Jump to content
Dogomania

barb

Members
  • Posts

    19882
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by barb

  1. Ciocie możecie udostępnić Rudzika na fb, jeśli macie konta ? On jest Stowarzyszeniowy nie schroniskowy [URL]http://tablica.pl/oferta/rudi-niewielki-sympatyczny-piesek-szuka-domu-ID3ZZpL.html#668527e94d[/URL]
  2. [quote name='MalgosMalgos']Wczoraj wrocilam z podrozy na grob Artura. Bylam rowniez w schronisku. Nie wiedzialam, ze potrzeba karmy, a potrzeba jej rzeczywiscie. Czesc oddalam z transportu darow w Bieszczady. Bardzo zaniepokoil mnie stan owczarka Kalmara . chudy i lysy... Czy ktos z was na kontakty do forum owczarkowcow lub fundacji zajmujacej sie nimi? Jemu trzeba pomoc, im wszystkim trzeba pomoc, bo czarno widze zime.. Jesli ktoras z was mialaby czas nawiazac kontakty z fundacjami i poprosic o wsparcie schroniska, bardzo prosze o pomoc - pelna liste fundacji polskich przesle na maila, bo sie tu nie miesci, poprosze o adres Malgos EDIT: wyslalam do was obu. M.[/QUOTE] Dostałam mail i tak ja Ci odpisałam - bez zgody Kierownika nie można podejmować żadnych dzialań, nawet robić ogłoszeń.
  3. [quote name='Marta72']czy wiadomo jak się ma Trufla?[/QUOTE] Pojawiły się dwa zdjęcia. Trufla wygląda na nich na bardzo smutną. Na hotelowych była uśmiechniętym psem... fotki z Amoka [IMG]http://d.alegratka.pl/g2/o/78/cf/73/22164072_5920_d.jpeg[/IMG] [IMG]http://d.alegratka.pl/g2/o/78/cf/73/22164072_1477_d.jpeg[/IMG] [IMG]http://d.alegratka.pl/g2/o/78/cf/73/22164072_3510_d.jpeg[/IMG]
  4. [quote name='maarit']Ja śledzę... Jakby była zbiórka kasy to parę groszy wpłacę. U Cindy już pewnie wiatr hula na wątku. Wyszumiały się i poszły dalej...[/QUOTE] Kopiuję ze strony [url]www.schroniskoorzechowce.pl[/url] :lol: "Można także wpłacać darowizny na konto: Nr konta : 85 8642 1155 2015 1503 9174 0001 Nr rachunku IBAN: PL 85 8642 1155 2015 1503 9174 0001 KOD SWIFT: POLUPLPR"
  5. Udostępniłam przed chwilą ogłoszenie Viki z tablicy na Fb a bazarki niestety mogę na razie już raczej tylko podrzucać.
  6. [quote name='weronika1']Pilnie potrzebna karma do schroniska, coraz trudniej wyżywić kochanych głodomorów[/QUOTE] Jest tak żle ? A na stronie Schroniska w aktualnościach nie ma żadnej prośby o pomoc... Nie wiesz czy jest jakiś punkt zbiórki i jakiej karmy najbardziej potrzeba. A może lepiej wysłać pieniązki na konto ? Jak myślisz ? Szkoda, że nikt oprocz nas dwóch nie zostawia śladu obecności na tym wątku ... Może napisz u Cindy ? Może przeciwniczki zagranicznych adopcji pomogą ? Masz link ?
  7. [quote name='ariete2503']Kajunia macha do wszystkich łapką i mówi: hau hau hau! Jest już miesiąc bez luminalu i jak na razie spokój, ale przejrzałam wątek i widzę, że ataki powtarzały się przeważnie podczas upałów, albo w zimie. Upały udało nam się szczęśliwie przetrwać, mam nadzieję, że mrozy też poskromimy. A z nowości: Kajuś czasami paraduje bez smyczy i nawet zdarza jej się przybiec na zawołanie. Widok to przedni: taki mały pocisk mknący przez park i kończący bieg wykładając się na pleckach do drapania po brzuszku:lol: Są też i małe sukcesy, pojedyncze przypadki, ale zawsze: np. Kajuś, która rzuciła się w pogoń za kotem, na komendę zaraz zawróciła. Podobnie było z motorem. Minusy