Jump to content
Dogomania

Donata

Members
  • Posts

    1384
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Donata

  1. [quote name='Romka']No to tylko przypomnę,że do wydatków trzeba dopisać koszty ogłoszenia Elmo,pewnie jakieś 77,40 groszy.Dobrze myślę?[/QUOTE] Niestety trochę więcej bo 116,24 zł; jest informacja o rozchodach w Skarbonce.
  2. [quote name='Romka']Na tym bazarku zamówiłam ogłoszenia dla naszych psiaków; [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217121-Bazarek-og%C5%82oszniowy-20-40-60-80-100-celem-wsparcia-Beziola-do-15listopada2011r"]http://www.dogomania.pl/threads/217121-Bazarek-og%C5%82oszniowy-20-40-60-80-100-celem-wsparcia-Beziola-do-15listopada2011r[/URL]. [B]dla 10 psiaków po 60 ogłoszeń x15zł czyli łączny koszt 150zł[/B] Psiaki dla ,których zmówiłam ogłoszenia to:Szorti,Konor,Semir,Kaśka,Laki,Alf,Riko,Kiko,Antosia,Jantar.[/QUOTE] Pieniążki już poszły dla Pai. Znajdę jej PW to ją zawiadomię żeby wcześniej wrzucała już naszych psiakow na ogłoszenia.
  3. [quote name='camisiowa']Ja też mam dobre wieści; bezdomna sunia zostaje u mojej sąsiadki. Od wczoraj wabi się Misia. [/QUOTE] No to cudownie a o sterylce oczywiście już rozmawialiśmy.
  4. [quote name='Romka']Co tam masz dla mnie? [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/cc19887809689e2aea21ffb9c600194a,10,19,0.jpg[/IMG] Oj Tinka Tinka jesteś taka malutka, rozbrykana ale taka kochana psinka. Nie sposób Cię nie pokochać widząc przed sobą takie stworzenie. Jak to się stało że taka sunia znalazła się w schronisku? Trudno mi to zrozumieć. Ale z drugiej strony może to lepiej że nie jesteś u ludzi , którzy nie potrafili Tinki kochać, Tinka musi znaleśc domek gdzie wniesie sobą tyle radości a sama znajdzie tam szczęście.
  5. Piękne i tyle zdjęc Barego; wyszedł na nich cudownie. Taki ma wdzięczny i pogodny wyraz oczu. Na listopad należy mu zrobic allegro . Szkoda psa aby siedział w takim małym kojcu.
  6. [quote name='malawaszka']dalej nic??????[/QUOTE] Zamówiłam dzisiaj ogłoszenie w lokalnej prasie, które ukaże się w czwartek. Poza tym chcę dodać, że rozmawiałam dzisiaj z osobą z ŁSPZ ; która poszukuje potrąconego psiaka z nogą w gipsie ( niedżwiedziowaty), który nawiał z weterynarii. Na moją informację O Elmo, Pani powiedziała, że jakies 3- 4 dni temu widziała w Łowiczu psiaka w kolorze jak to okresliła "pieprz z solą". Nie wiem jak to przyjąc do wiadomości, czy to możliwe ? ale na wszelki wypadek my które mieszkamy w Łowiczu musimy też mieć większe baczenie na samotnie wałęsające się psiaki .
  7. [quote name='Romka']Donato,nie pomyślałam o Kostku ale bardzo do niego pasuje...zmieniam zatem na Kostka,w końcu na Osiedlu Kostka znaleziony...;)[/QUOTE] Nie, niech zostanie Witek - w końcu też możemy go powitać. Nie zmieniajmy.
