Jump to content
Dogomania

Inari

Members
  • Posts

    287
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Inari

  1. Hops. Kochani 28 cegiełek czeka :cool3:
  2. [CENTER][URL=http://allegro.pl/piekna-siberian-husky-sophie-prosi-o-zycie-i1515826408.html][img]http://img708.imageshack.us/img708/8118/allegrosophie.jpg[/img][/URL][/CENTER]
  3. [B]30 cegiełek czeka[/B] :razz: Sophie bardzo prosi o pomoc w budowaniu drogi do nowego, zdrowego życia...:-( [CENTER][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/8245/zdjcie0027h.jpg[/IMG][/CENTER]
  4. [CENTER][B]Aukcja cegiełkowa rozpoczęta!!!![/B] [url]http://allegro.pl/piekna-siberian-husky-sophie-prosi-o-zycie-i1515826408.html[/url] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/2646/sophiedyplomkopia.jpg[/IMG][/CENTER] Zapraszamy Kochani, mamy do uzbieranie jeszczo sporo kasiory a Sophie czeka zabieg tuż, tuż bo we wtorek kładzie się na stół. Jutro rozpoczynamy podawanie kroplowek, po jednej każdego dnia. 3 przed i 3 po zabiegu. Nie pozwólmy Sophie kolejny raz stracić wiarę w człowieka. :shake:
  5. [B]Aukcja zakończona.[/B]
  6. Po konsultacjach z lekarzami, zdecydowałyśmy podać Sophie kroplówki wypłukujące kreatyninę. Podane zostaną 3 szt przed zabiegiem, oraz 3 szt po zabiegu. Ponieważ narkoza obciąży nerki, kroplówki mają na celu usunięcie kreatyniny, która już tam niepotrzebnie przeszkadza, by nie dopuścić do ewentualnych zmian. Koszt jednej kroplówki to 35 zł [B]Naszym celem jest: [/B] Zapłacić za badania 56 zł Zabieg około 400 zł Kroplówki 210 zł Razem 666 zł Jeszcze zrobimy powtórną analizę krwi i moczu Mam nadzieję że nam się uda to zrealizować;) Zostało jeszcze 29 cegiełek...POmożecie?:evillaug: [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1513608137[/url]
  7. [B]Kochani, aukcja dopiero ruszyła a mamy juz sprzeadane 15 cegiełek!!![/B] :multi:
  8. [B]Kochani! Ruszylismy z aukcja cegiełkowa dla naszej podopiecznej!!!;) [/B] [CENTER][IMG]http://img576.imageshack.us/img576/9038/dyplomhuskysophie.jpg[/IMG][/CENTER] [B]Jeśli tylko macie cheć pomóc i nabyć taki elektroniczny dyplom ratownika zapraszamy:[/B] [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1513608137[/url] [B]Proszę Was też bardzo o rozgłaszanie naszej akcji. [SIZE="5"]Bez tego i bez Was nam się nie powiedzie![/SIZE] :([/B]
  9. Wszyscy na to liczymy i mamy nadzieję, że się uda i Sophie bedzie mogła cieszyc się juz tylko zyciem w pełni szczęścia.
  10. No Aga, nareszcie jestes ;) No własnie zapomniałam dodac, skąd ta bida się wzieła. Lepiej nie myslec co by było dalej z nią jak ona biedna w takim stanie... łapy, krtan, cysty, cieczka, nerki...:(
  11. Kochani, jutro ruszamy z cegiełkami;) Prosimy o pomoc, chociażby w rozgłaszaniu wątku:oops:
  12. [URL=http://forum.shusky.pl/viewtopic.php?t=1783][img]http://img193.imageshack.us/img193/9128/beztytuu1hf.png[/img][/URL] Czy nieszczęścia muszą iść parami? A złe rzeczy przydarzać się lawinowo? Czy wtedy jest jeszcze szansa na szczęście? Na to by być zdrowym? Mieć własny dom? Kochającą osobę? [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/8431/zdjcie0073.jpg[/IMG] Była mroźna zima... supermarket... ludzie wchodzili i wychodzili robiąc zakupy...już po Sylwestrze, Świętach, wszyscy odprężeni, weseli, rozchichotani.....wśród tego tłumu, błąkała się przestraszona, zagubiona, wypatrująca kogoś, Sophie - niewielka, zdezorientowana suczka husky. Niestety nikt, lub prawie nikt nie zwracał na nią uwagi..."prawie", bo po całym dniu przyjechał hycel ze schroniska by ją zabrać. Niestety nie do domu, lecz zimnego, nieprzyjemnego schroniskowego boksu. To nie było miejsce dla Sophie- zaczęła popadać w apatię, smutek, nie jadła...wtedy jedna z wolontariuszek zobaczyła to wynędzniałe stworzenie: napisała gdzie trzeba i niebawem dwie wspaniałe dziewczyny zabrały Sophie do domu - domu tymczasowego, po to, by szukać jej domu stałego. I miało być dobrze. A znów "niestety" nie było. Zauważono problem z łapką, równocześnie pojawiło się zapalenie krtani. Zaczęto Sophie leczyć. I wyleczono. I znów miało być dobrze. Sophie się zadomowiła i całym sercem pokochała tymczasowe opiekunki. Uwielbiała ich towarzystwo, miziania, głaskania... Wszystko zadawało się układać...gdy pojawiło się "niestety". Dziwne zachowanie Sophie skłoniło nas do wykonania badań...i szok!!! [B]Wyniki wykazały niewydolność nerek: podwyższony poziom mocznika i kreatyniny...to nie wszystko...i znów "niestety" dodatkowo ujawniono guzka na listwie mlecznej, oraz cysty na jajnikach...[/B]To było straszne....ale czy było inne wyjście, jak powzięcie decyzji o leczeniu? Czy można coś innego zrobić? Chyba nie? A może nic nie robić? Leczenie rozpoczęto. Wykonano dodatkowe badania. Wprowadzono dietę. Wszystko jest na dobrej drodze, taką mamy nadzieję. Sophie ma już wyznaczony termin zabiegu w wyniku którego zostanie usunięta listwa mleczna, cysty, macica... W obecnym czasie leczenie Sophie, to leczenie na kredyt...bardzo prosimy pomóżcie nam go zapłacić...choć niewielki grosik...bardzo niewielki podarujcie Sophie...bo czemu ona winna? Że jest? [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/5182/woczachstrach.png[/IMG] Większość z tych powikłań to wynik nie leczonych stanów zapalnych przez dawnego właściciela. [B]Fundacja pomocy zwierzętom CHOW-CHOW ul.Parkowa 29 21-100 Lubartów konto: 21 8707 0006 0004 8738 2000 0001 Koniecznie z dopiskiem: Husky Adopcje-Sophie[/B] Za niedługo ruszymy z cegiełkami ;) [B]Zbierane fudusze ida na:[/B] opłatę faktur za wizyty weterynaryjne (leczenie poranionych łap, zapalenia krtani, badania labolatoryjne, USG) zabieg sterylizacji wraz z wycięciem listw mlecznej z powodu guzka (koszt 400zł.) niskobiałkowa karmę dla nerkowców [B]Hills Canine k/d[/B] Bardzo prosimy o wsparcie, każdy grosz się liczy.;)[B][/B]
×
×
  • Create New...