Jump to content
Dogomania

Monika i Max

Members
  • Posts

    59
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monika i Max

  1. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1153/bedb3f744f9243aemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1126/0a27705db45bd885med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1153/3454af7a6d2010c6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1143/c137cbf386859ee4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/966/7edc40405c3b42a4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1115/81b3750ef42d3335med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1126/8403e22977727165med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1120/82af68af67596ceamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1110/4d477babdd48cd70med.jpg[/IMG][/URL]
  2. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1152/51ad7ad6b2827407med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1144/a286c67652e80591med.jpg[/IMG][/URL] W Radysach jest ok 15 piesków w typie Husky, to tylko niektóre [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1119/a2d2fb216696f01dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1126/7571f1c1efea8a3dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1153/1d2e994d3b00f306med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1126/47839d9f857ff072med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1153/63248044486db969med.jpg[/IMG][/URL]
  3. Spaniel, cudowny piesek, bardzo smutny:-( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1152/0d0772b2ae89f10amed.jpg[/IMG][/URL]
  4. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1152/baf398e2b8b09071med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1110/03a49431e5fed191med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1144/f9c05e0373086b2emed.jpg[/IMG][/URL]
  5. Dwa szczeniaki, duże [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/966/1aaa0cbb454c4098med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/966/5a3c66f885c38177med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1143/ae145da0ae11f3demed.jpg[/IMG][/URL]
  6. Zrobiłam trochę fotek dzisiaj w Radysach Ta sunia, to 2 letnia Pysia, (jest tez na stronie schroniska) trochę lekliwa, ale już po chwili przychodziła po smaczki, które dawalam jej z ręki. Ma 30-40cm wzrostu. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/966/3b9a4be127160a73med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1152/a6e18838b4f7ac7cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1144/35178c7e1c4422afmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1119/f338b54e27334c1bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1143/01aecdc127a79926med.jpg[/IMG][/URL]
  7. Kilka fotek Soni, ślicznej ok. 1,5 rocznej suni. Bardzo przyjazna i spokojna sunia, wysokość ok 40 cm, wazy ok. 10 kg. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1110/d700eb0778cd66cbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1162/4b734240f847caa3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1109/ee0a8048712357a3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/965/a5c7babb972b3e00med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1143/ddf2738342cc0b78med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1143/14714a9a90fed4efmed.jpg[/IMG][/URL]
  8. Witam, zaglądam dzis na forum, a tu taakie wspaniałe wieści - Czoko w nowym domku :) Cudownie :) A jak on wyrósł! Mam nadzieję, że zarówno Max jak i reszta rodzeństwa szybciutko znajdzie domki. Trzymam kciuki! Dziewczyny, robicie wspaniała robotę! Pozdrawiam
  9. [quote name='karina1002']I goldenik :([/QUOTE] Goldenik jest już dawno (od końca maja) w DS...., osobiście Go stamtąd adoptowałam, nie wiem czemu nadal funkcjonuje jako pies do adopcji...
