Jump to content
Dogomania

Bgra

Members
  • Posts

    10075
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Bgra

  1. wczoraj u nas tak nagle zaczęło wiać,że wzięłam Miśki pod pachy i gnałam do domku,bo się bałam,że je porwie:evil_lol: po pół godz. na szczęście przeszło Ciocia wymiziaj Amusię i Tomiczka od nas:loveu:
  2. [quote name='marmosia']Pozdrawiamy :)[IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/248557_206739982702221_2820898_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Pysiole przecudne,Siu czy obcięta czy ma długie włoski wygląda tak samo uroczo:) mojej siostry też Beagle, Charly spuszczony ze smyczy pognał,nie reagował na odwołanie,za chwilę zaczęło się wycie-chwalił się zdobyczą,królikiem:(przestała go spuszczać
  3. [quote name='Osa']Witajcie Cioteczki kochane moje - strasznie miło Was "widzieć"- aż się cieplej na sercu robi.[/QUOTE] miło,że zawitałaś do nas:)cieszę się bardzo:loveu::loveu::loveu:ślemy kusiole,ściskamy mocno:) Plaskate maminki trzymają się razem:):):)
  4. [quote name='marmosia']A Ty ciocia na bezsenność cierpisz ? :)[/QUOTE] a tak ciocia:)i wiesz...mam tak odkąd pamiętam,że zasypiam jak dnieje:)już mi to nie przeszkadza:)gorzej wstać rano do roboty:(
  5. jakiś taki przestój,faktycznie...:cool3:
  6. [quote name='ysmay']działa w Warszawie - Razem łatwiej[/QUOTE] Coco życzymy sukcesów, maleńka:)
  7. to fantastycznie:)ale pierwszy raz słyszę:) ciekawe czy na śląsku też działa ta fundacja,moja Hańcia jest bardzo posłuszna,grzeczna(za wyjątkiem wizyt u fryzjera):evil_lol: ma fantastyczny kontakt z dziećmi, łatwo ją odwołać możesz podać nazwę tej fundacji?
  8. zawsze kojarzyłam labradora z dogoterapią,nie pomyślałam nigdy o malutkim pieseczku:)może to być piękna ale trudna praca,jak się uda:)życzę z całego serca:)
  9. [quote name='ysmay']Dziś byłyśmy na szkoleniu i w końcu Coco pokazała swoją naturę. Czuła się na podwórku szkoleniowym jak u siebie w domu, nie uciekała już w krzaki, pięknie się słuchała. Poem był kolejny postęp, bo Coco boi się psów dużych, a mój kuzyn przygarnął boksera. I co bokserka ją wąchała, Coco za nią trochę biegała. W domu leżała z nią w jednym pokoju w bliskiej odległości. Jednym słowem socjalizuje się bardzo pozytywnie. Musimy jeszcze popracować na tym, aby wychodziła z moim mężem na dwór jak ja jestem w domu (jak mnie nie ma to wychodzi), ale nie wszystko na raz. Ostatnio ulubionym daniem Coco jest królik:cool1:[/QUOTE] szybko robi maleńka postępy,świetnie:)dzielna dziewczynka:) w jakim szkoleniu uczestniczycie?
  10. [IMG]http://i46.tinypic.com/2a7sn7l.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2q0txt5.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/s4qpfq.jpg[/IMG]
  11. Zielona sesja zdjęciowa ślicznotki Lilianny:) [IMG]http://i50.tinypic.com/b6277r.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/k99ket.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/eemg4.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/244ctnb.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/352f0vr.jpg[/IMG]
  12. ja mam kawałek nad wodę:(ale w wielkie upały to raczej nie mogę się ruszać z domku:( jaka dzielna Lileczka,widzę,że cała mokra,lubi się moczyć:)fryzurka w sam raz i na upały i moczenie,szybciej się wysuszy:)kochana!śliczna!cudowna! a chłopczyk coraz bardziej mi się podoba:)
  13. Już za chwileczkę,już za momencik...majtasek Plaskatych zacznie się kręcić:) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229204-Kolorowy-majtex-i-skarpetki-na-plaskate-robi-si%C4%99[/url]! sory,ale nie mogłam się powstrzymać:(Osa dopiero tworzy:)
  14. Lily wyraźnie widać,że wiesz,że niczego ci nie brakuje,teraz świat należy do Ciebie:):):) takkk jestem Twoją fanką!
  15. szkoda,że mameczki nie dało się wyciągnąć:(a chociaż polepszył się jej los trochę? z Alusowym spacerowaniem to jest różnie,czasami muszę go stopować(serduszko) a innym razem tylko się załatwi i się nie ruszy,wtedy spaceruje na rączkach w te upały to raczej na rączkach,ale to słodki ciężar burza straszyła 3 razy,trochę popadało ale żeby mniej duszno było to nie powiem
