Jump to content
Dogomania

danavas

Members
  • Posts

    11967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by danavas

  1. a takie dostałam MMS-em od właściciela:) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1ed0cd2bec5b4248.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/584/1ed0cd2bec5b4248gen.jpg[/IMG][/URL]
  2. jeszcze u mnie:) ale około 19-tej będzie w swoim domu..........
  3. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4ba4a14136c385df.html"] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1936/4ba4a14136c385dfgen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1272adf5ba85a01c.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1709/1272adf5ba85a01cgen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/adbe8dc18b3d3733.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1936/adbe8dc18b3d3733gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/adbe8dc18b3d3733.html#"] [/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6ec60d041833e4a2.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/583/6ec60d041833e4a2gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6ec60d041833e4a2.html#"] [/URL]
  4. [quote name='Lu_Gosiak']i mam nadzieje, ze tu zostanie....wystarczy juz Mu przezyc...[/QUOTE] też mam takową......
  5. To dostałam na maila od Karmelc w niedzielę....i...wklejam tak jak przyszło..... A wiec...Misiek po ucieczce,jakby mogl to chyba wisialby mi na plecach 24 h,odgania inne psy byle tylko wkrecic sie na kolanka,zeby sie tulic i byc glaskanym,na spacerach juz tak nie fisiuje,co chwila przybiega i sprawdza czy jestem,zaraz musze go wyglaskac i mowie mu ze moze dalej biegac,wiec biegnie ale na chwilke i zaraz wraca.pieknie tez juz aportuje,podglada jak to robi moja Gucci i calkiem niezkle sobie radzi,pewnie to tez jest rywalizacja o glaski,ale Gucci nie jest PAZERNA i dzieli sie mna z Miskiem,tylko Max nie jest na tyle wyrozumialy i czasem warknie na Miska,w ogole Max to cholera totalna,nie lubi jak cos mu sie karze a jak chce akurat wlezc w jakies krzary a nie ma pozwolenia na to potrafi sie odgryzc doslownie,w ten sposob dziabnal moje duze dziecko,bo bardzo chcial wlezc pod sterte desek,mlody go chcial odciagnac a ten go cap za reke,dlugo tez trfalo zanim Max nauczyl sie ze przy stole jedza ludzie,czasem jak probuje sciagnac cos ze stolu a ja go skarce SLOWNIE to burknie do mnie ,wtedy biore go za szelki i odprowadzam na miejsce co Maxowi bardzo sie nie podoba,widac ze byl bardzo rozpieszczanym psem,no ale ja musze byc twarda i mu nie odpuszczac bo cos z niego WYROSNIE?????nie lubi tez innych psow,oswajanie go z moja banda trwalo dlugo,bo Max nawet nie probuje nawiazac kontaktu ,tylko od razu skacze z pycholem,wiec wiele godz i wiele km musielismy zrobic nim oswoil sie z moimi DZIEWCZYNAMI,ale te juz w pelni akceptuje,szczegolnie lubia sie z moja amstafka Gucci,ktora wiecznie chce sie bawic i ciagle go molestuje a jak Max nie chce i warczy to lapie go za szelki i ciagnie po mieszkaniu,wiec chcial nie chcial,Max musi sie z nia bawic a jak juz sie rozbawia to i Misiek i Moja Buffka dolaczaja sie do tych harcow i mam ARMAGEDON w domu!!!!Niestety obcych psow Macx nie toleruje a nie mam zadnych zaznajomionych tolerancyjnych psieskow na chwile obecna,wiec poki co ZAPOZNAWANIE musze odlozyc na inny czas..... to tyle milej niedzieli paaaaa
  6. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6d48965acefdbb37.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/583/6d48965acefdbb37gen.jpg[/IMG] [/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a13fbafe0d67a819.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/552/a13fbafe0d67a819gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8040924a8b1fab58.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1950/8040924a8b1fab58gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4c4ff3dcad5f4366.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1930/4c4ff3dcad5f4366gen.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia tak na szybko, i jakieś porozciągane ale przejazdem byliśmy więc nie było czasu na wielkie pozowanie...Misiek żyje, ma się dobrze, siedzi w PL a na dowód tego moja piękna facjata....;) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/68567a9c7c66bcbf.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1796/68567a9c7c66bcbfgen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6d48965acefdbb37.html"] [/URL]
  7. [quote name='zuzlikowa']Jak dzisiaj wygląda sytuacja suni? Gdzie teraz sunia przebywa? Kto prawnie opiekuje się psiakiem: osoba prywatna, czy też organizacja? Czy jej adopcja zagraniczna jest rozpatrywana i ew. na jakich zasadach? Czytałam,że padła propozycja zamieszkania suni w mieszkaniu, ale nie znalazłam info, czy propozycja była realna i sprawdzona. Dla suni, która ma umiejętność przesadzania ogrodzeń, to całkiem dobra oferta o ile reszta warunków także jest odpowiednia( dość miejsca, niskie pietro, ew. winda,... itd... dobrze zaopiekowany i wyspacerowany psiak, mieszkanie potraktuje jak budę i nie musi ono być dla niego jakąkolwiek niedogodnością. Szczególnie przy odpowiedzialnym i znajacym potrzeby gigancika opiekunie). Czy ta propozycja była realnie odpowiednia dla suczki?[/QUOTE] Kochana to mieszkanie to byłą oferta tymczasu, Hania jest pod opieką ludzi do których przyszła po ucieczce... jej adopcja zagraniczna nie byłą brana pod uwagę... dziś podpisuje z państwem umowę adopcyjną i Hanka będzie miała dom, wkleję foty wieczorem...