wolności (oczywiście z mojego punktu widzenia, bo dla Kajulca to dodatkowe bonysy) są takie, że je wszystko co znajdzie i tarza się w odchodach. No i niebezpieczeństwo stanowią psy, z którymi się nie lubi. Niestety, wszystkie od niej większe. Dlatego ta wolność jest mocno mocno kontrolowana. Ale jest![/QUOTE] :lol: [quote name='ariete2503']Ja również się cieszę, że nie będzie musiała siedzieć już w boksie. Za to teraz leży na samym środku mojego łóżka, ale jak mnie znieczulą procenty:drinka:, to i tak mi będzie wszystko jedno, gdzie będę spać. :sleep2:[/QUOTE] ;) [quote name='figa33']pozdrawiamy Kajunię ! noce już chłodne , a Kaja w ciepłym domku , na łóżeczku fajnie :multi: i ho ho bez smyczy :multi:[/QUOTE] :bye: [quote name='ariete2503']Zapomniałam napisać, że Kaja ostanio zaczęła mi podgryzać papiery - i nie wiadomo dlaczego interesują ją wyłącznie materiały po francusku:megagrin: Może to chodzi o to, że kiedyś sobie pomyślałam, że z czasem pojedziemy razem do Prowansji... Czyta mi w myślach, czy co? Chyba tak i - jak widać - przygotowuje się :czytaj: A wczoraj na zakupach porażka: chciała obsikać chryzantemy! I w ogóle próbuje sikać "po męsku":crazyeye:[/QUOTE] :crazyeye: [quote name='ariete2503']W przypadku chryzantem byłam już czujna, bo kiedyś w ten sposób potraktowała bukiet kwiatów przed figurką przed kościołem; wtedy nie zdążyłam, bo "miszczyni" chyba specjalnie czekała na moment mojej nieuwagi. A co do chłopskiego sikania, to tak śmiesznie wygina tyłek i podnosi lekko zgiętą tylną łapkę. Takie męskie sikanie "z gracją":evil_lol:Może kiedyś uda mi się udokumentować ten czyn.[/QUOTE] :lol: [quote name='ariete2503']A u naszej Kajuni jak w pogodzie: raz słońce, raz deszcz. Wczoraj nawet nie miałam nastroju napisać, tak dała czadu w sklepie zoologicznym. Próbowałm dobrać kaganiec (jeździmy często MPK, chcę z nią też pojechać pociagiem, zjada wszystko co znajdzie itd.), ale nie było łatwo: nosi rozmiar XS, który bywa i tak za duży; z wielu kagańców z łatwością się wyzwoliła, a jeden porwała, więc go zakupiłam jako egzemplarz treningowy. Za każdym razem po pozbyciu się kagańca z uśmiechem na paszczy kładła się na plecach do drapania po brzuszku. Ja wyszłam ze sklepu spocona, czerwona i umęczona, Kajulac - chyba szczęśliwy. Za to dziś radośnie biegała w stadzie ok. 15 psów na długim spacerze po polach i chaszczach (stado dość pokaźne + jeszcze właściciele) i nic! Jako najmniejsza z całej gromadki doskonale dawała sobie radę! A nawet zebrała pochwały! I przez cały czas wracała do mnie, szukała mnie wzrokiem, podbiegała, domagała się głasków - i dalej szalała! :klacz::sweetCyb:[/QUOTE] :lol: [quote name='figa33']wow ! brawo Kajunia ! :multi: 15 psów + opiekunowie to naprawdę spora grupa gratulacje Alinko , bo to Twoja zasługa :loveu: Kaja korzysta z życia pełnym , można powiedzieć pyszczkiem :multi: bardzo , bardzo się cieszę :loveu:[/QUOTE] :multi: [quote name='ariete2503']Ja też jestem w szoku pozytywnym co do zachowania Kai. Fajnie sobie mała radzi i wśród psów i wśród ludzi. Oczywiście zdarzają się jakieś jednostki, z którymi się nie dogaduje, ale to margines. Teraz mały rozbójnik leżakuje po kąpieli - efekt kolejnego tarzanka w odchodach. Echhhh...[/QUOTE] Pozdrowienia dla Kajuni.
