Jump to content
Dogomania

Dobert

Members
  • Posts

    91
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dobert

  1. [quote name='EkipaGusi']K&A ja mam katalog i byłam do końca :D .. Dobert a masz fotki chiłek krótkowłosych młodzieży ?[/QUOTE] ech... niestety nie zostałem na krótkowłose... klimat na hali nie sprzyjał długiej posiadówce a i do domu droga długa...
  2. [quote name='virtavalo']Widzę, że się moje chowki załapały :)[/QUOTE] Przykuwały uwagę, nie ma co :) [quote name='virtavalo']A może macie fotki z bestów?? Interesuje mnie BIS Juniorów :), gdzie mój czarnuszek był II.[/QUOTE] Ja zdjęć z innych ringów nie mam, bo na chiłki pędziłem :(
  3. [quote name='*kleo*']No tak, uroki robienia fotek na hali... Tak, nr 731, sunia raz wyszła z rudą dziewczyną w czerwonej spódnicy (czyli ze mną), potem na porównanie miała ją moja kumpela - nie wiem która z nas to ładna pani ;).[/QUOTE] porównania chyba już nie wychwyciłem :evil_lol: do wieczora ogarnę się z tymi fotkami i wyślę Ci na PW, żebyś sama mogła upublicznić te, które chcesz.
  4. [quote name='*kleo*']Dobert, a może masz jakieś fotki z ringu chiłek? Interesuje mnie głównie moja długowłosa, Zw. Mł (tak na marginesie półsiostra Twojej ;))[/QUOTE] może coś się znajdzie ale tam było dość ciemno więc fotki super udane nie są... :( wyszła z numerem 731 i taką ładną panią? :hmmmm:
  5. No i pogoda dopisała :multi: [URL="http://img840.imageshack.us/i/img8697chowchow.jpg/"][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/9529/img8697chowchow.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img98.imageshack.us/i/img8870owczarekszetland.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2531/img8870owczarekszetland.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img718.imageshack.us/i/img8883chartafganski.jpg/"][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/7422/img8883chartafganski.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img163.imageshack.us/i/img8892chihuahua.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/7707/img8892chihuahua.th.jpg[/IMG][/URL]
  6. nie mam z takim szczekaniem zbyt dużego doświadczenia ale może D.A.P. w dyfuzorze? No i czy nie reagujecie zbyt nerwowo gdy ktoś puka/dzwoni do drzwi? Np. biegniecie odebrać domofon, robicie duży rozgardiasz wpuszczając gości? Jakaś mądra osoba pisała, że na nadpobudliwego psa działa, gdy zmieni się swoje zachowanie na spokojne, wręcz flegmatyczne. Może zacznijcie od takiego sposobu "obsługi" drzwi i domofonu... Sam z chęcią poczytam rad, które zostaną Ci udzielone.
  7. [quote name='Taiga'](...) Postaram się nie zwracać uwagi na piski w nocy w każdym calu. (...)[/QUOTE] mam nadzieję, że będziesz równie bardzo zaskoczona jak my, gdy pewnej nocy zwierzątko po prostu położy się u siebie i będzie spać. u nas zeszło się dwie lub trzy prawie bezsenne noce :/ no i jak pisały dziewczyny powyżej - żadnych wizyt na łóżku. od wylegiwania się z psiakiem jest kanapa w pokoju dziennym :) A sypialnia zamknięta z nami i psiakiem w środku ułatwia kontrolę przestrzeni, na której szczeniak może się załatwić w nocy :) Do tego pieluszki na podłogę (nawet bez tej "specjalnej" kuwetki) potrafią zdziałać cuda.
  8. [quote name='beti28']a jak skutecznie zabezpieczyc takiego malca przed kleszczami sa jakies szczepionki? preparaty do psikania napiszcie mi nazy poprosze pozdrawiam[/QUOTE] myśmy u weta smarowali się fiprexem. smaruje się na karku potem to wsiąka gdzieś pod skórę i na miesiąc starcza. czy skuteczne to pokaże czas.
  9. [quote name='gerta']Dobert, ja gadałam z Pszczolka przez telefon. Wyglada na to, że jej pies ma pełnoobjawowy lęk separacyjny. Popuszczanie w klatce jest spowodowane stresem. Przyzwyczajenie do klatki potrwa długo, bo nikt Pszczólce nie wyjaśnił, że dopóki pies nie jest do klatki przyzwyczajony, to nie wolno psa w niej zamykać i wychodzić z domu nawet na 5 minut (tak się kończą właśnie porady internetowe...).[/QUOTE] Ech, to wszystko wyjaśnia... Cieszę się, że udało się Wam zgadać przez telefon trzymam kciuki za osiągniecie oczekiwanego efektu! :happy1: Dobrze też, że dopisałaś to w nawiasie :) Stąd ja cały czas próbowałem namawiać na spotkanie z kimś, kto ma pojęcie a nie ufanie pomocy z forum.
