-
Posts
425 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnnArt
-
Dziewczyny, to do niczego nie prowadzi, a w tych sporach gubi się nasz [B]wspólny[/B] cel... Kajka - nie wiedziałam, że to Ty Kasiu. Ja niestety od Twojego telefonu jeszcze nie byłam w schronisku, tym bardziej że tak jak pisze Shanti zwykle spotykamy się w weekendy, które są najbardziej u mnie oblegane... Może jednak się przełamiesz i pojedziemy w najbliższą sobotę? Przyjedziesz raz i wpadniesz po uszy ;) I nie musisz wychodzić z tuzinem psów - wystarczy z jednym :D
-
I jeszcze u Mierzwina ;)
-
W taką pogodę uszy w 5 minut tak wyglądają... Ale Pszczyńska to nienajlepsza ulica na samotne spacerowanie.. co chwilę jakiś przejechany zwierzak :(
-
Schoko ma już dom ;)
-
Iwa - w takim razie czekam na Wasz powrót ;) Atrisko - tak, i oby tych fotek było mniej ...
-
No tak, to tylko wyjście awaryjne. Wiadomo, że 'przerzucanie' psa z miejsca do miejsca nic nie da.. Ciężka sprawa :(
-
Trzymamy.. Ja bym mogła wziąć Bonesa na 6 dni na próbę "domowo-ogródkową" z towarzystwem innych zwierząt, ale dopiero od 23 stycznia, bo będę w domu sama... Chociaż to chyba za późno. Mój pies odkąd w domu jest mały kot jest o wiele spokojniejszy jak wychodzimy.
-
Kurczę, Bones weź się w garść... Obdzwoniłam i 'obpisałam' znajomych z domem i ogródkiem, ale niestety... będę jeszcze kombinować, Marta jakbyś potrzebowała jakiejś pomocy to dzwoń - przewieźć klatkę, jeżeli się zdecydujesz czy cokolwiek innego. Może to taka jego reakcja, bo boi się, że znowu ktoś go porzuca?
-
To może wtorek rano? :)
-
Smutek zrezygnowanego psa - sunia collie za kratami. Ma dom
AnnArt replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Piękna psinka... Trzymam za nią kciuki. Carmen, Jasmin, Dakota, Ginger ? -
To imię akurat wzięło się skądinąd - [IMG]http://rarytas.sklep.pl/files/products/14584.jpg[/IMG] :D Drugi spanielek, który razem z Bonsem trafili do schroniska ma na imię Schoko :) Szczotki na pewno się przydadzą, a smycz i obrożę to już chyba ma?
-
[IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/11.jpg[/IMG] Nie ma więcej chrupków? [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/12.jpg[/IMG] Odpoczywam po sesji - praca modela nie jest łatwa! [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/13.jpg[/IMG] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/14.jpg[/IMG] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/15.jpg[/IMG] I link dla Ciebie Szafro, bo pewnie Ci się nie wyświetlają ;) - [url]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/[/url]
-
[IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/6.jpg[/IMG] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/7.jpg[/IMG] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/8.jpg[/IMG] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/9.jpg[/IMG] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/10.jpg[/IMG]
-
Bones (dziś z Szafrą się zastanawiałyśmy czy wszyscy wiedzą, że czyta się "Bąs" lub "Bons" jak kto woli :D) to kochany psiak, zupełnie nie ten, którego poznałam w schronisku :). Dzisiejsze fotki : [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/1.jpg[/IMG] Co tam ciotka przyniosła? :D [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/2.jpg[/IMG] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/3.jpg[/IMG] Szafra... :D [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/4.jpg[/IMG] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/bones/5.jpg[/IMG]
-
Nie ma sprawy, odezwę się po weekendzie
-
Marta - [url]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/rambo.jpg[/url] [url]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/rambo1.jpg[/url] [url]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/rambo2.jpg[/url] [url]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/rambo3.jpg[/url] Shanti, pierwsza opcja wydaje mi się lepsza.. Nawet jeżeli psy się zaszczepi i dostaną nową budę i karmę, to ona na pewno nie zacznie z nimi wychodzić, a w sumie to jedna z rzeczy, która najbardziej mnie smuci. Psiak, którego widokiem zza krat jest łąka, na której często hasają inne psy, a on ledwo może pokręcić się "w kółko". Ta kobieta ma ogólnie ciężkie życie, nie wiem po co jej dwa duże psy do "szczęścia"... Ona pracuje na kopalni jako sprzątaczka, więc przez weekend będzie miała wolne na pewno - spróbuję z nią pogadać. Co jeżeli zgodzi się oddać psy dobrowolnie? Po prostu przyjeżdża Marek i je bierze? Czy też musi opłacić oddanie?