  8. dziś jadę do Panstwa podpisać umowę adopcyjną... Hania zostaje u nich... zdam relację wieczorem, wkleję zdjęcia... odnośnie postu Molly, sprawą zniesławienia już zajął się prawnik.
  9. [quote name='malagos']a jaki koszt tego dt u pana Henia?[/QUOTE] powiedział mi ze 300zł i w tym już karma, transporty do weta...
  10. [quote name='Yoana']Super wiadomość, bardzo się cieszę z takiego obrotu sprawy. A "Spike" na Mikiego reaguje?[/QUOTE] nie bardzo:) na Spike reaguje....hehehehe
  11. mam tylko nadzieję że Kapsel ma teraz co jeść... i już więcej nie zamierzam zabierać:) dziś będę u Miśka bo jadę z innym psiakiem do Wrocka do neurologa. Po drodze zrobimy Misiakowi foteme:)
  12. Dziewczyny... Molly niestety, (nie chciałam ale muszę to napisać), ona nie pracuje , nie ma żadnego zatrudnienia... kupuje gdzieś za grosze perfumy i chodzi od domu do domu, stuk puk, może pan kupi.... jak kupi to ma na chleb, jak nie kupi to nie ma, nie jest jej stać na adopcje Kapsla, ja nie twierdzę że ona mu zrobi krzywdę, że będzie źle traktować... wiem że ona w tej całej swojej paranoi i opętaniu wierzy w to co wypisuje, koszmarne to jest bo co bym nie napisała i jak nie tłumaczyła, ona będzie przy swoim obstawać.... ja jej musiałam konto na telefonie doładowywać żeby mieć z nią kontakt, bo nie miała na kartę do telefonu, chciała ode mnie pożyczać pieniądze na mieszkanie, jej nie stać na psa.... (i przykro mi że musiałam to napisać... bo jestem przeciwna wywlekaniu na forum czyjegoś życia prywatnego... źle się z tym czuje, ale jak inaczej wytłumaczyć...?) drugi powód, ona ma w Anglii chłopaka i wyjeżdża do niego tam, pisałam że Misiek ma dt do maja bo potem jej nie będzie...aż mi się nasuwa afera z angilesko-polskim handlem psami...;) ale poważnie.... nie dostanie psa bo na dt się nadaje, ale na dom stały niestety nie... z powodu sytuacji finansowej i planowanego wyjazdu... i jakby to wszystko jest nieważne dlatego że ja jestem właścicielem psa, którego zabrałam z ulicy do domu i leczyłam za swoje pieniądze... to nie jest pies fundacyjny ale mój.... nie zbierałam na niego pieniedzy na konto fundacji,nie zbierałam na niego żadnych pieniędzy, za wszystko płaciłam ze swoich środków.... zaopiekowałam się nim ,zabrałam do domu, gdy trafił do mnie Spike z połamanymi kosturkami(pies fundacyjny) stwierdziłam że Molly nie ogranie psa z wypadku, dlatego dałam jej Kapsla na te kilka dni... tyle w temacie.... Misiek teraz Ty jesteś gwiazdą i piszę tylko o Tobie....
