Jump to content
Dogomania

DONnka

Members
  • Posts

    10901
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by DONnka

  1. [quote name='Amadorka']Super wieści tak sie Emmo martwiłaś o chłopaka, a tu proszę jakie postępy,[B]bedzie dobrze-MUSI.[/B][/QUOTE] Ja też w to wierzę :) I nie ukrywam, że w sprawie Szarika ciągle liczę na Ciebie [B]Amadorko[/B] ;)
  2. Chyba nic nowego :roll: Z tego co mi mówiła p. Jola to zapisał mu ten lek wet, u którego ostatnio był na wizycie Dzięki za foty :) Iwan jak zwykle piękny :loveu: Czy przytył może ostatnio ? Jak toleruje tą nową karmę ? Czytam, że qoopy ma nadal nieciekawe :roll: Kiedy następna wizyta u weta ?
  3. Pozdrawiamy naszą szczęściarę i jej wspaniałą Rodzinę :loveu: :loveu: :loveu:
  4. Wytrzymaj Tymonku z tym abażurem :loveu: Z każdym dniem będzie lepiej :thumbs: Jak długo Tymon zostanie jeszcze w lecznicy ?
  5. [quote name='unixena']Rozmawialam z Kajka w piatek ,u pieskow wszystko w najlepszym porzadku :lol:.Laurka dalej pyskata ,charakterna i chyba sie nie zmieni mala diablica ..:diabloti:[/QUOTE] I niech tak już zostanie ;) Ściskam mocno całe Kajkowe towarzycho :loveu:
  6. [B]Jotesko[/B], dziękuję :loveu: Tak jak obiecałam, pomogę w ogłaszaniu Cezarego - liczę na Twoje zdjęcia :razz: I bardzo się cieszę, że zostajesz z nami :) Brakowało mi Ciebie :)
  7. Axel i Bras są cudowni :loveu: A nie dało by się choć jednej foteczki Negrusi z tych mmsów wstawić ? :oops: Będę miała teraz trochę więcej czasu, więc potrzebuję konkretnej odpowiedzi - ogłaszać cudem odnalezioną towarzyszkę chłopaków czy jeszcze nie ? ;) Bo się pogubiłam :roll:
  8. I jaka decyzja ? Czy Sabula jedzie na Śląsk ? Moim zdaniem jakieś ryzyko istnieje zawsze - mniejsze lub większe, ale nie da się go całkowicie wyeliminować. Jak to mówią, żeby dobrze poznać drugiego człowieka, "trzeba z nim zjeść beczkę soli", a my mamy do dyspozycji jedno spotkanie w ramach p/a ;) Nie da sie również w 100% przewidzieć zachowania psa, przecież nawet nasze wlasne czasem nas zaskakują :roll: Idąc jednak tym torem nie wydalibyśmy do adopcji żadnego psiaka :shake: Mam nadzieję, że lucia podejmie właściwą decyzję i jesli nie Saba, to inna psina dostanie swoją szansę :thumbs:
  9. [quote name='Angela i Grzegorz']Weelington.....nigdy. Obiecałem że nie wrócę do tematu, do tej kłótni. [B]Ciesz się ze mną że spór został zażegnany.[/B] Co wiem, zostawiam dla siebie. O mało nie straciłem psa. Nie dopuszczę już więcej do tego. To tak , jakbym stracił dziecko. Tyle znaczy dla mnie Gaja. Nie wracajmy juz do tego, to tych kłótni. Po co zbędne pytania, skoro dwie strony sporu są zadowolone, cóz więcej trzeba do szczęścia. [B]Postaram sie jak najszybciej ( może dziś ) umieścić zdjęcia naszej gwiazdy ( Gajki ) i opisać Wam wszystkim co sympozjum lekarzy orzekło. Będą zdjęcia, będą opisy i mam nadzieję że tak zostanie. [/B]Ze Dogomania będzie spełniało swoją funkcję. I że każdy wpis, będzie czytany z uśmiechem na twarzy. Każdemu życzę. Pozdrawiam.....[/QUOTE] Ja się cieszę :):):) Bardzo !!!!!!!!!! Nie można tak było od razu ;) Dla dobra Gajuni :loveu: Od początku zdecydowanej większości chodziło tu tylko o to, żeby wiedzieć, co u suni słychać i cieszyć oczy widokiem cudnej mordki :) My naprawdę angażujemy się emocjonalnie w to, co robimy Psiaki, którym staramy się pomóc, chocby tylko na odległość, stają sie nam bliskie, przejmujemy się ich losem, martwimy, gdy źle się dzieje i cieszymy, kiedy jest dobrze :) Z niecierpliwością czekam na zdjęcia oraz info :)
