Jump to content
Dogomania

ranna

Members
  • Posts

    112
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ranna

  1. Zaglądam do Tikuni. ŚLICZNOTA. O nic nie pytam, ale też się denerwuję:razz:
  2. Spełniamy prawie wszystkie wymogi o których wspomniała malagos, ale nie wspomniała o jednym przez który my nie możemy przebrnąć. Nie mamy zgody jednego członka naszej rodziny na przyjęcie kolejnego zwierzątka:placz:
  3. Rozśmieszyłaś mnie mmd tą małpą i nawet podoba mi się to określenie.:evil_lol: Drżę o tę małpę, pani nie miała psa, a Tika bez człowieka nie umie funkcjonować (przynajmniej na tę chwilę), mam taki przypadek w domu i u nas ta chwila już trwa 10 miesięcy :roflt: No i bardzo dobrze, że powiedziałyście co ona potrafi wykręcić, lepiej niech będzie mile zaskoczona jej zachowaniem niż zdziwiona jaka niegrzeczna. :diabloti:
  4. CIESZĘ SIĘ i supłam wszystkie ogonki, zaciskam kciuki... Pani Basiu, przyjmij Tikulkę z całym dobrodziejstwem inwentarza, pokochaj ją taką jaka ona jest. Młodziutki jest to "bączek", musi pobrykać po zlewie i poszczekać. A tak na serio to nie może chodzić tylko na smyczy na siku i qpe, ona musi się wybiegać, wyszaleć wówczas będzie spokojniejsza w domu. No i to, że będzie mogła spać przy Pani Basi da jej poczucie bezpieczeństwa. Malagos, jeśli nowa pani poświęci jej trochę czasu, będzie dobrze.
  5. Wpadłam na chwilę do Tiki, bo dzisiejszy wieczór spędzam w łazience z moją Tosią. To jest jej pierwszy sylwester z nami. Boję się, że rozpadnie się ze strachu, a największe "nawalanie petardami" przed nami. Trochę żółty ser "pomaga." Mam nadzieję, że pani odezwie się, i że jej mąż to nie Wojciech, a jeśli Wojciech, to inny niż tamten. Zaciskam kciuki Tikunia aby to był TEN dom. Wszystkiego dobrego malagos w Nowym Roku!!!
  6. Cudaśna jesteś Tika. Moja Tosia też kładzie się na pleckach, identycznie jak Tika i nie musi mieć kumpla do zabawy. Ale ma widownię, a jak bawi się piłeczką to mamy ubaw po pachy. Po Tikuni nie widać aby był potrzebny jej nowy domek :lol: No dobra, żarty na bok. Wiem, że musi opuścić Twój dom:placz: Czy ja również mogę prosić treść ogłoszenia?
  7. Fajny pomysł, piękna ozdoba choinki, ładniejszej dekoracji nie znajdziesz. Ja bym mu jeszcze łańcuchy dorzuciła, telewizor wyłączyła :eviltong: i możesz patrzeć na nią bez końca, bo dekoracja będzie wciąż w innym miejscu :roll: Moja kotka bardzo dojrzała więc muszę założyć tradycyjne ozdoby.:lol:
  8. Sunia w typie setera umieszczona też jest na seterowym forum. Narazie cisza, "robią się" ogłoszenia.
  9. Kilka dni nie zaglądałam, a tutaj niespodzianka, kropeczka u swoich ludzi. :multi: Powodzenia cudny pysiaczku. Ależ u Ciebie Małgoś ekspresowe są adopcje, "masz dobrą rękę". To może podsunąć Ci jakiegoś psiaczka czy sama sobie wypatrzysz? Przykro mi z powodu Twojego świniorka:-(
  10. Zaglądam do Was, śliczna kropeczka, a te oczy... Oby jak najszybciej wypatrzyła sobie domek.
  11. Madlene, musimy się w końcu wybrać z naszymi psiakami na wspólny spacer
  12. Nie, Madllene nie jest moją córką ani siostrzenicą. Moje na pewno do Ciebie nie pisały. Kiedy Tika ma wyjechać od Ciebie, 3 listopada, czy szykujesz ją na jutro bo już sama nie wiem.
  13. Jak Tikunia czuje się po sterylce? Niech szybko zbiera siły, bo czeka na nią domek marzenie. Moja Jola przekazała mi, że lepszy domek nie mógł jej się trafić, bo lepszego nie ma!! Tikuniu! Czeka na Ciebie nowe łóżeczko, zabawki, karma oczywiście też już zakupiona. Umówiona wizyta w salonie piękności - wiem Tikuniu ty jesteś piękna, ale Pańcia twoja chce się nauczyć od fachowca jak ma cię kąpać, no i oczywiście umówiona wizyta u lekarza, no i twoja mała Pańcia rysuje pieski i czeka na ciebie z niecierpliwością aby cię wymiziać. I co Wy na to? malagos, moja córka Agata z moją siostrzenicą Jolą z ogromną przyjemnością zaopiekują się te kilka godzin Tiką, dopóki jej Pani nie skończy pracy.
  14. Napisałam PW
  15. Panie są umówione na jutro na godz. 16-tą. Jeszcze kilkanaście godzin i już się wyjaśni czy Tikunia ma swój domek.
  16. Podaj mi na PW adres przyszłego domu, poprosiłam moją siostrzenicę, sprawdzi domek. Co prawda ona sprawdzała domki dla kociaków, ale na pewno sobie poradzi.
  17. Ściskam mocno kciuki za zdrowie kocia. Dziewczynki są urocze - wszystkie. Jak się wstawia banerek, pomóżcie, proszę.
  18. Foteczki z Nelunią pokażcie się...:user: :lol:
  19. Ja prawdopodobnie w piątkowe późne popołudnie będę w Pabianicach i mogę niunię zabrać i podwieś na drogę A1. Jeśli będzie taka potrzeba może u mnie pomieszkać do soboty bądź niedzieli.
  20. Buziaki dla Neli i jej młodych opiekunów.:lol:
  21. Psiaki, wskakujcie na pierwszą. Madzik77, co możesz zrobić dla Pokera? Hmmm, pomęczyć jeszcze męża. Hmmm, męczyć tak długo aż się zgodzi!
  22. Taki już jest zwyczaj na dogomani, że osoby które natychmiast pomagają psom, są podejrzane. Tutaj nie czeka się na zalogowanie opiekunów, nie czeka się na wyjaśnienie ale tworzy się najczarniejsze scenariusze. Jeśli ktoś natychmiast wsiada w samochód i jedzie 200km w jedną stronę po psa, to na pewno ma niecne zamiary. Mnie też tak potraktowano, kiedy adoptowałam moją "trójłapkę". Oberwało się wszystkim, łącznie z lekarzem który ją uratował. I o ile staram się zrozumieć te osoby, że jest to z troski o psa, to kiedy sytuacja się wyjaśnia i nie słyszę słowa przepraszam, krew mnie zalewa. Wielki szacun dziewczyny dla Was za natychmiastową pomoc. Książe Ado patrzy zdziwiony,:roll: czy to wszystko aby dzieje się naprawdę? Super ludzie Cię wypatrzyli Adonisie:lol:, grzej dupkę na kanapce, przybieraj na wadze i zapomnij szybko o dotychczasowym życiu.
×
×
  • Create New...