  8. [quote name='bea100']Suzka miała robione badania kontrolne. Morfologia- wszystkie parametry ma w normie. Wspaniale! Czekamy jeszcze na wyniki biochemii (pojutrze będą wyniki). Czekam na rozliczenie kosztów od ajlii. Co jeszcze? Mamy zamiar zmienić karmę na mniej białkową, zastanawiamy się na jaką. Poza tym? Suczka jest w świetnej kondycji i kocha "swego" kota całym serduchem :loveu:[/QUOTE] :lol: [quote name='zerduszko']Wieści cudne, ale przydałaby się jeszcze jedna najważniejsza :roll:[/QUOTE] :kciuki::kciuki::kciuki:
  9. [quote name='sunia2000']Dotarły wpłaty o Kocurek, Mruczki i nowego darczyńcy Weroniki B - ślicznie dziękuje:loveu:[/QUOTE] Zrobię przelew wieczorkiem albo jutro. A ta nowa Ciocia Weronika to z dogo ? Wybacz ciekawskiej barb ;)
  10. [quote name='ewa gonzales']Malgosiu i mnie dopadlo zwątpienie tez ....ale nie o Trufelci ....na jednym wateczku na którym wpislalam, ze jedna kobitka przyjmuje na hotel ...:shake:za wiele psiaczków ,ze sobie nie radzi ....skoro kilka zostało odebranych :-(...... wiec na tymze wateczku zostalalm jakims potworem , który nigdy nie pomaga , nie dzieli się pieniędzmi , ma dużo zlego na sumieniu , oskarza bezpodstawnie :shake::shake::shake: robie to aby nie pomagać i nie slac pieniazkow ,, :shake::-o:shake:..ja , która się dziele kazdenkim kawałkiem chlebka .i nie wyobtazam sobie aby się nie podzielić ,tym co mam , czy nawet czego nie mam ..:shake:..zostałam potworusem , szukającym sensacyji ...nie chce mi się tam nawet wpisywać już , bo szkoda mego zycia :-( Malgoniu:calus: i ja się pomaluniu zegnam z nadzieja na lepsze czasy .dla nas wszystkich ..a dla potworow prawdziwych!-niechaj się ziemia pod nimi zapada !![/QUOTE] Ewciu, niesprawiedliwość zawsze boli. :shake: Są ludzie, którzy wiedzą ile robisz dobrego, ilu zwierzętom pomogłaś i wciąż starasz się pomóc, którzy Cię lubią i szanują. :loveu::loveu::loveu: Wszystkich nie zadowolisz. Trudno, odpuść sobie tamten wątek watek. Ja też odkliknęłam ostatnio kilka subskrypcji. :roll: Czasem mniej znaczy więcej. ;) Nie dziś, nie jutro, za dwadzieścia lat się odezwie, dobro, czy też zło, które wysyłamy. :lol:
  11. [quote name='weronika1']Oczywiście . że Rudzik w pierwszej kolejności, był w Galerii ale niestety nie został adoptowany.[/QUOTE] [quote name='barb']Weroniko absolutnie nie ma za co, dorobię jeszcze. Przydalyby się tylko lepsze fotki.[/QUOTE] Dostałam na mai kilka nowych zdjęć Rudzika więc dodalam do ogłoszeń - tam gdzie jest opcja edycji i zrobiłam dwa nowe. [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/199273/Maly-piesek-szuka-domu-/[/URL] [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/przemysl/rudi-szuka-domku-539409013[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Rudzik,98392[/URL] Wstawilam go też na dwa wątk w dziale przygarnę psa. To naprawde śliczny piesek [IMG]http://www.cafeanimal.pl/zdjecia/19852x468779x800m800.jpg[/IMG]
  12. [quote name='yolaantaa']...Trufelka przed zaginięciem nie miała czerwonej obrozy,a na zdjęciu jak spi na dywaniku po znalezieniu ma czerwoną obrożę hmmm....[/QUOTE] miała jak widać z postu hotelu [quote name='hotelamok']Trufla pojechała z tą obroża co jest na zdjeciu wiec nie byla zmieniona(czerwona z czarnym paskiem przez srodek) jak uciekla ze smycza to jej już na pewno nie ma jak pisala Iwoniam ona w tempie ekspresowym przegryza smycze. Ona raczej nigdy nie miala swojego domu i pana i o kuriozum teraz to zaleta bo powinna sobie umiec poradzic nawet na ruchliwej drodze, takie pieski sa bardzo madre. Sądze ze ona jest gdzies w poblizu, nie jest typem psa ktory sie oddala zbytnio, tylko bardzo cicho potrafi sie skradac a gdy sie ja wola na otwartej przestrzeni to raczej ucieknie niz przyjdzie, do niej trzeba bardzo powoli bez gwaltownych ruchow, spokojnie mowic a zeby to zrobic trzeba znalezc jej kryjowke. Na pewno sie znajdzie, wszyscy sie martwią ale znam Iwoniam i wiem że cały czas jej szuka pomimo ze ma inne psiaki na glowie, dziecko, praca nie miejcie za zle brak informacji na biezaco bo jak szukaja to trudno jednoczesnie pisac. Myslę że jakby się pojawila to na pewno ktos by poinformował. Trufla to trudny pies do zlapania, ona bardzo szybko biega, jest lekliwa, nie ufna do obcych, zbyt krótko byla w nowym domu by sie juz przyzwyczaic do niego. Czasami niestety psy uciekaja nie ma sensu sie obwiniac[/QUOTE]
  13. I jeszcze jedno Masza - nie wartościujmy pomagajacych i pomocy.:lol: Bo każda pomoc jest potrzebna i każda jest ciężką pracą :lol: Nawet rozsyłanie zaproszeń na bazarki i ogłoszenia. :lol: Malgoska nawet 1-go listopada pakowala rzeczy z bazarku i nadal je pakuje bo wciąż realizuje wysyłki - więc nie dysponuj naszym rzekomo wolnym czasem. :lol: I nie rozimiem dlaczego pisanie przez jednych o tym co robią jest dla Ciebie naganne, a przez innych ok ? A psa na tymczasie mialam .:lol: Znalazlam mu (jej) dom i nie zbierałam na niego kasy na dogo - bo jeszcze wtedy mnie tu nie było . Wyslę fotkę do Malgoski i poproszę o wstawienie. :lol: pozdrawiam :bye:
