będzie uprzejmy wyjasnic nam to ... bo widzę że powstała dwuwładza i każdy decyduje po swojemu. Poza tym naczytałam się troche niepochlebnych opinii o Fundacji.... i dlatego z niepokojem patrzę na losy tej zabranej suczki. Ja poprosze o treść PW.
  11. Serwusku należy Ci sie dobry domek za tyle wyczekiwania, tyle płaczu było a ja pilnowałam listy wyjść żeby Ciebie nikt nie pominąl w spacerkach bo siedziałeś tak na końcu schroniska. Serwusek bądz szczęśliwy piesku.....
  12. To cudownie.. Falko będzie dobrym psem, napewno nie będzie skoczkiem ani nie bedzie gonił koty... On wygląda na bardzo spokojnego i oddanego człowiekowi psa. Pamietam jak on taki olbrzym ... noga za nogą spokojnie podazał za Pania z psem miniaturką. On tak szukał swojego człowieka ......
  13. Bardzo sie cieszę z tego że tak Atos szybko opuści schron i pójdzie do fajnego domku a może jeszcze by tak zabrac FRIDĘ?
  14. [quote name='Romka']Atos jest piękny i młody ma około 2 lat.Jest w schronisku dopiero kilka dni a już ma szansę na domek.W kontakcie z ludżmi bardzo kontaktowy i przyjazny.Jest zdrowy,ma piękną sierść.Przypuszczamy,że ktoś nie poradził sobie z obowiązkami wobec psiaka:spacery,zabawy,poświęcanie psu czasu...i podrzucił psa do schroniska...pracownicy schroniska znalezli bowiem psiaka rano, biegającego po dziedzińcu.Atos miał szczęście...ktoś chciał adoptować naszą Gabi,która ma już swój domek...podrzuciłam Atosa.Zakładam wątek bo domek jeszcze nie sprawdzony...Atos przed adopcją zostanie wykastrowany,jest odrobaczony i zaszczepiony. Czytajac ten opis zwracam uwage na bardzo niepokojace zjawisko a mianowicie " pies biegal po dziedzincu schroniska" czy dobrze to zrozumialam? Czy ktos przy zdrowych zmyslach robi tak nieprzemyslany czyn. Psa przerzuca pzrez ogrodzenie; nie wiemy czy to zrobil w nocy czy nad ranem - prawdopodobnie w nocy. Czy wyobrazacie sobie co sie tam dzialo? przeciez tam jest tylu psow , jakie musialo byc poruszenie wsrod psow przebywajacych w schronie a co przezyl ten biedny owczarek/ Jest to juz drugi przypadek takiego postepowania - tak bylo z Kleksem. Dla mnie takie "wyczynki ludzi bez jakiejgokolwiek odrobiny moralności" to jeszcze do tego tak głupich że to powinno byc skierowane na droge sciagania przez organa do tego uprawnione. tego dluzej nie powinno sie tolerowac a takim ludziom to ma uchodzic na gladko...
  15. Luckie miewaj sie dobrze , bądz dobry dla Państwa a z tego co wiem to bardzo inteligentny i zaradny psiaczek.
  16. [COLOR=red]W SOBOTĘ NA SPACERZE BYŁY TE PSIAKI:[/COLOR] [COLOR=red]BORYS, LEON, RUFUS, IZI, SEMIR, SŁODZIK, FRANEK, ARES, LASKA, SMYK, REKS, SURI - 12 PSIAKÓW[/COLOR] [COLOR=darkgreen]BIEGAŁY: NODI, PIANKA, RAFIK[/COLOR] [COLOR=red]W niedzielę wychodziły na spacer:[/COLOR] [COLOR=red]Bary, Grei, Misiek, Kiko, Tośka, Antośka, Samba - 7 psiaków[/COLOR] [COLOR=navy]W tygodniu jeśli ktos będzie - proszą o spacer pozostałe psiaki a oto one:[/COLOR] IGOR, REFLEKS, HERA, KAŚKA, FIONKA, REBUS, KLEKS, SERWUS, LOBO, TAJGA, BRENDA, FRIDA, RIKO, MIKI, IRYS, PAULA, LOLEK, FIGUŚ, PUSIA, EDZIA, ZOSKA, SZYMEK, TYMEK, NUKA, HARRY, RONALD- 26 PSY.[/QUOTE] Ja skorygowałam nazwiska psiakow z niedzieli - wyszlo ich 7-miu ale chyba Semir nie wychodzil, byla Samba, chyba że coś przeoczyłam?
