Jump to content
Dogomania

Felka z Bagien

Members
  • Posts

    2734
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Felka z Bagien

  1. Nie tylko ja go rozpieszczałam.Inne ciocie też :evil_lol: .A teraz ma kochaną rodzinkę :ghost_2:
  2. Homcio nie ma pazurka w przedniej łapce.Nigdy nie dociekałam,co było przyczyną jego utraty,ale może teraz,kiedy chodzicie do wetów,to przy okazji sprawdzą, czy ta ułomność nie sprawia bólu Homerkowi. p.s. Dzięki za zaproszenie.Gdy tylko ogarnę swoje sprawy,bo moje zwierzaki, też mi chorują,to z ogromną przyjemnością wpadnę Was odwiedzić.Niestety nie zdążyłam do Fenomenka.Myślałam,że wasze szczęście będzie trwać i trwać.Niestety, stało się inaczej.Ale Homerkowi nie odpuszczę.
  3. Ciociu Amigo,Homcio kojarzy mięsko z innej "puszki" ;-) .Nic mu wtedy nie przeszkadzało,ani ryżyk,ani,makaronik.Jadł wszystko bardzo ochoczo!
  4. Ale super wiadomość.Dzieki Aga za info.Niech już te stwory pójdą precz od Homcia.I żeby już Was nic nie nękało.A jak Pomidorcia(uwielbiam to imię,ktoś kto to wymyślił ma nie lada wyobraźnię słowotwórczą-"Imio-twórczą")?
  5. W boksie jest od lat duża sunia,bardzo wycofana,ale od jakiegoś czasu dominująca maluchy.Pewnie stąd Homerek ma te urazy.
  6. Bardzo się zmartwiłam,że tyle nieszczęścia spadło na jednego psiaka.Ja rok temu wzięłam staruszka,którego leczono dziwnymi lekami.Już wiele dziwnych diagnoz w schronisku słyszałam.To bardzo wszystko smutne.Trzymam za was kciuki.Szepnij Homciowi :iloveyou: czasem do uszka o cioci Felce,że bardzo prosiła o lepszy los dla niego.Nic niestety więcej nie mogłam zrobić w tej chwili,tak więc jeszcze raz bardzo jestem ci wdzięczna,że pochyliłaś się nad biednym Homciem Aguś (sorry,jesli tak nie lubisz,ale chciałam coś cieplejszego napisać do Ciebie :calus: )
  7. Jakoś we wrześniu Homcio był w szpitaliku,bo zaczął krwawić.Guz nie był widoczny wcześniej,tym bardzie,że Homerek nosił ogonek opuszczony,kupy były normalne,apetyt miał.Gdy wrócił już tego guza podglądałam,ale weci w schronisku nie dawali szans na operowanie ze względu na bliskość odbytu.Coś podobno dostawał na tego guza,ale nigdy nie powiedzieli mi,mimo,że z Homerkiem chodziłam dopytać się.Tak to już jest.Wg mnie zaczęło się to wczesną jesienią,tak jakoś we wrzesniu,po wakacjach.
  8. W ubiegłe wakacje było mnóstwo komarów w schronisku."Biała" ściana w boksie była czarna od komarów( nie zapomnę tego widoku nigdy),a wystarczyłoby włączyć kilka rajd'ow w budynku i po kłopocie.Pewnie wtedy te komary go pogryzły.
  9. Z pewnością szukał tego ratunku.Jestem tego pewna,bo prosił o te pieszczoty,gdy już wiedzieliśmy o jego chorobie.Wcześniej nie.Bał się dotyku i jedyne na co można go było przywołać, albo uprosić na szczotkowanie futerka, to było jedzenie.
  10. Kupiłam kiedyś leki na te bolące stawy Homcia,ale nazwy nie pamiętam,bo faktycznie zakupiła je Małgosia,ja dałam pieniądze.Homcio nie utykał na nóżki od początku.To zaczęło się w te wakacje,jak również choroba,która była niewidoczna.Zawsze Homer był psiakiem wycofanym,bał się dotyku,choć w ostatnich tygodniach zaczynał podchodzić do głaskania, co nas bardzo cieszyło.Myślę,że Homcio zrozumiał i chciał nam przekazać,żeby o nim nie zapomnieć.Tyle piesków wyszło z jego boksu, a on biedny,cierpiący ciągle tu tkwi.