  14. [quote name='masza44']o jest mój ostatni post na dogomanii potem będę tylko kupować na bazarkach i tyle, bo mam dość tego co się zrobiło z forum do którego przystąpiłam kilka lat temu nie rozumiem całej akcji, o co wam chodzi Malgoska i barb? ile razy ma się iwoniam tłumaczyć i kajać za brak kontaktu ? dla mnie najważniejsze, że zamiast wisieć na tel lub necie była na miejscu, plakaty były, ludzie informowali, szukali. Czy któraś z was w momencie jakbyście miały chore dziecko rzuciłaby wszystko i pognała szukać psa? Z ręką na sercu? Ja to podziwiam bo ja bym tak nie zrobiła. Malgoska jak twój synek był chory jakoś każdy cię wspierał nikt nie zarzucał opóźnien w rozliczeniach bazarków itp, czy nie możesz kogoś zrozumieć w takiej samej sytuacji? i to całe doszukiwanie się jakiejś afery podmienienia psa, oskarżenia o kłamstwo to jest żałosne, podobnie jak wasze pełne ironii i złośliwości posty i wzajemne wychwalanie siebie :kółko wzajemnej adoracji. Mam wrażenie , że ktoś chce tu wyrosnąć na gwiazdę tylko po co ? Jakieś niedowartościowanie czyżby? Marta ładnei się odwdzięczasz za zaufanie okazanie przy adopcji Szczęściary, zapomniałaś już jak cię oceniały osoby z dogo przed iwoniam?? [B]po co się same zgłaszałyście do prowadzenia wątku, robienia ogłoszeń i bazarków? żeby teraz wypominać?[/B] [B]nieładnie[/B] ja pomogłam, gdzie mogłam, załatwiłam Trufli darmową sterylizację i nie zamierzam nikomu wypominać , może jednej z drugą pani która mogłaby wpłacić na AS 5 zł miesięcznie i pomóc w sterylkach sama... Iwona ma prawo nie prowadzić tego wątku bo nie ma czasu, nie jest to jej obowiązek, podobnie jak nie było obowiązkiem brać na siebie psa, którego nie wyciągała sama z Olkusza, została w niego niejako "wrobiona" przy całym szacunku i sympatii dla Wojtka który mi nieraz pomógł a ja jemu, ciekawe jakby to spadło na was jakbyście się odnalazły? łatwo teoretyzować komuś kto nigdy nie dał DT...i kto nie zna psa nie lękliwego i płochliwego, ale dzikiego....mam przyjemność mieć taką dzikuskę z lasu od 3 lat, po 3 latach wiem jakich trików używać , umiem odczytywać jej zachowania i intencje, takie psy są nieobliczalne w obliczu strachu a przestraszyć mogą się dosłownie wszystkiego, moja sunia kilkanaście razy wyplątała mi się z szelek, wyrwała ze smyczy, zeskoczyła z chodnika na środek ulicy itp nie będę na nikim sobie używała, że po tygodniu nie znał jej na tyle, że mu uciekła, to jest sztuka zajmować się takimi psami, kto z was nigdy nie popełnił błędu z psem??? nie żebym idealizowała Iwonę, jest człowiekiem, jak każdy popełnia błędy, mam parę rzeczy które mi się w jej postępowaniu nie podobały ale potrafię jej to powiedzieć w oczy nie muszę na forum tak jak i ona nie musi mnie słuchać, mamy trochę inne podejście do zwierzów na DT, każdy ma swój własny sposób na pomoc zwierzakom i tyle acha, Loxi jest u mojej znajomej Karoliny koło Skawiny, ma się super, i nawet kotu odpuściła, żyją w zgodzie iwoniam kontroluje psy które wydała do adopcji, wiem bo kilka to były moje tymczasy żegnam panie, knujcie sobie nadal spiski, chyba wam się bardzo nudzi, szkoda, że na tymczas psiaka nie weźmie żadna skoro czasem dysponujecie ale cóż...[/QUOTE] Czy post napisałaś po tym jak zobaczyłaś Truflę całą zdrową i szczęśliwą w domu u Iwoniam ? Na olkuskim nadal nie ma ani jednej fotki, która by udowodniła, gdzie Trufla faktycznie jest. A znam zamiłowanie Iwony do robienia fotek. Jak zobaczę to może uwierzę. Ale dobrze rozumiem Cię , iwoniam też kiedyś byla dla mnie wiarygodna, podobnie jak dla wielu innych osób. Nie rozumiem natomiast czemu piszesz, nie zadając sobie trudu przeczytania kilku stron wątku - od czasu tajemniczego wzięcia Trufli z hotelu do rownie tajemniczego odnalezienia.:shake: Mamy prawo nie mieć zaufania do kogoś kto w tym co opisywal rozminął się z prawdą. Czytałyśmy tu juz raz bajki z mchu i paproci jak to dobrze Trufla czuje się u Iwony a tymczasem pies byl zupełnie gdzie indziej. [B]Wykazując co konkretnie zostało dla suczki zrobione, staramy się tylko udowodnić, że w wątku Trufli chodziło i chodzi o Truflę co neguje iwoniam na olkuskim.[/B]
  15. [quote name='Marta72']Małgosi nie tylko należą się podziekowania za bazarki. Ona pojechła i cały dzień szukała Trufli. Była z Truflą związana bo odwiedzła ją w hoteliku. Wygląda na to,że teraz nikt z nas nie ma nic do powiedzenia na temat tego co dalej z sunią.[/QUOTE] Malgoska odwiedzila Truflę 3 razy a w planie miala czwarte odwiedziny - z Szeleczką. Chciała sprobować poznać obie dziewczyny ze sobą.