  8. [quote name='Romka']Donato,Olivin proponuję,żeby Camisiowa przekonała panią,że nie warto oddawać suczki do schroniska...jeśli wyrazicie zgodę,zgłoszę zaraz małą na wątek z prośbą o dofinansowanie sterylizacji suczki a pozostałą kwotę dołożymy ze skarbonki.Jeśli nic się nie zmieniło i dostaniemy częściową refundację to będzie to kwota 150zł.Brakuje nam 120zł,które można dołożyć ze skarbonki[B].Co Wy na to?[/B]Mała to także plon poszukiwań Elmo(telefon wczoraj około 21 00),myślę,że trzeba jej pomóc.Camisiowa, przekonuj panią,bo myślę,że dziewczyny zgodzą się...;)[/QUOTE] Ja też tak myślę, że najważniejsze żeby sunia od razu znalazła dom a na sprawę dofinansowania oczywiście wyrażam zgodę.
  9. [quote name='Romka']Psiak[B] z postu 5846[/B] to Wituś: [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/5609/dsc02665gj.jpg[/IMG][/QUOTE] No to witaj Wituś. Myślałam że będziesz może Kostek albo coś blisko ale Witek też bardzo ładne imię.
  10. Edzia najbardziej niecierpliwa amatorka biegów po lesie i na łące. Widać że jak już razem z innymi wybiega z boksu na spacer to jej najbardziej zależy na szybkim opuszczeniu schroniska. Cieszy się jak małolat z wolności , wchodzi do lasu, zwiedza wszystko, myszkuje by później poszaleć sobie po łące. Niesamowita metamorfoza u tej suni ....widać u niej radośc po opuszczeniu schronu.
  11. [quote name='Olivin']Wielka energia. Kiko spacerował dziś z Wielebnym, zastanawiam się, kto był bardziej zmęczony... a zmęczyć Kiko to cud. Fantastyczny pies na podwórko bez kotów.[/QUOTE] A swoją drogą to żal mi ogromnie Kiko, widać że psiak jest bardzo smutny, cierpliwie czeka na chętnego do zabrania go na spacer. Kiko jest młody, silny i chce się wybiegać. Ale ma niesamowity sposób zwracania uwagi i przyciągania do siebie człowieka - to wyciąga łapy, daje swój pysk do pogłaskania a najbardziej wzruszył mnie moment wczoraj kiedy upodobał sobie mnie i przywarł całym sobą aby go gładzic za uszkami i po całej psiej mordce. Co prawda ślady łap na moim polarze zostały ale co tam... po chwili wyschły. Widać jak temu psiakowi tęskno za swoim czowiekiem....
  12. No i namówilismy ich na spacer. Tylnym wyjściem ochoczo i bez ociągania sie wybiegły wszystkie psiaki. Harry bez problemu pozwolił zapiąc sobie obrożę i smycz i wyszedł razem z Semirem. Trochę było gorzej z Ronaldem ale w końcu głównym korzytarzem opuścił boks i przebywał poza schronem przynajmniej z 30 minut w otoczeniu wolontariuszy, fotografowany, przekupywany itd a resztę napewno dopowiedzą zdjęcia .... na które czekamy. W tym czasie Semier i Harry odbywali spacer; Harry idąc lasem w pewnym momencie widząc zbliżającego się z naprzeciwka Semira ( nie poznał go) zawachał sie , zatrzymał - ale my z Semirem zdecydowanie przeszliśmy i wszystko było spokojnie. Harry i Semir wrócili do boksu równocześnie i nie było żadnej awantury. Po tej ostatnio dokonanej zmianie wyjść z boksu przez Semira widać że ta jego agresja ( podczas wyjśc) jest na tle lękowym - po prostu boi się tych szczekających wokoło pobratymców. Teraz jest spokojniejszy i bardziej przyjazny dla Harrego i Ronalda.
  13. Wiedziałam już wcześniej że Lenka dobrze trafiła i śpi już w łóżeczku; ale dobrze i bardziej wiarygodnie to brzmi jak podzieli się tymi wiadomosciami sama opiekunka. To dobrze że Lenka tak szybko zdobyła serca domowników. Bardzo sie cieszę.
  14. Jakie imię otrzyma psiak z wątku 5846, macie jakieś propozycje? To jest ten psiak, którego widziałam przejeżdzając w piatek obok cmentarza Emaus a w sobotę został znaleziony na Osiedlu Kostka.
