Jump to content
Dogomania

sunia2000

Members
  • Posts

    9854
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by sunia2000

  1. Zaprosze i tu na bazarek dla 3 tymczasów:):http://www.dogomania.com/forum/topic/146888-bi%C5%BCuteria-ro%C5%BCno%C5%9Bci-i-mnogo-letnich-ubra%C5%84-dla-tymczas%C3%B3w-do-30052015-do-2000/
  2. Zaprosze i tu na bazarek po częsci dla "kolegi" Cejlonka:http://www.dogomania.com/forum/topic/146888-bi%C5%BCuteria-ro%C5%BCno%C5%9Bci-i-mnogo-letnich-ubra%C5%84-dla-tymczas%C3%B3w-do-30052015-do-2000/
  3. MAm nadzieje że Aresik się nie obrazi jak u niego zaprosze na bazar :http://www.dogomania.com/forum/topic/146888-bi%C5%BCuteria-ro%C5%BCno%C5%9Bci-i-mnogo-letnich-ubra%C5%84-dla-tymczas%C3%B3w-do-30052015-do-2000/
  4. Mhh to niestety nie pomoge, moja suka stawia się do innych w domu i z dwiema sukami dużymi nie da sobie rady w razie wymiany zębów:(
  5. Zapraszam na bazarek, po części dla Gai:http://www.dogomania.com/forum/topic/146888-bi%C5%BCuteria-ro%C5%BCno%C5%9Bci-i-mnogo-letnich-ubra%C5%84-dla-tymczas%C3%B3w-do-30052015-do-2000/page-2
  6. Zapraszam na, w końcu skończony:), bazarek dla Hadesa, Pankracego i Gai:http://www.dogomania.com/forum/topic/146888-bi%C5%BCuteria-ro%C5%BCno%C5%9Bci-i-mnogo-letnich-ubra%C5%84-dla-tymczas%C3%B3w-do-30052015-do-2000/?p=16213577
  7. Zapraszam na bazarek dla HAdesika i Pankracego:http://www.dogomania.com/forum/topic/146888-bi%C5%BCuteria-ro%C5%BCno%C5%9Bci-i-mnogo-letnich-ubra%C5%84-dla-tymczas%C3%B3w-do-30052015-do-2000/?p=16213577
  8. mila-ada a jaki jest ten twoj pies?ten z avatarka?jakby to był inny psiak, jakies małe coś to może przygarnąć na sob/nd
  9. Figunia jest po zmarłej właścicielce, typowo mieszkaniowa sunia, tak że na pewno jest nauczona sama zostawać w domu.Poza tym większość dziadków całe dnie przesypia pod nieobecność człowieka:)
  10. Figa generalnie jest w dobrej kondycji, jeszcze żwawa, wesoła, tupta dzielnie na spacerach. Jest chyba w najlepszej kondycji z tych wszystkich dziadków, obecnie przebywa na boksach ogólnych jeszcze. Tak jak pisałam "rzekomo" ma przerzuty, bo najpierw weci schroniskowi mieli operować jej guzy, poźniej stweirdzili że jednak są nieoperacyjne, a po jakiś czasie usłyszałyśmy że ma przerzuty. W schronie nie ma możliwości zrobienia szczegółowych badań, tak więc tak diagnoza może nie być rzeczywista na 100%. Był kiedyś taki przypadek gdzie sunia niby miała przerzuty, zostało jej rzekomo kilka mc życia a po wyciągnięciu do DT i zrobienu badań okazało się że można bez problemu operować i suka żyje do dnia dzisiejszego (już ponad 2 lata). W przypadku Figi należałoby przede wszystkim zrobić komplet badań poza schroniskiem, jeśli faktycznie guzy są nieoperacyjne to niestety suni chyba niewiele pozostało bo guzy są niemałe:( Ale żeby zrobić jej badania to najpierw trzeba ją wyciągnąć ją ze schroniska...
  11. Hope mogłabyś potwierdzić na bazarku:http://www.dogomania.com/forum/topic/145848-obni%C5%BCka-50p%C5%82yty-ksi%C4%85%C5%BCi-ubrania-bi%C5%BCu-i-wiele-innych-w-okazyjnych-cenach-ju%C5%BC-od-1z%C5%82-dla-dziadk%C3%B3w-do-21032015-do-2000/?p=16107338 że dotarła kasiorka dla Blacky'ego?
