Przepraszam że tak dawno nie pisałam. Ale teraz było zakończenie roku szkolnego itd. więc było mało czasu.
U Elzy wszystko w najlepszym pożądku, codziennie rano i wieczorem biegamy 1,5 h więc jest zmuszona do sporej dawki ruchu.
Co najlepsze na naszej ulicy pojawiła sie mała kruszynka w kropki o dumnym imieniu Diego ;D
Co do Elzy zaczełysmy trenować Agelity ,powiem tyle utalentowany leniuch.
A teraz pare fotek:
[IMG]http://img708.imageshack.us/img708/4246/zdjcie0334h.jpg[/IMG]
[IMG]http://img849.imageshack.us/img849/565/p1083445.jpg[/IMG]