Jump to content
Dogomania

Rewelacja

Members
  • Posts

    545
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rewelacja

  1. Napiszcie co to za dom dla Olci. Adopcja z ogloszen czy bezposrednio z Paucha?Cudownie że wyszła z wiezienia!
  2. [quote name='majuska'] Gdzie jest Andzike ????[/QUOTE] zapewne w Warszawie, w domu :)
  3. [quote name='Figafiga']Pilnują na poważnie :-) Aniu Paweł jedzie z Wami do Majuski??[/QUOTE] a na cholere jechać z drewnem do lasu:crazyeye:
  4. [quote name='Andzike']Śmiej się majuska - wczoraj Szirę musiałam na rękach na klatkę wynosić ... :roll: a pomimo wcięcia w tali i absolutnie nie obtłuszczonego cielska trochę waży (ignoruję obrzydliwe i niesłuszne pomówienia Rewelacji...:razz:)[/QUOTE] oj, powiem Szirce, grabisz sobie za to cielsko!
  5. masz rację majuska. zauważyłam też i to całkiem spore, szczególnie u Nelki i Szirki :)
  6. jezu, jaki baleron. Ta poduszka mniejsza/chudsza od niego :D widzę, że baleronowanie "rodzinne" :)
  7. [quote name='APSA']SzaraDuszka adoptowana :multi: Wczoraj do adopcji poszedł też Maciek - spory, szary, tłusty i już praktycznie niechodzący (chyba nie było go tu na wątku) :)[/QUOTE] I obydwa te psiaki mają super domy :) Dziewczyny, opowiedzcie mi o Olci proszę.
  8. [quote name='kamil16']my nie jestesmy mobilni musze poprosic kuzyna o pomoc zaplacic za paliwo prosze o pomoc dla tego pieska moze jakis bazarek co by te koszty nie byly takie duze moge cos podeslac na ten bazarek na koszty transportu przeciez psiakow w schronach jest duzo i nie jest problem adoptowac tylko madrze ta kwestie rozwiazac[/QUOTE] a jak pies zachoruje to? Też będziesz prosił o bazarek bo koszta itp? Kto zatem pokryje koszty kastracji? Tez bazarek? Ty masz "na głowie" jednego psa, Pipi ok 40. Widzisz różnicę? Uważam, że mocno nie na miejscu jest proszenie o pokrycie paliwa na ... 180 km w obydwie strony. Jak dla mnie taki dom jest niepewny, bo nie ma gwarancji, ze jak COKOLWIEK się stanie nagle nie napiszesz - proszę przyjeżdzać po psa bo sam - jak widać - na miejsce go nie odstawisz.
  9. [quote name='bmmattis']Nie potrzebnie dolewasz oliwy do ognia.Alexa z Panem Grzegorzem maja bardzo dobry kontakt. I chyba tak zostanie.Jezeli pan Grzegorz wie ze moze od was dostac wozek to dlaczego on o tym nic nie wie.Kaleki pies bez wozka to troche dziwna sytuacja.[/QUOTE] Hej miss wszystkowiedząca. Pies kaleki a pies kaleki to zasadnicza różnica. Pies, który porusza się o własnych siłach nie potrzebuje wózka bo najnormalniej w świecie wózek nie będzie spełniał swojej funkcji. Wózek wskazany jest w przypadku uszkodzenia kręgosłupa (czyli gdy pies ciągnie za sobą tył) którego Gaja nie ma. Przydałyby się też wózki na mózgi - osobiście zafundowałabym Ci kilka.
  10. fju fju fju, lepsza akcja niż w mojej książce, którą odkładam na bok i wciągam się w akcję WONTECKU Gai! ps. Teorie spiskowe na najwyższym poziomie, znawców z wyksztaUceniem weterynaRYJnym cała masa. Dawać dawać detektywi bo normalnie nie mogę doczekać się kolejnego aktu!
