Jump to content
Dogomania

DONnka

Members
  • Posts

    10901
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by DONnka

  1. Biedna sunia :shake: Na szczęście ma Ciebie, [B]madziakato[/B] :loveu: Jej życie byłoby o wiele gorsze gdyby nie Ty... Trudno cokolwiek radzić w sprawie właściciela jak się nie zna sprawy od środka :roll: Tu trzeba działać na wyczucie
  2. [quote name='szafra']Oj przepraszam, wsadziłam kartę do innego telefonu i nie wiedziałam, ze to TY :roll:.[/QUOTE] Już pogadałyśmy i jest OK ;) W poniedziałek zadzwonię do Mysłowic i zobaczymy ....
  3. Śliczny chłopak :loveu: Dziś zamówiłam dla Raffiego 30 kg karmy w imieniu SKARPETY OWCZARKOWEJ Zgodnie z życzeniem PURINĘ Darling Proszę o info jak karma dotrze do celu :)
  4. [quote name='Fundacja Jamniki Niczyje']Pilne, W Radzionkowie /śląskie/ wyrzucono przed chwilą dwa owczarki. Psy są młode, śliczne, grzeczne - widać że z warunków domowych. Czy ktoś może pomóc ? za 2 godz przyjedzie po nie Straż Miejska i trafią do schroniska. Nie znalazłam nigdzie żadnego telefonu pod którym mogłabym uzyskać jakąś informacje czy pomoc. Czy ktoś ma jakiś namiar telefoniczny ? [SIZE=3][B]Sprawa jest aktualna ok 2 godz.... [/B][/SIZE] Odzdzwonię na smsa ..... Nie wiem co jeszcze mogę zrobić mój nr 662 85 02 45[/QUOTE] [quote name='Fundacja Jamniki Niczyje']Oto psy o których pisałam wczoraj. Wyrzucone z samochodu na Śląsku. [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-b.xx/hphotos-ash4/1002611_202735856558027_730162464_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-a.xx/hphotos-ash3/1148853_202735873224692_2069165952_n.jpg[/IMG][/QUOTE] [quote name='DONnka']Sprawa chwilowo ogarnięta :multi: Psiaki mają szansę na DS Trzymajcie kciuki :thumbs: Więcej napiszę jutro[/QUOTE] Przepraszam, że nie mam lepszych wieści ... Gdy wczoraj dowiedziałam się od egradski o psiakach została już tylko godzina na reakcję :roll: Mimo to zareagowałam i chwyciłam za telefon Przeraziłam się jak ustaliłam, że schronisko do którego trafią to ... Olkusz :( Tam na szczęście nie pojechały, ale nie jest tak jak miało być :shake: Wczoraj zanim przyjechała Straż Miejska udało mi się porozmawiać z Panem pracującym w firmie, pod którą porzucono psiaki Pan wydawał się rozsądnym młodym człowiekiem, który także przejął się losem tych psów i gotów był wziąć jednego do siebie z opcją DS. Drugiego zdecydował się wziąć jego kolega z firmy. Umówiłam się z Panem, że pozostanę z nim w kontakcie telefonicznym i gdyby coś poszło nie tak postaram się zabrać psiaki w inne bezpieczne miejsce, a oprócz tego w najblizszych dniach podjadę do Panów, żeby zobaczyć jak się psiaki mają. Wszystko szło dobrze. Przyjechała Straż Miejska i wobec deklaracji przygarnięcia psów przez obu Panów odstąpiła od ich wywiezienia do schronu. Spisali tylko dane Panów na wypadek, gdyby właściciel psiaków się odnalazł. Po paru godzinach dostałam alarmujący telefon, że jednego psa trzeba zabierać, bo żona tego Pana i dziecko panicznie się go boją. Drugi pies może zostać tam, gdzie jest. Poprosiłam o jeden dzień na ogarnięcie tematu i zorganizowanie miejsca. Pan się zgodził, a ja zaczęłam działać. Z pomocą beli51 znalazłam i zarezerwowałam wolne miejsce w hoteliku. W międzyczasie Pan