-
Posts
10901 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by DONnka
-
Wychudzony owczarek- Zorta, szuka odpowiedzialnego i kochającego domu
DONnka replied to bela51's topic in Już w nowym domu
W zeskrobinach u Zorty nie wykryto nużeńca tylko świerzbowca :( W sumie nie wiem, co gorsze :/ I jedno i drugie leczy się opornie :( Skarpeta Owczarkowa pokryła ostatni rachunek od weta na kwotę 246 zł :) Worek karmy RC Hypoallergenic zakupili jej forumowicze z owczarek.pl :) Za około 2 tygodnie jeśli stan Zorty na to pozwoli - sterylka Będę rozmawiać z p. Anią z DT, aby nie przyspieszać zabiegu ze względu na potencjalny dom Trzeba mieć pewność, że jej organizm wzmocnił się już na tyle, żeby "udźwignąć" taką interwencję Jak ją ostatnio widziałyśmy z Belą, to była z niej jeszcze taka chudzinka, że ja bym nie ryzykowała -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
DONnka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Stan finansów Heli na koncie SKARPETY OWCZARKOWEJ na dzień 07.04.2015r - wpływy: 11.12.2013r - Agmarek - 150 zł 24.12.2013r - bela51 (z bazarku Cantadorry) - 1000 zł 15.01.2014r - Agmarek - 100 zł 10.02.2014r - Agmarek 100 zł 18.02.2014r - bela51 (cd z bazarku Cantadorry) - 500 zł 06.03.2014r - Agmarek 100 zł 16.04.2014r - Agmarek 100 zł 24.04.2014r - bela51 (cd z bazarku Cantadorry) - 200 zł 06.05.2014r - Agmarek - 100 zł 29.05.2014r - Cantadorra - 150 zł 09.06.2014r - Agmarek - 100 zł 16.06.2014r - bela51 - 25 zł ( cd z bazarku Cantadorry) 04.07.2014r - bela51 - 100 zł (bazar fony cz. I) 08.07.2014r - Cantadorra - 180 zł 31.07.2014r - Agmarek - 100 zł 06.08.2014r - Cantadorra - 400 zł 18.08.2014r - bela51 - 50 zł (bazar fony cz. II) 25.08.2014r - Cantadorra - 450 zł 25.08.2014r - bela51 - 60 zł (bazar fony cz. III) 09.09.2014r - Agmarek - 150 zł 22.09.2014r - Cantadorra - 500 zł 15.10.2014r - Agmarek - 150 zł 29.10.2014r - Cantadorra - 300 zł 05.11.2014r - Agmarek - 100 zł 12.12.2014r - Agmarek - 100 zł 17.12.2014r - Cantadorra - 200 zł 07.01.2015r - Cantadorra - 150 zł 14.01.2015r - Agmarek - 100 zł 28.01.2015r - bela51 - 100 zł (z bazarku fony cz. I) 11.02.2015r - Agmarek - 100 zł 13.02.2015r - bela51 - 60 zł (z bazarku fony cz. II) 05.03.2015r - Agmarek - 100 zł 12.03.2015r - bazarek Martiki - 427,60 zł 04.04.2015r - bela51 - 40 zł Razem: + 6592,60 zł - wydatki: 01.01.2014r - 494 zł - hotelowanie (+1,50 zł koszty przelewu ) 31.01.2014r - 403 zł - hotelowanie (+1,50 zł koszty przelewu ) 03.03.2014r - 364 zł - hotelowanie (+1,50 zł koszty przelewu ) 01.04.2014r - 403 zł - hotelowanie (+ 1 zł koszty przelewu ) 01.05.2014r - 390 zł - hotelowanie (+ 1 zł koszty przelewu ) 03.06.2014r - 403 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu ) 08.07.2014r - 390 zł - hotelowanie (+1 zł koszty przelewu ) 10.08.2014r - 403 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu ) 09.09.2014r - 417 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu ) 08.10.2014r - 390 zł - hotelowanie (+1 zł koszty przelewu ) 06.11.2014r - 403 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu ) 08.12.2014r - 390 zł - hotelowanie (+1 zł koszty przelewu) 08.01.2015r - 403 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu ) 10.02.2015r - 412 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu ) 10.03.2015r - 364 zł - hotelowanie (+ 1,50 zł koszty przelewu) 07.04.2015r - 403 zł hotelowanie (+1,50 zł koszty przelewu) Razem: - 6453,50 zł Na koncie pozostaje kwota: +139,10 zł -
Wychudzony owczarek- Zorta, szuka odpowiedzialnego i kochającego domu