  12. Hope potwierdź prosze na bazarku:http://www.dogomania.com/forum/topic/146306-moc-ubra%C5%84-dla-ksi%C4%99cia-bulba-do-14042015-do-2000/ że kasiorka dotarła, musze go rozliczyć żeby móc zrobic kolejny:) Przejrzałam wszystkie papiery - mam tylko płytki z badań Bulba, książeczki nie mam. NApisałam do fundacji po rozliczenie, mama nadzieje, że są jakeiś wpłaty:) Hope przypomnij mi co Bulbo brał? Wit B complex, traumells polfilin i co jeszcze?
  13. Dziadek Stefan dostał leki od ciotki KAwon - dziękujemy:) JEdna ciotka spoza dogo podarowała trochę kasiorki na puszki renalowskie wiec Stefanem wcina, ale niestety ma problemy z przyswajaniem - jednym końcem wejdzie, drugim zaraz wyjdzie i to po kilka razy dziennie:( Na dniach mamy załatwione usg. Do tego odwiedził nas wcześniej świety Mikołaj - dostała 120zł dla dziadków - dziękujemy:) W pon Stefan ma kolejne badania krwi - jeśli bedą lepsze to mógłby jeść normalną karmę z suplementami na nerki, jeśli się nie poprawią to nadal renal więc na razie te 120zł trzymam na karmę. Zobaczymy też czy usg udam się dostać w prezencie czy będziemy musieli zapłacić. Dla tych co nie mają FB, wieści od dt Kajtusia: Kajtuś odsypia schronisko. Prawie widać jak opuszcza go stres. W przyszłym tygodniu mamy badanie moczu, a za 2 tygodnie USG. Kajtuś bardzo dużo pije i dużo siusia. Koniecznie trzeba to sprawdzić. Poza tym wyniki krwi wskazują na problemy z wątrobą. Kajtuś dostał w prezencie puszki, bardzo dziękuję Marta Los!!!! I oczywiście dziękuję mojej nieocenionej Karolinie, za wsparcie finansowe Kajtusia i za zorganizowanie zbiórki kamy. Kajtek nadal potrzebuje mokrej karmy, bo chłopak je za trzech. Jak również tabletek wspomagających wątrobę... I wczoraj nasza zaprzyjażniona pani doktor wzięła do siebie....Bunie:) Na razie nie mam żadnych wieści, Bunie na razie czeka porządna diagnostyka, zobaczymy co pokażą badania. I zostały 3 psiaki - Ignacy,Złomek i Figunia....
  14. Hope książeczke wraz z wszystkimi wynikami ci zostawiłam:) Daj cynk co się trzeba z leków, zamówienie trzeba zrobić:)
  15. Perełka Stefan po serii kroplówek miał wczoraj kolejne badania krwi - mocznik i kreatynina trochę spadły, odstawiono mu kroplówki, obecnie ma jeść renal (suchego nie chce już jeść)dziś próba z puszką. Do tego ma dostawać coś z suplementów, wet doradził Lespewet, ewentualnie ipakitine - tu będę się jednak musiała uśmiechnąć do kawon5:) Podstawą jednak ma być renal, jęsli nie będzie chciał jeść suchej to nie wiem co z nim zrobimy. Przetrzymania psa na tzw "głodzie", jak zgłodnieje to zje raczej nie wchodzi w grę bo Stefan jest dość wychudzony, trzeba go jak najszybciej podreperować.