  16. u nas kochana już 3 raz przychodzi burza,trochę się zachmurzy,pogrzmi,popada i koniec... duchota straszna,Miśki porozkładane po podłogach,chetnie bym do nich dołączyła
  17. no i wczoraj przeszło bokiem,dzisiaj też tylko postraszyło,popadało chwilę i cisza moje Miśki nawet jeść nie chcą,dopiero wieczorem Aluś wie,że ciasteczka są w lodówce,więc jak ma ochotę to siada prze nią i głośno komunikuje za chwilę pójdziemy na wieczorno-nocny spacer [IMG]http://i47.tinypic.com/p7l8g.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/24lv91h.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2lxugqx.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Lili8522']Zdjęcie boskie :loveu: aż ma się ochotę wskoczyć do takiej wody..... ja też już nie daje rady w te upały...... istna masakra... :placz: A co do psich przeżyć to moi rodzice mają ode mnie sunię wziętą z łańcucha ma 1-2 latka i ma wielki uraz do zostawania na polu jest u nich ponad pół roku, nawet jak siedzi się na ogródku to ona siku i do domu... nie siedzi z wszystkimi tylko pod drzwami albo w piwnicy leży pod drzwami już do domu... strasznie jest spięta i nie może się wyluzować... Tak się boi że zostanie na dworze... :-( Szkoda tylko że jej maminka została tam gdzie była czyli na łańcuchu ehhh...[/QUOTE] wcale się dziewczynce nie dziwię,mówisz o tej suni zza domu,w starej budzie, ze swoją mamą?jeżeli to ta sunia to śledziłam jej losy u nas chyba zaczyna się burza,wieje i grzmi,zobaczymy czy przejdzie gdzieś bokiem czy...
  19. no widzisz Elu,Lili nie jest jedyna,pewnie jej przejdzie,nie martw się u nas strasznie duszno,mam nadzieję,że popada w nocy,oby tylko nie gradem wielkości kurzych jaj:shake:
  20. ja mam już dość...nie cierpię upałów,to chyba najgorszy jak dotychczas dzień,duchota straszna,jak sobie pomyślę,że jutro znowu autobusem bez klimatyzacji i bez możliwości otwarcia okien trzeba wracać z dyżuru o 15-tej to ...chcę nad morze maluchy na spacerku,chyba wrócą za godzinę,wypadałoby je wykąpać...ale nie mam siły,chyba jutro miśki popływają w wannie:cool3: [IMG]http://i45.tinypic.com/2up4p7b.jpg[/IMG] Hańcia ciągle pyta kiedy znowu idziemy na spacer brzegiem morza:cool3:;)
  21. mam problem z Haną,ona się nie napije wody z miski,bo mógł się Ali napić:cool3:więc jak wracam do domu to od razu wymieniam wodę i dopiero wypija całą miskę,nie przeszkadza jej jednak podjadanie z jego miski,małpka jedna:mad: cały dzień było kropnie duszno
  22. my dopiero co wróciliśmy ze spacerku,dwie godzinki nam zeszło:) wczoraj u nas rozpętała się burza,z gradobiciem:)dość długo to trwało dzisiaj cały dzień straszna duchota,ale obyło się bez deszczu
  23. ja w niewielkiej ilości to chyba nie musisz się martwić chyba dobrze przy problemach podać parafinę doustnie:)ciekawa jestem co zlecił wet,na to zapiaszczenie:cool3:
  24. ja podobnie jak Blekuś,padam w takie upały:placz: tylko wyciągnąć się na zimnych płytkach jak Zuzol:) powiedz Eluniu czy po tym piachu to Lileczka robi piaskowe koopki [URL="http://smayliki.ru/smilie-855081543.html"][IMG]http://s14.rimg.info/a1a1a79ca0955850d38fbfc3a674fcb8.gif[/IMG][/URL] wiem,że dzieci też jedzą piach,ziemię i kamyczki,nie dlatego,że im czegoś brakuje,właśnie tak poznają świat:lol:
  25. [quote name='haliza']Dodaje mi otuchy kiedy patrzę i widzę jak wodzą za mną oczkami, radość gdy wracam do domu, a nawet ten błysk rano kiedy otwieram oczy i widzę te radosne mordki........i strach kiedy podniosę głos albo coś wypadnie mi z ręki i narobi hałasu....a są u mnie już w październiku od 2 lat.....i ciągle nie ma końca na to wszystko :-([/QUOTE] biedactwa,wiedza,że są kochane...ale to poprzednie życie zostawiło po sobie piętno,to minie,miejmy nadzieję,że szybko
×
×
  • Create New...