  16. [quote name='obiezyswiat75']Halo? Czytałyście rozliczenia na pierwszej stronie? Bo ja tak. I cóż tam widzę? Ano bazarek Malgoska bazarek Malgoska bazarek Malgoska bazarek Malgoska bazarek Malgoska itd itp i znowu bazarek Malgoska. Zamiast więc focha strzelać, obrażać się niczym dzieci w piaskownicy, proponuję każdemu wielki, gorący ukłon i piękne podziękowania w stronę Małgoski za ten ogrom pracy, który włożyła, żeby Truflę z długów wyciągnąć. I tego będę oczekiwać - niezależnie od całej sytuacji - od osoby, która Truflę przejęła, bo nie musi się już długiem martwić. Nie obchodzi mnie kto co komu i o której godzinie powiedział/napisał/wysłał. Dziewczyna wykonała olbrzymią, niewyobrażalną wręcz pracę z własnej woli i dobrego serca. Znikanie z wątku bo "murzyn zrobił swoje" uważam za wielkie świństwo i tyle.[/QUOTE] Obieżyświat, nawet nie wiesz ile znaczy dla Malgoski Twój post. :lilangel: I trzeba oddać sprawiedliwość innym Ciotkom, było jeszcze kilka bazarkow sharki, bazarek megi, wplaty wielu Cioteczek (w tym Twoje), pomoc maszy44 w zalatwieniu darmowej sterylizacji Trufli, ogłoszenia, ktorych wyrożnienia opłacalaś.:lol:
  17. [quote name='obiezyswiat75']a gdzie znajdę wątek olkuski?[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223045-Pieski-wyciągnięte-z-olkuskiej-mordowni-szukają-domów?p=21490499#post21490499[/url]
  18. [quote name='Marta72']wieści o Trufli są na wątku olkuskim Iwonam tam napisła,że na tym wątku nie będzie pisać:( wyglada na to, że nasza rola się skończyła:( psa spałaciłyśmy:( jak prowadzić wątek kiedy dt w którym pies przebywa tak traktuje tych którzy dla tego psa tu są:( Tak liczyłam na zgodę, niestety przeliczyłam się:( na szczęście u Trufelki wszystko dobrze:)[/QUOTE] Zwróćcie uwagę, że Iwona kazała zamknąć ten wątek jak tylko znalazła Truflę. Cała dyskusja rozpetala się potem. Zal mi Malgoski - zostala potraktowana na zasadzie "murzyn zrobił swoje murzyn może odejśc" Zresztą nie tylko ją tak potraktowano. Najpierw była jej decyzja, że odchodzi z wątku a psa zabiera podobno znowu do siebie. Dlatego w tej sytuacji podobnie jak w świetle, ze pierwsze relacje po zabraniu trufli z Amoka nie polegały na prawdzie - proszę się nie dziwić naszemu ograniczonemu zaufaniu. Tym bardziej po ostatnich wpisach na w olkuskim. Już raz raczono nas bajkami z mchu i paproci, Ale to mogą ocenić osoby, które były z nami od początku i angażowały sią w wątek. a nie osoby, ktore rzekomo go podczytywały. Zeby coś ocenić trzeba mieć jakąś wiedze na ten temat. Dlatego Beciu 66 dziwi mnie bardzo Twój post i to że sie nie znamy . To podziekowanie za wklad pracy w ogloszenia dla Przytuliska. Czy ktoś pamieta tu choć ślad obecności becia66? Do ostatniego postu krakowianki (?) odnosić sie nie będę. Moze napiszę tylko tyle, że nadal uważam że lepszy jest dla Trufli pobyt w Amoku niż w rzekomym domu iwoniam,.