  10. [quote name='Rewelacja']I to sa wlasciciele? To wsretne obrzydliwe bestie! Czy do cholery jasnej za granica jest zakaz trzymania psow? Czy tam jest trawa i chodniki, ktora wypala psom poduszki? Pieprzeni dorobkiewicze! Prosze im to ode mnie przekazac i oby ....DOKLADNIE TAKI SAM LOS SPOTKAL ICH NA STAROSC.[/QUOTE] Nie zamierzam nic przekazywać właścicielom Perelki, jestem tu po to aby znaleźć jej dom, zostałam o to poproszona i to właśnie robię. Zanim jednak zaczniesz oceniać niesprawiedliwie ludzi powinnas choc przez chwilę pomyśleć czy aby napewno sa tego warci. Właścieciele Perełki to emerytowani nauczyciele, którzy wyjechali na stałe do usa. Przez całe swoje zycie pomagali zwierzętom w okolicy ku zdziwieniu innych. Właścicielka Perełki miała opinie wariatki tylko z tego powodu... Przed wyjazdem mieli na stałe kilka psów i kotów, którym udalo znależć się nowe domy. Wszystkie zwierzeta, które w jakiś sposób trafiały do nich, były pózniej na ich koszt kastrowane i sterylizowane, o czym ludzie w okolicy doskonale wiedzieli i z premedytacja im takie bidy przezucali przez płot. Perelka była jedna z takich podrzutków. Kiedy do nich trafiła, weterynarz ocenił ja na ok 2 lata. Jedynym rozwiązaniem było pozostawienie Perełki u starszej pani (85lat), która jest po operacji biodra, i mieszka na 3 pietrze. Perełka nie nadaje sie na pokonywanie takich dystansów kilka razy dziennie a i starsza pani też się do tego nie nadaje. O pozostawieniu psa u kogos na gospodarstwie nie było mowy, bo tam mieszkała by w budzie... Do schroniska została odwieziona z porządnym zapasem weterynaryjnej karmy i lekami, które jej podawano. Miejmy nadzieje, że bedzie tam niedługo. Właścicielka jest w stałym kontakcie ze schroniskiem i ze mna. Ja mam kontakt z weterynarzem, który jeżdzi do schroniska. Jesli znajdzie sie ktos kto przygarnie Perelkę, właścicielka pokryje koszty transportu. To tyle. Ja szukam domu dla Perełki, a Ty Rewelacjo może swoja energie przelałabyś na pomoc w ogłaszaniu Perełki, bo widze, że bardzo Ciebie ujęła jej historia. Obrażaniem ludzi nic psu nie pomożesz. Pozdrawiam
  11. [SIZE=2][COLOR=#202020]Szukam domu dla ok. 11 letniej Perełki. Perełka jest małą, rudą, wysterylizowaną suczką. Jest pieskiem spokojnym, mało wymagającym, dobrze dogaduje się z kotami i psami, z krórymi mieszkała zanim trafiła do schroniska. Potrzebuje kawałek miejsca na legowisko w cichym kąciku domu, garstkę karmy i trochę pieszczochów.Należy 3-4 razy dziennie wypuścić ją na zewnątrz domu, by załatwiła swoje potrzeby fizjologiczne. "Perełka" jest starszą suczką. Karmoina jest suchą karmą dla starszych psów. Raz dziennie otrzymuje lek wspomagający pracę wątroby ( pół tabletki Heparegenu). Perełka od 15 lipca przebywa w schronisku dla zwierzat w Radysach koło Białej Piskiej. Jej dotychczasowi właściciele na stałe wyjechali za granicę. Nie chcieli, aby suńka trafiła do schroniska, jednak po kilkumiesięcznym - bezskutecznym poszukiwaniu dla niej nowego domu, zmuszeni byli podjać tę trudną decyzję. Telefon do kontaktu : 784 358 159 e-mail : [EMAIL="moni.13@wp.pl"]moni.13@wp.pl[/EMAIL][/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=#202020] woj. warmińsko-mazurskie [/COLOR][/SIZE][URL="http://www.fotosik.pl/"][SIZE=2][COLOR=#202020][IMG]http://images47.fotosik.pl/972/e693827c4eddd182.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=2][COLOR=#202020] [/COLOR][/SIZE][URL="http://www.fotosik.pl/"][SIZE=2][COLOR=#202020][IMG]http://images49.fotosik.pl/961/fb7eb324e40d6c92med.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=2][COLOR=#202020] [/COLOR][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/954/afb177f62b554cecmed.jpg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='malagos']To i tak połowa kosztów, jakie sobie życzy schronisko w Ostrowi Maz. - 2500 zł od psa! Monika i Max, a moze mogłabyś podjechać czasem do schroniska i zrobic zdjecia? Psów w typie rasy, np. ratlerków, jamników, pudli - jestem bdt i te rasy mnie interesują.[/QUOTE] Dziś jade do gabinetu wet. po wyniki krwi mojego psa, i tak na szybko to powiem aby przekazano właścicielom schroniska by zrobili takie właśnie fotki, będę kontaktować sie z Toba na PW, zapraszam rowniez do mnie na gg (nr podałam wczesniej). Zobaczymy ile w tym wszystkim bedzie rzeczywistej chęci współpracy schroniska, a ile czystej gadki. Ja oczywiście tez moge czsem podjechać, ale musze wiedzieć, że nie jestem sama i ktos mi pomoże (np. ja robie fotki + krótki opis a ktos inny puszcza to w świat).
