Jump to content
Dogomania

Dobert

Members
  • Posts

    91
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dobert

  1. [quote name='Casablanca'](...) Czy cziłka w Twoim avatarze to Twój piesek? :cool3:[/QUOTE] tak :) właśnie wydrapuję jej uszy :)
  2. [quote name='Casablanca']A więc zdjęcia ;) Założyłam trzecie konto na fotosiku, z czym się wiąże trzeci mail :evil_lol: Spacerek na jeziorze (dosłownie :diabloti:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/684/d5695e6840488481med.jpg[/IMG][/URL] (...)[/QUOTE] Śliczna jest! :)
  3. [quote name='Gosia9712P']Kurczę, to widzę, że miałam szczęście, że przesyłka w ogóle przyszła :crazyeye: [/QUOTE] mam nadzieję, że aż tak źle to z nimi nie jest ;) Jedynie standardy obsługi mają niedzisiejsze... [quote name='Gosia9712P']ale skoro piszą, że wyślą jednego dnia, to niech wysyłają wtedy, a nie 2 dni później... [/QUOTE] właśnie to miałem na myśli :)
  4. [quote name='evel']Hihi, tu się nie dziwię, bo ja też tak mam :evil_lol: No ale ja wiem, że mój pies jest czysty, regularnie szczepiony, odrobaczany, wiem, co je (...)[/QUOTE] ano właśnie :) więc komentarz, jaki usłyszała Litterka był co najmniej bezsensowny :roll: [quote name='evel']P.S. Urocza chi :loveu:[/QUOTE] Dziękuję :oops:
  5. Ostatnio kupowałem w AmberHouse i ten nowy właściciel średnio się chyba stara... Parę razy musiałem tam dzwonić zaniepokojony przedłużającą się realizacją tego samego zamówienia... Nie o długi czas realizacji chodzi (choć to też nie było fajne) tylko o brak jakiejkolwiek informacji ze sklepu w stylu "wiemy, że mówiliśmy o dostawie za dwa dni ale ..." oraz "przepraszamy, że już raz dostawę przekładaliśmy ale ...". Trochę to wygląda jakby czas dostaw im był nieznany i do ostatniej chwili nic nie wiedzą dlatego nie informują... Teraz jest już tak dużo sklepów internetowych, w których obsługa zna czas dostawy i o nim sama informuje bez obdzwaniania, że ja sobie odpuszczam :[ Lubię zamówienia dostawać szybko, bo zawsze płace z góry. Jak coś jest nie tak to lubię wiedzieć wcześniej a nie jak minął czas dostawy...
  6. [quote name='Litterka'](...) Kolejny komentarz: Jak mozna g***a z ziemi podnosic! To obrzydliwe! (...)[/QUOTE] ej no... Komentarzami idiotów przejmować się nie trzeba. Sprzątać po psie trzeba. A idiota to i czyszczenie obsr..ej pupy niemowlęcia wyśmieje i to, że się ktoś potknął. Niemowlęta mają być brudne a my mamy podciąć sobie żyły dlatego, że się potknęliśmy a ludzie się śmieją? Ja to rozumiem tak: nie lubię na trawniku wdepnąć w psią kupę -> mój pies robi kupę -> sprzątam, bo nie chcę w nią wdepnąć. Za widokiem kup na trawnikach też nie przepadam->sprzątam, bo nie chcę na kupy mojego psa patrzeć. Nie robię tego ani dla przepisów ani ze strachu przed strażakami miejskimi a już tym bardziej nie ze strachu przed ochrzanem niezadowolonych sąsiadów. Sprzątam, bo jestem przekonany, że robię dobrze tak samo jak o tym, że należy myć ręce i opuszczać klapę od sedesu. Keep the faith. Pozytywnych ludzi jest więcej tylko mało kto zadowolony z naszego "kupozbieractwa" ma czas i chęć nas za to chwalić. Swoją drogą kupy moich zwierząt nigdy nie były dla mnie obrzydliwe... Obcych tak ale moich nie. Ale ja to dziwny jestem.
  7. w subforum Wypoczynek->Podróże->Polska jest wątek "Warszawa", do którego ktoś niefortunnie przeniósł info o warszawskich knajpach przyjaznych psom. Link: http://www.dogomania.pl/threads/81836-Warszawa?p=7004911&viewfull=1#post7004911
  8. [quote name='ladySwallow']W sensie, do czyszczenia - usuwania zapachów czy kolorów? Do zapachów - jak najbardziej.[/QUOTE] do zapachów. Jeden koniec chodnika jest ulubionym miejscem sikania naszej małej. Mam nadzieję, że jak go wyczyszczę czymś neutralizującym zapachy to przestanie się jej kojarzyć z ubikacją ;) Dzięki za pomysły :)
  9. Tak jak napisały Pauli i Yokoona, potrzebne są krople. W nagłych przypadkach dobrze jest mieć świetlik w torebkach do zaparzania i tym przemywać, bo świetlik ma działanie delikatnie przeciwzapalne i bakteriobójcze. Jak już będziecie mieć krople, to najłatwiej je zapuszczać odciągając wysoko górna powiekę tak, że dolna tworzy woreczek, w którym kropla zostanie. Przy okazji dolna powieka zakryje źrenicę i pies nie będzie się bał widząc zbliżającą się do oka butelkę :) Byliście u weta?
  10. [quote name='ladySwallow']Vitopar polecam również ja - sprawdzone przy kociej kuwecie, ale również przy klatce dla gryzonia - niekastrowanego samca.[/QUOTE] czy to się nadaje do czyszczenia punktowego dywanów ? :)
  11. Jak z kongiem nie wyjdzie to zostaw mu coś do żucia/gryzienia. Kość wołową, ucho świni, byczego penisa. Coś co zapewni psu jakieś zajęcie na dłuższy czas. Gryzienie je podobno uspokaja. A co do bycia w centrum uwagi to nad tym też trzeba popracować. Jak ludzie są w domu to pies czasem musi wiedzieć, że mają czas dla samych siebie. Nie powinno to wyglądać tak, że za każdym razem kiedy on ma ochotę i inicjuje zabawy to zawsze ktoś się nim zajmie. Nauczenie psa, że czasem musi się zająć sobą sam bardzo ułatwia nauczenie zostawania w domu.
  12. Naszej małej generalnie wszystko jedno jak śpi byle przy nas :) [URL=http://img132.imageshack.us/i/chihuahua2.jpg/][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/387/chihuahua2.th.jpg[/IMG][/URL]
  13. Dobert

    Behawiorysta?

    [quote name='Agnezia']A kogo z Warszawy możesz polecić? Oprócz Agnieszki Boczuli ;)[/QUOTE] Myśmy korzystali z pomocy pani Magdy Łęczyckiej z [URL="http://www.animag.eu/"]Animag[/URL]. Bardzo nam pomogła nauczyć psinkę zostawania w domu. Oprócz pokazania wielu ciekawych rzeczy przekonała nas, że kliker to fajna rzecz, chociaż przed jej wizytą byliśmy przeciwnikami tej metody szkolenia.
×
×
  • Create New...