danavas
Members-
Posts
11967 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by danavas
-
[quote name='Paja']Ciotki mam problemy zdrowotne ,będę mniej na dogo.Mój telefon zawsze jest w razie czego czynny. A kalviś rozrabiaka w nocy przegryzł kabel do internetu i byliśmy praktycznie do teraz odcięci od świata bo od razu wywaliło korki.co z tym poszło cała okolica nie miała 15 godzin internetu bo u nas jest głowny nadajnik i tylko musiałam zniesmaczonych sąsiadów słuchać. Kalvinowi trzeba koniecznie szukać domu nim sama z tym psem wylecę z domu za szkody.[/QUOTE] heheeh KAlvin to niepokorny typ:)
-
Gabrysia - ONka z ogromnym guzem ODESZŁA ZA TM :(
danavas replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dobrze ze dziewczynka już wcina, nabierze sił:) zawsze lepiej sprawdzać od razu każde niepokojące sygnały.... -
Gabrysia - ONka z ogromnym guzem ODESZŁA ZA TM :(
danavas replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak jest wyedukowana dzisiejsza młodzież...dla mnie większość z nich to młodociani przestępcy..... jestem z Wami myślami dziewczyny i wysyłam Gabuni pozytywną energię żeby zniosła wszystko dzielnie i szybko zapomniała o bólu..... -
[quote name='epe']Danavas! Ale inspektorzy jakiejkolwiek organizacji,robiąc interwencję zabierania psa,aby być w zgodzie z prawem, musza to robić w obecności policji! I najlepiej,aby policja była świadkiem zrzeczenia się psa i zrobiła notatke z interwencji! A kto się ma zrzekać psa,jeśli właściciela nie będzie?:cool3: Chyba wtedy potrzebny jest ktoś z gminy,oprócz policji - aby odebrać psa pod nieobecność właściciela! Tak jak ostatnio zrobił ŚTOZ w Kielcach!;)[/QUOTE] przecież dziewczyny już niejednego psa odbierały, więc wiedzą co robią...bądź spokojna....wszystko będzie jak należy... :)
-
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
danavas replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Kochani... TO JEST TEN DOM!!! Dom, w którym o Jaszce się mówi "moja Jaszka", gdzie wszystko na nią czeka - obróżka migająca w nocy, gdy już Jaszka będzie mogła być spuszczana ze smyczy, a będzie zima i wcześnie ciemno - przecież trzeba wiedzieć gdzie się pies podziewa - adresówka w kształcie serduszka, sweterek na zimę własnej roboty, a przede wszystkim SERCE! Widziałam łóżko, na którym będzie spała, kącik, gdzie będzie miała swój azyl dzienny, piękne, duże zielone podwórko, po którym będzie spacerować. Usłyszałam pełne wzruszenia opowieści o poprzednich suniach pani Edyty, widziałam zdjęcie ostatniej suni - Kofki, która w szczęściu dożyła 17 lat! Córka p. Edyty też jest piesko zakręcona i ma psiaka ze schroniska (już kolejnego). Decyzja Jaszkowej pani przemyślana w 1000%. Mija rok od kiedy nie ma Kofki, ale p. Edyta musiała pomóc Córce w opiece nad dzieckiem, więc nie chciała dzielić czasu pomiędzy psiaka a dziecko. Teraz Franek idzie do przedszkola, a p. Edyta - jak powiedziała - musi mieć kogoś, kogo będzie kochać i kto będzie kochać ją. To była wizyta z serii tych, że "tak się trudno rozstać" :) Właśnie się zorientowałam, że w tempie błyskawicy minęły nam razem... 3 godziny i tylko rozsądek kazał mi jechać do domu :) Bardzo jestem szczęśliwa, że poznałam tak cudowną osobę, świadomą, odpowiedzialną. I... już się zapowiedziałam na poadopcyjną! :) No - można puścić kciuki i chwycić kielichy w dłonie! :)[/QUOTE] o kurka....wyje jak głupia...nie wiem czy za wcześnie wstałam, czy zrobiłam sobie za mocna kawę..;) super...naprawdę super:) -
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
danavas replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
o rany....:( -
[quote name='epe']Jeśli pies zostanie zabrany z interwencji - z policją,która ma uprawnienia do otwarcia tej komórki - to nie widzę żadnych schodów! Chyba,że się będziecie "włamywać" - to co innego, to mogą być schody! Prawne:cool3:[/QUOTE] nie ma opcji z włamaniem:)...to będzie wizyta inspektorów otozu.... albo odda albo będzie spacerował do sądu...