  15. [quote name='camisiowa']Dzisiaj na mojej ulicy błąkała się biała suczka z cieczką, której zdjęcia są powyżej . Nie wiemy czy jest bezdomna czy komuś uciekła. Jest bardzo chuda i była bardzo głodna. Znalazła dzisiaj schronienie u mojej sąsiadki. Sąsiadka zastanawia się czy zgłosi ją do schroniska czy też sunia zostanie u niej na zawsze. Miesiąc temu tej pani odszedł 16 letni ON-ek, zamierzała wiosną wziąć pieska ze schroniska, ale bardzo jej szkoda tej ślicznej suni. Pozostałe dwa pieski, które za nią biegały chyba mają właścicieli bo wyglądają na zadbane .[/QUOTE] Byłoby cudownie gdyby ta Pani wzięła tę sunie do siebie i zaopiekowała się nią . A swoją drogą jak nieodpowiedzialność ludzka wyrzucać takie małe psiaki czego dowodem są fotki zamieszczone wyżej.
  16. [I][U][COLOR=navy] W[B] niedzielę były na spacerach nastepujące psiaki[/B][/COLOR][COLOR=navy][B]:[/B][/COLOR][/U][/I] [B][I][U][COLOR=#000080][/COLOR][/U][/I][/B] [B][I][COLOR=#000080]Ares, Franek, Figuś, Karol, Samba, Telma, Edzia, Brenda, Miki, Luckie, Lampo, Tramp, Rupert, Semir, Harry, Smyk, Bary O. - 17 psiaków.[/COLOR][/I][/B] [COLOR=#000080][/COLOR] [COLOR=purple][B]Był też przed schroniskiem nasz Ronald - oczywiście miał sesję zdjeciową, jedzonko i troskliwą opiekę 3 wolontariuszy.[/B][/COLOR] [B][I][COLOR=purple][/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#000080][COLOR=darkred]Biegały po dziedzińcu: Uzi, Tinka, Cyganek, Bleki, Bartek, Szczeniak ( po wybiegu) - 6 psiaków[/COLOR].[/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#000080][/COLOR][/I][/B] [B][COLOR=#000080]A na koniec wizyty w schronisku prawdziwa sesja zdjęciowa naszych malutkich psiaków na dziedzińcu schroniska a na to wszystko w moim towarzystwie spoglądał nasz Smyk. Zaprzyjaźnił się prawie ze wszystkimi maluchami, odwiedził nawet boks Liszki i Szczeniaka - pomachał przyjaźnie ogonem a potem posłusznie wrócił do swojego boksu. W tym czasie nasz Uzi mógł sobie spokojnie pobiegać. [/COLOR][/B]
  17. [quote name='edzia.71']Na spacerze była dzisiaj rónież Edzia. Biegały Miki, Brenda, Nuka,Szarak, Jantar i Figaro (ma duże problemy z chodzeniem)[/QUOTE] Uzupełniłam zatem listę z soboty ( korekta) - post 5841.
  18. Ale śliczne zdjęcia a Zosia wyglada na nich cudownie. W sam raz na kolejne ogłoszenia. Zosia dzisiaj wyszła na spacer, trochę się opierała przy zapięciu obroży ale po chwili pozwoliła sobie Olivin na przypięcie smyczy. Po wyjściu z boksu już nie było problemu, pędziła jak mała sarenka byleby tylko dalej od schroniska. Na smyczy chodzi lekko i płynnie, trochę buntowała sie ,że nie pozwalałam jej iśc tam gdzie ona chce ale po krótce rezygnowała z uporu. Wypatrzyła na spacerze swojego kolege Kiko i koniecznie musiała do niego dotrzeć. Spotkała też wystarszonego Blekiego i Bartusia próbowała ich rozweselić. W rezultacie Zośka spędziła bardzo owocnie swoje dzisiejsze wyjście poza schron. najgorsza jednak chwila po powrocie do boksu, sunia od razu schowała sie znów do budki razem ze smyczą - przedłużając tym samym moment naszego opuszczenia boksu. Ale udało się.. co za traumę nosi w sobie Zosia, skoro tak sie zachowuje przy zapinaniu jej smyczy?
