Jump to content
Dogomania

danavas

Members
  • Posts

    11967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by danavas

  1. [quote name='zuzlikowa']Link do tego wątku jest między fotkami u góry w poście 282.[/QUOTE] dziekuje:)
  2. nie widziałam go...dziś też pracuje niestety i wrócę po 20tej, ale w piątek go poszukam i powiem dzieciakom w szkole, że jak chcą piątki z referatu muszą mi go złapać;) spotkałam wczoraj wujka i on mówił że ten psiak często biega pod jego blokiem, znika na kilka dni i znów wraca i że jak zaczyna się już ściemniać to gdzieś się chowa...ale nie wiadomo gdzie...
  3. dziewczyny kiedy będzie można zdjąć na stałe kołnierz? tzn kiedy nawet jakby nawet się tam lizał, czy drapał już nie będzie ryzyka że sobie coś zrobi?
  4. hopaj w górę Roszku!!!!!
  5. kurde no...mam nadzieję.....
  6. [quote name='zuzlikowa']Niestety nie wiem nic ponad to co tu wkleiłam. Ale może mnie te informacje umknęły?[/QUOTE] a jak możemy to sprawdzić...gdzie jest ten drugi wątek?
  7. czekamy na fotki chłopaka...myślę że niedługo Rodzinkowo nam je wyśle.... a Misiowi i innym psiakom wkrótce przypadnie wielki teren do biegania bo Pan Henio będzie ogradzał swoją łąkę....teraz biegają tam pod obserwacją ale niedługo będą mogli cały czas harcować na trawce:)
  8. ano więc lipa.... szukamy dalej.... idę teraz na spacer z Bobim to polukam może go spotkam...moi znajomi już wiedzą że jak ktoś go zobaczy to ma zrobić fotkę....
  9. [quote name='marra']Bobi wyspałeś się dziś dobrze po tej narkozie ?? ;)[/QUOTE] Bobi się wyspał...ja nie....spacerował sobie w nocy po pokoju i ocierał tym kołnierzem absolutnie o wszystko....rano już go chyba leki puszczały...ale zjadł tabletę i antybiotyk i znów machał ogonkiem...bardzo fajnie to znosi,myślałam że będzie gorzej...tylko nie może mieć kontaktu z Demolem bo rudy go liże po "wydmuszce"...więc chłopaki izolowane...idziemy zaraz na spacerek....
  10. [quote name='Lu_Gosiak']ze schronu w Częstochowie jest truskawa chyba[/QUOTE] to napiszę do niej...dzięki Gosiu:)
  11. [quote name='Kava']a wiadomo, gdzie on sypia?[/QUOTE] nie wiem...popytam ludzi to może się dowiem czegoś konkretniej...tylko że ja teraz dwa dni pod rząd pracuję po 10h...jutro po pracy ok 20tej pójdę go poszukać....
  12. nie widziałam go...mama mówi ze wczoraj go widziała...z sąsiadką rozmawiałam przed chwilą, powiedziała ze zrobi mu zdjęcie...ale ona też go nie widuje codziennie...jego dużo ludzi karmi i nie chodzi zawsze w to samo miejsce się okazuje....spytam jeszcze panią z budki z fast foodem...taki nasz wioskowy MCdonalds;)...oni lubia pieski, karmią je i zawsze tam się jakieś kręcą...
  13. dzwoniłam do Pana Henia...powiedział tak jak napisałam, że są dni kiedy Tobi biega zadowolony a są takie że nie ma sił ani ochoty na harce...ale ogólnie czuje się dobrze...apetyt mu dpisuje...specjalnie dla niego jest gotowana osobna porcja, bo kręcił noskiem i nie chciał jeść tego co reszta....Pan Henio już myślał że może odzywają się jakieś dolegliwości, ale miska gotowanego kurczaczka z bulionem pochłonięta przez Tobiego rozwiała te myśli:)...Tobi dostaje gotowane kurze mięsko...mieszane z dużą porcją warzyw, po miseczce 2 razy dziennie....i wcina to bardzo chętnie... chodzi sobie luzem po całym podwórku i kiedy chce może schować się do chłodnego pomieszczenia gdzie ma swoje legowisko....Rodzinkowo obiecał że wyśle zdjęcia....