  13. [quote name='monia3a']A ja poproszę o zdjęcia psiaków mogą być nawet te, które zrobiłaś, a jak masz zdjęcia schroniska to również wstaw. Czy właściciele podpisują umowy adopcyjne ?? Czy są prowadzone jakieś statystyki??[/QUOTE] Zdjecia mam tylko pieska, którego adoptowałam, innym psom zdjęć nie robiłam. Rozmawiałam dziś rano o tym z doktor wet, której też zależy na adopcjach, mówiłam jej, że te kilka piesków do adopcji na stronie schroniska to baardzo mało, mówiła że powie właścicielowi aby zwiększył ich ilość. Umowy adopcyjne nie sa zawierane..., adopcje są kolejno wpisywane do jakiegos zeszytu (widziałam na własne oczy)
  14. [quote name='karina1002']No to od razu przepraszam za złośliwości, ale: - skoro był pomysł na stworzenie biznesu - schroniska, to powinien być [B]pomysł na jego realizację[/B]. I nie trzeba być alfą i omegą, ale wystarczy wykonać kilka telefonów i by się miało namiary na porządne schroniska w Polsce i by się wiedziało co i jak. Zawsze można poczytać książki, przejść szkolenia itd. A jak się samemu nie ma pomysłu na realizację schroniska, to [B]się zatrudnia osobę[/B], która takie pomysły posiada. - psy się zagryzają nie dlatego, że są głodne, ale dlatego że chcą pokazać kto w kojcu rządzi. A pokazują to np. podczas karmienia, i często jest tak, że mocna osobniki są spasione a słabsze po prostu nie jedzą bo się do miski nie dobiorą. A jak spróbują, to zostają pogryzione. - sterylizacje to podstawa i nikt nie będzie adoptował psów bez sterylizacji. Czy to się komuś podoba czy nie. Nie ma tu nic do zgadzania się. Albo się walczy z bezdomnością psów, albo jest to ściema. - opieka weterynaryjna to nie szczepienia: to dokładna informacja, co kiedy zostało podane psu i na co choruje, zeby domek wiedział jakie koszty będzie ponosił i czy go stać będzie. - nikt nie będzie prosił o "możliwość pomocy" w schronisku. To schronisku powinno zależeć na adopcjach. Więc niech schronisko trochę "pomyśli" i zastanowi się czego oczekuje i co chce zmienić i stworzy warunki ku tej pomocy. Nie jest to trudne. Wystarczy trochę pochodzić po stronach, podpytać weterynarzy o gazety, czasopisma, wykonać kilka telefonów, oglądać tv i mieć oczy szeroko otwarte oraz [B]umysł[/B]. - delikatności z mojej strony nie będzie żadnej. Nie jestem od rozpieszczania i głaskania kogokolwiek. Nikt tu nie będzie się obchodził z nikim jak z jajkiem, bo się obrażą. Nikt tu nie jest Matką Teresą. Dogomaniacy robią ogłoszenia, bo pomagają psom często za własne środki. To, że robi się ogłoszenia dla bezdomniaków, nie oznacza, że raptem wszyscy rzucą się do robienia ogłoszeń dla Radys, gdzie jest 1 tys. psów. Adopcje schroniska to obowiązek schroniska. Określone warunki sanitarne i administracyjne w schronisku muszą być spełnione, i można się zamykać, otwierać i co tam jeszcze kto woli ale to musi to być spełnione. I tyle w temacie. Przepraszam, ale mam wrażenie, że w celu poprawienia "wizerunku" wyskakuje się "po pomoc" ale na zasadzie: niech ktoś wszystko zrobi. Sorry, ale tak to nie działa. Pomóc można, ale żeby pomóc, to trzeba samemu też coś zrobić. A już w innej kwestii: czy są statystyki: ile psów zostało w tym roku przyjętych, ile adoptowanych, ile eutanazji-zagryzień?[/QUOTE] Na mnie te "złośliwości" wrażenia nie robia poniewaz to nie ja powinnam byc ich adresatem a właściciele schroniska... Doskonale wiem, na czym polega opieka weterynaryjna (mam dwa psy i moje wizyty w gabinecie nie polegaja tylko na tym aby psa zaszczepic). Mój pies nie był wkastrowany, ale ten fakt nie zniechęcił mnie do adopcji, podobnie moich rodziców, którzy adoptowali dwa psy(suczkę i pieska) ze schroniska w Łomży (skąd pochodzę), sterylizacje zrobiliśmy we własnym zakresie. Nie działam w imieniu schroniska w celu "poprawy wizerunku", w schronisku byłam tylko dwa razy (w celu adopcji), dużo czytałam na forum, reszte informacji mam od doktor wet, ktora tam pomaga. Nie jestem tez Matka Teresą, ale chetnie pomagam psom rasy GR, które sa moja pasją. Nie mam tez informacji odnośnie tego "ile psów zostało w tym roku przyjętych, ile adoptowanych, ile eutanazji-zagryzień", niby skąd?
