danavas
Members-
Posts
11967 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by danavas
-
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
danavas replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
nie na spacerek a na wycieczkę pod czeską granice;) teściowa zaprosiła i moja mama powiedziała że bez Bobiego nie jedzie:) Bobi poznał całą rodzinkę i psa Misia :) i podjadał smakołyki pod stołem.....a jak baaardzo późnym wieczorem wrócił do domu to szalał z radości że jest jego kocyk i Demol:) -
Misiaczku..... ciotka niedługo ma urlop i cały dzionek będzie wysyłać pw żeby do ciebie cała masa cioteczek przybiegła.....
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
wskakuj wysoko maluszku;) -
[quote name='marra']Nooooooo co za tytuł !!! :D ale niespodzianka i ulga zarazem. Też jestem za tym żeby małemu GPSa w dupsko wsadzić i po problemie :) widziałam że uszatek sobie poradzi :D takie życie nie jest mu obce, znalazł sobie wypasiony hotelik i było git :D A co do tego zakumplowania z psią koleżanką to żeby tylko mu nie przyszło do głowy ją wyprowadzić, znam takiego oj znam !! :D[/QUOTE] ale nikt nie powiedział ze to była suczka...on sobie znalazł kolegę a nie laskę;) kochane towarzyskie Herbusiątko...
-
dzień dobry chłopczyku:)
-
[quote name='Awit']Pisałam Ci danavas pw, ale zapchana. A ci ludzie nie wiedzieli, że w budzie z ich psem zamelinował się obcy?[/QUOTE] wiedzieli...ale co mogli...dobrze że go tolerowali:) widzieli że zadbany, obroża przeciw insektom na szyi to się o swojego nie bali.... może on tam nie siedział całymi dniami, więc mogli pomyśleć że taki łazęga w odwiedziny przychodzi...jak mojego Demola zanim trafił do mnie trzymali w budzie to codziennie przychodził do niego pies sąsiada....Demol wyciągał swój kocyk na trawkę a piesek "gość" siedział w budzie....zjadał mu jedzenie...wypijał wodę...a Demol był zadowolony że jest kumpel... A Herbusek oddalił się tylko o niecałe 3 km od Pana Henia... trzeba go szybko z Misiem zaprzyjaźniać, jak będzie miał u siebie koleżkę to ucieczki do obcych nawet mu do głowy nie przyjdą.....ode mnie też uciekał zanim się z moimi chłopakami nie skumplował....
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
danavas replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzień dobry Misiu:) -
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
wysoko Foxiu!!!! -
Dog Tales ma dom :) Bądz szczęśliwy Talesiku!
danavas replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
ano tyle ma..... [quote name='_bubu_']Z fotkami co tydzień to ciężko będzie ponieważ ja jestem w Bielsku a Tales pod Krakowem. Naszym "łącznikiem" :) jest karusiap, która dogląda Talesika . Nie zawsze ma możliwość zrobienia fotek w hotelu. Ale poproszę o coś nowego. Te ostatnie są tutaj: [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1742048737[/url] Nie wiem jeszcze kiedy znowu pojedziemy w odwiedzinki. Teles ma lepsze kupki, lepiej też wygląda, nie jest już taki chudy. Ale czy pozbył się kokcydii to się okaże po kolejnych badaniach. Niestety to lubi się wlec. Tak jak napisała pinczerka, w zasadzie nic się u niego nie dzieje. Temat ciągle krąży wokół badań kontrolnych kału i poprawy biegunki ;) Jak udało się pozbyć lamblii to wykryto kokcydia. Ale jest dużo lepiej i to najważniejsze. Tales przede wszystkim potrzebuje domu bo to wrażliwy psiak. Rozliczenie wygląda niestety tak: -342zł - diagnostyka z pobytem , leki -450zł - hotel kwiecień +142zł - Agnieszka W. ( w tym 112 zł z bazarku) -82zł - badanie , leki -450zł - hotel maj +20zł - Aimez_Moi -450zł - hotel czerwiec -450zł - hotel lipiec [SIZE=3][FONT=Arial] brakuje :2062zł[/FONT][/SIZE] Odzew z ogłoszeń jest znikomy. Od czasu do czasu kupuje mu pakiet ogłoszeń ale to mało . Ostatnio zamówiłam mu filmik na bazarku, pewnie niedługo będzie gotowy . danavas - bardzo dziękuję za zaangażowanie ! chciałabym mieć więcej czasu.. ale jest jak jest..[/QUOTE] -
spoko to ja to wrzucam na jego wątek i coś będziemy kombinować..... widzę ze on ma tylko 20 zł stałych...10 zł Aimez i 10 zł ja ( agnieszka w.) czyli generalnie kiszka....ale coś będziemy kombinować...tylko plisssssss...karpusia chciaż pół fotki w wolnej chwili.....
-
przebywał u tych ludzi na placu...dużym nieogrodzonym...od może 3 dni..gdzie się wcześniej błąkał trudno wyczuć.... tak jak myślałam władował się psu do budy i postanowił zamieszkać... cwaniaczek.... telefony się rozdzwoniły....smak nagrody poczuli nawet daleko od miejsca gdzie Herbuska zlokalizował Pan Henio....i gdzie na pewno go nie było.....heehhe
-
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
danavas replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Daj mi proszę Awit link do wątku tej suni co na nią deklaracja przeszła....i nr konta, bo nie umiem tego znaleźć....kasowałam skrzynkę i możliwe że usunęłam jeśli wysyłałaś.... -
świetny jest:) takie małe zazwyczaj są kłótliwe....pod moim oknem dziennie o 6 rano drze japę Ignacy...pies wielkości szczura...nie potrafią go upilnować bo taka mała weszka to się wszędzie przeciśnie, do moich psów między sztachetkami przechodzi...Ignaś krzyczy absolutnie na wszystko: na ptaki, samochody, na wiatr, na to że nic się nie dzieje... najpierw go usłyszysz a dopiero jak wytężysz wzrok to zobaczysz...;)
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
danavas replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
kasiorka poszła....zaokrągliłam do 55 zł... -
dobranoc chłopaku:)
-
Wychudzony i zaniedbany Timon ma swoje miejsce na ziemi!!
danavas replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
dobranoc nasz smutasie.... -
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
danavas replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
Heniu moja droga Aimez to po dzisiejszym złapaniu Herbusa to ma taki humor że jest pierwszy do balowania:) -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
danavas replied to Awit's topic in Już w nowym domu
rany...żeby tylko było dobrze....będę o nim myśleć...ciągle.....może jakieś dobre myśli do niego dotrą.... -
no nie odbiegł daleko...kilka minut drogi...Pan Henio mówi że przejeżdżał kilka razy dziennie tamtędy..... on sobie znalazł miejscówkę na czyims palcu...i nie dopytałam ale z czyimś psem podejrzewam... teraz pewnie odsypia sedalin... kozstował nas mase zdrowia chłopak...ale ciotki...nie ma tego złego...teraz jak zwieje to wiadomo gdzie go szukać...hehehe
-
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
danavas replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Diana S']Zawsze zadziwia mnie to, jak pies niewidomy sie porusza.... Nic nie widzi, a jednak widzi.... Jest cudowny....[/QUOTE] mało tego on się rozpycha łakociami:) zawsze musi byc najważniejszy...hehehe