Jump to content
Dogomania

Riven

Members
  • Posts

    444
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Riven

  1. Brysiaczku kochany, cały czas o Tobie myślę... Taki portrecik dostałam bym taką Ciebie pamiętała.. zawsze uśmiechniętą Mój kochany Brysiołku.... tak tęsknię ;(
  2. Tylko całuśne < 3
  3. Jeeeej padłam i rozpływam się <3
  4. hahaha padłam :D Ta fotka jest genialna! z serii "Nie podchodź do mnie bo zostaniesz bez palca :D"
  5. Absolutnie nie krępują, Maya czyje się w nich fantastycznie, są wygodne i nie wbijają się jej. Również dla mnie dużym + jest to że są szerokie (Maya jest dość potężnym AT) i mocne (bo to silna baba :))
  6. Wiem co czujesz, sama musiałam być przy uśpieniu mojej Brysi... było to okropne ale wiem chociaż że już nie cierpi i biega szczęśliwa
  7. Riven

    Hexi i Gacek

    hahaha norma :D u mnie moje włażą od razu na ręce i przepraszają :D
  8. Pozdrawiamy FreeXa! :3
  9. Ale piękne oczeta <3 Uwielbiam takie oczeta! Będziemy wpadać :3 i zapraszam do moich Terrierków :3
  10. Ale śliczny maluch! i wielki + za obrożę! większość moich znajomych twierdzi że takim maluszkom to obróż ani szelek się nie zakłada ;/
  11. Jeeeej ale słodziak ! Uwielbiam tą rasę za ich pomysły :D U mnie w klubie Agi był jeden który stwierdził że po co wchodzić do tunelu skoro można przejść na nim lub pod nim :D Oj będziemy zaglądać i serdecznie zapraszam do moich Terrierów :3
  12. Współczuję bardzo... Biega sobie teraz szczęśliwy z moją Brysią po zielonych łąkach :)
  13. Powiem wam że strasznie za nią tęsknię :( ;( ;( ;( ;( a tu Pszczółka
  14. Wczoraj doszły nasze szele jak te na zdjęciu :3 Mogę powiedzieć że test zdały na 5+ dziś jeszcze je wypróbuje na torze agi, my mamy rozmiar 60-70
  15. Moja własna, prywatna, agilitowa Pszczoła :D https://www.youtube.com/watch?v=hOEjOLUBjlM
  16. ponad 200 dostępnych egzemplarzy http://orys.pl/ksiegarnia/7091-JAMES-O-HEARE-ZACHOWANIA-AGRESYWNE-U-PSOW-.html
  17. Żegnaj Brysiu... Nigdy Cię nie zapomnę! Dzisiaj o godzinie 18 pomogłam odejść Brysi... Od 5 dni nic nie jadła a dziś nawet już nie piła, nie mogłam pozwolić by umarła z głodu. Kochany Nietoperku będę bardzo tęsknić :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-(
  18. [*] BRYSIA [*] Odeszła za Tęczowy Most 12.12.2014 o godzinie 18. Bryśko przeżyło z nami wspaniałe 16 i pół roku, te ostatnie pół roku było najgorsze... Po śmierci mojego dziadka, Brysia bardzo podupadła na zdrowiu, widać było po niej że bardzo tęskni i nie za bardzo wie co się dzieje. 2 tygodnie przed podjęciem decyzji, Brysia tak jak i Kejtu i Maya zaczęły kasłać, Brysia najmniej więc myśleliśmy że jej przejdzie ( tylko u Mai stwierdzono zapalenie gardła i coś tam jeszcze, u K2 podrażnienie przełyku, bo zeżarła w całości marchewkę cała ona), zauważyłam też ze w przeciągu dosłownie 2 dni bardzo schudła, więc w te pędy do weta na Bielanach. Tam lekarze zdiagnozowali zapalenie górnych dróg oddechowych, ja jeszcze poprosiłam o RTG (bo dla mnie oddychała z takim świstem), zrobiliśmy i lekarze skonsultowali ze sobą że jest wszystko ok. Przez ok tydzień brała zastrzyki na zapalenie górnych drug oddechowych, w piątek 5.12.14 jej się pogorszyło, rodzice zastali ją w pozycji siedzącej(wyglądało to tak jakby przez całą noc tak siedziała), (a zapomniałam dodać że Bryś nie chciała się kłaść, bała się i zasypiała tylko na rękach.) Rodzice szybko pojechali z Brysią do Elwetu i tam skonsultował ją kardiolog i od razu powiedział ze to serce... zobaczył jeszcze RTG z lecznicy z Bielan i powiedział że od razu widać powiększone serce i oskrzela... po dalszych badaniach wyszło że ma zapalenie zastawki, i prawdopodobnie leki które podali na drogi oddechowe, wcale jej nie pomogły... Jeszcze myśleliśmy że z tego wyjdzie, bo zaczęła lepiej oddychać i już zasypiać na ziemi, ale jakoś kilka dni przed 12.12.14 przestała pić i jeść, a gdy próbowałyśmy ją na siłę karmić to nas gryzła I tak Brysio zasnęło na moich kolanach, otoczona miłością, a ja cały czas nie mogę sobie darować że poszłam do tych "lekarzy" To tylko pies, tak mówisz Tylko pies... A ja Ci powiem, Że pies to czasem więcej jest niż człowiek... On nie ma duszy, mówisz Popatrz jeszcze raz... Psia dusza większa jest od psa!!! My mamy dusze kieszonkowe. Maleńka dusza, wielki człowiek. Psia dusza się nie mieści w psie. I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie A kiedy się pożegnać trzeba I Psu czas iść do psiego nieba To niedaleko pies wyrusza Przecież przy Tobie jest psie niebo Z Tobą zostaje jego dusza!!! B. Borzymowska
  19. Terriery pierwszy raz odkąd pamiętam są oceniane w niedzielę a nie w piątek :D Obecność obowiązkowa ;D
  20. hahahah padłam ! Obłędna fotka ;D
  21. Witamy! Jaki piękny scyl :loveu: Będziemy zaglądać i zapraszamy do Nas!
  22. Jej! Przekopując komputer znalazłam takie cudo!! Obóz Agility 2011 z Kejtusią!
  23. Jeeeeej Śnieg! Moje Terrierki z utęsknieniem czekają na biały puch! Ale urocza stójka < 3
×
×
  • Create New...