[quote name='kikou']tak, Górniczek jest niebywale pogodny, taki chorutki...a wole i radość życia ma jak gromada dzieciaków... jest taki wzruszający... jak wracamy skądś i zbliżamy sie do bramy... biegnie na swoich kulawych nóżkach na złamanie karku do bramy, czasem sie przewróci po drodze...ale pędzi jak szalony żeby sie przywitać, usmarować nas błockiem z radości...skakać z radości, skubać za ręce...itp, troche jest trudny w opiece z tym jego okupkowywaniem róznych miejs niekoniecznie do tego stworzonych...ale swoja wdzięcznością, radością życia rekompensuje niewygody... jest naprawde słodki...[/QUOTE]
Ile w Gorniczku wdziecznosci za dom,za bliskosc czlowieka...Wyobrazam sobie jak biegnie by Was powitac.
Ludzie milosci powinni uczyc sie od Psow..