-
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
danavas replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Przed chwilą dowiedziałam sie, że Dunia która jest w DT u mamy Jaagi musi opuścić dom do środy. Jest niewidoma, malutka, śliczna...16 września ma operację usunięcia zaćmy, umówioną już w Warszawie u dr. Łobaczewskiej. Mamy uzbierane na nią ( na operację) potrzebne 2500 PLN. Slay obiecał małą zawieźć i przywieźć. Mamy niecałe deklaracje, płacimy 200 PLN miesięcznie za Dunię. Szukamy pilnie płatnego lub bezpłatnego DT dla malutkiej. Dogaduje się z kotami i psami. Z żadnym nigdy nie było spięć. Ładnie chodzi na smyczy. Jest zaszczepiona na wirusówki i odrobaczona. Kończy się jej cieczka. Oto jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208690-Maleńka-ślepa-DUNIA-musi-opuścić-DT-jeszcze-przed-operacją...co-robić/page57[/URL] Ja nie mam w domu komputera - padł calkowicie. Będę mogla zajrzeć na Dogo dopiero w poniedziałek. Nie wiem co robić.[/QUOTE] kurde Jasza jak wiesz my z Bobim sympatyzujemy z Dunią ale kompletnie nie wiem co zrobić...jak pomóc....cholera.... -
[quote name='pikola']Dziewczyny moze znacie kogos z Gory Kalwarii.Zaginal Cywil i Ramzes/byli u Rodzinkowo/ to niedaleko p.Henia.Moze cos pomozecie. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213567-G%C3%93RA-KALWARIA-25.08-zagin%C4%99%C5%82y-dwa-du%C5%BC******-owczarek-niemiecki-i-rhodesian-...?p=17517655#post17517655"]http://www.dogomania.pl/threads/2135...5#post17517655[/URL][/QUOTE] papugi dwie, po naszym Herbusku zgapili i też uciekli....ale juz kryzys zażegnany...sa już w domku bezpieczni:)
-
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
danavas replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rodzinkowo']Ramzes wyczuwa burzę 15 minut przed czasem. Zaczyna chodzić w kółko z mętnym wzrokiem. Nie reaguje na wołania. Uciekać, uciekać... gdzie - przed siebie. Ramzes jest autorytetem dla Cywila i gdzie jeden tam i drugi. Jutro zrobię zdjęcie siatki gdzie Ramzes zrobił wyłom, jest to wręcz niesamowite że mogli przejść przez taki mały otwór takie wielkie psy. Ramzes ma amok i musi uciekać. Wiedzieliśmy z której strony przyszła burza i gdzie szła i tam poszukiwania były najintensywniejsze. Znalazły się przez FB. Były wyczerpane i okradzione z obroży. Cywilowi akurat wczoraj kupiłem nową a Ramzes miał fajną od Aimez. Tacy są ludzie. Najważniejsze że się znalazły. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.[/QUOTE] bo oni zazdrościli Herbuskowi;) -
[quote name='malagos']a czego ten pies pilnował? Kukurydzy nie widzę (u nas tak pilnują przed dzikami...), kartofli też.... To ten odebrany?[/QUOTE] ten przy którym stoi jego pożal się boże właściciel już jest przeniesiony na podwórko z zapewnieniem ze warunki jego bytowania się poprawią, będzie to regularnie sprawdzane i kontrolowane ......a ten piesio na ostatniej focie został odebrany i szukamy dla niego domu stałego.... oba pieski są do siebie bardzo podobne:)
-
[quote name='winter7']Czyli wszystko przyklepane :) Super[/QUOTE] juppi:) mogę spokojnie iść spać... dobranoc cioteczki..dziękujemy winter7 trzymaj się Robinsonku, niedługo wolność:)
-
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
danavas replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rodzinkowo']Ramzes myśli że ma już swój domek, zadomowił się, nawiązał przyjaźnie, ma o kogo dbać i kto o niego też ma. Krótko mówiąc Sielankowo - Rodzinkowo.[/QUOTE] hmmm...to brzmi....tak....ech...rozmarzyłam się;) -
do poniedziałku piesio da rade bo obecnie już jest bardzo dobrze dokarmiany i ma świeżą wodę....
-
jeśli winter7 wyłoży na pierwszy miesiąc to będziemy do poniedziałku przetrzepywać wszystkie znane i sprawdzone dt w okolicy i w poniedziałek zrobimy podejście do "właściciela"...jutro będzie wiadomo jak jest z tymi miejscami w dt już na pewno....
-
możanby go wtedy w poniedziałek odebrać i zawieźć od razu...prawda Nescca?
-
[quote name='winter7']To dajcie w taki razie znać co ustalicie. Ja będę jutro praktycznie bez netu, bo jestem za granicą. Tu jest numer do pani Iwony: 694-969-330 I link do hotelu: [URL]http://hotelamok.pl/kontakt.html[/URL] Powołajcie się na mnie, czyli Kasię od Hectorka :) Ja już do niej pisałam i mam potwierdzenie, że jest wolne miejsce. Nie musi jechać jutro, ale gdyby była taka szansa, to miejsce na niego czeka. Ja rozliczę się na koniec miesiąca. Ewentualnie spróbujcie jeszcze u Ulki12. Ona ma hotelik koło Żarek, ale nie wiem jak z miejscami. I chyba trzeba zabierać go jak najszybciej, bo to jest porzucenie. A jak wrócą, to nie będą chcieli go oddać...[/QUOTE] mogło by być miejsce u wiosny w Kluczborku...a tam już nie problem z transportem....czy wtedy też Twoja propozycja jest aktualna?
-
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
danavas replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
musi być dobrze!!!!! -
ja pierniczę....jakbym jutro nie pracowąła to bym go chyba na taczce tam zapchała...winter7 jesteś anielicą kobieto!!!!!!
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='pikola']Ale chlopaki maja przestrzeni do biegania:lol:Szkoda ze Fox nie moze zostac u p.Henia.[/QUOTE] kurde a ja tak po ciuchu sobie marze żeby on już z nim został....ech... -
Zosia jak zasypia to ucieka ..nie chce się przytulać...ale w nocy przychodzi do mnie, kładzie się z tyłu głowy i przytula jak głupia....delikatnie drapie pazurkami.....u mnie zawsze były koty ...ale od jakichś 10 lat same psy i tak mi brakowało tego mruczenia za uchem:)