Jump to content
Dogomania

DONnka

Members
  • Posts

    10901
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by DONnka

  1. Pani Magda jest na urlopie. Na bieżąco kontaktuje się z pracownikami hotelu. Zakładam, że skoro nie dzwoni do mnie, to wszyscy cali i zdrowi ;-)
  2. Kochani Skarpetowicze ogłaszamy mobilizację Nasz stały podopieczny - Aslan - potrzebuje pomocy !!! Posypało się zdrowie chłopakowi :( Zaczęło się od tego, że przy okazji kastracji na USG jamy brzusznej stwierdzono wodobrzusze :( Dalsze badania ujawniły kolejne odstępstwa od normy m.in. w stanie wątroby i serca Na domiar złego znowu coś złego zaczyna się dziać z jego skórą :( Szczegóły na wątku Aslana: http://www.dogomania.com/forum/topic/139537-owczarek-niemiecki-aslan-chory-i-bezdomny-pomocy/ Pomóżcie proszę !!! Diagnostyka i leki generują dodatkowe koszty :( Nie chcemy obciążać dodatkowo skarpetowego budżetu, bo wtedy nie będziemy mogli pomagać innym potrzebującym Pomóc Aslanowi można także licytując na mini-bazarku z perfumami, który otworzyła dla Aslana eva gonzales. Zapraszamy... http://www.dogomania.com/forum/topic/147855-na-ratunek-chorusianemu-aslanowi-avon-tomorrow-50-mll-i-african-summer-zapraszam-sercem-do-26-lipca-g2200/
  3. Ewuniu, z całego serca dziękujemy za bazarek dla naszego chorowitka :) Ja będę mogła coś zorganizować dopiero pod koniec lipca, a pieniążki potrzebne są na cito Na konto Skarpety wpłynęło dla Aslana: - Gonia z forum owczarek.pl - 50 zł - MLoka z forum owczarek.pl - 30 zł - bela51 - 20 zł - Paulo Jarosław - 50 zł
  4. Próby wątrobowe wyszły tak sobie, to znaczy parametry nie mieszczą się idealnie w normach, ale nie ma powodów do paniki. W każdym razie według wetki te odstępstwa od normy z pewnością nie mogły spowodować zbierania się płynu w jamie brzusznej. Badanie próbki tego płynu też nie wykazało niczego złego W podsumowaniu czytamy: W preparatach z osadu płynu z jamy brzusznej obserwowano: - liczne erytrocyty - średnio liczne leukocyty, głównie neutrofile nie wykazujące cech atypii oraz nieliczne makrofagi w obrębie których widoczna niekiedy erytrofagocytoza oraz nieliczne małe limfocyty - średnio liczne cienie leukocytów - nieliczne komórki reaktywne mesothelium Komórek wykazujących cech atypii nie odnotowano. To jednak jeszcze nie koniec ... Dla świętego spokoju pokazaliśmy RTG klatki piersiowej i elektrokardiogram Aslana psiemu kardiologowi i .... doszukał się jednak pewnych nieprawidłowości Mianowicie podejrzewa u Aslana lekką arytmię i niewielki przerost jednej komory serca Tutaj jednak także zastrzegł, że te nieprawidłowości absolutnie nie są na tyle poważne, aby stać się przyczyną wodobrzusza Tak więc mimo kolejnych badań dalej nie wiemy, skąd wziął się w brzuchu Aslana ten nieszczęsny płyn Na domiar złego wczoraj pojawiły się u niego na tej nie zarośniętej skórze jakieś dziwne, brzydkie rany Dexterka znowu zawiozła go natychmiast do lecznicy. W/g wetki albo zrobił to sobie sam pocierając skórę kołnierzem albo jest to reakcja alergiczna np. na zwiększoną dawkę Encortonu Dostał antybiotyk oraz płyny do przemywania i maści przyspieszające gojenie Mam dość ... Tutaj wyniki badania krwi + rozmaz płynu z jamy brzusznej [attachment=15149:aslan rozmaz.pdf]
  5. Też to zauważyłam i zapytałam Dexterke o wielkość guza. Powiedziała, że guzek był wielkości fasoli lub bobu. Wycięli go jednak z dużym zapasem i dodatkowo wzięli w tym miejscu próbki skóry do badań - stąd taka duża blizna Dziś (wtorek) Aslan znowu był w lecznicy Zrobiono mu kontrolne USG jamy brzusznej i EKG Tym razem na USG wszystkie narządy wyglądały prawidłowo, a płynu już prawie nie było Z tego, co zostało pobrano próbkę /punkcja/ EKG nie wykazało żadnych odstępstw od normy Pobrano również krew m.in. na profil wątrobowy Wyniki badań krwi będą jutro Na resztę wyników trzeba będzie poczekać Ufff, można trochę odetchnąć, ale nie do końca ... A Aslan ? Aslan po powrocie z lecznicy oczywiście zajął się ... piłeczką
  6. Aslan pozdrawia wszystkich Przyjaciół i prosi o kciuki i dobre myśli:) Z ukochaną piłeczką Blizna po wycięciu guzka :(
  7. Skarpeta Owczarkowa przyznała Azorowi ponowne wsparcie Tym razem zafundujemy chłopakowi Vetoryl :) Proszę o kontakt opiekuna psiaka, żeby dogadać szczegóły
  8. Głosowanie zakończone Zgodnie z Waszą wolą Azor otrzyma Vetoryl od Skarpety Owczarkowej :)
  9. Dziękuję za Wasze głosy Głosowanie kończymy w poniedziałek wieczorem Kto jeszcze ZA ???
  10. Witaj rencia u Aslana :-) Chłopak już całkiem doszedł do siebie po zabiegu ???? Dexterka mówi, że wogole nie widać po nim choroby. Biega za ukochana piłeczka, nie przejmując się kołnierzem :-) Kurcze, może wetka źle odczytała obraz USG i Aslan nie ma żadnego wodobrzusza
  11. Tak, dzięki pomocy zaprzyjaźnionych wrocławianek ;) Wizyta wstępnie umówiona na koniec sierpnia Wczoraj jednak okazało się, że problemy skórne Aslana to może być najmniejszy z jego problemów zdrowotnych :( Ale po kolei ... Chcąc przed wizytą u dr Popiela ograniczyć do minimum czynniki, które mogą mieć wpływ na stan Aslanowej skóry zdecydowałyśmy z dexterką, że jeśli tylko poprawią się wyniki krwi (po kuracji Hemovetem i Polprazolem) i weci zakwalifikują go do zabiegu przeprowadzimy planowaną od dawna kastrację i za jednym zamachem usuniemy guzek podskórny na biodrze. Zabieg odbył się wczoraj, Aslan zniósł go bardzo dobrze, na szczęście obyło się bez żadnych powikłań Guzek został usunięty, badanie śródoperacyjne wskazuje, że prawdopodobnie był to kaszak, ale wzięto próbki do pełnego badania histopatologicznego. Wzięte zostały również do badania dwie próbki tej zmienionej skóry, która uparcie nie zarasta. Korzystając z tego, że Aslan pozostawał ciągle w stanie narkozy wetka zaproponowała kontrolne badanie USG (ostatnio miał robione w marcu 2015r i wszystko było OK). I tu zaczyna się lawina złych wiadomości :( W USG jamy brzusznej wyszło WODOBRZUSZE :( Aby wykluczyć tło kardiologiczne, zrobiono RTG płuc. Na szczęście płuca są czyste, a serce ma niezmieniony obraz Przyczyny wodobrzusza mogą być zatem następujące: - niewydolność wątroby - enteropatia białkogubna - choroba nowotworowa Wetka bierze pod uwagę wszystkie i zaleciła dalszą diagnostykę... Póki co zaordynowała Aslanowi Spironol i Dolfos Hepadol W przyszłym tygodniu czeka go kolejne kontrolne USG i badania krwi (m.in. rozszerzony profil wątrobowy) Podłamałam się ... :( :( :( Liczę na jakiś "cud" ... Załączam opis wizyty i faktury. Na już mamy do zapłacenia 465 zł, a w przyszłym tygodniu dojdą kolejne wydatki .... Czy ktoś nam pomoże ??? [attachment=14946:Aslan wizyta opis.pdf] [attachment=14947:Aslan zabieg faktura.pdf] [attachment=14948:Aslan RTG faktura.pdf] [attachment=14949:Aslan leki faktura.pdf]
  12. Przepraszam Was kochani za tą ciszę na wątku :) To wina ... wakacji, na które sobie w tym roku pozwoliłam Skarpeta jednak nadal działa ;) Wkrótce przedstawię Wam nasze ostatnie działania A teraz chcę Was prosić o zgodę na ponowne wsparcie Azora, który od 3 lat czeka na dom W międzyczasie pogorszył się jego stan zdrowia. Ma długi ..., czasem brakuje nawet na niezbędne leki :( Czy zgadzacie się, abyśmy zakupili Azorowi Vetoryl ? Tu jego wątek: http://www.dogomania.com/forum/topic/120101-owczarkowaty-psiak-ju%C5%BC-raz-wymkn%C4%85%C5%82-si%C4%99-%C5%9Bmiercizbieramy-na-leczenie-i-hotel/
  13. Nic nie zmienia, Niko pozostaje tym samym problematycznym psem, który nie nadaje się dla przeciętnego Kowalskiego Tyle tylko, że nareszcie fajnie spędza czas i wydaje się tak zwyczajnie po psiemu szczęśliwy. A nam wszystkim ( no może z wyjątkiem Ciebie ;) ) przyjemnie jest na to popatrzeć A skąd wiesz, że chętny, o którym wspomniałam taki nie jest ? Nic o tym człowieku nie wiesz, a już go skreślasz ? Zresztą na razie nie ma o czym mówić, bo Niko jeszcze nie jest gotowy Taka ze mnie przebiegła manipulatorka ;) W dodatku złośliwa ;) Prawidłowa reakcja :) Bo o to chodziło :) Taki mały żarcik ;) Tak jak opalanie ;) Musiałabym wcale nie zamieszczać zdjęć, bo tylko takie dostaję od p. Magdy. Te które zamieściłam są najmniej "sielankowe" Pokazują po prostu, jak Niko spędza czas Miałam jeszcze inne, takie z gatunku "sweet foci", których właśnie ze względów, które masz na myśli nie zamieściłam
  14. A jak kąpiel, to tylko z aportem :)
  15. No niestety nie ;) Jak na złość grzeczny jak aniołek ;) Ja chyba trochę nienormalna jestem, ale wolałabym, żeby Niko "pokazywał rogi" Teraz może i powinien, bo wtedy p. Magda ma nad czym pracować Boję się, że jak Niko pójdzie do kolejnego domu taki mało "opracowany" to będzie powtórka z rozrywki (tffffu, tffffu odpukać !!!) A chętny się pojawił ;) Nawet dwóch ;) Ale jeszcze zbyt wcześnie, aby podejmować jakiekolwiek decyzje. Pani Magda uważa, że najwcześniej można myśleć o adopcji Niko w drugiej połowie sierpnia. Zobaczymy, czy chętni wytrwają w postanowieniu ;) Poza tym musieliby wyrazić zgodę nie tylko na tradycyjną wizytę p/a, ale również wizytę zapoznawczą w hotelu, w czasie której spędziliby z Niko trochę czasu, a p. Magda mogłaby poobserwować ich wzajemne relacje. Mogliby wtedy również przejść przyspieszony kurs "obsługi" Niko ;) Tymczasem nasz łobuz spędza czas trochę jak na wakacjach Opala się, kąpie i "grilluje" ;) Pani Magda jest zadowolona, ma do niego coraz większe zaufanie, co przekłada się na ilość czasu, jaką Niko spędza "na luzie" bez kagańca Niko idzie się kąpać ;)
  16. O matko :( Zaraz zerknę czego jej najbardziej na ten moment potrzeba
  17. Nie mogę się dodzwonić do dr Popiela :( Jutro spróbuję skontaktować się z zosia123, która jest wrocławianką Liczę, że nam pomoże
  18. Słowo się rzekło... ;) Jeszcze tylko dodam, że Niko jest również wypuszczany bez kagańca na wybieg z innymi psami (oczywiście nie ze wszystkimi, ale jest kilka takich, z którymi koegzystuje bez żadnych zgrzytów ;) )
  19. Dzięki dexterko za poparcie i zdjęcia :) Dodzwoniłam się do Przychodni Weterynaryjnej przy wrocławskiej Katedrze Chorób Wewnętrznych http://www.wet.up.wroc.pl/index.php/katedra-chorob-wewnetrznych-z-klinika-koni-psow-i-kotow/421 Dr Popiel przyjmuje tam dwa razy w miesiącu i jak się domyślacie w czerwcu wszystkie terminy już ma zajęte Polecono mi dzwonić bezpośrednio do niego, ale chyba zrobił sobie wolny długi weekend, bo nie odbierał telefonu :( Będę próbować dalej...
  20. Wytrzymajcie jeszcze chwilkę ;) Już niedługo zobaczycie Nico bez kagańca ;) Ale póki co ciiiiicho sza ;)
  21. Dzięki kochani za Wasze głosy :) Wszystko jednak wskazuje na to, że nasza pomoc nie będzie już potrzebna ;) Dzięki sile FB obydwa psiaki (młodzik i sunia) już wysterylizowane i lada moment jadą do nowych domów :) :) :)
  22. Dobrze się czuje, ale znowu wygryzł sobie kilka malutkich ranek :( Ręcę mi już opadają ... Cały czas faszerujemy go lekami, a on i tak się wygryza :( Mam wrażenie, że ciągle błądzimy we mgle i działamy "po omacku", a efekt jest taki, że podawane leki rozwalają mu organizm, a skóra jak była chora tak jest nadal :( Zastanawiam się nad skonsultowaniem Aslana u prawdziwego specjalisty takiego jak np. dr Popiel - dermatolog i endokrynolog http://www.wet.up.wroc.pl/index.php/katedra-chorob-wewnetrznych-z-klinika-koni-psow-i-kotow/414 Podsunęła mi ten pomysł Beata z FB i ofiarowała swoją pomoc Co myślicie ? Dzięki dziewczyny :) Belu, pieniążki wpłynęły :) Bazarek to dobry pomysł i myślę jeszcze o wydarzeniu na FB Jeśli zdecydujemy się na konsultację we Wrocławiu, to będziemy potrzebować kasy
  23. NICO i trochę wody dla ochłody ;)
  24. Psiak otrzymał imię ROBIN :) Skarpeta Owczarkowa już dość dawno temu przegłosowała wsparcie dla Robina. Początkowo było ustalone, że opłacimy mu pierwszą wizytę u weta. Ponieważ jednak wet nie wziął za nią pieniędzy - tacy też się zdarzają ;) - czekaliśmy aż pojawią się inne potrzeby. Doczekaliśmy się w połowie kwietnia. Otrzymaliśmy informację, że Robin potrzebuje karmy. W imieniu Skarpety Owczarkowej zamówiłam mu JOSERĘ AGILO ACTIVE z dodatkiem łososia 2 x 15kg :) Robin pozdrawia :)
×
×
  • Create New...