  10. [quote name='pszczolka']wrocilam wrocilam nie zakladalam watku zeby sie wyzalic z problemu tylko zeby znalezc pomoc :P[/QUOTE] welcome back :) Czy próbowałaś zamykać go w jednym z pokoi zamiast od razu w całym domu? Czy jest to w ogóle u Was możliwe? Jeśli możliwe jest zostawianie go na początek w jednym pokoju, to jak zareagowałby, gdybyś wyszła zamykając go samego? Z gryzakami to czasem jest tak, że trzeba trafić na właściwy. Nie mówię, że zadziała u Ciebie ale ja dawałem małej suszonego byczego penisa. Śmierdzi nieludzko, pies później też śmierdzi ale jest to cena jaką płacę za spokojne zostawanie w domu. I teraz: nie jest tak, że jak tylko wyciągnąłem ten gryzak z paczki i jej go dałem gryźć to ona oszalała na jego punkcie. Szaleje tylko za wątróbką. Więc wysmarowałem go pastą wątróbkową Trixie i dopiero jak zaczęła ją zlizywać i podgryzać to zauważyła, że byczy penis jest całkiem do rzeczy. Teraz, szuja, cieszy się jak wychodzę bo wie co dostanie. Oczywiście nie było to tylko to, co napisałem powyżej, bo trzeba by tu jakieś niezłe wypracowanie napisać, żeby uchwycić wszystko. Zresztą nawet jak ktoś by napisał takie wypracowanie to potem i tak większość ludzi połowę rzeczy pominie, bo uzna za nieistotne a za to chętnie napiszą, że takie podejście nie działa :/ 150zł za 2 godziny z behawiorystą to za dużo. Nie wiem skąd jesteś ale znam tańszych. czy on potrafi bawić się sam w pokoju podczas gdy domownicy są w innym? Trzeba go tego uczyć i za to nagradzać. Czy reagujecie zawsze kiedy piesek chce się z Wami bawić? Nie powinniście. Czy są jakiekolwiek czynności, podczas których wie, że będzie ignorowany chociaż nie wiadomo jak bardzo błagalnie by się na Was patrzył? Powinniście mieć czas tylko dla siebie i tego go nauczyć. Uczenie psiaka samodzielnego zostawania to naprawdę złożony proces składający się z wielu zmiennych stąd właśnie większość poleca behawiorystę... Jak już napisałem klatki mi się źle kojarzą pomimo to, że wielu je chwali. Nie myśl tylko, że nauczenie psiaka zostawania w klatce będzie dużo prostsze niż zostawanie bez klatki. To też jest złożone i wymaga stosowania paru, pozornie, niezwiązanych z zostawaniem w zamkniętej klatce sposobów interakcji z psem. Widzisz, już wyszło od groma tekstu a to dopiero czubek góry lodowej... a wszystko bez ładu i składu i wszystko tak samo istotne. Nie sądzę aby ktokolwiek podjął się tutaj napisać pełnego "sposobu" na psiaka.
  11. Fajowa Fionka :) [quote name='xdreadx'](...) Pierwszym problemem jest to że szczeniak ciągle plącze się pod nogami, a kiedy tylko usiądę to od razu siada mi na nogi, gdy wstanę to skacze. Czasami gdy chce się bawić a jest ignorowany to skacze, warczy i szczeka, ale po chwili ignorowania się uspokaja.[/QUOTE] ignorowanie działa? ignorować! :) [quote name='xdreadx'] Drugim problemem jest to, że gdy zostaje sam, chociażby na 15 min to obowiązkowo musi zrobić siku i kupę w domu, dodam że szczeniaczek jest w okresie między szczepieniami i wychodzi tylko na krótkie spacerki przed blok, właściwie to dziś był na pierwszym:p[/QUOTE] niestety wszystko w swoim czasie. szczeniak będzie sikał w domu jeszcze dłuuuugo :/ zainwestuj w takie podkłady a'la pieluszka i na to ucz sikać. nawet jak nie będzie miała 100% trafień w podkład to i tak strasznie upraszcza sprzątanie a później naukę wychodzenia. [quote name='xdreadx'] Trzecim problemem jest to, że próbuje podgryzać meble ale staramy się to kontrolować. Czy kupienie klatki na użytek podczas naszą nieobecność w okresie szczenięcym będzie dobrym rozwiązaniem?[/QUOTE] Ja klatek nie lubię. dużo sensu ma podrzucanie jej alternatywnych zabawek. U nas obecnie leży tego po podłodze (idę liczyć) 10 różnych zabawek. od pluszaków, przez zgniecione plastykowe butelki, po piłeczki. generalnie wolę jak gryzie to niż meble :) a nauka i nakręcenie szczeniaka na którykolwiek z wybranych przez nas przedmoitów nie jest trudna. [quote name='xdreadx'] No i główny problem to to że suczka ciągle próbuje wskakiwać na łóżko, na co nie pozwalamy, jednak ona nie reaguje na żadną korektę, wszytko traktuje jako zabawę.[/QUOTE] Ja bym zrzucał do skutku. albo przemyślał czy pies na kanapie to faktyczne zło ;) Z pewnością dostaniesz tu jeszcze mnóstwo dodatkowych rad i tricków. Powodzenia!