  11. [quote name='psiara56']Rewelacja - PUKNĄĆ W STÓŁ NOŻYCE SIĘ ODEZWĄ - BOLI??????? TACY SĄ WŁASNIE LUDZIE, KTÓRZY ZA CUDZĄ FORSĘ POMAGAJĄ. POKAŻ CO ZROBIŁAŚ DLA ZWIERZĄT ZA WŁASNĄ KASĘ ( O ILE COŚ ZROBIŁAŚ). PEŁNA INTELIGENCJI. BIEDNA Rewelacja MUSIAŁAŚ POWRÓCIĆ ABY STAWIĆ CZOŁA PSIARZE i przy okazji zaczepić jeszcze innych. Jeżeli wypisujesz się z subskrypcji to po co wracasz - przecież zrezygnowałaś bo masz nas w głębokim poważaniu. Na koniec powiem tak Rewelacja wara od mojego pradziada - ja nie tykam twojego więc odwal się. Nie masz o czym pisać???? Czy nie zliczyłaś dzisiaj czegoś??[/QUOTE] [quote name='psiara56']malagos - przepraszam ale nie lubię jak ktoś dużo krzyczy a mało robi. Takich mądrych jest na pęczki. Ja nikomu nie ubliżam, nikogo nie szarpię więc niech ktoś pokaże co robi a później się tu wywnętrza. Najpierw się na wątek wypina, a później w "blasku chwały" powraca pod pretekstem walki z psiarą, a tak prawdę mówiąc nigdy z tego wątku nie wyszła.[/QUOTE] przyznaj się, popuściłaś z emocji?
  12. [quote name='psiara56']Powiedz mi karolino_g_k za co tak nienawidzisz ludzi? Konsekwentnie odpowiadam, że nie byłam za uśpieniem psiny ty -wy żeście sobie to wymyśliły, żeby pokazać, ze miłośnicy zwierząt to ludzie, którzy muszą mieć takie same zdanie na temat pomagania zwierzakom jak wy- ty. Niekoniecznie dlatego prowadziłam tę polemikę z tobą. Bardzo się jednak cieszę, że Pysia jest szczęśliwa i ma super dobrze. Powiem tak karolino_g_k " każdy sądzi według siebie" może i kochasz zwierzęta i to co robisz dla nich, ale kiedy tobie będzie źle i będziesz bardzo chora (nie daj boże) czy pomogą ci zwierzęta???? Musisz mieć przyjaciół, a z twoim podejściem do ludzi będzie o to trudno. A jeżeli już chodzi o zwierzaki to wiele istnień zwierzęcych uratowałam , kilka z nich mam w domu. Między nimi sunie po udarze, która nie chodziła z dwoma guzami nieoperacyjnymi z racji jej stanu zdrowia. Teraz medycyna posiada takie środki, którymi można pomóc zwierzakom bez niepotrzebnego stresu operacyjnego jeżeli jest taka potrzeba. Dlatego nie osądzaj ludzi po polemice jaką z tobą prowadzą. Wróć wstecz i poczytaj to wy krzyczałyście, że sunie da się zupełnie wyleczyć - nie ja. Pozdrawiam PS wiem, że od waszego pisania i gadania zależy ile kasy ludzie dadzą i o to w tym wszystkim chodzi. Mimo że nie jestem bogata to zwierzęta leczę za swoje pieniądze nie cudze. Za każdą operację adoptowanej psiny ja zapłaciłam i nie krzyczałam o zwrot. I tym moja karolono_g_k się od siebie różnimy. Prawdziwi miłośnicy zwierząt pomagają zwierzakom z całych swoich sił i bez niepotrzebnego rozgłosu. Wiedzą ile pracy przy takim zwierzaku to kosztuje serca i zdrowia nie mówiąc o kasie. Ale jak pomaga się za czyjąś kasę i cudzymi rękoma to się krzyczy i to głośno. Stać by cię było na to co ja zrobiłam?????? na własny koszt, a nie z cudzej kasy?????? To ci chciałam powiedzieć, ale widzę, że nie grzeszysz inteligencją więc nie mogłaś się domyślać o czym piszę. Pysia żyje dzięki ludziom dobrej woli a nie tobie - ty byłaś tylko pośrednikiem- wyrobnikiem, więc nie przypisuj sobie zasług. Bez cudzej kasy wasza twoja instytucja jest niczym. [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.441977285822768.98072.203103946376771&type=1[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229364-Nie-wierzyła-Luna-z-dziecmi-z-lasu-w-typie-bordera/page2[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229364-Nie-wierzyła-Luna-z-dziecmi-z-lasu-w-typie-bordera?p=19360380#post19360380[/URL][/QUOTE] psiara! Ty bohaterko! Zaszczyt normalnie pełnym ciałem przeżywam, nie wyłączając przysadki, szyszynki i wszystkiego co my, ludzie bez herbów, gdy posty osoby, która czyniąc tyle dobra na świecie naucza innych jak mają postępować! A herb na zakończenie wypowiedzi Twej to gdzie się zapodział. Pradziad Twój byłby dumny, że zostawia swoje dziedzictwo tak uczynnej i dobrodusznej następczyni! ps. wywaliłam ten wątek z subskrypcji ale powrócić musiałam! Coś niesamowitego się tu dzieje! Jakże wspaniałą atmosferę wprowadza psiara z herbem, która zdobyła właśnie nominację do tytułu " nadinteligentnej postaci z herbem". czy znajdziemy kolejnych kandydatów? raczej nie. NusiaiJa czy NutuiJa czy jak tam się tego nicka czyta i pisze. Zachowam się podobnie jak Ty i NIE doczytam. Cafnij się dziewczę parę stron wcześniej i przeczytaj jak to ta z herbem co tu najmądrzejsza i najdzielniejsza nie tylko na wątku owym ale i na całej dogomanii ba! w necie całym tym polskim i zagranicznym, leczyć tą staruszkę chciała - selekcją naturalną i kategorycznie zabraniała na podstawie diagnoz ze zdjęcia i 2linijkowego opisu Fundacji Mikropsy operować czy poddawać jakimkolwiek zabiegom. Później dopiero się tu wściekaj w trakcie, po czy przed PMSem swym. Dziękuję.
