Rewelacja
Members-
Posts
545 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rewelacja
-
[quote name='Żunia']A dla goldenka Karmela znalazłam dziś sprawdzony, cudowny dom. Karmel 12 .11 opuszcza schronisko.[/QUOTE] Ja się bardzo cieszę, że kolejny psiak opuszcza schronisko i że uratowałaś kolejne zwierzę!
-
Jestam śliczny, a jednak w schronie.Jestem w super domu.
Rewelacja replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']Jeżeli ktoś się zdecyduje pomóc psu i zdecydowanie wyrazi chęć adopcji to myślę,że pokryje koszta kastracji.Ale też trzeba rozważyć,że pies nie może siedzieć w schronie nie wiadomo ile i coś postanowić,mam na myśli sprawdzenie potencjalnych domków bo to też trochę potrwa.[/QUOTE] Nie dosc ze pokryje koszta kastracji to jeszcze osobiscie pofatyguje sie po psa gdziekolwiek by nie byl. I uwazam, ze ten pies powinien trafic wlasnie do takiego domu, gdzie ludzie stana na glowie zeby go miec. A nie wszystko pod nos... Marudźcie i wymagajcie..... -
Komandos Sabcia melduje: Misja - ZNALEŹĆ DOM - ZAKOŃCZONA :)
Rewelacja replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rudzia-Bianca'] Dzięki Rewelacja :) Jakby co będziemy jeszcze męczyć pytaniami :)[/QUOTE] Polecam się :-) -
Komandos Sabcia melduje: Misja - ZNALEŹĆ DOM - ZAKOŃCZONA :)
Rewelacja replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rudzia-Bianca']Rewelacja dzięki za rady, mam tylko pytanie co do pkt 1 - tak na siłę ją wkładać ponownie do legowiska ? psa który nie da się złapać i trzeba by go gonić ?[/QUOTE] Tak. Nie mozna pozwolic chowac jej sie po katach. Trzeba ja kilka razy zlapac, odstawic na miejsce i pokazac - tu jest bezpiecznie. Ona musi byc w centrum pokoju wszystko obserwowac bo socalizacja przez pierwsze dni polega wlasnie na obserwacji. -
Komandos Sabcia melduje: Misja - ZNALEŹĆ DOM - ZAKOŃCZONA :)
Rewelacja replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Oswajanie dzikiej suki : 1. nie pozwalać chować się jej w katy. Ustawić poslanie w centralnym pukncie pokoju, tak zeby wszysyko widziala. jak ucieka z poslania lapac ja i ponownie klasc na posalniu - [B]nie glaskac nie dotykac gdy lezy w poslanku[/B]. Musi zrozumiec, ze wlasnie w tym miejscu jest bezpiecznie. NIE SEPAROWAC W OSOBNYCH POKOJACH! NIE ODDZIELAC OD STADA! 2. znalezc jej psiego towarzysza - otwartego, przyjacielskiego. Zakumpluja sie i lada moment to ów przyjaciel bedzie ja socjalizowal. 3. SZELKI I OBROZE zalozyc od razu - nawet po sprzeciwie suki, paralizu itp. OBROZA z adrestaka OBOWIAZKOWO. 4. Podawanie smakolykow - na poczatek nie podajemy smakolykow z reki. zakladamy, ze suka lezy sobie na poslanku a my siedzimy na kanapie. Unikamy kontaktu wzrokowego a smakolyka rzucamy jak najblizej niej. Wszelkie smakolyki przez kilka dni podajemy wylacznie kladac na posalniu a nie podajac z reki (po kilku dniach zaczynamy wprowadzac dlon). Smakolyki jak najbardziej pachnace - malutki kawaleczek (malutki) parowki, mieska czy rybki wedzonej. Prawdopodobnie sunia nie umie chodzic po podlodze panelach. Niech nie chodzi - za kilka dni ukladamy sciezke ze smakolykow tak, aby musiala dostac sie do kolejnych wychodzac z poslania na podloge. 5. Jakąkolwiek farmakologię, tabletki ziołowe zaczynamy podawać dopiero po min. 2 tygodniach. Dajmy czas na oswojenie sie suni z nowa sytuacja. 6. spacer - szelki + obroza zaciskowa + lańcuszkowa smycz (parciana moze przegryzc lub w akcie desperacji zachaczając o ostry kant moze sie przerwac) - wynosimy suke na rekach. Bedzie sztywna i przerazona - moze sie posikac ze strachu. Na spacerze cieplym tonem mowimy d niej, spiewamy jej piosenke - coklwiek, byle ton byl odpowiedni - to jak lezy i sie nie rusza. Jak zaczyna chodzic - chodzimy za nia. Siku / kupa - jak zrobi - na razie nie chwalimy - to zaczniemy jak sie chociaz troche ogarnie. Najwazniejszy tak naprawdę w tym wszystkim jest drugi psiak - socjalizator. To on pokaze jej ze człowiek jest fajny i nie ma sie co go bac. Po dwoch tygodniach/miesiacu zobaczymy efekty. -
Jestam śliczny, a jednak w schronie.Jestem w super domu.