  15. Gdyby własciciele mieli jakieś pomysły napewno wcieliliby je w życie:/ A tak ich działania opieraja sie głównie na dodawaniu ogłoszeń w prasie, prawdowpodobie reklamuja same schronisko, a nie poszczególne psy w nim przebywające. Niedawno zlecili utworzenie strony internetowej (z jakim skótkiem to widać). Psy w schronisku sa pod opieka weterynaryjną, sa zaszczepione, napewno nie nie wyjadają nawzajem, bo jeśc maja co (psy sa przekarmione, weterynarz zaleca im zmniejszenie porcji), wiem, że są tez przeprowadzane operacje, o sterylkach nic nie wiem. Nie wiem czy zgodza sie na sterylizacje wszystkich zwierzat, ale może warto byłoby podpowiedziec im, że każdy pies przed wyadoptowaniem zostanie wczesniej wysterylizowany. Moim zdaniem trzeba pomóc im w rozpowszechnianiu strony internetowej, umieszczeniu jej gdzie sie tylko da, bo jak wspomiałam wczesniej, w internecie sa tylko dane adresowe, nic więcej. Przyda sie pomoc w ogłaszaniu piesków, może, a raczej napewno pomoc w rozbudowaniu strony internetowej. Zdjęcia i krótkie opisy piesków postaram się załatwić. Ja nie mam doświadczenia w tych sprawach, ale wiem, że są tu dogomaniacy, którzy mają wiele wspaniałych pomysłów, bazy danych itp. Jeśli jest ktoś mądrzejszy i bardziej doświadczony, bardzo prosze o kontakt lub ewentualne pomysły. Należy też pamiętać, że trzeba wykazać sie w tej sprawie odrobiną delikatności, bo same nagonki na właścicieli schroniska spowoduja efekt odwrotny do zamierzonego i może byc tak, że zamkną sie na pomoc innych, a o schronisku znów będą krążyć legendy i mity jak to psy siedza w stłoczonych boksach, cierpią głód i zjadają sie wzajemnie.
  16. Witam Wszystkich, krótym nie jest obcy los bezdomnych i ciężko doświadczonych przez zycie zwierząt. Mieszkam w Piszu, jestem miłośniczką rasy Golden Retriwer. Mam dwa Goldeny 3 letniego Maxa i ok. roczna Vene adoptowana z Fundacji Warta Goldena. W Piszu mieszkam od niedawna i jako, że pomagam psom rasy Golden Retriwer zapytałam naszą Pania Doktor z zaprzyjaźnionego gabinetu weterynaryjnego o schroniska w okolicy Pisza, aby czasami tam pojechac i sprawdzić czy nie ma tam przypadkiem psów tej rasy. I tak dowiedziałam sie o schronisku w Radysach. Pózniej szukałam (tak jak wszyscy) strony internetowej, czegokolwiek w internecie i natknęłam sie na Wasz wątek. Przyznam, że to co tu przeczytałam zmroziło mi krew w zyłach, w kazdym razie naładowana informacjami z forum pojechałam do schroniska szukać Goldena i nie tylko..., po przeczytaniu tego wątku jechałam tam z dusza na ramieniu... I tu szok, pojechałam tam w sobote po południu i mimo, że było juz po godzinach pracy schroniska pozwolono mi obejrzeć psy (boksy czyste, wszedzie woda w czystych pojemnikach, zupełnie inny obraz niz to co tu przeczytałam). Kiedy znalazłam Goldena, pozwolono mi z nim pospacerować, poszłam z psem do przydomowego ogródka właścicieli schroniska, zrobiłam zdjęcia psu i nastepnego dnia (w niedzielę) pojechałam go adoptować (za darmo). Przyznam, że zaciekawiła mnie ta cala nagonka na to schronisko i postanowiłam zebrać trochę informacji na ten temat. Okazuje sie, że ludzie prowadzący schronisko może maja dobre serca, ale cała sytuacja z prowadzeniem tak dużego schroniska (ponad 1000 psów) troche ich przerasta. I tu nie chodzi o to, że psy nie są dopilnowane, ale o inne sprawy dotyczące rozrelkamowania schroniska, bo przecież wszystkim zależy na tym aby te bidule schroniskowe zostały wyadoptowane. Jak juz wszystkim wiadomo schronisko w Radysach jest na kompletnym zadupiu i mało kto tam zagląda. Miesięcznie jest ok 10 adopcji... I nie ma sie co dziwić, bo choć strona internetowa schroniska jest ([URL="http://www.schroniskodworakowscy.pl"]www.schroniskodworakowscy.pl[/URL]), to jest bardzo słabo rozbudowana, jest ogłaszanych tylko kilka psów z 1000! Dowiedziałam się, że ludzie prowadzący schronisko sa zupełnie nie internetowi i nie komputerowi. I stąd myslę taki brak chociażby podstawowych informacji na temat schroniska w internecie, a nie ma sie co oszukiwać bez tego ani rusz w dzisiejszych czasach. Wiem, że padła tu na forum cheć pomocy w ogłaszaniu piesków ze schroniska w Radysach. Bardzo więc prosze osoby, które zechciałyby choć odrobine pomóc w tej sprawie o kontakt, własciciele schroniska tez sa otwarci na taką pomoc i beda za nia bardzo wdzięczni. gg 36116107 Pozdrawiam Monika
×
×
  • Create New...