  12. [quote name='gerta']Ja mam psa z lękiem separacyjnym. Dlatego raz, że sporo wiem na ten temat, a dwa mam takie skrzywienie, że jak ktoś pisze, że pies niszczy, to ja zaraz węszę, czy aby to nie to ;) (...)[/QUOTE] Skądś to znam :) W sensie węszenia czy inne psiaki nie mają tak jak mój :) Tym lepiej, że w takim temacie wypowiada się ktoś kto wie o czym pisze :) Tak czy śmak popisaliśmy sobie a założycielka wątku nie wróciła więcej. Przynajmniej zostanie dla potomności ;)
  13. hodowcę dobrobytem już obdarzył :diabloti:
  14. Może się nudzi? On ma w tym domu cokolwiek do roboty? Jakąś piłkę, szmatkę albo coś do pogryzienia? Czasem takiemu maluchowi trzeba pokazać jak się bawić jakąś zabawką, poszarpać się nią, piłkę pokulać itd.
  15. Jak na to forum to bardzo dużo treści niosący post, Gerta :happy1: Nie założyłem od razu, że psiak Pszczółki ma jakiś poważny lęk separacyjny stąd wstępnie, podając mu dużo zabawek, można by sprecyzować czemu taki z niego rozrabiaka. Zwłaszcza, że dość długo było ok. Z lękiem separacyjnym sprawa faktycznie jest złożona i do ćwiczenia zostawania w miejscu docelowym (kennel?) trzeba dołożyć ćwiczenia bawienia się samodzielnie gdy domownicy są w domu i nauczenie pieska, że nawet jak w domu jest jakiś człowiek to nie musi przebywać w tym samym pomieszczeniu co pies itp. itd. W skrócie: na lęk separacyjny behawiorysta i urlop :) Przynajmniej u nas to tak wyglądało i zadziałało. A uczenie psiaka zajmowania się samemu zabawkami warto zacząć i tak, bo psiaki tego typu często miewają poświęcone 100% uwagi a potem szok właściciela, że piesek nie potrafi sam zostać na 8 godzin...
  16. [quote name='pszczolka'](...)Behawiorysci z kolei to koszt ok 1000 zl... Ratunku...[/QUOTE] nie wiem skąd jesteście ale trochę ta cena przesadzona. normalnie jest 100-120 za pierwsze spotkanie i połowa za każde kolejne. do nauki zostawania nie potrzeba 10 spotkań. może to było trochę OT ale warto wiedzieć. a w temacie, to najważniejsze jest zostawienie psiakowi czegoś do roboty na czas nieobecności. Pomogą gryzaki (buty, świńskie uszy, bycze penisy itp.), zabawki, piłeczki, kong. Może być wszystko na raz. Za dużo zostawić nie możesz a jak pieskowi znudzi się jedno to pociamka drugie. no i poświęcenie czasu na naukę stopniowego zostawania.
  17. to tak właściwie Twoja sunia waży tyle samo co moja pięciomiesięczna "skóra-i-kości" ważyła jak była w jej wieku :lol!:
  18. [quote name='pa-ttti']2,7 to też jest "około 2,5kg". [/QUOTE] w sumie racja ;) podałem linka bo może ktoś w przyszłości będzie miał podobne pytanie jak Beti. Swoją drogą nie wiem czy na chihuahua 2,5kg-2,7kg to jest dużo ale opierając się jedynie na tabelce z powyższej strony można by dojść do (błędnego?) wniosku, że psinka założycielki tego wątku będzie z tych najcięższych :roll:
  19. [quote name='pa-ttti']to niedużo. wydaje mi się że powinna jako dorosła ważyc jakieś 2,5kg. (...)[/QUOTE] wg tej strony: [URL]http://www.chihuahua.classykennels.com/weightchart.html[/URL] chihuahua, która w wieku 11 tygodni waży 1200gram będzie ważyć ponad 2700 w wieku 18 miesięcy.
  20. [quote name='ABCtresury'](...)Nie widze innego wyjścia.[/QUOTE] można kupować u tych, o których nie ma złych opinii :evil_lol: jak ktoś będzie chciał to znajdzie. Jak nie znajdzie to zawsze w odwodzie są firmy z odbiorem osobistym w mieście kupującego.
  21. Dobert

    Kleszcze!

    prawda, prawda. w niedzielę byliśmy w lesie i już jednego drania z małej ściągałem. na szczęście jeszcze nie zdążył się wczepić ale wiele nie brakowało.
  22. Najlepszego ! :new-bday: :laola::laola:
  23. [quote name='DanceDJ'](...) ja moge polecić sklep.[/QUOTE] tia... nie ma to jak porządne referencje... od osoby, która dziś założyła konto i jedyne, co do tej pory zrobiła to wpisała posta polecającego sklep ah...
  24. [quote name='Casablanca'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/684/d5695e6840488481med.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] a tak w ogóle to co to za kożuszek? bardzo fajnie podkreśla Blanki sylwetkę :)
  25. [quote name='Casablanca']Śliczna psinka :)[/QUOTE] też dziękuję :) nie mogę się doczekać aż będzie takim futrzakiem jak Blanka :)
×
×
  • Create New...