  13. [quote name='Andzike']W sumie były takie przy których się odgrażałaś (może nie publicznie :P ), że zostawisz, a jednak jakimś cudem znajdowały domy :D[/QUOTE] ale zawsze robiłam to po cichu, bez dowodów :P jak na złość, zostało to, którego nie planowałam nigdy ;) a pozostałe paszłyyyy do nowych domów i wcale nie żałuje :) no moze ostatnich dwóch, ale jeszcze świeża rana, to boli....
  14. Dobra dobra, ale nigdy publicznie nie pisałam, że nie może u mnie zostać. Planowałam wszystko po cichu :P
  15. Dobry tekst :) najśmieszniejszy w całym wątku :P
  16. [quote name='Andzike']Dziwne, ale po Szirę nie ma żadnych telefonów... Napisałam prośbę na FB o wznowienie i odświeżanie ogłoszeń - pomimo tego, że jest słodka, kochana i idealna nie może u nas zostać na stałe :([/QUOTE] zacytuję bo znalazłam czytając wątek :D
  17. [quote name='rita60']Anula dowiedz się dokładnie,taka ślicznotka szybko znajdzie domek,tylko trzeba się upewnić czy jest na pewno w schronie.[/QUOTE] nie ma. sunia juz dawno w ds. [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.399669030070143.78987.167056143331434&type=3[/url]
  18. [quote name='joanna83']Dziewczyny nie ma co robić awantury. [B]Evelin[/B] wytłumacz może na spokojnie jak wygląda sytuacja. Rozumiem, że Rewelacja zaopiekuje się Triśką bezterminowo? Poprzednia wersja ze stycznia ubiegłego roku była taka, że suczka może być u niej tylko 3 miesiące, a potem, nawet jeśli się nie zsocjalizuje musi zostać zabrana. Trzeba też pomyśleć co będzie jeśli osoby deklarujące na Trisię pieniążki wycofają się ze swoich deklaracji, bo jak wiadomo Rewelacja jest osobą nazwijmy to delikatnie kontrowersyjną i może się tak zdarzyć, że nie wszyscy będą chcieli wspierać psa będącego u niej na PDT. Kasia nie ma możliwości wzięcia na siebie opłaty za hotelowanie, a już na pewno nie będzie miała gdzie zabrać psa, jeśli Rewelacja z jakiegoś powodu nie poradzi sobie z Trisią.[/QUOTE] o, witamy ponownie. Coś nie byłaś chętna do zadawania pytań jak podjęłaś decyzję o wypuszczeniu Trisi na zewnątrz. Wtedy miałaś ją głęboko gdzieś bo głupimi postami zadecydowałaś, że psa, który ma szansę na normalne życie wypuścisz na teren gdzie jest zagrożona... Się zaopiekuje, może być u niej, delikatnie nazwijmy kontrowersyjna... - zapraszam do siebie, sprawdzisz naocznie jak się ma sunia i czy w ogóle u mnie jest. Bo 1postowy anonimowy nick wypisuje bzdury a Ty oczywiście wierzysz w debilizmy. Cóż, myślałam, że nauczyłaś się myśleć - jak widać ZONK. Powiem Ci tylko jedno. Co będzie z Trisią dalej? na pewno będzie dobrze i ja to wiem i w to wierze. Trisia jest w rękach osób MYŚLĄCYCH przede wszystkim o psie a nie pozbyciu się problemu (zapraszam do początku wątku rok temu, przypominj sobie co się działo i kto zadecydował, że młoda suka ma wrócić na ulicę.). Informacje o Trisi na bank będą na fb, wystarczy 1 klik by bez logowania wiedzieć co dzieje się u psów. Wysiłku zero. Może problem będzie to, ze nie będzie hopania, awantur i dogomaniackich debilizmów, parzenia wirtualnych kawek i opowiadania o tym, jak pies zrobił siku lub go nie zrobił. Informacje zwięzłe, dotyczące tematu, postępów. A nie marnowanie czasu na ploteczki, żarciki itp, a później ciężko cokolwiek znaleźć. strona 17 a Trisia i Polarek dopiero bezpieczne. Może, dla czytelności wątku warto by było założyć nowy?