  19. [B][COLOR=navy]Zapomniałam podać relację z dzisiejszej pracy w schronisku: Było na zewnątrz schroniska 31 psiaków i 7 biegało na wybiegu i po dziedzińcu.[/COLOR][/B] [B][U][COLOR=red]Spacerowały:[/COLOR][/U][/B] [B][COLOR=#000080]Grei, Misiek, Mini, Leon, Borys, Kiko, Zoska, Bary, Konor, Bary O, Igor, Kaśka, Hera, Rambo, Buczo, Lolek, Linka, Easy, Tajga, Alf, Bolek, Irys, Paula, Figaro, Jantar, Tinka, Bleki, Antosia, Riko, Szczeniak, Edzia - 31 psiaków.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080][COLOR=red]Biegały:[/COLOR] Cyganek ( i miał fotki), Miki, Brenda, Nuka, Szarak, Jantar, Figaro - 7 psiaków.[/COLOR][/B]
  20. Podaję wykaz 10 psiaków do ogłoszeń: Lucky ( post 80), Antosia (post 563), Semir ( post 42), Koko (post 27), Riko (post 36), Kaśka, Szorti, Konor, Alf, Jantar. A jeszcze pilnie potrzebują ogłoszeń 21 psiaków. Musimy pilnować terminowości i cyklicznosci ogłoszeń. Moge jeszcze coś zredagować dla Kaski i Alfa gdyby była pilna potrzeba.
  21. [U][B]A teraz podaje opis Luckiego:[/B][/U] [B][COLOR=#383838][FONT=Times New Roman] Lucky -najwspanialszy pod słońcem mix border colle.[/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Times New Roman][/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#212121][FONT=Arial]Subtelny, delikatny Lucky jest ok 2 letnim miksem border collie,[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Arial] ma ok 50 cm w kłębie.[/FONT][/COLOR][COLOR=#212121][FONT=Arial] Od zimy błąkał się na jednym z dużych łowickich osiedli i jak na tak niedużego i nieśmiałego psiaka doskonale dawał sobie radę. Poznawał wszystkie zwierzęta na osiedlu i z każdym z nich umiał nawiązać odpowiedni kontakt. Doskonale dawał sobie radę zdobywając jedzenie, biedny psiak w mroźne zimowe dni potrafił znaleść sobie miejsce na klatce schodowej; słowem potrafił zorganizować sobie tułacze życie. Z upodobaniem wybierał sobie człowieka, który był dla niego łaskawy i w rewanżu pilnował mu np. samochodu na parkingu. Lucky na własną rękę chciał przypodobać się człowiekowi i sam szukał dla siebie przytulnego i kochającego domku. Stało się jednak inaczej; psiaka wyłapano po tym jak któremuś z lokatorów nie spodobało się to , że w któryś deszczowy dzień nocował na klatce schodowej i w maju b. roku Lucky znalazł się w schronisku…[/FONT][/COLOR] [CENTER][CENTER][COLOR=#212121][FONT=Arial]Nowe warunki schroniskowe są dla Luckiego trudne, [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Arial]jest [B]mocno wystraszony i[/B][/FONT][/COLOR][B][COLOR=navy][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Arial][B]zagubiony[/B][/FONT][/COLOR][B][COLOR=navy][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Arial][B]ale od początku starał sie zdobyć zaufanie wolantariuszek, jest przymilny, pięknie pozuje do zdjęć, łasi się i prosi o zainteresowanie . Daje wyraźne sygnały człowiekowi poprzez mowę swego delikatnego i drżącego ciała [I]„zabierz mnie stąd i bądź moim przyjacielem”.[/I][/B][/FONT][/COLOR][COLOR=#212121][FONT=Arial] Pierwsze ogłoszenia na ogólnodostępnych psich forach przyniosły mu szybko szczęście, został adoptowany i znalazł się w domku gdzie miał zamieszkać razem z kociakami. Było to dla niego za duże doświadczenie w tak krótkim odstępie czasu. Z uwagi na konflikt z kociakami po 2-ch tygodniach adopcji ponownie wrócił do schroniska.