  19. [quote name='inka33'][SIZE=3]Ogromnie się cieszę, że Trufla się znalazła! :multi:[/SIZE] *** Ponieważ za mało mnie tu było, żebym mogła wszystko wiedzieć i rozumieć, to tylko napiszę, co widzę... [URL]https://plus.google.com/photos/108318775742277226865/albums/5941311651501336497/5941338002857314050?banner=pwa&pid=5941338002857314050&oid=108318775742277226865[/URL] Tu widzę Truflę, a po prawej stronie, po kliknięciu na "ptaszka" przy napisie "szczegóły zdjęcia" widzę m.in. [TABLE="class: rtc"] [TR="class: otc"] [TD="class: YGb"][B]Data zrobienia [/B][/TD] [TD="class: stc"][B] 01.11.2013, 10:00 [/B][/TD] [/TR] [/TABLE] [URL]https://plus.google.com/photos/108318775742277226865/albums/5941311651501336497/5941311653231875570?banner=pwa&pid=5941311653231875570&oid=108318775742277226865[/URL] Tutaj widzę kiepskiej jakości (marny kontrast, złe odwzorowanie odcieni kolorów) zdjęcie Trufli na chodniczku, sądzę, że zrobione komórką, a w "szczegółach zdjęcia" widzę m.in. [TABLE="class: rtc"] [TR="class: otc"] [TD="class: YGb"][B]Data zrobienia [/B][/TD] [TD="class: stc"][B] 01.11.2013, 12:40 [/B][/TD] [/TR] [/TABLE] oraz [TABLE="class: rtc"] [TR="class: otc"] [TD="class: YGb"][B]Aparat [/B][/TD] [TD="class: stc"][B] BlackBerry 8520 [/B][/TD] [/TR] [/TABLE] [URL]https://plus.google.com/photos/108318775742277226865/albums/5941311651501336497/5941338173149434050?banner=pwa&pid=5941338173149434050&oid=108318775742277226865[/URL] Tutaj widzę lepszej jakości (normalny kontrast, prawdziwsze kolory) zdjęcie Trufli na tym samym chodniczku, a w "szczegółach zdjęcia" widzę m.in. [TABLE="class: rtc"] [TR="class: otc"] [TD="class: YGb"][B]Data zrobienia [/B][/TD] [TD="class: stc"][B] 01.11.2013, 18:41 [/B][/TD] [/TR] [/TABLE] oraz [TABLE="class: rtc"] [TR="class: otc"] [TD="class: YGb"][B]Marka aparatu [/B][/TD] [TD="class: stc"][B] SONY [/B][/TD] [/TR] [/TABLE] Zazwyczaj... wierzę w to, co widzę. Tak jest i teraz. Mam nadzieję, że - dla dobra Trufelki - uda się Wam dojść do porozumienia, niezależnie od wszystkiego, co się wydarzyło, niezależnie od utrudnionego kontaktu, niedoinformowania, niedorozumień itd. Przecież chyba chodzi o DOBRO PSIAKÓW... [U]Spróbujcie.[/U] :modla: Więcej się postaram nie wtrącać... :oops: Napisałam tylko, jak to odbieram, jako osoba stojąca z boku, która nie zna żadnej z Was osobiście.[/QUOTE] Dziękuję za wyjaśnienie inko.
  20. [quote name='Kocurek']pamiętamy..... [quote name='iwoniam']smutne..... biedny, nie dożył szczęśliwych dni... Czy na pewno , Clifford nie byl w Orzechowcach szczęśliwy ? Za życia Artura to było najlepsze schronisko na Podkarpaciu, jedno z najlepszych w Polsce... Niejeden hotelik nie posiada takiego poziomu. Zwierzaki miały nawet basen ... 1.11.2013 - pamiętamy
  21. [quote name='Malgoska']z całym szacunkiem dla Ciebie, Twojej 12-sto godzinnej pracy a potem interwencji i czasu dla rodziny (o czym rozpisywala sie krakowianka) ale o tym czy wątek zostanie zamknięty zadecyduje ja i Wojtek. Moja rola sie kończy- dług spłacony, Trufla jest u Ciebie więc niestety ale jakąś informacje powinnaś raz na jakiś czas o niej umieścić. Ja tych informacji mieć nie będę bo niby skąd???? Wszyscy się cieszą, że się znalazła. Wszyscy, którzy obecni są na tym wątku od początku na to czekali, wszyscy którzy przez cały czas ją wspierali i byli przy niej i dla niej. Tez chętnie bym poczytała jak to było. Dostałam dziś tylko trzy smsy: jeden, że jedziemy do domu z Truflą, drugi że byla pogoń ponad godzinę i pół mieszkańców Tymbarku na to patrzyło, i trzeci, że leży u Ciebie na kolanach. Wiesz byłysmy przy Tobie od zawsze, jako nieliczna grupa osób która przy Tobie została, zawsze trzymałyśmy Twoją stronę, a teraz traktujesz nas jak powietrze. bardzo Ci dziękuję Maćku za zdjęcia, mam nadzieję, że się wyspałes po nieprzespanej nocy bo spałes tylko niewiele ponad 40 minut. Zaproponuj teraz sen swojej zonie bo jest wykończona i powinna odpocząć i się przespać.[/QUOTE] Na tym wątku jak i na dogomanii obowiązuje zasada że każdy ma tylko jeden nik. [quote name='maarit']No i na kolejnym wątku robi się nieprzyjemnie:shake: Smutne...[/QUOTE] :shake:
  22. [quote name='Malgoska'][COLOR=#000000]To było ostatnie rozliczenie Trufelki hotel 09.10.2013 - 14.10.2013: 10,00zł * 6 dni = 60,00zł[/COLOR] [COLOR=#000000]stan na 15.10.2013 (Trufelka zabrana przez dt iwoniam) : [/COLOR][COLOR=#ff0000][B]minus 252,62zł Na bazarku utargowaliśmy [/B][/COLOR][B]491,50zł [/B][COLOR=#ff0000][B]50% Trufla 50% Soniak [/B][/COLOR][B][COLOR=#000000]Pieski dostają po: 245,75zł; dokładam 6,87 do równego rachunku Trufelki i przelewam do Amoka kwotę 252,62 za Truflę i 245,75 na konto długu Soniaka Poproszę Iwonkę z hotelu Amok o potwierdzenie wpływu.[/COLOR][/B][/QUOTE] Malgoska, dziękujemy.:Rose::Rose::Rose: Udało Ci się splacić [B]ogromny[/B] dług Trufli. Dziękujemy też wszystkim Cioteczkom, które dzielnie pomagały, robiąc bazarki, dając fanty, wpłacając pieniążki i ogłaszając Truflę. :Rose::Rose::Rose: [quote name='iwoniam']PO TYCH wszystkich przejściach Trufelki to ja teraz nie chcę, aby ona gdziekolwiek szła. Najpierw wet (jutro), badanie kliniczne, później odkarmienie i wyciszenie psinki, bo ten tydzień na pewno dał się jej w kość. Malgoska poprosiła i otrzymała mms ze zdjęciem Trufli, bo jak widać w moje słowa trudno uwierzyć. Wysłałam go jak dojechałam do domu. Ciężko robić zdjęcia prowadząc samochód. ;( [URL]https://plus.google.com/photos/108318775742277226865/albums/5941311651501336497/5941311653231875570?banner=pwa&pid=5941311653231875570&oid=108318775742277226865[/URL] Dziękuję w imieniu suni za spłatę długu. Cieszę się, ze na 1-go jest na czysto. Dziękuję także w imieniu Soniaka.[/QUOTE] Po tym jak nam tu obie z siostrą ;) przedstawiłyście Twoją sytuację życiową i rodzinną (12 godzinny dzień pracy !!!, małe, chore dziecko ) nierealne jest zajmowanie się kolejnym zwierzakiem ( ktorym to już ?) A zarzucając Malgosce klamstwo, piękne sie odwdzięczasz za to, że tyrała robiąc dla Ciebie bazarki. To jedna z nauczciwszych i najrzetelniejszych osób na dogo i w życiu. Wiem to nie tylko ja. Zobacz czy na pewno wysłałaś te sms-y, Czy nie zostały one w skrzynce nadawczej. [quote name='iwoniam'][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rJtYAMvQqlk/UnPHeF7GVfI/AAAAAAAAE9U/07-H35bUXEo/w640-h480-no/IMG00413-20131101-1240.jpg[/IMG] może tak będzie bardziej widoczne. Żyje, jest chuda, ale [B]cała [/B]i to najważniejsze.[/QUOTE] [quote name='Malgoska']starsznie się zmienila w ogóle jej nie poznaje[/QUOTE] Pies na tym zdjęciu jest tylko podobny do Trufli. [quote name='iwoniam']Jeśli wszyscy się już na mnie obrazili i na spłacie długu kończy się pomoc Trufelce to możecie napisać do moda o zamknięcie wątku. Ja nie będę w stanie prowadzić kolejnego wątku; dziś jestem tu więcej tylko dlatego, że TŻ i Natalia, po nieprzespanej połowie nocy usnęli i mogę posiedzieć, ale tak codziennie nie jestem w stanie się rozpisywać. Trufla będzie ode mnie, póki co, szukać domu. Na razie jednak musi dojść do siebie. Mam dość oskarżeń o kłamstwa itp. NIGDY NIE ZASZKODZIŁAM żadnemu zwierzęciu. Niech ktoś spędzi tydzień w moim domu, zobaczy ile pracy wymaga pielęgnacja całego stadka, a później mnie z czegokolwiek rozlicza. Nie przypuszczałam, że do osób, które uważałam za przyjaciół kiedyś będę musiała to wszystko pisać. Żegnam Was i pozdrawiam. Powodzenia W DZIAŁANIACH NA RZECZ ZWIERZĄT.[/QUOTE] Nikt nie będzei zamykał tego watku na Twoje życzenie. Malgoska przejęła go na czas choroby Wojtusia, ktory założył go gdy ten wrażliwy i kulturalny człowiek z powodu Twoich złośliwości musiał opuścić wątek olkuski. Wątek będzie prowadzony aż Wojtuś wroci do zdrowia i na dogo !!! [quote name='iwoniam']jeszcze jedna prośba - jak możecie to zmieńcie tytuł. w końcu już chyba udowodniłam, że się odnalazła ;([/QUOTE] Nie będzie też żadnej zmiany tytułu. To Ty twierdzisz, że Trufla się odnalazla - my nie jesteśmy pewne. Szczególnie w aspekcie e sugerowania przez Ciebie zamknięcia wątku. [quote name='Marta72']Dziewczyny nie tak ma być miedzy nami! Mam nadziję,że jak emocje się ostudzą to zgoda zwycięży. Iwonka Nikt tu do Ciebie nie ma o nic pretensji, ale byłaś poproszona o wyjaśnienie kilku powstałych niejasności a nie odniosłaś się do nich. Wydaje mi się,że tak nie powinno być. Zwierzęta są ważne,ale człowiek nie mniej od nich zasługuje na szacunek. Nie chodzi o to, by zamknąć watek, by rozejść się w niezgodzie.[/QUOTE] Marta, piszę swoje posty bez emocji. Jestem wyciszona i pełna refleksji po odwiedzinach na cmentarzu. [quote name='Marta72']I proszę zrób jeszcze jedno zdjęcie Trufli, tak byśmy zobaczyli,że to ona-na tym rzeczywiście jest niepodobna do siebie i nie miej żalu do ludzi,że chcą ją zobaczyć, nawet jeśli Ciebie to boli i traktujesz to jako cios wymierzony przeciw Tobie myślę, że jak dla Ciebie ona ważna to zrozumiesz że i dla nas powiem szczerze,że jeśli sprawa zostanie tak jak proponujesz zamknięta, to bardzo się rozczaruję[/QUOTE] A ja zrozumiem dlaczego wątki iwoniam zaczęły świecić pustkami, dlaczego po kolei opuszczają ja wszyscy ktorzy kiedyś z nią byli (mam wyliczać ? ), dlaczego dogo chciało ją zlinczować jako zbieraczkę i rozmnazaczkę ( a wtedy między innymi my bronilyśmy jej). [quote name='Maciek6778'][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ji_LqXU4vvI/UnPfb17WxwI/AAAAAAAAE-A/_aQYG6WkUD8/w777-h437-no/DSC03780.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-zOQJJfrkyWc/UnPflwUKUMI/AAAAAAAAE-I/iMsboIa6YUk/w1026-h577-no/DSC03798.JPG[/IMG] Dodaję zdjęcia Trufli, na pierwszym jeszcze w Tymbarku przed złapaniem, na drugim już śpi w domu. Może na tym zdjęciu uda Ci się ją poznać!! Swoją drogą przykre jest to, że nikt tak po prostu nie uwierzył i nie cieszy się razem z nami, że jest bezpieczna tylko wszyscy insynuują :( Może kiedyś same będziecie (oby nie) w sytuacji, że zaginie Wam pies w dt.[/QUOTE] Te zdjęcia nie dowodzą , że Trufla sie znalazla i jest u Ciebie. Mozna znaleźc na nich jakąś datę ?
  23. [quote name='Marta72']tak chcieliśmy ją z amoka wyciagnać ....a teraz sytuacja tak się odwróciła.... czekam z niecierpliwością relacji Iwony[/QUOTE] I choćby jedną fotkę odzyskanej Trufli - w sms-ie, żeby można bylo uwierzyć do końca. Malgoska poprosila ale nie otrzymała.
  24. [quote name='Malgoska']o jestes krakowianko szukałam Cie ale iwoniam mi pisała że od tygodnia nie ma z Tobą kontaktu, (jutro będzie tydzień jak nie ma Trufelki), cos słaby ten abonament... gdzie wysłać Ci rzeczy z bazarku?[/QUOTE] [quote name='Marta72'][COLOR=#00ff00][SIZE=5][FONT=comic sans ms][B]Trufla wraca z Iwonam do domu[/B][/FONT][/SIZE][/COLOR]:multi:[COLOR=#00ff00][SIZE=5][FONT=comic sans ms][B]!!!!!!!!![/B][/FONT][/SIZE][/COLOR][/QUOTE] [quote name='Marta72']Przed chwilką dostałam od iwonam esemesa !!!!!alez się cieszę!!![/QUOTE]Też dostalam sms. Czyli nagroda nalezy sie iwoniam ;) I moze zastanowimy sie co dalej z Trufla ? Udało by sie nam zebrać jakieś deklaracje - choćby najmniejsze żeby mogła tymczasem wrócić do Amoka, miejsca ktore zna, w którym dobrze się czuje i nigdy z niego nie uciekła? Malgoska pomogla byś bazarkami ?
  25. 1 XI 2013 - pamiętamy ... [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/p480x480/544762_10200972703502481_1693675892_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/q71/1451616_688472677831069_1609578095_n.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...