  17. [I][B]Karmel, młodziutki , sympatyczny psiak potrzebuje adopcji.[/B][/I] Karmel to młody, łagodny piesek o smutnym spojrzeniu,podobny do wyżła węgierskiego. Patrząc w jego oczy można zobaczyć miłość i tęsknotę za domem i swoim człowiekiem. Mógł być fajnym prezentem...(może urodzinowym?) ale prawdopodobnie szybko się znudził i znalazł sie na ulicy. Rozpoczął tułaczkę bezdomnego psa, błąkał się po łowickich osiedlach szukając odrobiny zainteresowania ze strony człowieka. Osoba , która go dokarmiała nie mogła go przyjąc do siebie bo sama ma 3-ch psów stąd Karmel został oddany do schroniska. Przebywa w nim od niedawna i w dalszym ciągu nie potrafi przyzwyczaić się do warunków schroniskowych...piszczy, prosi o uwagę i wystawia łapę przez kraty boksu. Jest sympatycznym, delikatnym pieskiem spragnionym ciepłego ludzkiego dotyku. To także pies karny i posłuszny człowiekowi - bez ociągania wykonuje jego polecenia. W relacji z innymi zwierzętami widać że walczy stanowczo o przywództwo stąd wskazanym jest by Karmel był jedynym psem w domu. Karmel będzie wspaniałym psim przyjacielem dla osoby, która go pokocha i da mu prawdziwy dom. Odwdzięczy się miłością i przywiązaniem. Karmelek bardzo tęskni za takim właśnie domem..., szybko przywiązuje sie do osoby ,która sie nim zajmuje i poświęca mu swą uwagę.. Pies jest zaszczepiony,odrobaczony,przed adopcją zostanie wykastrowany.
  18. [B][I]SEMIR - sam przyszedł prosić o pomoc...[/I][/B] [INDENT]SEMIR to 3-4 letni pies , został wyrzucony w centrum Łowicza; zagubiony w obcym mieście sam chodził za ludźmi, prosząc o pomoc. Widać było, że chodzenie sprawiało mu ból, każdy postawiony krok sprawiał mu ból stąd piszczał, tak samo zachowywał sie gdy się podnosił co wynika z faktu,ze mógł być wyrzucony z samochodu bądz dodatkowo potrącony przez samochód. W takim stanie trafił wprost pod okna ludzi, którzy nie byli obojetni na jego tragedię i został umieszczony najpierw w lecznicy a nastepnie trafił do tutejszego schroniska. SEMIR jest psem bardzo łagodnym, ufnym w stosunku do człowieka, zabiegającym o jego uwagę , pozwala człowiekowi na wszystko, zajrzeć w zęby, dotknąć łapy, prowadzony podąża za człowiekiem ( tak też sie zachowuje idąc na smyczy) , widać że to pies mający kiedyś dom i bardzo oddany człowiekowi... Jego pobyt w schronisku jest dla niego traumą, widać że psiak cierpi a najgorszy jest dla niego moment powrotu ze spacerow do schroniska... chociaż widać, że w momencie potencjalnego zagrożenia ze strony innych lokatorów schroniska potrafi sie postawić, szczekając donośnie .. w ten sposób przekazuje ostrzeżenie że jest sporym psem i proszę mu zejśc z drogi.... Semirek stara się na różny psi sposób zwrócic uwagę człowieka, człowieka dobrego , który sie nim zajmie, który go nigdy juz nie zawiedzie, nie oszuka i nie porzuci. Semir dobrze poprowadzony przez swego przyszlego opiekuna na pewno spelni jego oczekiwania, gdyż jest psem bardzo oddanym i potrzebujacym jego wsparcia. [I][B]Daj Semirowi miejsce w swojej rodzinie a zyskasz wspaniałego i wiernego przyjaciela[/B][/I]. Przed adopcją zostanie wykastrowany. [/INDENT]
