Jump to content
Dogomania

danavas

Members
  • Posts

    11967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by danavas

  1. [quote name='Lolalola']cioteczki czy doszla moja wplata dla przystojniaka??;)[/QUOTE] wszystko w drugim poście...jeśli miało byc inaczej to sygnalizujcie ciotki...bo ja mam na koncie już masę psów....staram się jak mogę ale zawsze gdzieś tam mogę się machnąć...jakby co proszę krzyczeć;)
  2. [quote name='pikola']Filmiki swietne.Ale fajniejsze chlopaczki na filmikach:cool3:Ze tak powiem,kazdy z innej parafii.Swietne towarzycho Ciotka.:loveu:[/QUOTE] :) no, ale dają czadu ..... trzymać w domu takie stado to jest szaleństwo;) a Herbus dziś znów uciekł. sterroryzował mamę i nawiał...biegał po wsi 6 godzin aż nie wróciłam z pracy i go nie złapałam...poszło łatwiej niż ostatnio:) wyrabiam się w tropieniu i łapance....
  3. [quote name='Roszpunka']Kiedy Herbuskowi będzie trzeba wpłacać deklaracje - teraz już, czy jak pojedzie do hoteliku ? Gdybym się zagapiła bardzo proszę o przypomnienie ...[/QUOTE] od razu bo jeszcze za paliwo będziemy płacić.... a jego wyjazd do dt może się zorganizować z dnia na dzień.....choć mam cichą nadzieję zę ktoś się skusi na te ogłoszenia..... ale wtedy i tak lepiej mu kastrację zrobić od razu z tych pieniędzy.... [quote name='Lili8522']30zł popłyneło do Herbuska[/QUOTE] dzięki
  4. [quote name='kakadu']cudne filmy, ale na tym drugim ewidentnie dokuczasz psu nie dajac mu spac ;)[/QUOTE] hehehe...on mi nie dawał spać kilka nocy wcześniej to sobie odbiłam;)
  5. [quote name='Marycha35']Dziękuję za zaproszenie, roześlę chociaż. Kochane psiaki na filmikach:)[/QUOTE] [quote name='Joodith']Dziękuję za zaproszenie. Aktualnie niestety nie mogę pomóc Maluszkowi, ale z całych sił zaciskam za niego kciuki.[/QUOTE] dziękujemy za odzew:)
  6. [quote name='magda222']Gdzie Foxiu teraz dokładnie przebywa? Miejscowość i województwo potrzebne do ogłoszeń :)[/QUOTE] Mikówiec koło Góry Kalwarii woj. mazowieckie Foxiu to nasza wspólna kochana morda jest:)
  7. podrukowałam ogłoszenia adopcyjne, znajomi mi pomogą i okleimy okoliczne miejscowości...jeśli ktoś zechciałby pomóc i powiesić u siebie to chętnie prześlę na maila...wysłałabym pocztą żeby nie trzeba było drukować, ale nie ma na to czasu niestety....
  8. przeszukam maile od Rodzinkowo może coś znajdę...ale wieczorem cioteczki bo zaraz idę do pracy...
  9. [quote name='moni12']Cioteczki rozliczenie jest mało czytelne. Rozdzielcie wpłaty stałe i jednorazowe. wpłaciłam 10 zł jednorazowej i 10 stałej.Nie wiem jak dla innych deklarowiczów , ale ja często wchodze na rozliczenie i zerkam ,czy w danym miesiącu zrobiłam wpłate czy przeoczylam . Deklaracji trochę na dogo jest, więc im czytelniej tym lepiej.[/QUOTE] ok ... dziś po pracy się tym zajmę....czekam jeszcze na 2 post od moda...wtedy w ogóle będzie już git;)
  10. dziękujemy za to allegro:)
  11. jakoś dajemy radę i już troszkę chłopak zrzucił....:)
  12. [quote name='koosiek']Doszło na moje konto jeszcze 50 zł od zdaje się Anuli 42 - przelałam kilka dni temu do Danavas.[/QUOTE] zaraz jak doszło dodałam do wpływów...post 800
  13. dziękuje Marinka...trochę cienkie te filmy ale żaden ze mnie kamerzysta;) [quote name='pikola']Ja tez dam 20 zl dla Herbuska.Bede wysylala razem z dekl.na Foxa.[/QUOTE] dzięki serdeczne pikola :)
  14. [quote name='magda222']W końcu udało mi się zrobić Foxiowi allegro: [url]http://allegro.pl/fox-w-typie-owczarka-dom-potrzebny-na-wczoraj-i1699225128.html[/url] Proszę o uwagi. Co zmienić, co dopisać. Allegro jest zwykłe. Bez bajerów typu wyróżnienie itd... Nie mam teraz kasy. Ale będę odnawiać do skutku. Trzymać kciuki!!![/QUOTE] bardzo fajnie:) zmieniłabym tylko ten zapis że sie nie zgadza innymi psami, bo puki co z każdym jest w dobrych stosunkach a ta łatka buntownika ciągnie się za nim ze schronu..teraz jest przyjazny i radosny:)
  15. u nas w domu to mama pełni funkcje karmiącej pieski....teraz musimy Kubę odchudzać, jest na diecie ilościowej bo wygląda jak włochata piłka lekarska....:)
  16. podnosimy wysoko Misiaczka i prosimy ciotunie o kasę na ciach jajuszka!!!!
  17. [quote name='Asencja']Skoro dziadzio Tobiś bryka szczęśliwy za TM to ja mogę dać teraz na Herbusia deklarację stałą 20zł./m-c.[/QUOTE] dziękujemy kochana:)