  16. A tu najnowsze zdjęcia Rupietka vel Złomka, kochanego potulnego, pociesznego dziadeczka:) [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Bartus/rup4_zpsxjdnbjwz.jpg.html][/URL] [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Bartus/rup3_zps2g1wrbp5.jpg.html][/URL] [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Bartus/rup9_zpskefcuub4.jpg.html][/URL] [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Bartus/rup6_zpsgw5yvzhm.jpg.html][/URL] [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Bartus/rupiec_zpssyjbynh9.jpg.html][/URL]
  17. Stefan na chwilę obecną nie ma nic:( Zadnej pomocy finansowej, jedynie ma troche renala, dopytam dziś jakie leki miał zalecone. Tu wyniki podstawowych badań [URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Bartus/11198729_1612451865634220_402203569_n_zpsammbbiiv.jpg.html][/URL]
  18. Zębów trochę ma, jak wychodził ze schronu to dostał trochę suchej i wcina, zawsze też można ją namoczyć jakby grymasił:)
  19. W sumie to 4:Rupietek, Ignacy, Bunia i Figa. Na dziś najpilniejsza Bunia, poźniej chyba jednocześnie Ignacy i Rupietek, i Figa:(
  20. Reasumując ostatnie dni, wiszenie na tel, jeżdzenie po lekarzach itp itd, a więc: Kajtuś, tak jak pisałam ulv, wylądował i mileny, wstępne badania nic nie wykazały, czyli to jednak była depresja, dziadek w domu ożywia:) Nie będzie zajmował miejsca bardziej potrzebującym więc dziadek szuka domu, dopóki go nie znajdzie zostanie oczywiście u Mileny ale jest jak najbardziej do wzięcia.A to pisze o nim opiekunka: "Kajtuś jest tam gdzie powinien być od dawna, w domu! To dom tymczasowy, ale Kajcior wydaje się całkiem zadowolony. Trochę o maluchu. To bardzo grzeczny pies. Potrzebuje pełnej miski ( apetyt mu dopisuje) kilku spacerów i trochę czułości, bo Kajtula kocha ludzi. W schronisku dużo szczekał, jeszcze więcej piszczał. Z tęsknoty za człowiekiem. Po fatalnej jednodniowej adopcji, został zwrócony, ponieważ rzekomo był tak głośny , że nie dało się z nim wytrzymać. Totalna bzdura!!! Kajtuś piszczał przez pierwsze kilka godzin. TYLKO kilka godzin. Później nastała cisza i trwa przez cały czas. Dzieciak jest grzeczny, bardzo czysty, pięknie zostaje sam w domu. Kiedy wychodzę, zasypia kamiennym snem. Na tyle twardym, że po powrocie muszę obudzić go głaskaniem , żebyśmy mogli pójść na spacer. To cudowny pies, który szuka wspaniałego domu. Kajtuś do czasu znalezienia swojego człowieka będzie u mnie. To nie jest tak, że pies jest już bezpieczny i można o nim zapomnieć. Nadal proszę o udostępnianie Kajtusia. Potrzebna jest też mokra karma , bo na tę chwilę chłopak wzgardził suchą karmą. Próbowałam z Acaną, Royalem i Pro Planem. Za każdym razem Kajtek odmawiał. Najchętniej je szalki Winston ( z Rossmanna ) ale nie gardzi również inną mokrą karmą. Chłopak będzie również potrzebował preparatu na kleszcze. Jeżeli ktoś chciałby pomóc Kajtusiowi , oboje będziemy bardzo wdzięczni. A na razie uśmiechnięty Kajcior pozdrawia ze swojej super miękkiej podusi.":) Stefan wylądował u kolejnej wolontariuszki, studentki, która prócz opieki i miłości nie może mu za wiele podarować:( Stefan na chwilę obecną miał tylko podst badania krwi w schronisku, mocznik 206mg/dl, kreatynina 2.95mg/dl - jest kiepsko ale nie tragicznie, widziałam psy z gorszymi wynikami, które wychodziły z tego, z tym że przydałyby się dodatkowe badania, chociażby usg, karma dla nerkowców, leki na nerki ale nie stać nas na to:( Może ma ktoś na zbyciu, po leczeniu psa troche renala lub jakieś leki?Nie pogardzimy a Stefan na pewno będzie wdzięczny:) No i na koniec Hadesik - od soboty na szczęście u kikou:) Niestety wizyta u lekarza nie przyniosła dobrych wieść.Kilka kręgów u Hadesika już zanika, nowotwór gnida parszywa powoli mu je zjada:( Na początku po obejrzeniu zdjęć wet stawiał nowotwór lub ostry stan zapalny, ale dodając do tego wyniki krwi i wychudzenie Hadesika to na 90% nowotwór:( Na szczęście rtg nie pokazało żadnych przerzutów. Wątroba na agrafkach, nerki w sumie ok ale na usg widoczne były już zwapnienia i lada chwila mogą