Jump to content
Dogomania

sunia2000

Members
  • Posts

    9854
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by sunia2000

  1. Zdjęcia Vikuni sprzed tygodnia:) Tu łakomczuch po tajniacku wychodzi z kuchni:) [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/viki%20lipiec/IMG_9296_zps0d4fc862.jpg.html][IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/viki%20lipiec/IMG_9296_zps0d4fc862.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/viki%20lipiec/IMG_9294_zpsa913fc24.jpg.html][IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/viki%20lipiec/IMG_9294_zpsa913fc24.jpg[/IMG][/URL] Tu znudzona już uciekaniem przed aparatem:) [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/viki%20lipiec/IMG_9278_zps93c8bbd3.jpg.html][IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/viki%20lipiec/IMG_9278_zps93c8bbd3.jpg[/IMG][/URL] Przez te upały niedawno straciłysmy jednego psa w hotelu, martwiłam się jak viki znosi tą cholerną pogodę - panienka wykopała sobie norę pod sosną w miejscu gdzie nigdy nie dociera słońce i tam wyleguje się całymi dniami:) Rezolutna wiejska suka z niej:) Ostatnio p.Irena zapomniała zamknąć furtkę z tej części ogrodu gdzie hasa Viki (przypomnę, że Viki serdecznie sięnienawidzi z jedną dobermanką stąd koniecznośc oddzielania suk)Siedzi w kuchni p.Irena razem z dwoma dobkami ,"a tu po chwili do kuchni wchodzi jakby nigdy nic zadowolona Wiki .Wszystkie zgłupiały,przeszły obok siebie obojętne a mnie krew w żyłach ze strachu zamarzła. Na szczęście nie były sobą zainteresowane i Wiki grzecznie poszła sobie we werande" Albo nienawiść przeszła albo obie byłby tak zdziwione że się spotkały że nie zdążyły skoczyć sobie do gardeł:)
  2. Ciotki wrocławskie czy któraś by się nie skusiła na małegokociaka a konkretnie na danie mu dt na jakiś czas? OD 3 dni poluje na małe, ok6 tyg kociaki na podwórku, niestety mamusia i ciocie twardo ich bronią, ale jutro w koncu muszę je złapać bo inaczej karmicielka zawiezie je do schroniska:( Dla jednego mam już dom stały, ale problem z drugim, nawet jak się uda go złapać to nie mam co z nim zrobić. Jak go nie zabiorę to podejrzewam, że pani karmicielka w końcu go złapie i zawiezie do schronu, a tam przepełnienie i pauleko na przemian z karco i kociak padnie:(
  3. [quote name='Poker']Podczytuję watek i zastanawiam się dlaczego Malwa musi mieć sterylkę? Z tego co wiem , to w tytule wpłat na fundację powinno się pisać darowizna,a nie datek.Wtedy można odliczyć od dochodu w rocznym PICie[/QUOTE] Można wpisać i "darowizna", ważne żeby był wpis "cele statutowe IGA":)
  4. [quote name='kikou']Malwina pięknie dziękuje za bazarek :) na jakie konto wysyłać pieniądze na lek dla Igusi?[/QUOTE] Igusi użyczyła konta fundacja 2+4 Fundacja „Dwa plus cztery” ul. Sienkiewicza 40/15 50-335 Wrocław NIP 898-216-71-47 KRS: 0000341427 REGON 021120759 Numer Konta: Alior Bank 18 2490 0005 0000 4520 3065 5090 IBAN: PL BIC: ALBPPLPW Z dopiskiem „Datek na cele statutowe Iga” szira dopisz prosze w poście Igusi:)
  5. Dziadki które dostąpiły zaszczytu trafienia do szczeniakarni/geriatri mają wielkie szczęśćie - mają osobne klatki, małe bo małe ale nikt im nie przeszkadza,nikt im nie grozi. Tak właśnie jest z Blackym, kica sobie po wybiegu, bez strachu przed atakiem([B] bo Burka już niema:)) [/B]ale co ma powiedzieć taki JAckie, ktory zaszczytu spaceru zazna raz na miesiąc,musi walczyć o jedzenie codziennie i chyba już się pogodził z tym że zdechnie w schronisku bo nawet przestal wychodzić do krat, do człowieka:(
  6. W pt dotarły nowe wpłaty: 30zł-MAg Foi 40zł - Agnieszka K.
  7. I ja również zapraszam na inny bazarek, w 1/4 dla Ramzesa:[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/254439-Sza%C5%82-letnich-ubra%C5%84-w-rozm-S-XL-na-4-dziadki-do-28-07-14do-20tej?p=22308738#post22308738[/url]
  8. Zapraszam na bazarek w 1/4 dla dziadzia Foczki:[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/254439-Sza%C5%82-letnich-ubra%C5%84-w-rozm-S-XL-na-4-dziadki-do-28-07-14do-20tej?p=22308738#post22308738[/url]
  9. Zapraszam na bazarek w 1/4 dla Malwy i w 1/4 dla Igi:[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/254439-Sza%C5%82-letnich-ubra%C5%84-w-rozm-S-XL-na-4-dziadki-do-28-07-14do-20tej?p=22308738#post22308738[/url]
  10. Zapraszam na bazarek w 1/4 dla Ramzesa:[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/254439-Sza%C5%82-letnich-ubra%C5%84-w-rozm-S-XL-na-4-dziadki-do-28-07-14do-20tej?p=22308738#post22308738[/url]
  11. Zdrowiej, zdrowiej najpierw, bo jak mówi moja babcia - zdrowie najważniejsze, reszta jakoś przyjdzie:)
  12. Tak, to jest De Niro z wałów:) Trafił do dobrego jak nie bardzo dobrego domu, ma swoją pańcią z którą kochają się miłością wielką:)
  13. Kur....ć tylko to mi się ciśnie na usta!
  14. Igunia o 13 opuściła schronisko:D W samochodzie pani ciekawska musiała jechać na kolankach i obserwować z przodu co się dzieje:) Kilka minut poźniej była już u swojej tymczasowej pańci, zwiedziła ogródek, zwiedziła dom, pani przypadły sobie do gustu:)Trochę nie chciała zostać w nowym domciu i popiskiwała za nami ale po chwili już nie było jej widać przy ogrodzeniu, widocznie poszła szukać nowej pani:) Dom tymczasowy przyjął Igunie bezpłatnie, karma i posłanko jużczekało na nią przygotowane. Do dyzpozycji Igunia ma cały dom i dość spory ogród, za płotem ma za sąsiadów 2 koty:) Dom musimy jednak wspomóc lekiem, więc prosimy o wsparcie finansowe - jedynie zakup jednego leku co miesiąc dzieli Igę od w miarę normalnego życia:)
  15. [quote name='Zosia123']Dzięki kochana za informację! A dlaczego jest w izolatce?[/QUOTE] Zosia w nim coś siedzi:( Zostałprzeniesiony do izo z powodu biegunki, jest teraz na intestinalu, nie wiem czy dostaje jakieś leki.Nie jest wychudzenie z zaniedbania czy wyglodzenia.Na głowie można się uczyć anatomii czaszki psa, nie wiem czy zarobaczony, czy problemy jak kiedyś i Atosa czy może jakieś raczysko go zżera, ale z psem nie jest dobrze, a wiesz jakie są diagnozy w schronisku. Trzeba go albo szybko wyciągnąć albo przynajmniej zdiagnozowac!
  16. A ja trochę z innej beczki, szukam chętnego domku który mógłby przygarnąć 3 dzikie kociaki które obecnie grasują po podwórku. Dość urodziwe więc szybko powinny znaleźć domki, potrzebny jakiś kąt żeby się oswoiły z człekiem:)
  17. Kociaki już zdrowe i czekają na domy:) Niestety tel milczy:( Z tego ci widzę w schronie i na stronach ogłoszeniowych to teraz jest zatrzęsienie kociaków:( A na podwórku kolejne 3 małe dzikuny czekają na odłowienie.... [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Koty/20140701_120305_zps4895e320.jpg.html][IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/Koty/20140701_120305_zps4895e320.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Koty/20140712_105511_zps95dc3c21.jpg.html][IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/Koty/20140712_105511_zps95dc3c21.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Koty/20140705_113956_zps79189870.jpg.html][IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/Koty/20140705_113956_zps79189870.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Koty/20140712_160853_zpse482f762.jpg.html][IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/Koty/20140712_160853_zpse482f762.jpg[/IMG][/URL]
  18. Jeśli chodzi o Igę i dt to wynikła całkiem nowa sytuacja, mam nadzieję,że jutro będziemy mogły przekazac dobre wieści - trzymać nadal kciuki:) Kasiu jeśli chodzi o Malwe to na skarpecie sterylkowej pytają o koszt sterylki? ja wszystko ciachałam za darmo więc nie mam pojęcia jak teraz ceny wyglądają:(
  19. [quote name='kikou']dziadeczek jest bardzo bezradny w tej swojej starości ale ku mojemu zaskoczeniu szuka kontaktu z człowiekiem, jak strasznie lubi jak sie go kizia po pleckach jak później biega i szuka tego kiziającego... i tak bezradnie biega w kółko bo nie potrafi odrazu znaleźc szukanego człowieka...ale jak słodko się cieszy jak znowu te znajdzie te ręce... całkiem energicznie majta ogonkiem... a z imionami to jest tak że jak piesio przychodzi to czasem jego imię do niego pasuje i zostaje, a czasem wygląda na kogoś innego ...i tak dziadzio Romek został dziadziem Foką... i on nawet chyba już wie że jest Foką, przynajmniej podnosi główkę zawołany...[/QUOTE] Biedny dziadulina....A jak Munczysław?pogodził się jużz faktem że ma konkurencje do kiziania u Tż?Mam nadzieję, że nie skacze do dziadeczka? Romek czy Foka - bez różnicy:) Grunt że reaguje na imię:)Nazwalam go Romek po moim wujku, który też czasami jest zagubiony w otaczającym go świecie:)
  20. Poleciało kolejne 250zł za pobyt Belgy'ego na konto hoteliku:)
  21. Dziadeczek jak na razie dostał 50zł od świętego mikołaja:loveu: A tu wpisy z innego wątku o dziadeczku od kikou: [quote name='kikou'] A z dziadziem Romciem mieliśmy trochę problemy, to stareńki biedaczek, strasznie trudno było mu się odnaleźć. Chodził po podwóreczku, nie potrafił znaleźć schronienia, przyniesiony do domu chodził zagubiony w kółko, lękał sie innych piesków, nie potrafił znaleźć wody... nie pozwalał wziąc się ze strachu na ręce, straszny biedak. W końcu usiadł w kąciku i szczekał i szczekał... i szczekał... biegałam i przynosiłam mu jedzonko wode , podusię... naprawdę dopiero późną nocą najadł się napił i uspokoił... znalazł dla siebie azyl w koszyczku najbardziej "schowanym" gdzieś za kanapą, daleko od centrum życia... Bałam się już że biedactwo cały czas będzie miał się tak kiepsko. Ale nie, długo to trwało ale dziadeczek uspokoił się, załapał gdzie drzwi, że można sobie swobodnie wchodzić i wychodzić i już teraz jest o wiele lepiej, biedactwo już nie poszczekuje, chodzi nawet dzielnie siusiać na podwórko.. ale tak trzyma się na uboczu, absolutnie nie wchodzi w żadne interreakcje z innymi pieskami. [/QUOTE] [QUO TE=kikou;22284348] też u dziadzia Romka (zwanego dziadziem Foką) o wiele lepiej, po cięzkim poczatku zaaklimatyzował się, chyba miał pana bo duzo bardziej lubi Tz-ta, drepcze za Nim dziarsko po podwórku, wczoraj siedział przy Pańciu ze trzy godziny dzielnie towarzysząc przy naprawie kosiarki (to wywołuje wielkie niezadowolenie u Muńczysława, który dotąd był jedynym pupilkiem Tz-ta), bardzo ożywił się, nie okazuje już lęku, nawet turlał się na pleckach i trochę biegał:crazyeye:, kiziany sporo już macha ogonkiem - ale bardziej jak jest kiziany przez Tz-ta :puppydog:;-)[/QUOTE]
  22. Romek- 16 lat, ledwo co słyszy, ledwo co widzi, z wielkim nieoperacyjnym guzem w pachwinie. Dziadek nie szuka już kontaktu ani z cżłowiekiem, ani z innymi psami. tupta po trawie z prędkością 10metrów na godzine.Wg schroniska dziadek na ostatniej prostej, kilka miesięcy góra mu zostało, a w schronisku to pewnie jeszcze mniej. Do Romcia uśmiechnęło się szczęście, znalazł ostoję i kikou gdzie został ochrzczony dziadziem Foką :) Dziadek jak to dziadek, główka już dobrze nie pracuje, wątróbka i nereczki też nie nówki prosto ze serwisu więc trzeba leków, a na to z kolei funduszy:( Prosimy o jakiekowlwiek deklaracje, nawet jednorazowe bądź małe ale stałe, żeby dziadek miał za co żyć jak najdłużej
  23. [quote name='kikou']u nas wszystko ok. Malwinka jest genialna, taka mała słodka madrala, pewna siebie, a jaka łakomczuszka jak się wdzięczy żeby dostać jakieś ciasteczko... radzi sobie biedula, daleko nie chodzi ale dokuśtyczka sobie gdzie potrzebuje.. też u dziadzia Romka ([B]zwanego dziadziem Foką[/B]) o wiele lepiej, po cięzkim poczatku zaaklimatyzował się, chyba miał pana bo duzo bardziej lubi Tz-ta, drepcze za Nim dziarsko po podwórku, wczoraj siedział przy Pańciu ze trzy godziny dzielnie towarzysząc przy naprawie kosiarki (to wywołuje wielkie niezadowolenie u Muńczysława, który dotąd był jedynym pupilkiem Tz-ta), bardzo ożywił się, nie okazuje już lęku, nawet turlał się na pleckach i trochę biegał:crazyeye:, kiziany sporo już macha ogonkiem - ale bardziej jak jest kiziany przez Tz-ta :puppydog:;-)[/QUOTE] To ja tym razem się starałam, chciałam takie swojskie imię dziadkowi dać, żeby się wpasował w towarzystwie a tu go Foką przechrzcili:D
  24. dominikabankert udało ci sięmoże porozmawiac ze znajomą o tych niemczech?
  25. [quote name='Makila']Ciągle zaglądam z nadzieją na dobre wieści. Ciągle o niej myślę. Czy sunia jest już leczona? U mojej Zuzi po miesiącu leczenia samopoczucie bardzo się polepszyło.[/QUOTE] W tym tygodniu powinniśmy mieć już leki na 1 mc na leczenie Igi.Pojawiło się też światełko w tunelu - jedna pani któa adoptowała ostatnio od nas staruszkę myśli nad daniem Igi bdt, ale nie wiemy jeszcze czy dwie babcie(Iga i rezydentka Tina) się ze sobą zgodzą.W weekend zapoznanie babć więc proszę trzymać kciuki. Niestety ewentualny dom jest w stanie zapewnić bezpłatne schronienie, karmę itp itd. na leki już niestety nie będzie stać. Na razie nie wiemy jaka dawka leku wystarczy Idze, trzeba metodą prób i błędów znaleźć odpowiednią moc leku, ale średnio ok 300zł miesięcznie potrzeba na niego(cena rośnie wraz z dawką).Prosimy o wsparcie, nawet najmniejsze deklaracje!:) Romeczek i Malwa dostali po 50zł od świętego mikołaja - szira zrób gdzieś meijsce na wpłaty dla Malwy i Igi a ja zaraz zmajstruje wątek Romka:)
×
×
  • Create New...