Jump to content
Dogomania

sunia2000

Members
  • Posts

    9854
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by sunia2000

  1. Karolina opisała chyba wszystko, lekarz stwierdził,że Slodzia mogłaby jeszcze pożyć dzień, dwa, później zaczęłaby się dla niej męczarnia. Ostatniego dnia juz nie była sobą, zamiast skakać na kraty jak to miała w zwyczaju, leżała na swoim posłaniu-już ją chyba pobolewało. Pocieszam się tym, że jako nieliczny ze schroniskowych psów odeszła w towarzystwie kochających ją ludzi. Słodziaku biegaj sobie szczęśliwie po zielonych łąkach! Pozdrów ode mnie moją Figę i Figa! Ciałem Cię już nie ma ale w moim sercu pozostaniesz na zawsze!
  2. Dostałam kilka zdjęć Vikuś, zacytuje też fragment maila od Kasi " "malutka" bardzo szybko, bardzo sie wyluzowała, już wygryzla każdego ze swojego koszyka(nawet jest troche niegrzeczna bo warczy na "wygryzionego neszczesnka"), kumpluje sie i bawi z duzym chłopakami... nawet wspinała sie na meble, siedziała na parapecie patrzyła przez okno na podwórko, macha zdrowo ogonkem jak wracamy do domu nawet po 10minutowej nieobecnosci.....próbowała tez ściągać kanapki ze stołu oraz skakała po pośceli.... :0" [IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/P1050997.jpg[/IMG] [IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/P1050998.jpg[/IMG] [IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/P1060002.jpg[/IMG] [IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/P1060001.jpg[/IMG] Na trzecim zdjęciu jest z przystojnym dobermanem, który pierwszego dnia zalecając się do Viki oberwał zębami-widać, że przekonał do siebie naszą "kruszynke":)
  3. [quote name='habits']No to jestem spokojny teraz hmmmm potrzebuje adres kikou bo jak bede w polsce to chce przyjechac do Viki :) hmmm ucalujcie Viki ode mnie :) wariatka mala pozdrawiam i czekam na zdjecia ...[/QUOTE] Jak przyjedziesz to razem pojedziemy, chcę zobaczyć pierwsze spotkanie wasze:)
  4. Nie wytrzymałam i też zadzwoniłam do Kikou:) Nowy opiekun będzie miał wielką pociechę z Vikuś (habits,to do ciebie :)) Vikuś zaczyna się otwierac, robi się bardzo serdeczna, no i do tego pojętna z niej psina. Jak w ciągu dnia zrobiła takie postępy, to jestem ciekawa co to będzie za miesiąc :) Co za sk.... takiego psa wyrzucili:angryy:
  5. Dziś zaglądałam do Rarytaska, grzał się w słoneczku, do krat nie chciał jednak podejść:( Smutny, zrezygnowany psiak:(
  6. Hehehe ten Lisio:) Juz wczoraj zwróciła na niego uwagę, może to miłość od pierwszego wejrzenia:) I Lisiowi trafiła się całkiem "niezła Suka":) Pewnie nie podejrzewał,że na starość los mu taką niespodziankę sprawi:) Dobrze, że stadko przyjęło Viki, bałam się,że będzie musiała być izolowana. Zuch dziewczynka z naszej suni, odżyje tam biedactwo. Już nie muszę codziennie zaglądać do boksu i sprawdzać czy żyję:) Vikuś caluski i powodzenia w romansowaniu z Lisiem:*:)
  7. A w jakich godz zabrali go do schroniska? Pytałam o umaszczenie bo ok.11 przywieziono rudego psa i od razu poszedł na operacje. Czarnego, duzego niestety nie widziałam:(
  8. Czy ten potrącony pies był jasno rudy?
  9. Dziś miałam okazję poznać osobiście Lisia-urocza psina! Spodobała mu się "moja" Viki, ale niestety bez wzajemności i Lisio dostał w prezencie kłapnięcie zębami:)
  10. Nie wiem czy zauważyłyście, że sunia ma 2 guzki na grzbiecie przy ogonie. Wet schroniskowy mówił,że nie wygląda to groźnie, ale dobrze było by to wyciąć. Może skonsultujecie to z innym lekarzem?
  11. Bosko:) Szkoda tylko,że nie było mi dane się pożegnać:(
  12. No ja we wrocławskich specjalistach nie jestem obeznana, nie miałam nigdy potrzeby takiego szukać. Mam nadzieję,że ktoś kogoś zaufanego doradzi:)
  13. Kikou czyli Kasia mieszka w Uboczu, ok.120 km od Wrocławia-1,5 godz drogi samochodem. Pod koniec maja jadę w odwiedziny do Viki, wtedy też chciałabym zapłacić za kolejny miesiąc. Jak trochę się ogarnę (od 4 rano na nogach) to przejrzę zdjęcia Viki z nowego domu i prześle:)
  14. A przydało by się i jedno i drugie:)
  15. Tofik śmigaj na pierwszą!
  16. [quote name='bros']potrzebne byłyby choćby najmniejsze wpłaty, żebyśmy miały z czym ruszyć, auto na pewno znajdziemy a ja juz moge się zdeklarować jako pomoc w transporcie i wizycie. [B]Sunia2000[/B] napisz co myślisz o tym[/QUOTE] Jeju..pytają mnie o zdanie-na prawde zaczynam się czuć doceniana:) to jest bardzo dobra myśl:) zmienie tytuł inf o potrzebie $ na wizytę. Wyciągnięcie go ze schronu mam nadzieję,że nie będzie problemem-jutro się wypytam. Co do pieniędzy, to ja mogę tylko z jakieś 20zł dorzucić, wszystko na co było mnie stać przeznaczyłam dla Vikuś.
  17. Dziś miałam przyjemność (w końcu)poznać Kikou i jej psiaki:) Ja tez chce tak jak ona-jak to całe stado otoczyło i się łasiło, to od razu człowiekowi ciepło na sercu się zrobiło:) Vikuś zniosła podróż bardzo dzielnie, czyli całą przeleżała spokojnie. Wystraszona jak zwykle, trochę pokąsała rezydentów Kikou na dzień dobry (nie lubi tłumnych powitań:)), ale po chwili już było umiarkowanie dobrze. Zobaczymy jak jej minie pierwsza nocka?
×
×
  • Create New...