-
Posts
10901 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by DONnka
-
Cholera, ciągle jak patrzę na zdjęcia suni ryczeć mi się chce. Z żalu, ale też ze złości i bezsilności :-(:-( Jak to dobrze Małgoniu, że apel o pomoc dla Ciebie spotkał się z takim odzewem :multi: Bądź zdrowa psinko kochana :loveu::loveu::loveu: Są jeszcze na świecie dobrzy ludzie :lol: Szkoda tylko, że tylu jest też zwyrodnialców, którzy potrafią zrobić żywemu stworzeniu tak straszną krzywdę :angryy:
-
Gabrysia - ONka z ogromnym guzem ODESZŁA ZA TM :(
DONnka replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='unixena']Dzien dobry piekna Gabuniu ...:loveu: Zapraszamy wszystkich na bazarek dla Gabi . http://www.dogomania.pl/threads/211926-Cudo-nie-bazar!!!!!!!-Handel-kwitnie-do-15.08-20-00 Zajrzę na pewno, choć kruchutko u mnie z forsą:( Przynajmniej będę podnosić :lol: Czarna ando, wiem, ze jesteś "zapsiona po kokardę":evil_lol: i pewnie nie wiesz, w co ręce włożyć, ale napisz choć słówko, co słychać u Gabuni -
Hooop do góry Bambulu :loveu: Będzie dobrze :lol: Twoja przemiana może się okazać najbardziej spektakularna. To widać już jak się porówna pierwsze zdjęcia z tymi ostatnimi :multi: Stała za sierpień wysłana. Proszę o potwierdzenie, jak dotrze :lol:
-
Wychudzony i zaniedbany Timon ma swoje miejsce na ziemi!!
DONnka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
No to się doczekałam dobrych wieści o Timolku :multi::multi::multi: Ciotko Tereso jesteś kochana :loveu: Jakby były jeszcze jakieś zdjęcia, to byłabym już w siódmym niebie :lol: Wysłałam moją stałą za sierpień :lol: Jak wróci cioteczka Julia, proszę o potwierdzenie -
Przerażona ONka wróciła szczęśliwie do domu :):):)
DONnka replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[B]Drogie ciotki dogomaniaczki z Warszawy i nie tylko słyszałyście o tym:[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/212137-Marsz-poparcia-dla-nowelizacji-ustawy-o-ochronie-zwierz%C4%85t?p=17358410#post17358410[/url] :multi::multi::multi: Może jeszcze nie wszystko stracone :cool3: Przeczytajcie koniecznie wątek :lol: -
Drogie ciotki dogomaniaczki z Warszawy i nie tylko słyszałyście o [B]Marszu poparcia dla nowelizacji ustawy o zwierzętach:[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/2121...0#post17358410[/url] :multi::multi::multi: Może coś jednak da się wywalczyć :cool3:
-
[quote name='aganela']Elwira wydaję mi się ,że nie ma szans,chyba ,że ktoś z forum nawiązał by kontakt meilowo-telefoniczny z panią która tymczasowo przetrzymuje sunię?[/QUOTE] Nie wiadomo, czy tymczasowa opiekunka suni jest "zaawansowana technologicznie" i czy będzie umiała wrzucić nam tu jakieś zdjęcia :roll: Najlepiej byłoby, gdyby ktoś z W-wy mógł zobaczyć się z Panią i obfocić sunię;)
-
[quote name='beka']Nie ma żadnych chorób o których bym wiedziała. Ale to nie znaczy że nie może cos wyjść za jakis czas, niestety. Badania krwi ok.[/QUOTE] Tej Pani najbardziej chodziło o zdrowe stawy. Mówiła mi, że miała owczarka z dysplazją stawów biodrowych i wolałaby nie przeżywać tego jeszcze raz. A oprócz tej babki z Wrocławia nikt się Vegą nie interesuje :crazyeye: Pięknota jest teraz u Gajowej, czyli pod Warszawą tak?