Rewelacja replied to monika55's topic in Już w nowym domu
ups, nie doczytalam, ze sa juz chetni :-) Wiedzialam ;) -
Jestam śliczny, a jednak w schronie.Jestem w super domu.
Rewelacja replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mona1991']Przywiózł mnie... Jakiś Pan. Zostawił w czymś co przypominało klatkę. Przeczekałem noc. Bardzo się bałem... Było zimno. W końcu zauważyłem wychodzący promyczek słońca... I jeszcze coś. Ktoś stał przy tej klacie i patrzył na mnie. Bałem się... Nie chciałem, żeby podchodził... Straszyłem. Zostawili mnie. I dobrze. Mój Pan na pewno wróci... Czekam. Znowu wychodzący promyczek słońca. Znowu ktoś przyszedł, stał i patrzył na mnie. Nagle drzwi się otworzyły... Jak to możliwe, przecież sprawdzałem, nie dało się ich otworzyć... Jakaś dziewczyna wlazła do mojej klatki! Nie wiedziałem gdzie mam się schować... Siedziałem w kącie koło budy, a ona była coraz bliżej i bliżej... Chwila... Ona coś mówi, pokazuje. Jej ręka powolnym ale pewnym ruchem zbliżała się do mnie... Co robić, co robić... Ciepło... Ona nie chce mi zrobić krzywdy... Zapina mi smycz? To jest smycz? Niemożliwe... Otwarła drzwi, wyszła i patrzy. Patrzy tak, jak by chciała powiedzieć chodź ze mną, nie będziesz tu sam siedział... Poszedłem. Jednak nie ma tutaj tak źle. Już nie siedzę w tej brzydkiej klacie. Teraz dali mi posłanko, kocyki... Jest dużo miejsca... Ale co z tego? Gdy nie ma mojego Pana... Tutaj jest dużo psów i każdy z nich chce być głaskany... Poczekam... Oni obiecali, że pomogą znaleźć Pana... Wołają na mnie "Blondas". Mam jakieś dwa lata. Tak mówią... Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt ul. Norwida 50 Jastrzębie Zdrój Kontakt: 519 058 615 - Pani Iwona Tutaj galeria jego zdjęć, wszystkich, jakie mam zrobione. [url]http://schronisko-jastrzebie.bloog.pl/gal,41385060,title,Blondasek,index.html[/url][/QUOTE] W tekscie nie ma ani slowa o wielkosci/wadze psiaka. Warto to dopisac bo na zdjeciach nie widac jakiej jest wielkosci. Czy psiak bedzie wykastrowany w schronie? Chyba nie...warto dopisac do tekstu: blondas jest zaszczepiony, odrobaczony. Warunkiem Adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna oraz podpisanie umowy zobowiazujacej do kastracji psiaka. On jest tak sliczny, ze lada moment posypia sie telefony o psiaka. A jest mega latwym kaskiem do 'zrobienia ślicznych sceniacków' -
[quote name='joanna83']Jak do tej pory to z tego schroniska wyszedł chyba tylko jeden naprawdę potrzebujący pies (Braszka, która pojechała do Poker). Reszta to psy w typie rasy, które zostały wyciągnięte tylko ze względu na swoją pseudorasowość. Równie dobrze mogłyby znaleźć DS przy ogłaszaniu bezpośrednio ze schronu, zwałaszcza, że właściciel chętnie pomaga w transporcie w dowolne miejsce w kraju. A tak zjamują tylko miejsca w DT... Ja również wątek opuszczam z niesmakiem. Wolę zająć się pomaganiem zwykłym kudlom, które czekają na ulicach, nieraz chore i pokaleczone.[/QUOTE] Ciężarna Milka i inne psy Twoim zdaniem nie są potrzebujące? Rasowe, w typie rasy, małe, duże, grube, chude - pomocy potrzebuje KAŻDY pies, który nie ma właściciela! Szczególnie w radysach, gdzie jak wiadomo prawie nie ma adopcji. Prosto ze schroniska powiadasz? A ile psów ogłosiłaś? Ilu znalazłaś domy (Ty i każda inna osoba, która udziela się na tym wątku?) zamiast klepać w klawiaturę, rozczulać się nad każdym zdjęciem i tarmosić o to, który pies potrzebuje pomocy weźcie się do roboty i zacznijcie ogłaszać psy w potrzebie!
-
[img]http://img508.imageshack.us/img508/747/dsc0593z.jpg[/img] [img]http://img402.imageshack.us/img402/4051/dsc0608qo.jpg[/img] [img]http://img803.imageshack.us/img803/928/dsc0613y.jpg[/img] [img]http://img8.imageshack.us/img8/2944/dsc0630i.jpg[/img] [img]http://img718.imageshack.us/img718/8683/dsc0645g.jpg[/img] [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.249870571716657.52341.167056143331434&type=1[/url]
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Rewelacja replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Polecam dla Piegusi: [url]http://www.kuchniapupila.pl/pies/zdrowie1/feromony2/sentry_hc_good_behavior,p1113485667[/url] -
[img]http://img594.imageshack.us/img594/6382/a093476.jpg[/img] [img]http://img828.imageshack.us/img828/9103/a093497.jpg[/img] [img]http://img97.imageshack.us/img97/9104/a093503.jpg[/img] [img]http://img834.imageshack.us/img834/9480/a093515.jpg[/img] [img]http://img832.imageshack.us/img832/1081/dsc0356uq.jpg[/img] Więcej tutaj: [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.258617017508679.54580.167056143331434&type=1[/url]
-
przeplyw informacji super! zalozycielce gratuluje postawy. A przed Lisia spora kwota do zebrania....
-
[quote name='Lilek']O, Rewelacja! Coś się spotykamy na określonych wątkach. Najpierw próbowałaś skopać Lukę, teraz mnie.To przyjedź i zobacz moją "rozmnażalnię".Niech sie domyślę, od kogo to wiesz.Już wiem.To łatwe.Tylko ta osoba u mnie nigdy nie była. Więc publicznie, na forum rozpowszechniasz pomówienia.O czym cię uprzejmie informuję i uprzedzam.[/QUOTE] Przestan mnie straszyc tym i tamtym. Publicznie na forum pomówienia? Na Twoim wątku 60 psów sama opisujesz co sie u Ciebie dzialo. Jak psy kielbasily sie miedzy soba rozmnazaly i Ty nie robilas aborcyjnych. Sa relacje swiadkow ze do psow jechalo sie po smrodzie nie trzeba bylo znac adresu. Wiec przestan się mądrzyć i pouczac bo nie jestes postacia do nasladowania. Z Toba rozmowe skonczylam i nie zycze sobie czytac Twoich madrosci. Uprzejmie Cie informuje: pozwij mnie a w dowodach sprawy przedstaw swoj watek. przepraszam za zasmiecanie watku. juz skonczylam
-
[quote name='Lilek']"Lilek to zdjęcie chyba z lipca więc mniemam że Malinowska jeszcze lepiej wyglada[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/208508-Niewidoma-Malinka-dostała-szansę-na-życie-teraz-czeka-na-dom.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] " To napisałaś, Kiniu, 26 września. Mam 2 pytania: 1.Dlaczego w obiecanej sesji zdjęciowej wstawiłaś zdjęcia Maliny z lipca, gdy nie była jeszcze szczenna?Dlaczego nie wymagałaś od Fiery aktualnych zdjęć? 2.Dlaczego Malinka nie została wysterylizowana natychmiast po ustabilizowaniu się ciśnienia w oczkach? Zdajesz sobie chyba sprawę, że poród przy jaskrze jest bardzo niewskazany i do czego mogło to doprowadzić samą Malinę, nie mówiąc o tym, że zostaną jej odebrane jej szczenięta, które karmi i zabite? Może nie zrozumie, co jej zrobiłyście.[/QUOTE] A Ty co taka nagle mądra jesteś? Przedstaw proszę swój wątek i swoją rozmnazalnie psów. Nie ma co si e rozwodzic nad tematem, stalo sie i juz. Twoim zdaniem lepiej bylo je zostawic tak jak kazdy miot zostawiany byl u Ciebi i ile ich mialas? 60?
-
[quote name='auraa']Biedna ta malutka, w jakim jest wieku?[/QUOTE] Jest w tytule :))))
-
[quote name='MARCHEWA']Frida ma zrobione fotki ze spaceru i myślę,że są to dobre fotki,nie jestem w stanie zrobić jej nowych,bo musiałabym biegać do schroniska codziennie,sunia jest wielkości pekina,jest tylko trochę dłuższa,na zdjęciach widać jej wielkość a z doświadczenia wiem,że psy fotografowane na rękach wydają się wiele większe niż są. [/QUOTE] Sunię trzeba pokazać na zdjęciach. To, że jest wielkości pekińczyka wiesz Ty. Ja widzę psa średniego a to diametralna różnica. Ja natomiast z doświadczenia wiem, że zdjęcia na rękach, kolanach czy blisko przy nodze najlepiej obrazują wielkość psa. Będę czekała na fotki. A dlaczego codziennie? wystarczy raz.