[/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [COLOR=#212121][FONT=Arial]Eksperyment ze schroniskowym kotkiem przeprowadzony w schronisku pozwala nam stwierdzić, że na kota reaguje z ożywieniem ale nie jest to agresja a raczej zdziwienie..." a co to ucieka?"[/FONT][/COLOR] [COLOR=#212121][FONT=Arial]Obserwując Luckiego w schronisku można było poznać jego cechy charakteru. Lucky jest świetnym psem. Idealnie chodzi na luźnej smyczy - przy nodze… bardzo szuka kontaktu z człowiekiem i to na nim skupia całą swoją uwagę, tak bardzo potrzebna mu jest uwaga i akceptacja człowieka, lubi pochwały i z wdzięcznością przyjmuje głaski za swoje nienaganne zachowanie. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#212121][FONT=Arial]Dogaduje się z innymi psiakami ale jest bardzo ostrożny w doborze dla siebie towarzystwa . Lucky będzie cudownym towarzyszem dla każdej osoby, która poświęci mu trochę swojej uwagi . Potrzebuje stałego kontaktu z człowiekiem, najlepiej żeby trafił do osoby, która będzie potrafiła wykorzystać jego potencjał i inteligencję. Lucky to piesek który tak z determinacją poszukuje swojego opiekuna, lgnie do wolontariuszek, które zabierają go na spacer, które go podkarmiają – po jego minie widać jak jest im za to bardzo wdzięczny. Ale to są tylko chwile, które wolontariuszki mogą mu ofiarować, Lucky potrzebuje kochającego człowieka na stałe , na zawsze i dlatego w imieniu Luckiego zwracamy się do ludzi wrażliwych na los tak skrzywdzonego psiaka aby pomogli mu opuścić schronisko i znaleźć się w przytulnym, ciepłym i kochającym domku[/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial], [/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial]który da mu wreszcie poczucie bezpieczeństwa i pozwoli cieszyć się opieką człowieka.[/FONT][/COLOR][COLOR=#212121][FONT=Arial][/FONT][/COLOR] [COLOR=#212121][FONT=Arial]Lucky nie umie żadnych komend bo kto miał go nauczyć ale jest psem bardzo inteligentnym i szybko się uczy.., widać, że nauka sprawia mu wiele przyjemności, ochoczo wykonuje polecenia wolontariuszek.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#212121][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#212121][FONT=Arial] Pies może mieszać w mieszkaniu oraz w domu z ogrodem, najlepiej gdyby mógł być jedynym psem w rodzinie. Jest wykastrowany , zaszczepiony i odrobaczony.[/FONT][/COLOR] [CENTER][CENTER][SIZE=3][B][COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/B][/SIZE] [/CENTER] [CENTER] [/CENTER][/CENTER]
  22. Piękne zdjęcia, zwłaszcza te ostatnie, przydadzą sie do ogłoszeń bo własnie Semirek będzie ogłaszany.
  23. [quote name='Romka']Elmo nie poszedł wzdłuż rzeki,tylko skierował się na południe od hoteliku...jeśli to był Elmo.[/QUOTE] Ja tez uważam że ten trop moze być prawdopodobniejszy. Nie sądzę żeby Elmo był w Łowiczu, też miałam taką informację we wtorek, ale po stwierdzeniu że widziano go juz w niedzielę po południu uznałam że to nie ten pies. Poza tym ja dzisiaj jadąc po osiedlu w południe widziałam przy cmentarzu Emaus psiaka wielkością i fryzurą przypominającego naszego Elmo ale sierść miał nie ciemo szarą ale brudny biszkopt.