  14. Justynka on tak biega z tym sznurkiem od jesieni już....wet powiedział że nie ma problemu...jak go złapię mam od razu przywieźć i mu zdejmą ten sznur....możliwe że nawet nie trzeba będzie go usypiać....ale jeśli miałby być pod narkozą to skasują jakieś 30 40 zł...wiec tyle mogę wyłożyć puki co...ale potrzebujemy deklaracji na dt ...dzwoniłam do Pana Henia powiedział że nie ma problemu żeby on go zabrał...może przyjechać po psiaka, a skasuje 300zł już z karmą...tylko te deklaracje.... a wet powiedział jeszcze że jak załatwię klatke to może do zagojenia u niego zostać...tylko muszę klatkę mieć...i tu apel do schroniska w Częstochowie bo wecio mówił że oni takimi klatkami dysponują i może mogliby porzyczyć...znacie kogoś z tego schronu????
  15. Bobi jest już po zabiegu....słaby jest ale do domu nie chciał...spacerował z mamą chwilę po ogrodzie....jest na lekach wiec chojraczy:) Zabieg był w Częstochowie w przychodni Vita jak był pod narkozą to obejrzeli jego opuchliznę na pyszczku....myślałam że to po tym jak go Kuba dziabnął, ale dziś zrobiła się z tego bańka z ropą...lekarz powiedział że to jest zbyt głębokie na ugryzienie, wygląda jakby coś mu się tam wbiło... mama mówi że już jak go ze schronu przywiozłam to parę razy jak go tam dotknęła odwracał pyszczek, tylko nic nie było widać i nie skojarzyłyśmy,a puchnąć zaczął wczoraj dopiero, może Kuba mu to naruszył....nie wiem...w każdym razie jest to oczyszczone i odkażone, a leki które dostanie po kastracji dodatkową będą łagodzić ten stan zapalny.... kupiłam mu obrożę przeciw pchłom i kleszczom taką co działa cały sezon, bo ta ze schronu nic nie daje...co dzień usuwamy mu nowe kleszczyska... finansowo wygląda tak: kastracja 200zł obroża na pchły i kleszcze 70zł paliwo gratis;) oczyszczenie ranki na pyszczku,kołnierz, antybiotyk i leki przeciwbólowe(na 3 dni) w prezencie od weta wydatki razem 270zł, aktualny stan finansów w poście 162 na stronie 7
  16. zaraz jadę z Bobim do weta...wypytam o wszystko i napisze wam wieczorem...po drodze może gdzieś uda mi się mu zdjęcie zrobić....
  17. [FONT=Comic Sans MS]takie mamy wpłaty: Pola53 - 10 zł [COLOR=red]V[COLOR=black],[COLOR=red]VI[/COLOR][/COLOR][/COLOR] Bela51 - 10 zł [COLOR=red]V[COLOR=black],[/COLOR][/COLOR] Kama83 - 10 zł [COLOR=red]V[COLOR=black],[COLOR=red]VI[COLOR=black],[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR] Ty$ka - 10 zł [COLOR=red]V[COLOR=black],[/COLOR][/COLOR] Tiger - 20 zł [/FONT][COLOR=red]V[COLOR=black],[/COLOR][/COLOR] danavas 30 zł [COLOR=red]VI[COLOR=black],[/COLOR][/COLOR] Marta507 130 zł z fb 216 z fb 10 zł razem wpłat: 473 zł zapłacone: 10zł robaki 18zł kleszcze 75zł transport 350 za dt zapłacone do 13go czerwca razem opłat: 453zł w kasie mojej 3 zł u Koosiek 10 zł(plus dolce)
  18. cioteczki wejdźcie proszę..... http://www.dogomania.pl/threads/209090-Nieufny-kundelek-ze-sznurkiem-wro%C5%9Bni%C4%99tym-w-szyje..prubujemy-z%C5%82apa%C4%87-i-zbieramy-na-dt?p=17018291#post17018291
  19. [quote name='jusstyna85']To już jutro kastracja?[/QUOTE] tak.... na 16tą...
  20. złapać by się dało bo dzieci go głaskają, tylko jak się zjawia ktoś dorosły to on ucieka, ale do paru dokarmiaczek już się przyzwyczaił i czasami daje się posmyrać....ale co potem jak już go złapię....trzeba na operacje nazbierać.....jak będę dziś z Bobim u weta to spytam ile może taki zabieg kosztować i czy oni potem przetrzymują do zdjęcia szwów psiaka.....bo jak mu się ten sznurek wytnie to musi być w czystych warunkach potem.... spytam może za konsultacje nie policzy....
  21. zerknijcie cioteczki proszę: [url]http://www.dogomania.pl/threads/209090-Nieufny-kundelek-ze-sznurkiem-wro%C5%9Bni%C4%99tym-w-szyje..prubujemy-z%C5%82apa%C4%87-i-zbieramy-na-dt?p=17018291#post17018291[/url]
  22. zerknijcie cioteczki proszę: [url]http://www.dogomania.pl/threads/209090-Nieufny-kundelek-ze-sznurkiem-wro%C5%9Bni%C4%99tym-w-szyje..prubujemy-z%C5%82apa%C4%87-i-zbieramy-na-dt?p=17018291#post17018291[/url]
×
×
  • Create New...