Jump to content
Dogomania

KasiaKia

Members
  • Posts

    2608
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KasiaKia

  1. Kurczę, ale ona ładna... ja się normalnie boję takich psów i pewnie bym sama nawet nie podeszła :D
  2. Jasne, trzeba to dodać. Swoją drogą jak się to czyta to nasuwa się jedna myśl: ideał :D
  3. Allegro super, widzę też, że tekst się wpasował ładnie do zdjęć (albo odwrotnie) :) Balbinka trzymamy kciuki!!!
  4. Tu chodzi przede wszystkim o psy... o pomoc dla nich, bo one nie są bezdomne z wyboru, a los, który je spotyka zawsze jest zgotowany przez człowieka. Pomoc dla Pana jest doraźna i naprawdę nie rozumiem dlaczego to wzbudza w Tobie mieszkanko takie negatywne emocje, jaki by nie był ten człowiek to nie mamy prawa go oceniać. Pomoc to pomoc i nie odmawia się jej nikomu, moim zdaniem nawet największemu wrogowi ( taka już ze mnie idealistka :) )
  5. Tak jest Basiu, masz w pełni rację. Ja też nie chodzę do kościoła, mimo iż jestem wierząca, bo nienawidzę obłudy i zakłamania. A post o tym, że nie powinniśmy mu pomagać jest poniżej wszelkiego poziomu, bo jeśli TY mu nie pomagasz to co Ci przeszkadza, że inni chcą to zrobić? Poza tym jest to forma podziękowania za pomoc dla bezdomnego psa, którego Ty droga "mieszkanko" też miałaś w nosie.
  6. Nie znam historii Balbinki od początku ze szczegółami, ale prześledziłam wątek i napisałam jej tekst do ogłoszeń - jeśli nie w całości to chociaż wyrywkowo może się przyda. A zawsze będzie trochę lżej ogłaszać :) Jeśli nakłamałam to mnie poprawcie :D Spójrz jakie cudo! Oto nasza ulubienica – Balbinka. Historia tej ślicznej suni jest długa i przygnębiająca, a co najgorsze, wciąż nie ma szczęśliwego zakończenia. Do mieleckiego schroniska trafiła jeszcze jako malutki szczeniaczek w listopadzie 2010 roku. Przez dwa miesiące czekała z nadzieją na swój dom – nie doczekała się. Dlaczego nikt nie chciał pokochać malutkiej suczki? Czy to przez jej niewielki defekt? Przednia łapka Balbinki była troszkę krzywa. Postanowiliśmy jej pomóc, aby zwiększyć szansę suni na wspaniały dom. Zabraliśmy ją ze schroniska do hoteliku dla zwierząt, a później do kliniki, w której przeszła poważną operację łapki. Okres rehabilitacji był dla tak malutkiej i radosnej suczki bardzo przykry, gdyż musiała siedzieć w niewielkiej klatce, która uniemożliwiała jakiekolwiek większe ruchy. Wszystko to miało na celu pomóc w szybszym zrośnięciu się łapki po zabiegu. Teraz gdy wszystkie bandaże zostały ściągnięte, Balbinka wreszcie może swobodnie pobiegać po trawie. A sprawia jej to ogromną radość, gdyż nasza sunia to prawdziwy żywiołek. Nadrabia cały ten czas, który spędziła w klinice, siedząc w maleńkiej klatce. Biega, szaleje, podskakuje, zaczepia do zabawy, wszędzie jej pełno. Łapka wygląda teraz znacznie lepiej, ale nigdy nie będzie idealnie prosta. Pamiętajmy więc o jednym - kaleki pies czy kot nie zdaje sobie sprawy ze swojego "defektu". Żyje normalnie, inaczej stawia łapę, utyka, nie widzi, nie słyszy, ale żyje normalnie - jego kalectwo przeszkadza tylko ludziom! Nie oceniajmy Balbinki przez pryzmat lekko skrzywionej łapki, bo czy ona przez to jest gorsza od innych psów? Sunia jest prześliczna, niewielka i bardzo lekka – nie waży nawet 7 kg, a większa już nie urośnie. Posiada piękne umaszczenie, biało-rude i wygląda jak mini collie. Jest cudowna! Obecnie czeka na zabieg sterylizacji, po którym będzie już mogła trafić do nowego domu. Balbinka zasłużyła na jak najlepszy.
  7. Widzę, że jednak nie ma szczęśliwego zakończenia... z wyglądu nie ukrywam, że był moim faworytem. Ale z charakteru jak widać indywidualista i wolna dusza. Cóż... sam sobie wybrał takie życie, więc też nie wiem jak można byłoby mu pomóc :(
  8. Kasia, uwielbiam czytać o Twoich psach :D mój też się nie słucha, a jedyne słowo jakie rozumie to "ciasteczko" więc teraz dodaje je do każdej komendy :D a jeśli wie za co pracuje to zrobi wszystko, bezinteresownie nic :D
  9. hehe.... ale czadowe zdjęcia, suuuuuuper!
  10. Kasia, wow! Super :) w takim razie ja wpłacę kasę na konto Basi, to będzie na te zakupy spożywcze.
  11. M a s a k r a !!! Tak w ogóle zapraszam na bazarek dla Martina :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/209590-Kolorowe-poczt%C3%B3wki-i-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-ka%C5%BCdej-Pa%C5%84ci-i-jej-pieska-do-25.06[/url].
  12. No ale jak, skoro Martinka nikt nie chce :( ma już tyle ogłoszeń, na niektórych portalach nawet po 2 i co? I nic.
  13. To ja też odwiedzę Amcię, żeby podzielić się z nią dobrą nowiną, bo wykupiłam jej właśnie pakiet ogłoszeń :)
  14. No właśnie, jeśli ja i Kasia nie mogłyśmy go znaleźć to co dopiero zwykli odwiedzający? Niestety w schronisku był jednym z wielu, nie wyróżniał się wyglądem. I pewnie gdybym nie odwiedziła osobiście schroniska to dalej bym tylko wysyłała kasę, myśląc, że faktycznie wydawana jest na rozpieszczanie Martina. W ogóle, żeby mieć o czymś pojęcie trzeba zobaczyć i przekonać się na własne oczy.
  15. Też bym mogła coś dla Pana dać, o ile mniej więcej znałabym rozmiar... Basiu, myślisz, że męskie M/L pasowałoby? Bo jeśli to "większy" Pan to z ciuchami nie pomogę, ale może chociaż dorzucę się do opłacenia towaru ze sklepu...
  16. Długo nic nie pisałam, bo za bardzo nie miałam możliwości pomóc, ale śledzę wątek regularnie i mocno trzymam kciuki za chłopaka! Powodzenia Dropsiku!!!
  17. No to nie mogę się doczekać zdjęć. Od razu będę miała do nowych ogłoszeń :) A kiedy czytam te relacje to naprawdę ogromnie się cieszę, że Martniek już nie siedzi w tym śmierdzącym małym boksie...
  18. A cicho było, bo czekaliśmy na nowe wieści :) No to potwierdza się tylko teza, że to pies ideał :D mam nadzieję, że ktoś zechce takiego słodkiego czyściocha :roll:
  19. Zapraszam na bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/209590-Kolorowe-poczt%C3%B3wki-i-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-ka%C5%BCdej-Pa%C5%84ci-i-jej-pieska-do-25.06[/url]
  20. Genialne zdjęcia. Zdrówka życzę chłopakom!
  21. To ja korzystając z okazji zaproszę na bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/209590-Kolorowe-poczt%C3%B3wki-i-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-ka%C5%BCdej-Pa%C5%84ci-i-jej-pieska-do-25.06[/url]
  22. Sorry, że nie w temacie, ale zapraszam na bazarek dla kolegi Nerusia z hoteliku - Martina. Proszę chociaż o podrzucanie :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/209590-Kolorowe-poczt%C3%B3wki-i-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-ka%C5%BCdej-Pa%C5%84ci-i-jej-pieska-do-25.06[/url]
  23. Mój pies też mnie tak broni :D i potem nieważne, który pies szczeka na osiedlu i tak jest na mojego :D
  24. Teraz tak jest często, że ktoś coś obiecuje, daje nadzieję, a potem cisza... mnie też nie jeden raz ktoś obiecywał przygarnięcie psa, a potem przepadał. Nie zmienia to faktu, że wciąż mocno trzymam kciuki za wszystkie psiaki z hoteliku !!!
×
×
  • Create New...