wolniej funkcjonować. Na chwilę obecną Hadesika rzekomo to nie boli, jest na przeciwbólowych i na sterydach. Do tego hepatic i leki na wątrobę. Jednak w każdej chwili kawałek kręgu może dostać się do kanału rdzenia i wtedy już po Hadesiku:( Może to być za pół roku a może to być i jutro:( Koszt przebadania niemały ale zaprzyjaźniona fundacja zgodziła się ją pokryć, niemniej jednak będzie potrzebne wsparcie Hadesika - leki przede wszystkim co by ulżyć małej wredocie w ostatnich dniach, tygodniach życia. A wredocie dlatego, że mimo choroby kąsa wszystkie dziadeczki u kikou, ale tu już moze kikou coś więcej opisze:)
  21. Schronisko niestety ma ograniczone możliwości badan - morfologia, biochemia, rtg, usg to można zrobic. Szczegółowe bad krwi już odpadają. W przypadku Buni czy Figi to zazwyczaj jeśli pies nie ma zapewnionego miejsca to nie operują takich rzeczy - nie ma nikogo kto by zawalczył o te suki, tak pewnie odejdą w schronie to po co je jeszcze kroić:( . No i tu przydałby sie też kardiolog żeby ocenić czy gdyby guzy były do usunięcia to czy serce na to pozwala - kardiologa w schronie nie ma. Złomkowi to w sumie nic nie dolega, zapewne wątroba, nerki juz nie te ale nie ma żandych objawów. Ignacy - czekamy co jutro wyjdzie w podst badaniach krwi. Stefan - juz mniej więcej wiemy mu jest. Jeśli udaje nam się wyciągnąć jakiegos psa ze schroniska to prosimy o te badania które schronisko może zrobić a reszte wykonuje już "na mieście", no ale pies musi być już poza schroniskiem. Reasumując - czego trzeba?Domów na dozycie, a jak któryś już taki znajdzie to pomoc w opłaceniu weterynarza:(
  22. mari23 zawsze można pomóc:) chociażby rozsyłając wici, zapraszając do dziadków, o propagowaniu adopcji seniorów chyba nie musze wspominać bo ty chyba każda z nas robi:)
  23. Dziękuje za obecność:) W kupie raźniej:) Mylukier która na wątku inf pytała o dziadeczki już poinformowana co i jak, czekamy teraz na decyzje odnośnie pozostałych członków rodziny - może kolejny staruszek by się załapał:)
  24. Hortensja PRzyszła niedawno, wyglądala na krzepką i nagle z dnia na dzien osłaienie, krwawe biegunki, wymioty. Szira zdecydowała się ją wziąć awaryjnie do siebie, taki bardzo awaryjny DT, Hortensja już po wstępnym badaniach - wątroba pożal się boże, jakieś cysty w nerkach, guzy na listwie. Do tego podejrzenie chorej tarczycy i/lub cushing - czekamy na wyniki badan. Na wstępie u weta poszło prawie 400zł, niestety szira będzie musiała zapłacic z własnej kieszeni a to niestety nie mało dlatego też w jej imieniu prosze o pomoc w opłaceniu tych fv.Do tego Hortensja dostała trochę leków i koniecznie ma być na hepaticu. 27/07/2015 Hortensja pojechał do DS:) Babinka przebadana od stóp do głów. Wątroba szwankuje, do tego tarczyca. Na razie Hortusia miała zrobione: USG, morfologię, biochemię, badanie krwi po kątem tarczycy, badanie moczu. dostała antybiotyki, kroplówkę w poniedziałek. Teraz będzie jadła karmę dla wątrobowców Gastro Intestinal, oraz leki: Forthyron, Hepadol, Ciplin. Za 2 tygodnie kontrolne badanie moczu, a za miesiąc wątróbki. Na razie skutek jest taki, że nie jest już osowiała, nie ma biegunki, w kupie nie ma krwi, chętnie wychodzi na spacer. Badania i leczenie Hortensji niestety trochę kosztowały - łącznie 376,00 PLN. Ale efekt jest widoczny i zdaniem weterynarzy idzie ku dobremu:) faktura: https://picasaweb.go...490972480054098 Pomóżcie wyleczyć Hortensję i poratujcie ją grosikiem: Stowarzyszenie Help Animals ul. Sienkiewicza 10A 55-320 Malczyce Bank Spółdzielczy Środa Śląska 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010 koniecznie z dopiskiem "na leczenie i utrzymanie Hortensji" wszystkie wpływy: 2015-06-15 Mudliczka 30 zł 2015-06-22 jaguska 50 zł 2015-06-25 bazarek NikaEla 120 zł Stowarzyszenie Help Animals 50 zł Skarpeta Talcott 150 zł Anna W. 76 zł suma:476 zł wszystkie wydatki: 0029/06/2015 53,53 zł karma 20/2015 376 zł wet 21/2015 46 zł wet 22/2015 38 zł wet 25/2015 130 zł wet suma:643,53 zł saldo: -167,53 zł faktury: https://picasaweb.go...6/20Czerwca2015
×
×
  • Create New...