  24. [B][COLOR=navy][/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Taki przygotowałam opis Antosi:[/COLOR][/B] [CENTER][CENTER][B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]ANTOSIA - jedna z sióstr znalazła dom, druga dalej szuka![/FONT][/COLOR][/B][/CENTER][/CENTER] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR][B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial] Antośka to jedna z dwóch sióstr suczek, które w schronisku znalazły się jako młodziutkie psiaki i przebywają w nim już ponad 2 lata. Jedna z sióstr w m-cu sierpniu b. roku znalazła dom, druga bardzo czeka na ten dom dla siebie. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial]Antośka ma teraz około 4 lat. Dla młodej suni, ufnej i radosnej schronisko było trudnym doświadczeniem. Łagodna z natury, przerażona nowym miejscem stała się nieufna i unikała kontaktów z ludźmi. Najlepsze 2 lata swojego psiego życia spędziła w boksie nie wychodząc z budy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial] Od momentu kiedy w schronisku zaczęły pracować wolontariuszki w jednym z boksów zobaczyły 2 młode suczki: całkowicie wycofane, niewidzialne dla świata, zalęknione, smutne, bojaźliwe a na widok człowieka chowające się do budy. Ile systematycznej pracy należało włożyć w to aby je stopniowo wyciągnąć do życia w świecie ludzi. Najpierw wyjście z budy, branie jedzenia z ręki, pozwolenie na głaskanie , potem zaczęły się przytulanki do człowieka … i stało się to najważniejsze czego wolontariuszki pragnęły dla tych suczek: wyjście poza schronisko.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial]Dla na było zaskoczeniem, że Antosia na zewnątrz schroniska w obecności człowieka zachowuje się najnormalniej w świecie: uwielbia spacery, szaleństwa, kąpiel, powroty na zawołanie, zaprzyjaźnia się z innymi psami ( pełna tolerancja do obydwu płci).[/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial]Chcemy znaleźć domek dla drugiej z suczek - Antosi , taki domek, który dostrzeże łagodność i subtelny charakter tej smutnej suczki, dla której wierzymy już od teraz, że los będzie tylko lepszy. Pomóżmy odmienić jej życie na tym świecie, ufamy że jest to najwyższy czas aby Antosia trafiła pod dach dobrego człowieka, który przy odrobinie dobrej woli, cierpliwości pozwoli jej zaufać ludziom bowiem sensem życia Antosi jest życie blisko człowieka, wspólne spacery, dotyk i ludzki ciepły glos. [/FONT][/COLOR] [CENTER][CENTER][COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial]Czy to tak wiele dla tej niesprawiedliwie potraktowanej przez los suni?[/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial]. Nie, to nie jest wiele i jest to możliwe że znajdzie się człowiek o dobrym sercu który pokocha Antosię bo ona na te miłość zasługuje.[/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial]Poszukujemy dla Antosi opiekuna, który doceni jej charakter, subtelność, zrównoważenie, przyjazny stosunek do ludzi, który pokaże jak piękny może być świat . Suczka jest wysterylizowana, zaszczepiona przeciwko wściekliźnie i odrobaczona, przed wydaniem do adopcji zostanie zachipowana. [/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial]Antosia jest po sterylizacji[/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial][/FONT][/COLOR] [CENTER][CENTER][COLOR=#3e3e3e][FONT=Arial]Pomóż odmienić jej los.[/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER]
  25. Co prawda niewiele mam zdjęć z wyjazdu Rebusa ze schroniska ale zawsze coś zobaczymy jak Rebusik musiał zmierzyć się z zupełnie nową dla niego rzeczywistością... wsiadanie do samochodu.. , wybór miejsca w samochodzie .. no i zawsze pewniej siedzieć blisko swojej Pani... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-j4vjWW8z0PY/Tqr09G40hqI/AAAAAAAAABU/wz-v3bI0L1o/s720/DSCN3553.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-U5NCdKD6nCs/Tqr0-aXPtNI/AAAAAAAAABY/CcuxiKvIlaE/s720/DSCN3558.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4O1PS6_gHKI/Tqr06zBD_zI/AAAAAAAAABM/qoO5Ex-DLjE/s720/DSCN3551.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...