DONnka replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Tak, potencjalny dom jest w Warszawie. Ja też stałam się nieufna :( Rozmawiałam z p. Anią, czyli DT Zorty i obie zgodziłyśmy się, że sunia najwcześniej będzie mogła pójść do nowego domku po zakończeniu leczenia i sterylizacji Sunia jest podopieczną bytomskiego TOZu i to oni powinni przeprowadzić wizytę p/a i podpisać umowę adopcyjną z nowym domkiem. Ponieważ jednak Zortina jest moją "krajanką" i w jakiś sposób jest mi bliska, zaproponowałam, że w razie potrzeby mogę pomóc wszystko zorganizować :) Potencjalny domek coraz lepiej wygląda, zgadza się na wizytę przed- i poadopcyjną :) Okazało się również, że nie jest tak całkiem "znikąd", bo udziela się od jakiegoś czasu na forum owczarkopedia.pl Mimo wszystko, wizyta p/a to podstawa, żeby można było cokolwiek postanowić -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
DONnka replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Radosnych, tchnących optymizmem świąt wielkanocnych życzę wszystkim owczarkolubom :) -
Wesołych świąt :)
-
Tosiek jest bezproblemowy :) Po prostu czeka w Dzikiej Kępie na dobry domek Przy okazji zapytam, czy zawsze chodzi na spacery na krótkiej smyczy Mam nadzieję, że nie ... Tak jak egradska już napisała, kaganiec od mar_gajko pojechał z Niko do Dzikiej Kępy Dopilnowałam tego ;) Wiosna uprzedziła, że kaganiec ma założony nowy pasek, bo tamten się zerwał Pani Magda na miejscu stwierdziła, że jest zbyt luźny i Niko swobodnie może go sobie sam zdejmować - zaprezentował to już pierwszego dnia Dlatego zakłada mu inny dla pewności, że go nie zdejmie w najmniej odpowiednim momencie Suplement na stawy od Anuli również pojechał do Dzikiej Kępy i Niko cały czas go dostaje :) Dziś minął naszemu chłopakowi kolejny udany dzień w nowym miejscu :) "Dostał wycisk" na placu ćwiczeń (oczywiście bez szarżowania z uwagi na jego łapy). Po powrocie do kojca w nagrodę otrzymał konga ze smaczkami. Atrakcje na świeżym powietrzu, a potem zajmująca zabawka sprawiły, że w kojcu zachowywał się tak jakby go nie było ;) Był tak zmęczony i "zajęty", że nawet na widok p. Magdy nie zareagował :) Wiem, że w przypadku Niko należy zachować umiarkowany optymizm i za wcześnie jeszcze, żeby odtrąbić zwycięstwo, ale nie potrafię nie cieszyć się z takich wieści :) Oby było ich więcej i więcej !!!!!!!! Wszystkim przyjaciołom Niko życzę radosnych i krzepiących świąt :)
-
Wychudzony owczarek- Zorta, szuka odpowiedzialnego i kochającego domu
DONnka replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Kochani, dziękuję Wam za wsparcie "naszej" Zortinki :) Mamy na koncie następujące wpłaty: mdk8 - 20 zł brzośka - 50 zł Dogo07 - 50 zł A teraz wiadomość dnia ;) Na forum owczarek.pl pojawiła się dziś osoba, chętna adoptować Zortę Rozmawiała już z DT Z wpisów zapowiada się rewelacyjnie, tak bardzo, że aż wzbudza moją nieufność :/ Zadzwonię do p. Ani i zapytam o szczegóły -
U Niko wszystko OK :) Powoli poznaje otoczenie, ludzi, psy i inne czworonożne stworzenia Jak na razie zachowuje się przyjaźnie, żadnych oznak dominacji czy agresji nawet w tak "zapalnym" momencie jak jedzenie. Apetyt ma wilczy. Widocznie zmiana "klimatu" mu służy ;) Nie wydaje się zestresowany czy sfrustrowany Pozwala się głaskać, a nawet sam dopomina się o głaski. Tu z nowym "kumplem" Tośkiem Okazało się, że Niko bardzo lubi kopytne i to z wzajemnością ;)
-
Pani Magda zna historię Niko i wie, w jakich okolicznościach zdarzało mu się do tej pory używać zębów Dopóki nie pozna go bliżej, na spacery i zajęcia Niko będzie chodził w kagańcu Na szczęście Niko dobrze kojarzy kaganiec i pozwala go sobie bez oporów zakładać U wiosny nauczył się, że kaganiec oznacza wyjście z kojca i jakąś aktywność w towarzystwie człowieka Paradoksalnie on chce tego kontaktu z człowiekiem jak najwięcej Oczywiście nie z każdym, tylko takim , którego zna Siedząc na przykład w kojcu, na widok "swojego" człowieka bardzo się ożywia, popiskuje, poszczekuje, próbuje przywołać go do siebie
-
Dziś p. Magda powiedziała mi, że z Niko jest lepiej :) Noc minęła spokojnie W ciągu dnia zjadł z apetytem, zaliczył 3 spacery i zapoznał się z kilkoma łagodnymi mieszkańcami hotelu Będą zdjęcia jak tylko pogoda się poprawi Nie puszczajcie kciuków !!!
-
Dokładnie tak mi dzisiaj powiedziała p. Magda ;) Pełna opinia natomiast nie wcześniej niż za 3-4 tygodnie Rozmawiałam z p. Magdą po raz drugi około 21.00 Niko na szczęście już spał Zmęczył się biedny tym szczekaniem i bieganiem w kółko Pani Magda zabrała go pod wieczór na dłuższy spacer, a potem umieściła w kojcu wewnętrznym Jeść nic dzisiaj nie chciał, ale napił się i zasnął Mam nadzieję, że jutro przekażę Wam trochę bardziej optymistyczne wieści
-
Niko już na miejscu, ale nie jest najlepiej. Jest zestresowany nowym miejscem i bardzo pobudzony. Szczeka, piszczy i biega w kółko. Żal mi go strasznie. W takich chwilach zawsze ogarniaja mnie wątpliwości, ale staram się nie dopuszczać ich do siebie i myśleć o lepszej, mam nadzieję, przyszłości Niko. Trzymaj się chlopaku !!! Z każdym dniem będzie lepiej!!!
-
Z tego, co wiem to lubi jeździć autem Panowie z Bytomia, którzy go przywieźli ze świętokrzyskiego mówili, że w trasie był grzeczny Jak Bela wiozła go do Lupusa, powiedziała, że w samochodzie był bardzo spokojny Zaczął szaleć dopiero na miejscu po tym jak został sam w kojcu :( Nie chcę nawet tego wspominać, bo tylko się bardziej zdenerwuję Pan, który go będzie wiózł podobno ma doświadczenie z trudnymi przypadkami i nie jest strachliwy ;)
-
Mam nadzieję Nikosiu, że już mocno śpisz, bo jutro czeka Cię sporo wrażeń Jak to dobrze, że o tym nie wiesz Wystarczy, że ja się denerwuję ( i nie tylko ja ;) )
-
Jutro rano przyjedzie po niego pracownik p. Magdy. Wszystko już ustalone. Trzymajcie kciuki za udaną podróż ????
-
Beatko, wpłynęło od Ciebie z bazarku całe 100 zł :) Bardzo, bardzo dziękujemy :) Po doliczeniu 10 zł ode mnie za moje zakupy dopisujemy do skarbonki Aslana 110 zł :)
-
Kasiu, w przeliczeniu to wychodzi 9,25 psa na osobę ;) Jeśli wziąć pod uwagę, że te osoby nie mają innych obowiązków oprócz pracy z psami, to nie jest najgorzej ;) Psie Ranczo przyjmuje zapisy dopiero na maj, a za ten, jak piszesz, "sensowny wygląd" każe sobie słono płacić niestety Poza tym dziś trochę się do nich zraziłam na wydarzeniu Armiego :/ Pani Magda otwarcie powiedziała mi, ile ma psów :) Madziu, ale Ty musisz godzić opieką nad swoimi psami z absorbującą pracą zawodową, obowiązkami domowymi i działalnością na rzecz bezdomniaków Pani Magda i Jej pracownicy nie mają innych zajęć Opieka nad psami to właśnie ich praca Pewnie, że wolałabym, gdyby psów było tam mniej, ale cóż ..... Poza tym tak jak napisałam, p. Magda zajmuje się głównie psami problematycznymi, a ich jest raptem kilka
-
To jest jedyny minus tej sytuacji :( Ale co robić ? Mamy w Gdańsku dość silną ekipę owczarkarzy, więc scedujemy na nich odwiedzanie Niko ;) Na dogo nie, ale na FB jest i zwykle jest aktywny na wydarzeniach psów, które ma pod opieką Oprócz tego, jak zwykle będziemy utrzymywać kontakt telefoniczny i przekazywać wieści Niko pozostaje przecież pod naszą kuratelą, zmienia tylko miejsce pobytu W Dzikiej Kępie jest 37 psów Pani Magda ma 2 stałych pracowników i 1 wolo Psami problematycznymi zajmuje się sama, a tych ma obecnie 3 sztuki - Niko będzie czwarty Niko noce będzie spędzał w kojcu wewnętrznym Na dzień będzie przenoszony do kojca zewnętrznego, w którym będzie odpoczywał pomiędzy ćwiczeniami, spacerami i wypadami w las ;) Będzie szkolony wyłącznie metodami pozytywnymi Jak zrobi się ciepło będzie mógł pływać, bo na terenie hotelu jest jeziorko Pani Magda zabierze go do weta, żeby ocenił jaki wysiłek fizyczny może mu fundować Zbada mu także tarczycę, której stan nie pozostaje bez wpływu na zachowanie
-
No bo jest nie tak :( Zdjęcie RTG wykazało Ale na razie nie towarzyszy mu chyba jeszcze ból
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
DONnka replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
No właśnie dogo mi napisało, że użytkownik Moli@ nie może otrzymywać prywatnych wiadomości :( Napisz do mnie na adres: marjas66@poczta.fm -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
DONnka replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Nic się nie stało :) Poprosimy o fakturę przelewową wystawiioną na SMON Dokładne dane podam na priva Na fakturze musi być zaznaczone, że chodzi o bezdomną sukę w typie owczarka o imieniu Jessi i jaki dokładnie zabieg został wykonany, jakie leki podane - takie dostałam najnowsze wytyczne od księgowej :/ Faktura musi trafić do mnie. Jeśli papierowa, to na adres domowy, a jeśli elektroniczna to na adres mailowy :) Dostaję fakturę i opłacam I to wszystko :) Edit. Moli@, nie mogę wysłać Ci wiadomości :( Wyślij mi swojego maila na adres: marjas66@poczta.fm -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
DONnka replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
My już przyznaliśmy pomoc dla Jessi jako suczki ze szczeniakami - było to dokładnie 13 marca :) Tylko nikt się z nami w tej sprawie dotąd nie skontaktował -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
DONnka replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
W sprawie wsparcia dla wycieńczonego Lakiego, który nie wiadomo jak długo żył sam w polu. https://www.facebook.com/events/355242331342153/ Laki otrzyma wsparcie od Skarpety Owczarkowej Rozmawiałam dziś z jego opiekunką i ustaliłam szczegóły Czekamy na rachunek z "przeglądu" u weta, a jak coś zostanie to za resztę kupimy puszki Animondy Laki nie chce jeść suchej karmy, było podejrzenie rozszerzenia przewodu pokarmowego Na szczęście nie potwierdziło się Za to puszki Animondy wcina aż mu się uszy trzęsą -
ArthroVet dotarł na miejsce Bardzo dziękujemy Anula :)
-
Kochani, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w najbliższy poniedziałek Niko rozpocznie nowy etap w swoim życiu ;) Pojedzie do hotelu Dzika Kępa, w którym dalej będzie uczył się "jak żyć w zgodzie ze światem". Magda Miluszkiewicz podjęła się tego wyzwania Braliśmy pod uwagę również Psie Ranczo, ale nie mają wolnych miejsc aż do maja Uznaliśmy, że nie będziemy tyle czekać. Dzika Kępa również wyprowadziła na prostą co najmniej kilka "ciężkich przypadków", a więc jest odpowiednim miejscem dla takiego psa jak Niko. Koszt utrzymania i pracy z psem to 450 zł miesięcznie Niko uzbierał na ostatnim bazarku na FB całkiem pokaźną sumkę - 2259,64 zł :) :) :) Z tego odejdzie około 750 zł na rozliczenie z wiosną Reszta zapewni mu utrzymanie w Dzikiej Kępie na jakieś 3 miesiące, jeśli nie wyskoczą dodatkowe wydatki Będziemy Was informować na bieżąco Trzymajcie kciuki mocnooooooo za udaną podróż, szybką aklimatyzację w nowym miejscu i to, co najważniejsze - postępy w nauce !!!!! Madziu, pytałam wiosnę wielokrotnie czy Niko nie kuleje na tą krzywą łapę, czy cokolwiek wskazuje na to, że coś go boli Za każdym razem zaprzeczała Ja również w czasie gdy byłam z Belą i Beatką w odwiedzinach u Niko nie zauważyłam, aby cokolwiek go bolało