  19. No to super.. Oby tylko nasza suri była tam szczęsliwa.. Mam nadzieje ze bedzie.
  20. [quote name='elgreco']a ja jednej rzeczy nie rozumiem. Skoro umawiacie sie z kims na wizyte u psa i ta osoba jest zainteresowana adopcja, to czamu adoptuje sie psa tak szybko? (z dnia na dzien wrecz). Sunia ma przepukline pepkowa ktora prawdopodobnie bedzie wymagala operacji (zdjecia i konsultacja z wetem tegoz), sterylizacja to sa koszty. Stac na to p. Marka? Czy podpisal umowe adopcyjna i zobowiazal sie w niej do sterylizacji psa? Czasami nie rozumiem takich dzialan. (niestety mam dziwne przeczucie ze sunia bedzie rodzic sliczne szczeniaczki, jakos nie mam zaufania do wsi) nie mowie ze pies bedzie mial zle ale czy wszystko zostalo zalatwione tak jak powinno? Sądzę ze ta osoba ktora byla zainteresowana kirke nie skorzysta juz z adpcji psa poprzez internetowe ogloszenie. Wiem jak to dziala tu u nas. Jesli sie z kims umawiasz to mowisz- prosze przyjechac w ciagu dwoch dni, bo jest zainteresowanie. W ciagu tygodnia , jesli sie zglaszaja nastepne osoby, pies jest do obejrzenia a nie adopcji pierwszej osobie ktora przyjdzie. Po tygodniu dokonuje sie wizji lokalnej u adoptujacego i wybiera ta osobe ktora spelnia najlepiej wymogi. Ja rozumiem ze to sa zupelnie inne realia, ale zeby zwiekszyc szanse adopcji pozostalych psow nie zniecheca sie potencjalnej osoby jednym nieprzemyslanym ruchem. I nie ma mowy o tym, ze jak nie ten to inny pies. Przeciez jest ich tyle. Czesto ludzie pokonuja kilometry wlasnie po tego jednego.[/quote] popieram całowicie, nic dodac nic ujac .. Nie powinno tak byc .. Musi byc szybszy przepływ informacji, jesli są jakies rozmowy na temat danego psiaka to musimy uprzedzic schronisko żeby ewntualnie nie pospieszyli sie z wlasna adopcja. Tym bardziej że tu chodzi o tę własnie suczke ktora moze miec problemy z sierscia , oby ich nie bylo (jak zapewnia weterynaria) i co pózniej ?. To prawda ze nie kazdy dom na wsi jest zly bo to zalezy wszystko od czlowieka, nie wszytkie psy musza mieszkac w miescie bo tam z pewnoscia ma byc lepiej - podejscie czlowieka do zwierzecia jest tu istotne i zrozumienie ze pies to nie rzecz ale żyjąca istota, ktora musi jesc, pic, biegac, miec kontakt z czlowiekiem, odpowiednio do warunkow pogodowych zapewnione schronienie dla psa zarowno w lato jak i zime. [i][color=purple]to taki skrócony kodeks etytczny właściciela psa[/color][/i].
  21. [quote name='Kaja10014']Na spacerku były dziś: Lucky, Deki, Rupert, Tramp, Jantar, Figaro, Karol, Telma, Falko i Karmel. [COLOR=red]W SOBOTĘ NA SPACERZE BYŁY TE PSIAKI:[/COLOR] [COLOR=red]BORYS, LEON, RUFUS, IZI, SEMIR, SŁODZIK, FRANEK, ARES, LASKA, SMYK, REKS, SURI - 12 PSIAKÓW[/COLOR] [COLOR=darkgreen]BIEGAŁY: NODI, PIANKA, RAFIK[/COLOR] [COLOR=red]W niedzielę wychodziły na spacer:[/COLOR] [COLOR=red]Bary, Grei, Misiek, Kiko, Tośka, Antośka, Samba - 7 psiaków[/COLOR] [COLOR=navy]W tygodniu jeśli ktos będzie - proszą o spacer pozostałe psiaki a oto one:[/COLOR] IGOR, REFLEKS, HERA, KAŚKA, FIONKA, REBUS, KLEKS, SERWUS, LOBO, TAJGA, BRENDA, FRIDA, RIKO, MIKI, IRYS, PAULA, LOLEK, FIGUŚ, PUSIA, EDZIA, ZOSKA, SZYMEK, TYMEK, NUKA, HARRY, RONALD- 26 PSY.
  22. [quote name='mamanabank']Kto pokocha Fionę?[/QUOTE] [B][I]FIONKA - młoda suczka czeka na odmianę swego losu...[/I][/B] [B][/B] Świat jest pełen skrzywdzonych zwierząt a naszą Fionkę zły los właśnie do nich zaliczyl.... Błakającą się na jesieni młodziutką 6 miesieczną sunię ktos z okolicznych ludzi zgłosił.... i zostala przywieziona do schroniska. Śliczne, młode i ufne stworzenie trafiło do kojca aby czekać i wypatrywać dla siebie tego jedynego czlowieka, ktory ją pokocha i da jej dożywotne lokum u swego boku. Jakie mogła przeżyć rozczarowanie, kiedy wydano ją jako psa stróżujacego na zimny skład handlowy a do tego jeszcze w towarzystwie innej suki która jej nie tolerowała. Po tym krótkim ale traumatycznym epizodzie ... dzięki wolontariuszom wróciła do schroniska. Fionka mimo tych przeżyć ma taki śliczny, młodzieńczy wyraz pyszczka, uwielbia spacery, dobrze chodzi na smyczy. Jej wspolpraca z wolontariuszami przyniosla pozytywne efekty; wykonuje podstawowe komendy .. ale przede wszystkim ten młody i żywotny psiak uwielbia zabawy i oczekuje aby czlowiek zwrocil na nią swoją uwagę.. Fionka dobrze znosi inne psie towarzystwo, nadaje sie do rodziny kochającej zwierzęta, nie wymaga od swego przyszlego opiekuna zbyt wiele ...a ona swym sposobem bycia odwzajemni to swym przywiązaniem i psią czulością - jest takim przytulaśnym zabawnym psiakiem. Swoim pogodnym usposobieniem i swą młodzieńczą rozpierającą radością potrafi rozpędzic nawet najbardziej pochmurne nastroje u swych przyszłych opiekunów. [I][B]Fionka prosi .... abyś czytając jej historię zauważył jej wyjątkowe zalety i dał jej szansę na lepsze życie , na życie w domku przy boku kochającego opiekuna[/B][/I].
  23. [quote name='Romka']Podrzućcie mi trochę informacji o Kiko,trzeba go ogłaszać...tekst musimy napisać,kilka choć zdań...Kaju,Paula...widziałam jak go czeszecie...mam zdjęcia...[/QUOTE] [B][U][COLOR=black]Kiko- pies, który stracił dom bo właściciele przestali go kochać[/COLOR][/U][/B] [INDENT][B]KIKO[/B] to moje imię domowe...jeszcze niedawno miałem dom i byłem podobno świetnym stróżem...Jestem młody- mam niecałe 2 lata, jestem zdrowy i aktywny...biegałem po dużym ogrodzie i nudziłem się...kiedy w ogrodzie pojawiły się koty, chciałem na nie zapolować i udało mi się kilku złapać . Nie wiedziałem że nie wolno tak robic, nikt mnie nigdy nie uczył co wolno a czego nie..., nikt nie nagradzał ani nie karał za to co zrobiłem. Moi opiekunowie postanowili więc , że nie będę z nimi mieszkał i przywieżli mnie do schroniska...a ja tak bardzo nie chciałem sie z nimi rozstawac, że nie chciałem wysiąść z samochodu...bałem się szczekania psów i nowych zapachów. W schronisku bardzo byłem przerażony, ale po poznaniu wolontariuszy, którzy znalezli dla mnie czas na spacery, zajęcia indywidualne powoli nabieram odwagi i wiary , że kolejny mój opiekun mnie nie zawiedzie. Kiko jest psem bardzo pragnącym kontaktu i bliskości człowieka,wtedy jest jemu bardzo oddany. Mimo że jest psem silnym i energicznym daje czlowiekowi wyhamować swoje naturalne zapędy....jednoczesnie jest psem którego należy porządnie pogłaskac ..patrzy uważnie wtedy w oczy i tym samym staje się co raz bardziej pewniejszy i odważniejszy. Kiko bardzo szuka i potrzebuje kontaktu z człowiekiem, warunki schroniskowe to nie dla niego . To psiak z wyjątkowo mocną osobowością, może być pewny siebie...swobodny a zatem potrzebuje człowieka ktory znajdzie dla niego czas aby go nauczyć co jest dobre a co złe..i konsekwentnie w nim to utrwali.. Ponieważ dotąd żył w warunkach wiejskich aktualnie uczy sie chodzenia na smyczy. . [B][I]KIKO BARDZO CHCE ISC DO DOMU, do domu który go nie juz zawiedzie .. a przez to zyska oddanego i wiernego przyjaciela[/I].[/B] Jest odrobaczony,zaszczepiony a przed adopcją zostanie wykastrowany [/INDENT]
  24. [quote name='Romka'][B]Dlaczego do cholery nikt nie reaguje na moje prośby!!!:mad::mad::mad:potrzebuje konsultacji w sprawie tekstów do ogłoszeń:Riko,Samba na wątkach są jeszcze inne teksty...zgłaszajcie poprawki...[/B] [/QUOTE] Ja dokonałam swoje uwagi juz wczesniej na watku Riko a teraz Samby. Uważam że mogą lecieć na ogłoszenia.... ja nie zgłaszam innych propozycji bo nie orientuje sie kto ma ogloszenia a kto ich nie ma . Moge zrobic opis dla Karmela, Laski, Fionki, Refleksa, Kiko .. Zrobiłam opisy dla Kiko i Fionki - sa na ich wątkach. Jutro podrzucę Karmelka, Laske, Refleksa
  25. [quote name='Romka']Samba to roczna,zwykła, bura suczka. Pewnie była jedną z wielu w miocie,jej bracia i siostry mają już pewnie swoje domy albo podzielili los wielu wiejskich szczeniąt...jej udało się przetrwać...Pewnego dnia stała się zbedna...ktoś pomyślał, że za chwilę może być z nią kłopot i jej ewentualnym przychówkiem...Prosto z budy, Samba trafiła na wiejską drogę...spała pod płotem, karmili ją dobrzy ludzie... aż pewnego dnia Sambę wyłapano i trafiła do schroniska. Była przerażona kolejna zmiana w jej życiu ale bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem...w schronisku pokazała że jest ufną sunią, łagodną i bardzo potrzebuje być blisko człowieka. Samba jest wspaniałym psem,jeszcze bardzo młodym, dobrze poprowadzona przez człowieka będzie jego wiernym i oddanym przyjacielem dlatego nie pozwólmy, żeby schronisko zabiło w niej tę ufność i potrzebę bliskości z człowiekiem. Suczka lubi spacery,zabawy,ma oryginalne pręgowane umaszczenie. Jest posłuszna i bardzo inteligentna. Samba jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona. Kontakt w sprawie adopcji:604 10 11 65 lub 608 40 47 70[/QUOTE] Ja poprawiłam bym nie za wiele uważam że to tekst oddajacy rzeczywiste oblicze naszej Samby.
×
×
  • Create New...