-
Smaczki ode mnie, potem chowa się do budki i strzela ogonem po ścianach :) Czasem mu wrzucam jakąś taką karmę co się kupuje na kilogramy, ciężko przez tą siatkę nasypać np. suchego żarełka. Ale smród jest niemożliwy... nawet jeżeli się nie podchodzi blisko, bez zatkanego nosa przejść się nie da.. Wiem tylko, że ten drugi psiak to większa suczka, podejrzewam, że ma tak samo smakowite jedzenie jak Żbik... Zawsze ma pełne wiadro, ale co z tego jak tego nie je... Coś tam na pewno, bo nie jest wychudzony. Czy może zadzwonić na SM? Bo swoją drogą nie wolno mieszkać na działkach.. Może oni powinni poprosić o szczepienia, potraktuje ich poważniej niż jakąś tam "czepialską smarkatą"
-
Super, że będzie u Ciebie Marta :))) Ja niestety teraz nie mam czasu, ale jak Bones będzie po SPA, to w któryś dzień będę mogła wpaść do Ciebie i pięknisia obfocić?
-
Cioteczki, wiem, że macie wystarczająco dużo pracy z naszymi psiakami, ale jeden, o którym już wspominałam nie daje mi spać. Ten psiak ma na imię Rambo (przeze mnie zwany Żbikiem) , sięga mniej więcej do kolan i mieszka na działkach na przyjaźni. Jego Pani też tam mieszka, ogólnie biednie, brudno i śmierdząco... z drugiej strony tej działki też jest pies, ale nie mogę go zobaczyć. Po działce biegają jakieś kury i gęsi - ostatnio jedna wpadła do klatki Żbika, który oczywiście ją zagryzł, a potem pióra i rozkładające się resztki tej kury leżały w jego kojcu ponad tydzień... Kobieta karmi zwierzęta zlewkami z kopalni, raz mało nie padłam, jak Żbik miał na obiadek kiszone ogórki i kapustę... Jego kojec jest mały i na 100% z niego nie wychodzi. Sika na swoją budę, a kupy są sprzątane bardzo rzadko.. Zimą woda non stop zamarznięta. Nie wiem co mam robić, widuję go często, bo chodzę tamtędy na spacery z Abi, i za każdym razem jak już go pomiziam (jednym palcem, bo więcej się nie da wsadzić przez siatkę) i dam jakiegoś chrupa to potem patrzy za mną dopóki nie zniknę mu z oczu, a mi serce pęka. Macie jakieś pomysły? Nie udało mi się jeszcze spotkać tej Pani, ale ludzie mówią, że tam mieszka. To fotki Chłopaczka : [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/rambo.jpg[/IMG] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/rambo1.jpg[/IMG] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/rambo2.jpg[/IMG] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/rambo3.jpg[/IMG]
-
[url]https://www.facebook.com/pages/Schronisko-dla-zwierz%C4%85t-w-Jastrz%C4%99biu-Zdroju/186764528026832[/url] pierwszy post z góry, nie napisali nic prócz nr telefonu..
-
Ktoś wrzucił post o zaginięciu Samojeda na FB [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/384799_338610602816280_100000020304084_1347306_1506625444_n.jpg[/IMG] czy to ten od nas?
-
Hej :) Proszę o wysłanie maila na adres [email]annamariawoj@o2.pl[/email] z tematem 'dogo' - odeślę zwrotnie fotki koteczka :)
- 78403 replies
-
Oj tam, co znów ja? :D Piękne te psiaki... Jeżeli właściciele chcieli się pozbyć, to na nowych na pewno nie będą długo czekać.
-
Dopiero znalazłam chwilę, żeby dodać tych kilka fotek na fb i widzę, że dużo przybyło :( Berneńczyk piękny.. I widziałam tego małego Płatka, że za TM :(
-
Dołączam się do życzeń ! :) Spokojnych i Wesołych Świąt Cioteczki :) i Abi, Nuka i Luna też :D [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/luna.jpg[/IMG] [url]http://annamari.webd.pl/blog/luna.jpg[/url] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/abi.jpg[/IMG] [url]http://annamari.webd.pl/blog/abi.jpg[/url] [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/nuka.jpg[/IMG] [url]http://annamari.webd.pl/blog/nuka.jpg[/url]