  13. [quote name='xxxx52']Balbinka to jest mala sliczna kaczusia z bajek dla dzieci,to tez zwierzatko[/QUOTE] wybaczcie ale umarłam ze śmiechu:) XXXX52 za ten wpis to masz u mnie mistrza..;)
  14. [quote name='monika083']super,a jak go namierzyli?[/QUOTE] jego kolega kupował cegiełkę dla Spika:) głos mu się trząsł jak dzownił:) bardzo miły facet... jutro pojadę ze Spikiem do nich i będziemy myśleć co dalej:) nie wiemy jak się Spike z Rędzin znalazł w Czestochowie.... oni go szukali u siebie...a on był w gabinecie...:)
  15. w nosie głęboko mam oskarżenia tej niezrównoważonej kobiety.... nie będę tego komentować... Spike jest u mnie jest bezpieczny i świetnie się czuje.... i wiecie co??? on nie ma na imię Spike tylko Mikuś vel Miki!!!!! i przed chwilką dzwonił do mnie pan który mówi że Spike jest jego!!!! Ale się cieszę:) teraz dostałam MMS-a z jego zdjęciem jak siedzi przy stole w kuchni:):)
  16. [quote name='Wiola&Miłosz']Czy jest ktos chetny by pomoc miska oglaszac?? Ostatnio robilam mu ogloszenia i jeszcze ktoras ciotka.. Trzeba je ponowic..[/QUOTE] [quote name='joaska8']Ja robiłam na fb ogloszenia mogę ponowić bo zalezy mi aby MIś domek znalazł i najważniejsze aby kochający a nie ważne w jakiej części kraju. W kłótnie się nie mieszam nie moja sprawa a sama widziałam jak Danavas Miśka szuka, okleja dzien i noc bo pomagałam jej raz wiec moje zdanie takie, ze gdyby jej nie zależało na psie to by spała w najlepsze a nie zrywała się z łózka bo telefon dostała.[/QUOTE] dzięki dziewczyny, ja jeszcze jutro poszukam bazarku z ogłoszeniami.... poczytajcie moje watki, zobaczcie ile miałam psiaków na tymczasie, były u mnie w domu... za darmo!!! pierwszy trafił do mnie 2 lata temu.... nawet za karmę nie liczyłam, kupowałam ze swoich...jakbym chciała zarobić wystarczyło powiedzieć że chcę kasę za te psy.... nie będę się dłużej zajmować tym tematem.... macie wątpliwości co do mojej uczciwości, nie zmienię tego... nie będę się tu bronić ani wybielać... taka siła internetu, wszystko można napisać.... i co ja napisze, co Moly napisze... słowo kontra słowo... wierzcie jej jak chcecie... ja pracuje na swoją opinie działaniem, nie gadaniem... kończę ten temat i wieszajcie na mnie psy i przypinajcie łatkę oszusta... widzę że Molly już w akcji i żywiole .....wiec.....dobrej zabawy....
  17. [quote name='Wiola&Miłosz']mowilam ze jestes podla to nikt nie wierzyl;) poczekam az tutaj napisza ze z boczka smalec wytopilas bo schudl;)[/QUOTE] stara ja mu nerki wycięłam....;)
  18. [quote name='piescofajnyjest']sliczny:) Aga, ubieraj mu ten kolnierz!!!!!!!!!! te rany na lapce to bardzo zle wygladaja....[/QUOTE] wiem właśnie.... ten mały pimpek sobie to lizał ale już fajnie wygląda, zrobił się strupek... wiecie że on dziś ze mną pod kołderką sobie lulał:) taki mały a się rozpychał... niestety mój laptop wczoraj zastrajkował....i nie mam jak fotek wrzucać... moze kupie dziś czytnik kart bo na naprawę to sobie zdrowo poczekam... Spajkulek już fajnie... coś tam drepta... stara się nie załatwiać w domu, choć kupal rano na środku korytarza skutecznie zagęścił atmosferę....;)