przysłał mi smsa, że już jest wszystko OK, psiak się zaaklimatyzował, rodzina zmieniła zdanie. To mnie jednak nie uspokoiło i zaczęłam wydzwaniać do Pana. Niestety bezskutecznie :shake: Kontynuowałam dziś od rana i dalej cisza ... Zadzwoniłam więc do Fundacji Jamniki Niczyje z prośbą o sprawdzenie na miejscu, o co chodzi... Dowiedziałam się, że psiak Panu uciekł w czasie spaceru :roll: Mam kontakt do firmy odławiającej psy w tej okolicy i spróbuję jeszcze skontaktować się z nimi w jego sprawie, ale nie wiem czy to cokolwiek da ... Mam różne myśli... Trzeba było jechać tam i zabierać psy, ale nie miałam czym i gdzie, a czasu było mało (1 h) ... Znowu kłania się nasza bezradność w terenie, brak ludzi, brak transportu, brak awaryjnych DT/hotelików :roll: Niby pomagamy, ale jak przychodzi co do czego to jesteśmy niewydolni Odechciewa mi się wszystkiego:(
  5. [quote name='szafra']Właśnie o tym nic nie wiem. Nie był przez nas wyprowadzony ani razu. W kojcu spokojny, nie szalał. Nie wykazywał agresji. Ma ok 3 lat. To samiec. Mam niestety tylko takie 3 zdjęcia zza krat. W Mysłowicach jest jeszcze w zakładce " Kwarantanna" ale dziś mijają dwa tygodnie, więc koniec kwarantanny. Za jakiś tydzień byłby do adopcji. Na zdjęciu u nich wygląda na wystraszonego :-( Jego nr ewidencyjny: 090813-200-17393781[/QUOTE] [B]Szafra[/B], wydzwaniam do Ciebie w sprawie tego psiaka :roll:
  6. [quote name='beta ata']Na stację benzynową w Jeleniej Górze przybłąkała się porzucona sunia w typie ON, piękna, mądra i bardzo smutna. Jeden z pracowników stacji, pan Norbert ma serce dla zwierząt, nie mógł jej zabrać do domu, bo ma już sporo zwierzaków, ale zaopiekował się nią. Nadał jej imię Bella i postawił dla niej budę z boku pod drzewami, a ona powiła tam 12 szczeniąt, 2 nie przeżyły, zostało 10, 7 piesków i 3 suczki. W tej chwili mają ok. 3 tygodnie. Potrzebna pomoc w utrzymaniu rodzinki, bo dotąd pan Norbert finansuje sam karmę i wizyty weterynarza, ale jest to dla niego duże obciążenie. A gdy maluchy podrosną potrzebna będzie pomoc w szukaniu im domów. Dwa pieski są zarezerwowane przez znajomych pana Norberta, który mówi, że to dobre domy i wie, że spokojnie może oddać tam psiaki. Pan Norbert nie chce oddać szczeniąt byle komu, by nie trafiły na łańcuch itp. Ucieszył się, gdy mu wyjaśniłam, że zawsze najpierw przeprowadzamy wizytę przedadopcyjną i oddanie psów na łańcuch nie wchodzi w grę. Teraz potrzebna jest karma dla karmiącej suki i niebawem pierwsza karma dla szczeniąt. No i oczywiście potrzebne są pieniądze na szczepienia dla maluchów. Na pytanie, czy ten miot musiał przyjść na świat, odpowiadam - zapewne nie, ale ja tankowałam na tej stacji wczoraj i zastałam taką sytuację, jaka jest teraz. [SIZE=3][B]Bella nie szuka domu, pan Norbert nie odda jej, bo już ją pokochał.[/B][/SIZE] Tu mam pewne wątpliwości, nie co do uczuć pana Norberta, ale co do miejsca zamieszkania suczki - stacja benzynowa nie jest bezpiecznym miejscem, wiadomo. Co prawda pan Norbert mowił mi, że jesli coś byłoby nie tak, to jednak [B]zabierze Bellę do siebie i z pewnością jej nie odda[/B], ale teraz sunia i maluchy mieszkają na stacji. Trawnik, na ktorym stoi buda został ogrodzony siatką i gdy maluchy zaczną biegać, na szczęście będa bezpieczne, ale matka musi nawet teraz wychodzić poza ten wybieg, jest ostrożna i "mądra", ale jednak niedaleko jest ruchliwa ulica... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246461-10-szczeniaków-na-stacji-benzynowej-Jelenia-Góra[/URL][/QUOTE] [quote name='bela51']Jesli Skarpeta mogłaby jakos pomoc tej onkowej mamusi, to ja zawsze jestem ZA ![/QUOTE] [quote name='anett']również jestem za pomocą Belli i maluchom:-([/QUOTE] [quote name='Ajula']ja też ZA biedna sunia i biedne maluchy :roll:[/QUOTE] Dziękuję za Wasze głosy :) Skoro jednak p. Norbert nie chce oddać Belli do adopcji, to tak jakby miała już w pewnym sensie dom :roll: I tu robi się mały problem ..., bo SKARPETA pomaga wyłącznie psiakom bezdomnym, czyli szukającym domu [SIZE=3][B]W tej sytuacji możemy wspomóc karmą jedynie maluszki lub dorzucić się na szczepienia.[/B][/SIZE] Poprosiłam o zdjęcia mamusi i jej dzieci
  7. Przychodzę na wezwanie ze SKARPETY OWCZARKOWEJ ... Czy macie jakieś fotki suni i maluszków ? Skoro p. Norbert nie chce oddać Belli do adopcji, to tak jakby miała już w pewnym sensie dom :roll: I tu robi się mały problem ..., bo SKARPETA pomaga wyłącznie psiakom szukającym domu Natomiast zakup karmy dla maluszków jest jak najbardziej możliwy - głosujemy na wątku skarpetowym
  8. Joteska zabiegana i ostatnio wogóle nie ma czasu na dogomanię Mimo to pomaga psiakom, ale w realu Zapytam Ją o Dinkę przy najbliższej okazji
  9. [B]Zofija[/B], czy możesz sprawdzić i potwierdzić ewentualne wpłaty z fb dla Cezarka ? Chyba już pora :razz:
  10. WPŁATY DLA KANISIA NA KONCIE SKARPETY OWCZARKOWEJ na dzień 22.08.2013r 10.07.2013r - Agnieszka Ewa K. - 100 zł 23.07.2013r - madziakato - 10 zł 06.08.2013r - DONnka - 20 zł (miodzik od egradski :loveu:) 21.08.2013r - madziakato - 10 zł Dziękujemy :loveu: Pięknie Kanisio wygląda :) Cieszę się, że ma chłopak futrzaste towarzystwo Żeby tak jeszcze trafił na swojego ludzia to byłabym w siódmym niebie :thumbs: Naprawdę nie wiem, od czego to zależy, że jedne psiaki mają wielu chętnych, a inne równie fajne wcale :shake: "Mój" Cywil z Glinna też z tych "niewidzialnych", o których nikt nie pyta mimo, że ogłaszamy go od pół roku ... Cywil może nie jest tak bardzo w typie jak Kanis, ale to takie kochane psisko, zdrowe i pełne wigoru ... Domku pisany Kanisiowi przybywaj :modla:
  11. [quote name='agusiazet']Poprosiłam o pomoc dla Gali w wysokości 120 zł na zakup potrzebnych leków nasercowych:) Dam znać jak pomoc zostanie przyznana![/QUOTE] Bardzo dziękuję w imieniu Iwony i Gali :loveu: Sunia zażywa vetmedin a to dosyć drogi lek
  12. [quote name='szafra']Wywieźli :( nie byłam w stanie ich powstrzymać :( , pojechał jszcze jeden ONek, piękny długowłosy, młody, ale właściciel nawet jakby go szukał to by nie zdążył znaleźć - ten pies był w punkcie raptem 2 dni. Mam kilka zdjęć Kaprala :) podrzucić Ci ? To ten drugi : [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/1002601_140452619497483_2091447688_n.jpg[/IMG][/QUOTE] O Boziu jaki piękny ten DONek :-o Gdyby go poogłaszać to szybciorem mógłby znaleźć dobry domek, a tam przepadnie :( Biedne obydwa :shake: [B]Szafra[/B], wiesz cokolwiek o tym DONku - to samiec, tak ? W jakim mniej więcej wieku..., jaki do ludzi ?
  13. [quote name='agaton85']Można zamknąć wątek, psiak zostaje u pani :loveu::loveu: cuda się zdarzają :oops:[/QUOTE] To chyba najkrótszy wątek jaki znam zakończony HAPPY ENDEM :multi: Bądź szczęśliwy psiaku :thumbs:
  14. Czy ja już byłam u Atosa ? :roll: Mieszają mi się te wątki i psiaki :oops: Nie wiem czy to ze starości czy z nadmiaru potrzebujących :shake:
  15. [quote name='anett']Jeżeli ktoś miałby dom dla staruszka Onka błagam pamiętajcie o Nero:-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244570-Staruszek-owczarek-problemy-z-chodzeniem-guz-na-łapie[/URL] [B]Belu[/B] a co to za zagubiona ONeczka?[/QUOTE] [B]Anetko[/B], ten dom, o którym pisałam odpada dla Nero, bo Pani ma 2-letniego niekastrowanego ONka Nero z tego co pamiętam nie jest zbyt przyjazny :roll:
  16. [quote name='bela51']DONnko, czy zaproponowałas tę zagubiona ONeczke dla Pani od Zofiji ? Moze sie spodoba ? [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s403x403/1000594_10200352914006544_1706369352_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Rozmawiałam z Panią.... Pani nie chce się spieszyć z podjęciem decyzji zwłaszcza, że teraz i tak jest na wyjeździe u rodziny Nie jest nawet pewna, czy zamiast suczki nie powinna adoptować jakiegoś staruszka samca :roll: Sprawa jest rozwojowa Będę z Nią jeszcze rozmawiać...
  17. [quote name='Fundacja Jamniki Niczyje']Pilne, W Radzionkowie /śląskie/ wyrzucono przed chwilą dwa owczarki. Psy są młode, śliczne, grzeczne - widać że z warunków domowych. Czy ktoś może pomóc ? za 2 godz przyjedzie po nie Straż Miejska i trafią do schroniska. Nie znalazłam nigdzie żadnego telefonu pod którym mogłabym uzyskać jakąś informacje czy pomoc. Czy ktoś ma jakiś namiar telefoniczny ? Sprawa jest aktualna ok 2 godz.... Odzdzwonię na smsa ..... Nie wiem co jeszcze mogę zrobić mój nr 662 85 02 45[/QUOTE] Sprawa chwilowo ogarnięta :multi: Psiaki mają szansę na DS Trzymajcie kciuki :thumbs: Więcej napiszę jutro
  18. [quote name='agusiazet']Jeśli któryś z piesków jest staruszkiem (oprócz Szarika, bo tego już wspieraliśmy finansowo), to proszę o info, który z podaniem wieku i na co potrzebne pieniądze, a zgloszę go po pomoc do Skarpety im. Talcott,, która pomaga starszym pieskom w potrzebie:)[/QUOTE] Agusiazet, wsparcie dla staruszków przydałoby się głównie na zakup specjalistycznej karmy, która u Iwony schodzi jak woda a jest dość kosztowna. No i leki :roll: W najbardziej zaawansowanym wieku są: [B]Niewidoma CELINA[/B] czyli Ceee [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/527981_497899053580314_246281103_n.jpg[/IMG] [B]Dziadek Dyzio[/B] [B][IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/401157_536375589732660_1423097975_n.jpg[/IMG][/B] [B]LENA [/B]- niewidoma sunieczka lat 10 [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/404908_497875480249338_1326462684_n.jpg[/IMG] Chora na serce [B]Gala vel Grubasica[/B] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/525124_497896606913892_803054879_n.jpg[/IMG] Wybieraj ;)