-
Witajcie drogie ciotki, zaglądam do pięknej Vegi i głoszę na prawo i lewo. [B]Zostałam zapytana o aktualny stan zdrowia Veguni[/B], czy ma jakieś stwierdzone choroby przewlekłe, alergie. Czy wiadomo coś na temat stanu jej stawów ? Ta osoba mieszka na Śląsku, nie ma dzieci i innych zwierząt, ma duże mieszkanie i blisko park z wybiegiem dla psów. Na tych ostatnich zdjęciach Vega jest naprawdę piękna :lol: Może rzeczywiście podmianka zdjęć to dobry pomysł, żeby coś się ruszyło
-
Gabrysia - ONka z ogromnym guzem ODESZŁA ZA TM :(
DONnka replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i gdzie te obiecane foty :)? Jak wizyta u dr Olkowskiego :???:? Czekamy tu wszyscy przebierając nogami :evil_lol: -
[quote name='Merys']Przeciez nr konta jest na pierwszej stronie.[/QUOTE] :oops::oops::oops: Faktycznie, no cóż starość nie radość... Jutro wyślę stałą 10 zł Wyściskać Bambula proszę przy najbliższej okazji :loveu:
-
Prawdziwa ironia losu, że to co czyni psy tak wyjątkowymi (ich wierność i bezwarunkowa miłość do człowieka) jest jednocześnie dla nich przekleństwem. Człowiek wyrządza im krzywdę, a one dalej kochają, tęsknią i chcą do niego wracać :shake: :-( Na szczęście czas robi swoje. Gdyby jeszcze pojawił się nowy człowiek do kochania ...
-
Wysyłam dobrą energię :loveu: Tak by się przydała jakaś dobra wiadomość. Gdzie nie wejdę, to czarna rozpacz :shake: Na dodatek pogoda do bani. Jeszcze trochę i wpadnę w jakąś deprechę :(
-
Przerażona ONka wróciła szczęśliwie do domu :):):)
DONnka replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Witaj sunieczko :loveu: Cioteczka, która ma kontakt z Jamorem proszona o słówko, jak sobie radzi sunia :cool3: -
Jak się masz Bambulu :):loveu::loveu::loveu: Ciotki, jak chcecie jakieś pieniążki dla Bambula, to wyślijcie mi wreszcie na PW numer konta. Jutro wypłata:multi:
-
Przerażona ONka wróciła szczęśliwie do domu :):):)
DONnka replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Podniosę sunię wieczorową porą. Cosik mało nas tutaj na wątku :shake: Cioteczki drogie, gdzie jesteście ??? -
[quote name='Agata Balu']czy sunia ma wydarzenie na Facebooku?[/QUOTE] Jasne, że ma wydarzenie na fb :lol: Zaproś znajomych i udostępniaj [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=149936198416792[/url]
-
Przerażona ONka wróciła szczęśliwie do domu :):):)
DONnka replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vutz']hodowcy nie podpisują umów z nabywcami szczeniąt - w każdym razie nie wszyscy. nie ma takiego obowiazku.[/QUOTE] Jak szukałam mojej suni to najpierw obdzwoniłam chyba kilkadziesiąt hodowli ON/DON. Wszystkie deklarowały, że podpisują umowy przekazania szczenięcia. Ja taką podpisałam i zostałam przez hodowcę wpisana do bazy danych właścicieli. W umowie stoi nawet taki zapis: [I]W przypadku chęci zbycia lub oddania psa, nabywca jest zobowiązany do poinformowania o tym hodowcę, który ma prawo pierwokupu. Cenę ustalają strony, jednak nie może być ona większa niż połowa wartości zakupu psa.[/I] Myślałam, ze to reguła. Jeśli tak nie jest, to powinno się to zmienić. Wtedy każdy hodowca (nawet ten najgorszy!) miałby jakieś dane właściciela. Po jakiego grzyba te tatuaże, skoro i tak nic nie dają:shake: