Jump to content
Dogomania

Felka z Bagien

Members
  • Posts

    2734
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Felka z Bagien

  1. Taki Amiś z niego.Kochany biduś.U Anetki mu dobrze.
  2. [quote name='ulvhedinn']Uparcie piszecie o kotach "wypuszczanych luzem". A co w takim razie wg Was nalezy zrobić z kotami wolnożyjącymi? One są dzikie, nie należą do ludzi, co najwyżej bywają dokarmiane i sterylizowane w celu ograniczenia populacji- przy czym mimo najszczerszych chęci nie da się wysterylizować wszystkich kotów, zawsze się znajdą płodne. I od razu uprzedzam ewentualne uwagi o wyłapaniu do schroniska, że pominąwszy niezgodność takiego działania z ustawą, to te koty do adopcji sie nie nadają, a zamykanie ich w klatkach to albo wyrok śmierci, albo zwyczajne znęcanie nad zwierzętami.[/QUOTE] Trzeba zmniejszyć populację zwierząt bezdomnych.
  3. A może chory skoro nie chce jeść?Może nie daj bóg,babeszjoza?Ale skąd wziął siłę aby zerwać ten łańcuch?Biedactwo..szkoda słów.
  4. Podnoszę!Cuda jednak się zdarzają,więc moze.....:-(
  5. [quote name='Jara']Umrę tu z niecierpliwości. Jeśli Luniak zostanie to podpisz proszę z kolegą umowę adopcyjną.[/QUOTE] Z opcją "zwrot niemożliwy":eviltong:.TRzymamy kciukasy:mad:
  6. To może prozsyłajmy zaproszenia na bazarek,
  7. [quote name='gosiaczek1984']Tak na milion procent dotrze,juz inf kierownika,dziekuje Ci z calego serca[/QUOTE] Już wysłane DHL,powinno być jutro.
  8. Jak nabiorę wprawy w fotografowaniu, to może tak jak z Amigą, żeby niepotrzebnie nie dźwigać i nie jeździć.
  9. Wysyłam karmę dla Dosi.Czy napewno do niej dotrze?
  10. [quote name='AMIGA']Bo ja tu chyba niezbyt wyraźnie napisałam, że zapraszamy na bazarek którego dochód będzie przeznaczony na oddłużenie Waszych psów[/QUOTE] Cioteczko Amigo, w ogóle,na mój gust nie napisałaś na jakie psy ten bazarek:diabloti:. Oczywiście Karusi i Jagienki,psy z Krakowa i okolic:placz:
  11. Jak "odzipnę" po tym bazarku, to wystartujemy z następnym.Książkowo filmowym:diabloti:.JUż mam chętną cioteczkę black_sheep:loveu:
  12. Należy mu się po tylu latach bezdomności wszystko co najlepsze.Żeby tak wszystkie staruszki znalazły takie domki.:loveu: A moje też wsuwają kapustę kiszoną.Z oliwą to już "specyjał".A tak naprawdę, to przeczytałam,że kapusta kiszona i ogórki są naturalnymi probiotykami,tak więc Teoś wie czego mu trzeba.:loveu:
  13. Wow!Wow! zatkało mnie !To imponujące.Do dzieła.
  14. Moim zdaniem kot na otwartej przestrzeni z moim bokserem nie miałby żadnych szans.Dobrze,że kot ma zawsze gdzie uskoczyć w bok, albo na płot lub drzewo.Moja babcia znajdowała na działce koty poszarpane przez psy,bo nie zdążyły w porę wyskoczyć wystarczająco wysoko na drzewo. To co pisze Czi-czi i te inne osoby, to jest takie głupie przekomarzanie się,że aż wstyd,ufam. Ktoś,kto wypisuje takie bzdury musi być w znacznym stopniu ograniczony.Nosi to znamiona sadyzmu,zarówno wobec zwierząt,jak i nas tutaj na forum.Tak,że zastanówcie się sto razy zanim coś napiszecie,zgodnie z regulaminem forum
  15. Tak,boksie są bardzo uczuciowe.Uswiadomił mi to znajomy,który ma ode mnie w tej chwili 2 boksiółki-schroniskowe,a boksery miał od wieków,więc wiedział co mówi.Widziałam prawdziwe łzy w oczach mojego boksia.I to mnie przekonało,że są to psy wyjątkowe.
  16. [quote name='bakusiowa']Budrysek nie powinna w ogóle wychodzić z domu:shake:[/QUOTE] To kto by zbierał te wszystkie bidy? Taki los!
  17. A SOS BOKSEROM wie o Dosieńce?Albo inne fundacje?
  18. Są preparaty z wapniem specjalnie dla szczeniaków.Najlepiej przyswaja się wapń ze skorupek jaj zmielony w maszynce do mięsa.Ale myślę,że można kupić coś wygodniejszego w użyciu.
  19. Dosieńce twoje ryczenie jest jak "psu na buty"-choć można dyskutować.Psu jest potrzebny człowiek, co rzuci patyka,pogłaszcze po brzuszku i powie "wrócę po ciebie".
  20. Super Anula!Dzięki w imieniu Dosi!Ufam,że to nie trzustka,a tylko nietolerancja na pewne składniki pokarmowe.U mojego boksia,będacego pod ścisłą kontrolą to była masakra.Raz lepiej,raz gorzej.Kupa taka, a gazy takie, a on chudy jak szkielet.Jakby mnie ktoś spatkał, to by pomyślał,że go głodzę, a on żarł jak przysłowiowa świnia.Dopiero wetka nieśmiało podpowiedziała mi"a może karmę z wyższej półk?i"No i masz,ta karma akurat mu służy.Z definicji jestem przeciwnikiem karm suchych,gotowych,ale w kilku przypadkach chylę czoło,jak nie ma wyjścia, to niestety trzeba.
  21. o.k. Wyślę w poniedziałek kurierem.Wyopisuję paczkę,że to dla Dosi.Będzie w oryginalnej, ale rozpoczętej torbie Purina Pro Plan.Jest nawet koło 4 kg.Jak ona tak mało waży to i tak trzeba będzie stopniowo zwiększać porcje.Oby sie udało.
×
×
  • Create New...