  10. A ja się wcale nie cieszę ;) Poprzednio chyba zbyt się cieszyłam i wyszło jak wyszło :roll: Teraz MUSI być inaczej :) Kciuków nadal nie puszczam :thumbs:
  11. [quote name='Emma53']Chcę jeszcze napisać trochę o Szariku o którym wcześniej tu pisała DONnka. Nie jest dobrze! Nadal tkwi w tej swojej depresji. Do przytuliska trafił jako 8 miesięczny szczeniak. Teraz ma około 3 lat. Mieszkał w kojcu z innym ONkiem który go zdominował, ale to mu chyba odpowiadało bo gdy go zabrakło to Szarik popadł w deprechę. Nasze stowarzyszenie podjęło decyzję i umieszczono go tydzień temu w hoteliku. Miał tam z nim pracować behawiorysta. Tak się nie stało bo Szarik całymi dniami siedzi sam w kojcu i nadal jest osowiały i apatyczny. Nie mogę przestać myśleć o tym psie. Jest młody jeszcze całe życie przed nim. Nasi wolontariusze Ewa I Michał mieszkający w Łodzi odwiedzają go jak im czas pozwoli. Próbują się z nim zaprzyjaźnić. Wiadomości o małych postępach są tu:[URL]https://www.facebook.com/events/388976154526250/[/URL]. Obecnie dostaje leki wyciszające. Uważam, że jemu pomogła by ciągła obecność człowieka inaczej się nie odblokuje. [B]Nie mam już śmiałości prosić Was o pomoc. Uratowaliście naszą Lirę, Cywila, dwie sunie to bardzo wiele! Został Szarik.....[/B][/QUOTE] Pani Ewo, pamiętam o Szariku ... Ale w jego obecnym stanie zwykły hotelik nie wchodzi w grę :shake: Cały czas myślę o domowym DT, który podjąłby się pracy z nim, ale jak dotąd takiego nie znalazłam :roll:
  12. [quote name='mestudio']Podałam na pw do siebie bo wszystko w przytulisku ja załatwiam, [B]4 domki o jakich dowiedziałam się na pw to szok[/B]!!!!:-) A - ja się w ogóle nie znam na owczarkach więc podałam informacje od weterynarza o tym, że są w typie. Ja jestem od super mixów:-).[/QUOTE] [B]I są na owczarku dwa następne potencjalne domki[/B] :multi: Za chwilę braknie Ci szczeniaków :cool3: Ja też się nie spodziewałam, że będzie taki odzew jak wrzucę tam info ;) [quote name='katlis']poszła moja deklaracja + dyszka dla on-ków z Glinnej, jeżeli obiecałam więcej dajcie znać dopłacę :)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy za każda wpłatę :loveu: [quote name='Dżdżowniś'][B]Są pieniadze na koncie wet pani Joanny Kurant-Zdral. Lora bardzo dziękuje ciotkom skarpetowym (:[/B] A i bardzo proszę o przypomnienie za jakiś czas jaką ewentualna kwotę mam zwrócić za 6 tyg. W tym samym czase mamy Lorze powtórzyć badania na tarczycę a dopiero po poniedziałkowych badaniach będziemy wiedziały czy nie trzeba będzie z tarczycą znowu zrobić krzepliwości czy innych badań. Na dziś jak widać żadnych deklaracji nie ma mimo zaproszeń więc jak coś będę kombinować za wczasu żeby oddać:/[/QUOTE] Wielkie dzięki za potwierdzenie :) Zdrówka Lorce życzymy :loveu: A zwrotem tych 15% procent na razie sobie głowy nie zawracajcie :) Pożyjemy, zobaczymy ;) [quote name='Amadorka']Czy ktoś słyszał o poszukiwanych 2 sukach owczarka?Suki znaleziono w Łodzi na Zdrowiu,mają tatuaże,znają komendy ładnie chodzą na smyczy,prawdopodobnie to matka i córka.Mają wydarzenie na fb.Czy się zagubiły,czy je ktoś wywalił?[/QUOTE] No nie, następne dwie :crazyeye: Czyżby to jakaś nowa plaga społeczna - wyrzucanie psów parami :shake: Mam nadzieję, że jednak się zgubiły :roll:
  13. No wyprzystojniał nam Cywilek :loveu: Jeszcze tylko odjajczymy chłopaka i sio do domku ;) [SIZE=3][U][B]A teraz wieści na temat drugiej Glinnianki[/B][/U][/SIZE], która w środę dojechała szczęśliwie do hoteliku u Amadorki ;) W ocenie p. Bożeny sunia jest bardzo ładna, ma dłuższą, lśniącą sierść i ładne białe ząbki [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley2.gif[/IMG] Wygląda na 2-3 lata Jak na sunię jest dość duża Ma grube łapy i wielką głowę, która aktualnie może wydawać się trochę nieproporcjonalna w stosunku do tułowia, bo sunia jest trochę wychudzona. Jak nabierze ciałka to będzie kawał owczarkowej panny [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley4.gif[/IMG] Jest trochę zdezorientowana, ale mega łagodna Pozwala wszystko przy sobie zrobić, zaglądać do pyska, uszu, dotykać W czasie spaceru trochę ciągnęła, ale spuszczona ze smyczy na ogrodzonym terenie była skoncentrowana na człowieku i reagowała na każde przywołanie
  14. Powstrzymam się i nie skomentuję, bo ban mi nie potrzebny :shake: Pofolguję sobie na głos :angryy: Z trudem bo z trudem, ale potrafię znieść tych, którzy otwarcie mówią, że nie lubią zwierząt i trzymają się od nich z daleka. Przynajmniej wiadomo, czego się po nich spodziewać :roll: Ale tych, którzy podają się za miłośników zwierząt, przygarniają je, a potem traktują jak sprzęt na gwarancji, nie lubię, nie szanuję i mam ochotę ... :mad: Strasznie mi żal Sary :( Mam nadzieję, że poradzi sobie z poczuciem odrzucenia :roll: Gdzie ona teraz jest ? Jeszcze u tych ludzi ?
  15. Wstawiłam Maluszki na owczarka Wyglądają na mocno w typie ... Innego pomysłu na razie nie mam :oops: [SIZE=3][COLOR=#FF0000][B]W lutym SKARPETA pomogła już 3 owczarkom w potrzebie[/B][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley32.gif[/IMG] - [B]Cezarowi zakupiliśmy specjalistyczną karmę PURINA Veterinary Diet GastroENteric (239 zł) - dzięki nam cierpiący Tymon trafił do weta (229 zł) - Lorce opłaciliśmy badania diagnostyczne (170 zł)[/B] Mamy zarezerwowane pieniądze dla: - zagłodzonego psiego dziecka Gordonka (200 zł) - Parysa, którego czeka zabieg z komórkami macierzystymi (200 zł) - Zaira, który po powrocie do schronu ma szansę na umieszczenie w hoteliku (200 zł)
  16. [quote name='mysza 1']Wzmożone pragnienie to tez objaw ropomacicza. Było jakieś usg? Pytam, bo wpadałam nagle i nie mogłam nie doczytać, wybaczcie.[/QUOTE] Właśnie w trakcie USG okazało się, że jest zaawansowane ropomacicze :( Wcześniej podobno nie było żadnych objawów oprócz krwawienia Lira została umówiona na USG i RTG w ramach diagnostyki guza, który ma na wysokości klatki piersiowej oraz rozważanej tak profilaktycznie sterylki. Dziękuję Bogu, że zrobiliśmy te badania w porę :modla: Lircia czuje się coraz lepiej :multi: Jelita podjęły już pracę [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley32.gif[/IMG] Kasia mi napisała, że nareszcie zrobiła pierwszą po zabiegu qoopę [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley4.gif[/IMG] To niesamowite, jak taki prozaiczny fakt może człowieka ucieszyć [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley2.gif[/IMG] Kciuki dalej bardzo wskazane [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley20.gif[/IMG] A to nasza rekonwalescentka :) Sama słodycz, prawda ? :loveu: [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/2052/lircia.jpg[/IMG] Uregulowałam rachunek za zabieg Liry [B]100 zł przelałam na konto Kasi, a 250 zł na konto lecznicy.[/B] [B]Kasiu[/B], potwierdź proszę, czy pieniążki dotarły [B]Jutro przekażę wieści na temat Cywila[/B], Powoli szykujemy się do kastracji, ale najpierw czekamy na wyniki badań krwi. [B]Koszt badań i zabiegu wyniesie około 300 zł[/B] A Cywil wygląda teraz tak ... (liczę, że zauważycie różnicę [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley2.gif[/IMG]) [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/5251/cywil0602.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/5822/cywilwzblieniu.jpg[/IMG]
  17. [quote name='betka']DONnka mam 2 pakiety ogłoszeń wykupione. Można już ogłaszać, któregoś z tej cudnej gromadki?[/QUOTE] Dziękuję [B]betko[/B] :loveu: Od tego weekendu będę miała więcej czasu, to stworzę jakiś tekst dla Cywila, bo na Lircię jeszcze chyba za wcześnie :roll: [quote name='Cantadorra']DONka, a czemu miałaś myśl o ropoaciczu, jak usłyszałaś o cieczce? Co Ciebie zaniepokoiło?[/QUOTE] Sunia została "wyceniona" na około 10 lat :roll: W tym wieku każde plamienie jest dla mnie potencjalnie "podejrzane" , dlatego od początku tak męczyłam Kasię pytaniami o towarzyszące temu objawy... No i nie pomyliłam się :shake: [quote name='hotel_lilki']Cywilek otrzymał opłatę za hotelowanie...dzięki:multi:[/QUOTE] Dziękujemy za potwierdzenie :) Czy termin badań krwi Cywila juz ustalony ? [quote name='Marycha35']Marzku supero, że tandem ratujemy;) Lirko kochanie, zdrowiej!!!! I już przesłałam nr konta osobie, która wpłaci na psiaczki, może troszku więcej wpłaci;) I pycha jest pomysł Joteski, popieram:):):) Chyba sobie wreszcie FB zamontuje!!![/QUOTE] Dziękuję za pomoc [B]Marysiu[/B] :loveu: [quote name='Emma53']Znalazłam Was! Poczytam później bo teraz wnuczka marudzi! Witajcie! Jestem wolontariuszką, jedną z wielu zajmującą się adopcją psiaków ze zlikwidowanego przytuliska w Glinnie. Zostało ich już tylko 4 szt, ale niestety kierownik mimo zakazu zwozi następne psiaki. MASAKRA! Chciałam Wam podziękować za uratowanie Liry, gdyby została w tym koszmarnym przytulisku to nikt by nie zauważył, że jest tak mocno chora, morze by już nie żyła! DZIĘKUJEMY za pomoc.[/QUOTE] Witamy, witamy :) Nie trzeba dziękować ;) Ratowanie owczarów to dla nas sama radość :razz:
  18. Poznajecie ??? To młodsza sunia, która przebywała na kwarantannie w Glinnie. Mieliśmy zabrać ją do hoteliku, ale los napisał szczęśliwszy scenariusz :multi: Od dziś w kochającym owczarkowym domku - otrzymała imię Tora :loveu: Starsza sunia też już bezpieczna pod patronatem SKARPETY OWCZARKOWEJ - wczoraj bezpiecznie dojechała do Amadorki :multi: Musimy pokryć koszty transportu - 400 zł :roll: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/1247/dsc6234q.jpg[/IMG]
  19. [quote name='sylwija']Wszystko napisze wieczorkiem. Chora jestem. Grypa zoladkowa :( Najwazniejsze chyba- Tymon ma dzisiaj kastracje. [B]Jest oferta dt domowego.okolice wwy. Doswiadzony dt[/B][/QUOTE] Tyle dobrych wiadomości :multi: [B]Sylwija[/B], jeszcze niedawno tak się martwiłaś a tu proszę, jak się sprawy pięknie potoczyły :) [B]Zgodnie z deklaracją SKARPETA OWCZARKOWA opłaci tą pierwszą fakturę na kwotę 229 zł[/B] - dostałam już dane na maila :) Deklarowaliśmy wprawdzie 200 zł, ale nie będziemy drobiazgowi i zaokrąglimy naszą pomoc do kwoty, na którą opiewa faktura ;) Proszę nam teraz nic nie zwracać :) Będziemy wdzięczni jak przy okazji "odpalicie" nam parę złotych z jakiegoś bazarku ;) Trzymamy kciuki za Tymonka :thumbs:
  20. [quote name='Dżdżowniś']Są wyniki. Jutro Agnieszka prześle mi je na maila to wstawię. Lora ma niedoczynność tarczycy. Jest chora. Do końca swoich dni będzie brała leki prawdopodobnie Eltroxin. Test na krzepliwość nie wyszedł i będzie musiał być powtarzany. Jak zrozumiałam wina labolatorium bo zrobił się skrzep czyli powtórka będzie gratis. Wstępnie pani wet napisała że płytki krwi są w najniższym przedziale czyli coś tam się złego dzieje. Reszta badań dobra. Agnieszka podawała jej preparaty na wzmocnienie i zagęszczenie krwi jak i na wzmocnienie ścianek naczyń krwionośnych więc mogło to poprawić wyniki ogólnie. Cóż cieszę się że jesteśmy krok dalej z diagnozowaniem jej i podejmowaniu decyzji co do daleszego leczenia.[/QUOTE] Też się cieszę, że badania zostały zrobione :) To zawsze jakiś krok do przodu W imieniu SKARPETY OWCZARKOWEJ w środę przelałam 170 zł na konto weta. Proszę o potwierdzenie na wątku, jak pieniążki się zaksięgują
  21. [quote name='wolf122']Wejdź Bela na stronę jakiejkolwiek fundacji...Jest tego pelno i dopisz opcję ze sterylizacją .... [COLOR=#b22222][B]ALARM[/B][/COLOR]-DONnka ,Dziewczyny zobaczcie,pamietacie?? Dziś dostalem info, sunia wraca z adopcji po tylu miesiącach (od Beki info).To ta sunia,ktora pojechala do "rodzinki" zamiast Dineczki (Warszawa).Kuźwa kólko się zamknęło :shake: I kto tu ma pecha ????:placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223248-Pobita-onka-krwawi-oko-juz-szczesliwa-w-domu-stałym-Teraz-zapraszam-do-Nikity/page11[/URL] [URL]https://www.facebook.com/events/212687302167368/?context=create[/URL][/QUOTE] Wiem o tym od joteski :( Słów mi brakuje :mad: Nie mam pomysłu, jak pomóc :shake: Mam nadzieję, że Gajowa przyjmie znowu dziewczynkę :modla: [quote name='Marycha35']Marzku soreczka, że się wcinam, ale czy dasz radę tego prawie oneczka młodego zareklamować na owczarku,pl? Szuka domku, jest w fajnym miejscu teraz, wszystko z nim ok, chodzi tylko o reklamę, szukanie DS[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239566-Kto-pokocha-DEXTERA-psiak-w-typie-ON-ka[/URL][/QUOTE] Marysiu, tak, ale dopiero w weekend :oops: Teraz jestem tak zarobiona, że nie wiem, jak się nazywam :roll: Wiadomo, koniec semestru ...:shake:
  22. [quote name='Dżdżowniś']Czy skarpeta przelała już pieniadze na konto pani wet ? Dziś pieniędzy nie było ale Agnieszka mogła tylko dziś iść do weta z Lorą na badanie krwi bo od jutra przez cały następny tydzień pracuje na rano i wraca dopiero ok 20-tej. Tak że na zasadzie zaufania pani wet pieniadze za badania założyła.[/QUOTE] Pieniądze za badania Lory zostały przekazane na wskazane konto w środę 06.02.2013r Trzymamy kciuki za wyniki :thumbs:
  23. No i chyba wykrakałam [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley5.gif[/IMG] Jak dowiedziałam się, że Lira "dostała cieczkę" ciągle prześladowała mnie myśl o ropomaciczu :shake: Zamęczałam Kasię pytaniami .... Czasem nie cierpię mieć racji [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley19.gif[/IMG] Jak to dobrze, że zdecydowaliśmy się na to USG !!! [B]Kasia mówi, że Lira zniosła zabieg dobrze, jest już całkowicie przytomna[/B] [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley4.gif[/IMG] Leży sobie teraz w fartuszku i odpoczywa. Kontrola za 10 dni [B]Koszt zabiegu + leki wyniósł po zniżce 350 zł[/B] Jak tylko otrzymam numer konta lecznicy zrobię przelew Trzymajcie kciuki, żeby dobrze się goiło [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley20.gif[/IMG]
  24. [quote name='bela51']Na wizycie była Aneta i jest zdecydowanie na TAK . Ciesze sie niezmiernie. :lol:Szkoda, ze tak późno, bo dzwoniłabym do Lucii z tymi fantastycznymi wiesciami.[/QUOTE] Też ufam ocenie Anety :) Mało tego, mam podobne wyobrażenie idealnego domku dla psa :razz: Mam nadzieję, że Sabcia wkrótce będzie grzała doopkę przy swoim człowieku :modla:
×
×
  • Create New...