Sunia jest już po jednym zabiegu usuwania guzów, czeka ją jeszcze drugi, ale pytałam weta i powiedział, że spokojnie można jej szukać domu, najwyżej na zabieg przyjedzie z nowego domu. Oceniona jest na 16 lat, ale w życiu bym jej tyle nie dała, żywiołowa, energiczna babka z niej. Ma delikatną nadwagę, gdyby ją odchudzić to by jeszcze odmłodniała:) Danych biurowych nie posiadam, będę miała jutro chyba że Basia mia ją gdzieś spisaną:)