  19. [quote name='Amadorka']Pies przebywa w budynku wewnętrznym Maia zrobiła mu zdjęcia po przyjeździe,no niestety o Trisi to już nie wiem pojechała gdzie indziej,szkoda.[/QUOTE] A Tobie czego szkoda? Że Trisia wraz z dniem wczorajszym stała się PSEM DOMOWYM? A nie mieszkającym w budynku, szopie, lesie czy gdziekolwiek indziej? Bo nie rozumiem tej wypowiedzi?
  20. [quote name='marzec']Cóż za rewelacja, znalazły się pieniądze, to i znalazło się cudem miejsce u [B]Maddaleny vel Rewelacji[/B]... Mam nadzieję, że dobrze to przemyślałyście cioteczki, oddajecie psa osobie, która jak część z Was doskonale wie, oszukuje na forum (nie mówiąc już o tym, że wyzywa wszystkich jak leci, gdy tylko ośmielą się mieć nieco odmienne zdanie). Obyście nie żałowały tej decyzji. Dobro psa jest najważniejsze, dlaczego więc trafia do Maddaleny, która pojawia się na forum jako Rewelacja, reklamuję Maddalenę, czyli samą siebie, jako osobę którą zna - doświadczoną i godną zaufania... Czy tylko ja widzę tu pewien zgrzyt? Naprawdę, po przeczytaniu tych hektolitrów szamba wylewanych na forum przez Rewelację/Maddalenę, tych pełnych inwektyw i wulgaryzmów świadectw jej opanowania i zrównoważenia, potraficie z czystym sumieniem oddać jej pod opiekę (nie darmową) jakiekolwiek żywe zwierzę? Powodzenia piesku![/QUOTE] Na chwilę się wyłaczyć a już do tablicy wzywają. I to te, co jak widać bardzo odważne są, ale chyba tylko w przerzucaniu gnoju. Rewelacja to Maddalena, a to ciekawe. Oszukuje na forum, obyście nie żałowały decyzji... Wiesz co marzec? Tak bezczelnej istoty to ja na tym forum jeszcze nie spotkałam. Najpierw zabrałaś wraz ze swoim kółkiem różańcowym ROK z życia Trisi a masz to głęboko gdzieś, przecież psy i tak nie mówią a tym bardziej na dogomanii nie piszą,.. Później nie chciałaś, żeby wychodziły ze schroniska bo ... nieadopcyjne i nie mają szans, później wpadłaś na pomysł, żeby uśpić, a teraz że ja to Maddalena. Ciekawe CO JESZCZE WYMYŚLISZ? Czekam na kolejne ciekawostki CIOTUNIU.
  21. [quote name='ania0112']Jakby był pseudo to chyba by podał konkretna rase... wizyta p/a i wykastrowany/wysterylizowany psiak i powinno byc okej. moze warto do tej osoby napisać a nusz jakis maluch dostanie domek[/QUOTE] takie maluchy znajdują domy w godzinę i nikt nie robi łachy,że zostawia ogłoszenie na jednym z miliona wątków dogomanii...
  22. Chyba jedynym najrosądniejszym i odpowiedzialnym hotelem jest Jamor. Ale z tego co wiem tam są kolejki więc trzeba Trystynę zapisać ...
  23. [quote name='sybisia']Ależ nikt nie oczekuje, że będziesz siedziała cicho! Każda rada jest cenna, zwłaszcza od osoby tak doświadczonej i skutecznej. Zamiast wszystko krytykować w dość paskudnej formie zaproponuj coś konstruktywnego, wszyscy będą Ci wdzięczni.[/QUOTE] Sprawdzić przyczynę agresji u tamtego psa. Jeżeli wynika ona z nienawiści do samców, kotów czy ludzi dzieci - sprawdzić dom - znam konkretną i rzeczową jak i porządną w przeprowadzaniu wizyt PA osobę z Gdyni, tylko po niesprawiedliwej nagonce zniknęła z dogomanii a ja nie mam do niej numeru więc trzeba będzie go odszukać.
×
×
  • Create New...