  18. Rozrabiaka uczy się chodzić na smyczy...ładnie reaguje na wszystkie ruchy ręką...jest bardzo pojętny i chętnie łapie nowości...chwila pracy z tym psem i nie będzie sprawiał żadnych kłopotów...głaskamy się już chętniej i częściej:) a spać nie będzie do puki nie zejdę na dół i go nie pogłaskam...inaczej piszczy jak głupi...bardzo wyje jak słychać sygnał karetki...zapodaje bardzo wysokie dźwięki, a Bobi mu wtóruje ale on z kolei jest barytonem...uśmiałam się dziś jak głupia przy nich.... byliśmy odwiedzić Gacusia...tego pieska co go do budy przygarnął...przywitaliśmy się...chłopaki się obwąchali i ku mojemu zdumieniu jak powiedziałam idziemy do domu, odwiedzimy Gacka jutro, Herbus obrót na pięcie i ładnie za mną do furtki:)) tak żałuje że nie może u mnie zostać już na zawsze...:( długo o tym rozmawialiśmy i nie da rady:(...... jutro drukuje plakaty adopcyjne....takie papierowe...będę słupy obklejać....marzy mi się żeby ktoś z herb lub okolic go zaadoptował...mogłabym go wtedy odwiedzać.... Zmarło się Tobiemu...kochanemu psiaczkowi który był na dt u Pana Henia....myślałam że Herbus będzie z nim sobie pomieszkiwał...ale niestety:( już się nie poznają..... Asencja swoją deklarację na Tobiego przeniosła na Herbuska.... brakuje nam więc 255 zł stałych a jesteśmy na półmetku...jeszcze tylko tydzień został...
  19. wskakuj wysoko nasz komandosie:)
  20. cioteczki moje...tu nie ma co płakać...tu się trzeba cieszyć że chłopczyk nasz miał darowane takie wspaniałe chwile...że jeszcze zaznał miłości i takiego jedzonka jakiego wiele piesków nigdy nie posmakuje.... co jest warte długie szczęśliwe życie jeśli tuż przed śmiercią zionie ono smutkiem, bólem i samotnością... czy pamięta się wtedy o tych miłych chwilach....myślę że nie...jest tylko cierpienie i żal nie do ogarnięcia... Tobi nie miał łatwo.... ale kiedy trafił do Iwon, narodził się na nowo...i to życie było piękne...trwało ono tylko dwa miesiące...ale opłacało się....taka dawka miłości i ciepła jaka została mu wtedy dana starczyłaby aby obradować kilka istnień.... i właśnie to pamiętał gdy odchodził, rodzinę i dom Pani Iwonki, łąkę i zieloną trawkę u Henia, te wszystkie ręce które go czule dotykały i uśmiechnięte ludzkie twarze mówiące głosem przepełnionym miłością.......odchodził spełniony....odchodził czyjś.....pełen wdzięczności...pewny siebie i ciekawy tego co go czeka po drugiej stronie....odchodził z podniesioną głową i całym sobą krzyczał: "Dziękuje kochane ciocie"....:) i tylko taki obraz mam teraz w głowie, życzę Wam aby zagościł także w waszych umysłach i ogrzał obolałe serduszka.......
  21. [quote name='Roszpunka']nie zaoferuję dużo, ledwie 10 miesięcznie :oops:[/QUOTE] Super ciotka...dzięki bardzo:)
  22. a dziś to był już całkiem stan przedzawałowy...Herbus uciekł...nie wiem jak...zabrałam Bobiego do samochodu jako przynętę...i zlokalizowałam drania pod sklepem mięsnym u pani Jadzi...złapał się na parówkę...a Bobi jak poczuł swobodę zaczął spylać....hehehehe w końcu goniłam obu:) ale dogoniłam...i już mamy opanowane tłumienie oporu przed wchodzeniem do samochodu:)....
  23. miały być fotki z biegania po trawie ale oni tak zasuwają że wszystko zamazane...więc są fotki z wczoraj ..... ...chłopaki zalegli:) a ja moje stanowisko pisania pracy semestralnej przeniosłam z garażu na korytarz;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/840/dsc00860b.jpg/][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/4813/dsc00860b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/dsc00857g.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/8568/dsc00857g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/833/dsc00858qp.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/649/dsc00858qp.jpg[/IMG][/URL] jak widać Bobinkowi troszkę przybyło ciałka:) a z ogłoszeń cisza...ludzie mają opory w ogóle przed adopcją ostatnio a co dopiero ślepaczka...nie wiedzą co tracą....
  24. a jeszcze dodam że dziś Herbus śpi z Bobim na korytarzu na czerwonym ręczniczku.....wiem że źle robię bo on się przyzwyczaja za bardzo ale ja nie umiem inaczej... chodzę i wyje ciotki bo serce mi pęknie jak będę go oddawać....Wy tego nie widzicie ale ten psiak to obraz wszystkich nieszczęść, jest taki wystraszony i pokiereszowany...a jednocześnie bezgłośnie krzyczy całym sobą o to żeby go kochać...ja myślałam żę będę miała dzikusa w garażu a on z każdą chwilą pokazuje jak bardzo chce zaufać....i robi ogromne postępy...mimo tego jakie mu wyrządzono krzywdy....w oczkach ma tyle nadziei...
×
×
  • Create New...