  19. Pan Henio mieszka w okolicach Góry Kalwarii, aktualnie ma dwa swoje psy i jednego Herbuska, mojego tymczasowicza który mieszka u niego już długo i jesteśmy w trakcie rozmów o adopcji chłopaka przez niego. Warunki są ok, nie są domowe niestety, ale psy mogą do domu wchodzić... ta kanapa co mówiła Ziober jest w budyneczku gospodarczym a z niego otwarte drzwi na podwórko.... Pan Henio jest na rencie, ale to młody facet (40 parę lat.... ). On nie żyje tylko z tego co ma z psów... jak miałam problemy z kasa to mi czekał nawet pół roku na pieniądze... on lubi psy i robi to bo lubi i mu się nudzi;) ma ogrodzone podwórko, wydzielone tylko dla psiaków, w lato stawiał nowe kojce... Jego teren to wielka łąkę gdzie psiaki puszcza na długaśnych linkach... Psy wychodzą na spacery kilka razy dziennie. Pan Henio coś tam sobie zawsze dłubie na podwórku. Jeśli on gdzieś wyjeżdża to jego pomocnik jest z psami. Dla psiaków warunki bardzo fajne, dla nas trochę gorsze bo nie ma relacji na dogo z tymczasu. Pan Henio mówi , że on nie będzie siedział na dogo bo tu się każdy kłóci, a on woli w tym czasie iść z psami do lasu ;) ale kto chce może do niego zadzwonić i powie wszystko o psiaku. Można podjechać, zobaczyć, odwiedzić.... do jedzenia mięcho, kupuje i mieli z warzywkami, był u niego mój zagłodzony psiak z interwencji, po odkarmieniu ze szkieletu zrobił się pączek... Podejście do psów ma fajne, nie jakieś tam wyszkolone czy fachowe, ale z serduchem... Ja daje tam psy bez stresu i zawsze jest ok, jak mój Herbusek zwiał to Pan Henio wyjeżdżał bak za bakiem i zachorował bo w deszczu szukał go od rana do wieczora, znalazł oczywiście...sam wyznaczył nagrodę i wydrukował plakaty. Ale kochane, to jest Wasza decyzja...
  20. [quote name='piescofajnyjest']Hanka, nie przesadzaj.....zeby sie problemy z nia nie zaczynaly robic.....[/QUOTE] to było na zasadzie ochrony, nie zrobiła mu krzywdy, ale ostrzegła.... oby się nie rozkręciła...
  21. chwile mnie nie było....ja już zhandlowałam setki psów...;) a te tu tylko pierdoły piszą..... ech...
  22. jeśli z tego wątku zrobi się syf... nie będę nic pisać... ani odpowiadać na zarzuty z tyłka wyjęte.... informacje są na wątku, wystarczy przeczytać.... będzie szum....ok...... kto się ma wyżyć ten się wyżyje... a potem się znudzi..... i nikt o Miska nie zapyta jak już bywało razy wiele.... dobranoc...
  23. [quote name='ania shirley']Danavas, a jak było z opłatą za Miska u Molly? Molly była BDT, czy miała brać 200 zł? I co z bernardynką - ma dom czy dalej jest w DT?[/QUOTE] już wcześniej napisałam że pobyt Miśka będzie mnie kosztował 200zł czyli praktycznie tyle co on przeje.... i dostarczyłam go z karmą którą kupiłam....w efekcie wyszło 500zł za 3 dni, bo tyle wydałam na jego poszukiwania.... Hania... moja wypowiedź brzmiała..."ja myślę że oni ją zostawią"...i powiedziałam to do Molly gdy wiozłam Hankę na zdjęcie szwów... oni co chwile się naradzają proszą o jeszcze kilka dni, wiadomo że to duży pies i duży wydatek.... Pan mi raz powiedział , że ją chcą, potem zadzwonił, że w sumie jej się należy lepszy dom niż zakład pracy... jutro tam zadzwonie i dla świętego spokoju powiem że tu i teraz chce konkretów... pewnie powiedzą że ją chcą... tylko na ile będzie to ich i tylko ich dobrze przemyślana decyzja.... a i owszem wożę tym ludziom karmę... i umówiłam się z nimi że będę wozić aż do marca, bo wtedy kończy się zastój w firmie i będą lepiej stać finansowo... oni tam dokarmiają cała ulicę psiaków... Molly, proszę Cie.... spraw sobie psiaka, załóż mu wątek, martw się o niego gdy na wątku zrobi się pusto.... a nie właź na czyjeś i nie niszcz oszczerstwami czyjejś żmudnej pracy... i czegoś w co ktoś włożył całe serce... a jeśli jeszcze raz na wydarzeniu Miśka zamieścisz takiego posta jak przed chwilą (ten który usunęłam) że ja handluje psami, to spotkamy się w sądzie... i wiem że nie będzie to Twoja pierwsza sprawa.... bo aniołkiem nie jesteś... dziewczyny wybaczcie ale zamierzam ją ignorować... to jest wątek Miśka...i na Miśku się skupiam...