  11. Jestem i ja u Homcia.To ja bardzo dziękuję za wszystko,co robisz dla naszych staruszków.Jestem z Wami całym sercem. Zdrowia dla Pomidorci.Wiem co to zapadająca się tchawica u psiaka.Bardzo współczuję.Miłego dnia
  12. Nikt z Was nie ma pojęcia jaki kamień z serca spadł mi,gdy dowiedziałam się,że mój Homcio poszedł do Agi.Dziękuję Wam wszystkim za kibicowanie.Każdy z Was pewnie doświadczył w życiu tego poczucia bezsilności,gdy po chwili szczęścia wspólnego spaceru trzeba z powrotem zaprowadzić psiaka do zimnego boksu i czekać na następny.Odliczać każdą chwilę,każdą zimną noc,każdy skowyt konania w boksach obok,każdy domek ,który okazywał się nie tym :placz: .Homcio,bo ja go tak nazywałam jeszcze w schronisku jest psiakiem szczególnym, okrutnie doświadczonym przez los, a na dodatek jeszcze bardzo chorym.Przez wiele miesięcy,albo nawet i lat dzielili wspólnie z Fenomenkiem jeden boks,kolejno podupadając na zdrowiu, bez szans na leczenie,aż na ich wspólnej ścieżce stanęła Aga,ich Anioł Wybawiciel.Wybaczcie mi te słowa,jeśli brzmią zbyt słodko ,ale nie umiem teraz inaczej.Jestem bardzo szczęśliwa,że te biedy dostają wreszcie, to czego pragnęły tak bardzo;domu i miłości, no i jeszcze pełnej michy.
  13. Witajcie,dopiero teraz przez przypadek trafiłam na wątek Yody i dowiedziałam się ,że jest u Ciebie Tamarko.Bardzo się z tego powodu cieszę.Będę podczytywać :ghost_2: :ghost_2:
  14. [*]Śpij nasz Aniołku.Tyle przecierpiałeś,by wreszcie poznać, co to prawdziwa miłość.Biegaj szczęsliwy po Tęczowych Łąkach.Będziemy pamiętać Cię zawsze.
  15. [*]Śpij nasz Aniołku.Tyle przecierpiałeś,by wreszcie poznać, co to prawdziwa miłość.Biegaj szczęsliwy po Tęczowych Łąkach.Będziemy pamiętać Cię zawsze.
  16. [*] Spij spokojnie , kochane słonko.Dziękujemy Aga za serce i miłość!
  17. Uważaj,żebyś wnusiom z nawyku nie zakładała pampersów na odwrót.Moja teściowa zakładała pieluchę między majtki a spodenki.Do dziś nie rozumiem dlaczego,może dla zabawy, bo Jaś Fasola był już u nas w telewizji.Albo mnie na złość(?)
  18. Cudna ta Pomidorcia i takie odjazdowe ma nazywanko,Pomidorcia,bo chyba na imię ma jakoś inaczej?I jaka ona malutka.Widać przy Fenomenku,jaka to kruszynka.
  19. AgaG jeśli wet się pomyli w ciężkim przypadku,to ja jeszcze potrafię zrozumieć,ale mój przypadek był banalnie prosty, niestety.
  20. Napisałam swoją opinię o tym wecie, bo mam konkretne powody.Nie chcę prowokować jakiejś nieprzyjemnej dyskusji,bo nie o to chodzi.W przypadku mojego psa wykazał się absolutnym brakiem kompetencji i skazał psa na wielkie cierpienie,popełniając błąd za błędem przez szereg dni.Znam tego weta doskonale i nie była to jego pierwsza wpadka,której doświadczyłam.Powiedziałam w końcu dość i staram sieprzestrzegać kogo się da.Tyle w tej sprawie.
  21. Bardzo się zmartwiłam wizytą u dr Słowińskiego i jego diagnozą.Rok temu zrezygnowałam z wizyt u tego weta.AgaG znajdź kogoś lepszego.Mam bardzo złe doświadczenia z nim związane.
  22. Witajcie,Zupełnie nie radzę sobie z nową wersją Dogo.Super,że Fenuś w dobrej formie.Dzięki AgaG!!!!! Pisałam o Homerku,który jest w schronisku krakowskim i niestety nie ma wątku nigdzie.Zajrzyjcie na stronę schroniska,tam są zdjęcia.
  23. Zajrzyjcie do Homerka,kolegi Fenomenka z boksu.Jest prawie taki sam jak Feniutek.Bardzo potrzebuje domku,czas płynie nieubłaganie.
  24. Cudowności!Miód na "sterane serce".Niech to szczęście trwa wiecznie!Feniulku,milion dziubasów!W dodatku jesteś pachnący!
×
×
  • Create New...