  19. Wszystkie psiaki z tego wątku dobrze trafiły :multi: Oby takich więcej :thumbs:
  20. [quote name='Jages']Konieczność kastracji jest zaleceniem lekarza, bo jedno z jąder ma zmiany... :/[/QUOTE] [quote name='Jages']Z kastracją trzeba poczekać z 4-5 tyg. aż podreperujemy mu wątrobę po sterydach, które brał za długo. My deklarujemy dołożyć do zabiegu 100 zł. Więc pierwsza stówka jest! :multi:[/QUOTE] No to sprawa jasna :) Na kastrację możemy zarezerwować dla Kłopotka vel Maksia 150 zł. A więc razem ze stówką Jages chłopak ma już na ten cel 250 zł :multi: Dajcie znać jak będzie już znany termin. Będzie nam potrzebny rachunek od weta na 150 zł Podan dane na PW jak już przyjdzie co do czego
  21. [quote name='Marycha35']No czekamy właśnie na info czy się udało dogadać jednak:)[/QUOTE] Przyłączam się do oczekujących ... [SIZE=3][B]Kciuki na maxa [/B][SIZE=2]:thumbs:[/SIZE][/SIZE]
  22. [quote name='Ania II']tu znaleziona pod Łodzią Onka Józia, super dla ludzi i samców, nie lubi innych suk. Dziewczyna z Łodzi, Karolina ma ją na BDT I prosi o pomoc w szukaniu domu. [URL="https://www.facebook.com/events/351329238333404/"][COLOR=#4444ff]https://www.facebook.com/events/351329238333404/[/COLOR][/URL] tel. do Karoliny: 608 575 080 [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s403x403/1000594_10200352914006544_1706369352_n.jpg[/IMG][/QUOTE] [B][COLOR=#006400][SIZE=3]HALO, HALO !!![/SIZE][/COLOR] Ślicznota szuka domu !!! Rozgłaszajcie i pytajcie Zapiszę sobie ... [/B]
  23. Przeklejam z fb Podziwiajcie efekty kąpielowych zabiegów Amadorki :) Widoczne gołym okiem, prawda ? [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/560795_332584793543701_1949937027_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1184824_332586933543487_2121454975_n.jpg[/IMG] [IMG]https://sphotos-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1184808_332590160209831_1110882947_n.jpg[/IMG]
  24. Podglądam cały czas. co u Azirka, ale mało się odzywam :oops: Jak będę miała jakiś "wolny" grosz to znowu podeślę - tyle tych bied potrzebujących :shake:
  25. Miałam już tu nic nie pisać, ale nie mogę się oprzeć ... Często myślę o Gai, zastanawiam się jak sobie radzi, jak teraz wygląda ... Pogodziłam się już z faktem, że pewnie tutaj się nie niczego dowiem :shake: Mam nadzieję, że przynajmniej byli opiekunowie Gai, którzy powierzyli sunię Angeli i Grzegorzowi mają o niej jakieś sprawdzone wieści i że te wieści są dobre ... A ciebie, [B]Angela i Grzegorz[/B], kompletnie nie rozumiem :roll: Skoro, jak piszesz, spotkało cię tu tyle złego i nie masz zamiaru nic o Gajce pisać (tekst w stylu: "u Gajki wszystko OK" możesz sobie darować ) ani wklejać zdjęć, to po jakie licho w ogóle tu wchodzisz ? Chyba żeby dalej droczyć się z nami, karmić swoje "ego" i upajać się poczuciem, że przynajmniej w tej kwestii coś od ciebie zależy Powodzenia ...
×
×
  • Create New...