  24. dobry wieczór:) ręce opadają Molly...dziewczyno, ja nie wiem jakich Ty krzywd zaznałaś w życiu i co się stało że jesteś pełna nienawiści do całego świata... żal mi Ciebie bardzo...i mówię to całkiem serio... Fakty: Pies-kapsel jest brzydko mówiąc, ale zgodnie z prawem moją własnością... To samo powiedział Ci dziś policjant przez telefon, masz oddać psiaka i zgłosić się na komisariat udzielić wyjaśnień... od dwóch dni proszę Cie abyś oddała Kapsla.... kilka razy ostrzegałam że jeśli go nie oddasz prawnemu właścicielowi, czyli mnie to zawiadomię policję... to był Twój wybór... oddaj psa a wycofam to zgłoszenie... powiedziałaś mi wczoraj że spoko, że oddasz mi Kapselka, przecież nawet dziś rano umówione byłyśmy że o 11 odbierze go moja koleżanka... stała jak kretynka na ulicy a Ty foch... wczoraj oczerniałaś mnie na dogo na pw... a chwilę potem prosiłaś o pomoc w sprawie innego psa... teksty typu...wiesz aga, mam podejrzenia... ale jeśli się mylę to zaproszę Cie potem na piwo... co masz....pytam? jakie dowody na to że krzywdzę zwierzęta, na to że dostaje pieniądze za adopcje, jeśli masz takowe to śmiało... biegnij do prokuratury... jeśli nie masz to pohamuj się, bo ja się tam udam zgłosić sprawę o pomówienie... Tino: Fundacja której członkiem jest moja koleżanka Balbina... Tino pomogło w adopcji kilku moich psów(moich, nie otozowych), nie są to ilości hurtowe, pies przekazywany jest dopiero po pomyślnej wizycie PA, za opłatą 300 euro, pieniądze te wpływają na konto tej organizacji i jeśli z niego wychodzą to na ich miejsce muszą wskoczyć faktury, z tych wpłat ma ona obowiązek rozliczyć się na koniec każdego roku z państwem... gdyby tego co roku nie robili, nie mieliby pozwolenia na działanie... na co idą te pieniądze? ma ubezpieczenie psów, na ich ewentualne leczenie, na paliwo, jeśli pies idzie do adopcji a okaże się że był wcześniej chory , ale choroba została wykryta dopiero po adopcji, Tino za to płaci, bo dali do adopcji chorego psa... kupili wielką klatkę do łapania dzikich kotów, za jej pomocą odłowiłam już i wysterylizowałam za pieniądze od Tino masę kotek w Polsce, akcja sterylizacji trwa nadal już kosztowała kilkaset euro... Max , Boczek ,Barry... moje psy które mają wątek na dogo, nie zależnie od tego gdzie znajda dom, czy w Polsce czy w Niemczech Tino opłaca ich leczenie, Boczek miał wykonane zabiegi za 400zł, kastracja Maxa i Barrego również będzie z kasy Tino, Balbina jak jest w Polsce to wyciąga za każdym razem pieniądze i z tej puli kupuje karmę dla psów i kotów, te karmę rozdajemy karmicielom kotów i wożę ją po osobach które dokarmiają bezdomne psy... sama wiele takich psiaków dokarmiam.... każdy psiak który pojechał do Niemiec, do ds czy do jednego z kilku dt trafił w miejsce dokładnie sprawdzone... wielu domom odmówiono, bo się nie nadawały.... co kilka dni dostaje info o psach, filmy, zdjęcia, domy stałe maja kilka wizyt poadopcyjnych, na koniec lutego jadę do Niemiec i będę uczestniczyć w powtórnych kontrolach. Ktoś chętny? będzie miejsce w aucie, jeśli ktoś ma wątpliwości może się z nami zabrać... nie będę się tu kłócić i szarpać, ja robię swoje, działam zgodnie z prawem i z własnym sumieniem... Molly ja nie muszę handlować psami, mam z czego żyć.... a żyje sobie całkiem nieźle i nie narzekam na biedę.... powiedziałaś mi dziś przez telefon, że Ciebie zastanawia to że ja się tak poświęcam, że tyle robię i że muszę mieć z tego jakieś korzyści bo za darmo bym tak nie biegała i nie działała.... jednak takie wypowiedzi świadczą źle o Tobie, nie o mnie...
  25. [quote name='zioberek87']super czekam:)[/QUOTE] :) załatwione:) może Herbusek będzie miał kolegę:)
×
×
  • Create New...